Jump to content
Dogomania

paulaa.

Members
  • Posts

    4149
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paulaa.

  1. [quote name='motyleqq']no widzisz, jakoś u nas nikt nie każe robić rzeczy, które psują psa... rozumiem, że jak biegnie na ulicę to wtedy nie ma się wyboru, ale to jest sytuacja ekstremalna. podczas semi też mogę zrozumieć, bo to trochę inne warunki. ale na regularnych treningach- nie rozumiem. nie mówię, że to Twoja wina, ale uważam że nie powinno tak być po prostu[/QUOTE] Jeśli na regularnych treningach masz psa z którym się gryzie, to zrozumiesz, druga sprawa, że teren nie jest ogrodzony i czasem biegnie w strone ulicy, ale na szczęście jest do niej kawałek. zresztą gdy nie ma psa z którym się gryzie, to go nie gonie, ale wtedy leci do samochodu do taty który na mnie czeka więc to chyba mija się z celem... ja jestem u niego naprawde na ostatnim miejscu chyba...
  2. [quote name='motyleqq']Paula, nie możesz tak robić, bo nigdy nie będzie oddawał. chyba masz kiepski klub, jeśli tego nie rozumieją. Etna też czasem zwiewa z zabawką na treningu i NIGDY jej nie goniłam. uciekam jej i ją wołam, inni sobie mogą ćwiczyć w tym czasie bez problemu[/QUOTE] To chyba każdy był kiepski, bo nigdy nie robiłam inaczej, zawsze każdy kazał mi mu ją zabrać, bo gdy ją ma to krąży i przeszkadza wszystkim najczęściej, pamiętam jak kiedyś wszyscy go łapali w Forcie, bo już sytuacja była tragiczna.. a w Baritiusie jak leci w strone ulicy, to też raczej innego wyboru nie mam.. na semi w DogCampus też musiałam go łapać, bo nie mogłam czekać, gdy wbiegał na tor psom obok i przeszkadzał... czy biegł do psa z którym się gryzie, to naprawde nie jest takie proste...
  3. [URL]http://allegro.pl/sigma-70-210mm-f3-5-4-5-af-apo-do-nikona-af-i2373523268.html?source=oo[/URL] myślicie, że to w miare dobry obiektyw ? czy lepiej coś jaśniejszego ? wygląda w miare, ale ja się w sumie nie znam na parametrach. zależy mi głownie na fajnych fotkach w ruchu
  4. [quote name='motyleqq']gonisz go jak nie chce oddać piłki?[/QUOTE] na treningu nie mam wyboru, tak to staram się raczej nie, bo on to traktuje jako zabawe. ale na treningu, gdy reszta czeka aż skończymy, to nie moge czekać aż on łaskawie do mnie podejdzie, szczególnie, że kładzie się lub leci z piłką wąchać i ma mnie głęboko...
  5. właśnie, hopki i tunele... zmontujmy jakąś prowincjonalną kładke, ostatnio nawet miałam taki plan. :D tylko nie mam pojęcia jak się za to zabrać
  6. [quote name='Embie']Myślicie, że mogę się pytać o wolne miesca na turnusy? Nie wiem, czy dobrze sprawdzałam ale chyba na wszystkie jeszcze mogę się załapać bo zapłata od razu nie będze problemem. No i co z pierwszym turnusem? Widizałam, że były zgłoszone tylko dwa psy a teraz nic o nim nie ma, organizatorzy zrezygnowali z niego?[/QUOTE] Najlepiej napisz do organizatorki na maila. ;)
  7. Taka jest niestety prawda, że nie mam ich gdzie pochować, bo jest ich duużo, co nie zmienia faktu, że moge kupić jakieś pudełko czy coś w tym stylu. szuflady są niestety już maksymalnie pozapychane obrożami, szelkami, smyczami itp. ;) Na treningu, gdzie byśmy nie byli czy semi, zawsze słysze to samo, wymiana na dwie takie same piłki lub smaki, czyli podstawowe metody działające na większość psów i są w szoku, że na mojego to niestety nie działa.. On w domu fajnie nakręca się na szarpak, bez problemu OD RAZU oddaje wszystkie piłki na komende 'puść' czy 'oddaj'. I tu jest tym bardziej moje zdziwienie dlaczego na dworze jest aż tak źle.. Najczęściej ucieka i albo gryzie piłkę albo chce ją zakopać.. Druga sprawa, że mam wrażenie, że on jest chyba mało do mnie przywiązany, może bardziej do taty który go wiecznie dokarmia i pozwala na wszystko...przy nim chodzi po dworze przy nodze, chociaż tata wcale tego nie wymaga i beze mnie oddaje piłki na dworze też bez problemu.. Nie rozumiem tego zachowania, no bo jak to można zrozumieć ? Tylko ja w domu jakoś próbuje wychować tego psa, a on i tak mnie olewa a słucha się tych, którzy nie wyznaczają żadnych zasad... Najchętniej bym go oddała tacie na podwórko, bo czasem mam zwyczajnie dość. ;d
  8. [quote name='motyleqq']nie baw się z nim w domu, żeby zabawki były super atrakcyjne powinny być tylko na dworze. zwłaszcza, jak pies je poza domem olewa. musisz sprawić, by on się bawił z Tobą, a nie z piłką. spróbuj go nauczyć że szarpanie jest fajne, ale sama musisz w to uwierzyć i włożyć w to dużo serca ;) czyli bawicie się w polowanie, drażnisz go tym szarpakiem, 'uciekasz' nim po ziemi, po chwili daj mu złapać i bądź entuzjastyczna, nie stój w miejscu, tylko się przeciągaj i chwal. a potem zabierz i skończ, niech to trwa tylko chwilę. i np dwa razy w tygodniu, czyli rzadko. a czy on biega tylko na piłkę, czy na smaki też?[/QUOTE] [quote name='motyleqq']jak chcesz to możemy pojechać na Forty wieczorem i spróbuję coś zdziałać :cool3:[/QUOTE] On ma w domu ciągły dostęp do zabawek, przez to, że nie mam gdzie ich pomieścić, to leżą na wierzchu w jego posłaniu. :D O ile piłki mu się nigdy nie nudzą np. tenisowe, to szarpak nawet jak go na początku schowałam to nic nie dawało. A nakręcam go dokładnie tak jak napisałaś, o ile w domu czasami jest już naprawde mega nakręcony, to na dworze moge robić wszystko i zero.. totalne. chociaż próbowałam milion razy i latałam jak głupia po osiedlu podskakując z tym szarpakiem.. :D Na smaki też biega, ale wolniej. Przynajmniej kiedyś, bo już nie pamiętam kiedy ostatnio biegaliśmy na smaki, chyba pare miesięcy temu... bo wszyscy mi to odradzają skoro jest najarany na piłki, zresztą teraz myśle, że nawet jakby dostał smaka to czekałby na piłke w nagrode Chętnie się z wami wybiore, ale najszybciej za tydzień, bo teraz mam masakre w szkole... i wisi nade mną widmo poprawki w sierpniu, więc nawet podczas meczu ( nie żebym była wielkim kibicem, bo chyba jeszcze żadnego meczy nie obejrzałam w całości, ale ciekawa jestem naszej porażki :D ) będe się uczyć do poniedziałkowego rocznego z chemii, czyli cała chemia organiczna. ;c masakra, musze go zaliczyć, a babka daje pytania z matur, więc już je sobie wyobrażam... O.o
  9. [quote name='motyleqq']więc przestań używać zwykłych piłek, kup na sznurku i mu nie rzucaj. wtedy nie zwieje z piłką. bo każde jego zwianie to samonagrodzenie i brak powodu, by kiedykolwiek oddać. a jeśli go ganiasz, to dla niego tym lepsza zabawa ;) a w międzyczasie weź się za naukę aportu. najlepiej też z piłkami na sznurku. psa na linkę i najpierw przeciąganie/puszczanie, a potem wyrzuty na bardzo małe odległości. potem się od niego oddalasz(przodem do psa) i go zachęcasz by z piłką za Tobą biegł. gdyby miał inne plany ;) to go przyciągasz lekko linką. przyjdzie, to się przyciągasz. i stopniowo zwiększasz odległość wyrzutu[/QUOTE] problem w tym, że go zupełnie nie interesują piłki na sznurku, bo nie lubi się przeciągać. o ile w domu coś zdziałam szarpakiem, to na dworze totalna olewka i jak zobaczy taką piłkę, robi tył zwrot i na treningu leci do psów się bawić jako nagrode... a kupowałam już różne rodzaje piłek na sznurku, i żadna mu nie przypadła do gustu jeśli chodzi o linkę, to może i dobry pomysł, ale wiem, że on na lince będzie te piłki przynosił lepiej, bo on się wtedy ogólnie zupełnie inaczej zachowuje niż luzem, u nas linka ma ten sam efekt co troche dłuższa smycz, puszczony zachowuje się zupełnie inaczej niż gdy coś mu się plącze między nogami, dlatego żadko jej używam, wygodniej mi z automatem 8m. wgl podziwiam ludzi używających linki.. u mnie chociaż używałam jej max 5 razy, pies się pare razy prawie zabił, przez oplątanie między nogami i nagły zryw.. m.in dlatego jej sporadycznie używam, bo ile bym się jej nie nazwijała to z nią chodzi jak kaleka, albo gdy już o niej zapomni to zaliczy fikołka przez oplątanie.. raz zrobił nawet salto o 180 stopni na plecy na betonie, myślałam że zawału dostane..
  10. [quote name='madziulik_13']A druga taka sama piłka?[/QUOTE] Nie działa niestety w naszym przypadku, wszędzie już mi to doradzali, ale gdy on ma w pysku zdobycz, to już go nic nie interesuje..
  11. [quote name='madziulik_13']Oj tam, jak biegałam z berneńczykiem to też robiła z piłką spoory łuk zanim doszła, no chyba że miałam smaczki w nagrodę ;)[/QUOTE] A on niestety jak jest fajna piłka, to wgl nie przychodzi, nawet za najlepsze smaczki i dlatego nie wiem już co z nim robić.. Próbowałam parówek, kabanosów, surowego mięska, płucek, gotowych smaków, jak ma piłke to normalnie nic do niego nie dociera, już jest w pełni szczęścia i zmyka jak najdalej.. :D Po prostu przypadek beznadziejny z niego.. A i może ma ktoś rady jak uczyć voultów ? My mamy te swoje prawie voulty jak narazie :D Bo głównie przednimi łapami się odbija. Teraz zaczęłam go uczyć wskakiwania na ręce, co wgl jest dla nas mega sukcesem, bo on bał się ogólnie dotyku..miał z tym spory problem. Tylko co potem ? Będe wdzięczna za rady albo filmik instruktażowy. :smile:
  12. [quote name='Aleksandrossa']piesek wstępnie wybrany, 21.06 jedziemy go obejrzeć :)[/QUOTE] Powiedz chociaż z jakiej hodowli ? Masz jakieś fotki malucha ? :smile: To naprawde fajne psy, ale nie łatwe do ułożenia wbrew pozorom. ;) Fajnie, że macie agilitowe plany.
  13. [quote name='motyleqq']Scooby skacze niewidzialne hopki? :cool3:[/QUOTE] na to wygląda :D Link do fotek Kolesia, mojego ulubieńca od dziś i najlepszego grzywka jakiego znam. :smile: [URL]https://picasaweb.google.com/102104466988266702748/TreningiDForce02#[/URL]
  14. Link do fotek Kolesia. :smile: [URL="https://picasaweb.google.com/102104466988266702748/TreningiDForce02#5751395080291320994"] [URL]https://picasaweb.google.com/102104466988266702748/TreningiDForce02#[/URL][/URL]
  15. [quote name='madziulik_13']Muszę przyznać że masz bardzo fajnego cockera! Fajnie będzie zobaczyć go na żywo w akcji.[/QUOTE] Będziecie mieli okazje na Grafie. :smile: Ale niestety nie jest tak kolorowo, kto widział jego oddawanie piłek na treningu to wie, co się dzieje po przebiegu :D Ale pracujemy nad tym.. Cisza tu straszna... Jak narazie przybywam z jedną fotką, chyba jedną z moich ulubionych. :smile: Reszta z treningu będzie później [IMG]http://img195.imageshack.us/img195/8892/scob.jpg[/IMG]
  16. Fotki na razie tylko grupowe z treningu D-force. :smile: Niestety jakość </3, szczególnie tych bardzo jasnych, próbowałam jakoś reanimować, ale chyba z marnym skutkiem. :lol: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/11/grupowe2.jpg/"][IMG]http://img11.imageshack.us/img11/544/grupowe2.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/20/szkibgrupowe.jpg/][IMG]http://img20.imageshack.us/img20/1165/szkibgrupowe.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/836/grupowe3.jpg/"][IMG]http://img836.imageshack.us/img836/7222/grupowe3.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/717/grupowe1.jpg/"][IMG]http://img717.imageshack.us/img717/7333/grupowe1.jpg[/IMG][/URL] I Dora. :loveu: [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/837/dsc4976tw.jpg/"][IMG]http://img837.imageshack.us/img837/354/dsc4976tw.jpg[/IMG][/URL] a tak odpoczywamy.. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/3/odpoczywamy.jpg/][IMG]http://img3.imageshack.us/img3/6549/odpoczywamy.jpg[/IMG][/URL]
  17. prawdziwi kibice :D
  18. Widze, że tu jeszcze nie dotarła szczęśliwa wiadomość. Junior już w DS ! :multi::multi::loveu: Trzymam kciuki, żeby to już był ten domek na zawsze
  19. paulaa.

    Duffel

    wow, ile pięknych fotek. gdzie takie fajne miejsce do pływania ? :smile: I oczywiście trzymamy mocno kciuki! ;)
  20. My przez wakacje zamierzamy zacząć przygode z dogtrekkingiem, narazie praktycznie jesteśmy zieloni, ale mam niespożytego energicznie psa, więc myśle, że to dla nas dobry pomysł. :smile:
  21. Nareszcie, nareszcie, nareszcie Bill ma DS. Aż podskoczyłam z radości jak to przeczytałam. :lol: Ale może i racja poczekajmy jeszcze, chociaż pan podobno wielbiciel psów z adhd, więc mam dobre przeczucia. :multi:
  22. Dużo lepiej jej po strzyżeniu, wole krótko ścięte westy :smile:
  23. no domyślam się że ma je w hurtowych cenach, ale ciekawa jestem ile z cen na stronie to czysty zysk ;) dlatego też chodziło mi o konkurencyjne ceny, co na pewno by zwabiło troche fanów ich piłek. :P oo zazdroszcze i jestem ciekawa relacji z użytkowania, czy naprawde są warte swojej ceny. :smile:
  24. A nie myśleliście nad tym, żeby sprowadzać piłki planeta: [URL="http://www.planetdog.com/category.aspx?categoryID=30"] http://www.planetdog.com/category.aspx?categoryID=30[/URL] W Pl, sprowadza je chyba tylko eko-pies, gdyby udało się dogadać z nimi żeby sprowadzać je w cenach hurtowych, moglibyście je mieć w konkurencyjnych cenach. Ja w każdym razie byłabym bardzo chętna na ich piłki, podobno sa świetne, ale ceny mnie troche przerażają, ciekawe jak by to wychodziło, ze sprowadzeniem. ;) Zresztą ogólnie mają fajne rzeczy na stronie :smile: Co do przeszkód, możesz popytać na agilityinfo, tam znają stolarzy, była chyba nawet dyskusja na którymś wątku, którzy robią przeszkody regulaminowe i w miare cenach, może udałoby ci się z którymś dogadać. ;)
  25. Dawno nie pisałam o kocie... Nie dawno zdjęto mu gips, który miał po zdjęciu śrub. Tak jak się spodziewałam, spartaczyli robote, lekarz ogólnie sprawiał wrażenie olewczego stosunku, nie podobał nam się, ale nie chcieli nam go wtedy zmienić, niestety tam jeden kryje drugiego i wmawiają nam niektóre rzeczy... Nie wiemy co robić. Widać, że koty sprawia ból każde dotknięcie łapą do podłoża. Dlaczego ? Ponieważ lekarz powiedział nam, że dwie kości zsunięte obok siebie, nie trzeba nastawiać, same się zrosną. Przepraszam, jeśli to prawda. Ale nie wydaje mi się... A przy tym wszystkim tak cholernie cierpi biedny kot, że szkoda mi na to patrzeć, szczególnie po tym ile siły i pieniędzy włożyliśmy w jego leczenie... Powinniśmy iść do jakiegoś innego specjalisty ortopedy, z innej lecznicy, ale jest podstawowy problem, totalny brak kasy. Na wyleczenie jego łapy dotąd poszło już dobrze ponad 2000zł. ehh -,- Nie ufam już chyba żadnym wetom... Najlepszy specjalista w tej klinice nie miał dla nas czasu wtedy gdy przyjechaliśmy z kotem z poszarpaną doszczętnie łapą, wizyta dopiero za 2 tygodnie, kiedy z łapy już nie było by co ratować... a teraz mamy, wziął się za nią ktoś gorszy i to samo...załamka
×
×
  • Create New...