-
Posts
2522 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by daśka
-
witam serdecznie,Sarunia wciąż na antybiotyku i kropelkach,w przyszłym tygodniu wizyta pojedziemy z nią na wiazytę kontrolną:-) narazie Sarunia coraz weselsza i apetyt pięknie dopisuje:-)
-
do góry psinko:-)
-
kochana Havanko......ja również....toż to psi ideał!!!!!!!!!!!!!!
-
a nooo i Wy nie wiecie,ale Sarunia zachowuje się jak szczeniaczek:-) skacze i bryka,aż miło popatrzeć......jej przyszła Pani dzwoni9 do mnie codziennie:-)
-
Adi ma nowego właściciela (hoduje gołębie) A nasza Sara dzisiaj poszła w długą po wiosce,słyszałam tylko w którym domu słychać szczekanie:-)
-
Gdy mnie porzucili,myślałem,że umrę z bólu.Misio Fazi,zaadoptowany!
daśka replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
podrzucamy mojego pupilka:-) -
Kikou oczywiście,jeżeli się nie zgodzisz,to ja wyłożę..........
-
Agdanku na dobranoc zabieram Cię na spacerek:-)
-
Dla Agdanka,Sylwunia82 10 zł:-) Monika z Katowic dla AGDANA 10 zł:-) deklaracja za wrzesień to najnowsze wpłaty,niestety ludzie proszą o cierpliwość do dziesiątego,więc i ja o taką cierpliwość Kikou proszę............ 10,00
-
[quote name='wujek & ciocia']witam cioteczki i Sarunie :) jak się czuje nasza sunia?[/QUOTE] u naszej suni zapowiadało sie na nowy domek,teraz leczymy jej uszka....wszystko dokładnie opisane na dwóch lub trzech ostatnich stronach :-)
-
własnie zakropiłam Saruni uszka i dałam psiakom jeść,od razu Sarunia dostała parówkę z antybiotykiem :-) Wet kazał dawać jej dwa razy dziennie podczas jedzenia:-)
-
yyyy Sara wogóle nie chciała z nami jechać,podobało jej się na nowym miejscu.Zwierzyniec przyjął ją jak zwykle cieplutko,Daśka na dzień dobry zaczęła ją kłapać po uszkach,ale Sara to cierpliwa dama:-)
-
a no i Panienka nasza ma nieco przydługawe pazurki,a u mnie wszędzie polana i nie mają psiska gdzie ich ścierać,zero chodników,asfaltu itp. chyba będę musiała poprosić na kontrolnej wizycie weta,żeby to ocenił i ewentualnie podciął jej pazurki:-)
-
była bym zapomniała,lekarz powiedział,że to może być stan zapalny spowodowany na tle alergicznym,ale to bedziemy mogli dopiero ocenić po wyleczeniu uszu,mam obserwować,czy Sara nie drapie się nagminnie i może mi się wydaje,ale tak chyba jest,drapie się dosyć często.Muszę jej kupić frontline i wykluczć ewentualną pchełkę.W końcu nie była u mnie przez weekend,to nie wiem,czy jakaś pchełka się nie przyplątała.
-
dzień dobry psinko,to ja wyprowadzę maleńką na spacerek z rana:-)
-
Akrum,to ja idę z Wami:-)
-
a i ja wieczorkiem Cię wyprowadzam na bieganko:-)
-
to ja dziewczynkę podrzucę wieczorkiem:-)
-
Gdy mnie porzucili,myślałem,że umrę z bólu.Misio Fazi,zaadoptowany!
daśka replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
no podrzucajmy,gdzie pomorskie dogomaniaczki? do góry maleńki!!!!!!!!!!!!! -
oczywiście zdjęcia karty informacyjnej bedą wstawione,paragon z apteki również mam. Havanko prośba....mogłabyś?.......wkleić?
-
wizyta z dzieckiem u alergologa na 17 września,poczekamy.... byliśmy z Sarą u weta,dostała surolan i antybiotyk agumentin na uszka oczywiście lekarz jej nie poznał....wiecie co jest najlepsze,że na karcie informacyjnej napisał stan ogólny DOBRY:-) rozmawiałam z nim na temat sterylizacji,koszt u Niego to 500 zł,ale On osobiście odradza ze względu na mocno zaawansowany wiek Sary,mówi,że z serdeuszkiem nie jest źle,ale że w jej przypadku zdecydowanie zaleca antykoncepcję i rozwagę właściciela.Powiedział,że nawet to że zrobimy rentgen klatki i badanie echa dna serca nie daje nam pewności,że po miesiącu pies odejdzie,ponieważ obciążymy za bardzo organizm.Tą kwestię więc pozostawiam nam wszystkim do omówienia czy warto,czy nie?.Oczywiście na samą sterylizację znajdę tańszego lekarza.Napiszcie co myślicie... za tydzień do kontroli,antybiotyk jeżeli nie będzie rewelacji żołądkowych to jest na 10 dni Koszt wizyty 110 zł wraz z dwoma opakowaniami surolanu (krople do obu uszu),cena antybiotyku 22,45 zł wykupiłam w aptece. razem 132,45
-
Gdy mnie porzucili,myślałem,że umrę z bólu.Misio Fazi,zaadoptowany!
daśka replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
do góry psineczko....no i jak sie malutki czujemy w nowej fryzurce? -
Witaj psineczko...Diegula ,żaden problem,wręcz ułatwiłaś mi zadanie:-) No przystojniacho skaczemy na górę,jesteś teraz taki piekny,że kto wie........ A może można na pierwszą stronę wkleić obecne zdjęcia Agdanka?,przeszedł ogromną metamorfozę!!!!!
-
podrzucę może Cie psinko przyszły domek wypatrzy:-)
-
beataczl w mieszkaniu w Tczewie,to nic,ale jak ja odbierałam z Rzeżęcina,taka mała wioska na którą Państwo bardzo czesto wyjeżdżają,to dopiero jechać nie chciała.Ogrodzona działka,ludzie tylko dla niej,nawet swoje ulubione miejsce na robienie kupek sobie znalazła:-) Czuję,że to byłby idealny domek dla niej.Nawet wetarynarz mieszka kilka domów dalej,och czego tu więcej chcieć........