Jump to content
Dogomania

daśka

Members
  • Posts

    2522
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by daśka

  1. i teraz dodamy jeszcze algi,dzisiaj pójdę do apteki kupić:-)
  2. Więc tak chyba mam dobry humor,jeden z komputerów jedzie dziś do Pana informatyka,więc niebawem jeden z nich bedzie działał na tip top:-) mam kalendarzową rozpiskę Tuli 8 list Imaverol spray-spryskiwanie 10 lis Peroxyvet-szampon od wet,kapiel 12 lis Imaverol 14 lis Hexoderm 16 lis Imaverol 18 lis Peroxyvet 20 lis Imaverol itd codziennie mała łyżeczka oleju z wątroby dorsza (czyt popularnie znienawidzony tran;-)) codziennie 7 kropelek EFA oile kropelki od Citeczki Lolalola:-) codziennie 3 gramy Bitidermu,preparatu z biotyną Rano jedzonko ryż+ryba,zjadane bardzo chętnie:-) wieczorem Royal canin skin support,również chetnie zjadany:-)
  3. [quote name='rekus']Daska - BOCZEK NA OLEJU??????!!!!! co za swietokradztwo dla boczku i ile trucizn ze spalonego oleju roslinnego.[/QUOTE] och Drogi Rekus....co ja się będę przejmowała truciznami ze spalonego boczku,zjedzonego dwa razy do roku,smak niezapomniany a i tak padnę przez fajki na raka płuc;-) Śledzie Tula dostaje w całości,w sklepie są już obrane z łusek,ja tylko patroszę i przez maszynkę elektryczną puszczam:-) Jeżli chodzi o zakupy w realu,to mam do najbliższego reala jakieś 28 km w jedną stronę.Pozatym w sklepach rybnych na pomorzu takie same ceny co w hipkach za śledzia,a wiem,że przyjeżdżają świeżutkie:-) Podejdę do apteki po algowy specyfik:-) Porobię zdjęcia preparatu i rachunku i poproszę Havankę o wklejenie:-)
  4. Witam zaglądam na dogo,póki komp działa.:-) Zobaczymy czy będzie odzew z plakatów:-)
  5. Havanko korzystając z okazji,że komp działa przesłałam zdjęcia do Ciebie na maila z prośbą o wklejenie:-)
  6. WYWALCZYŁAM !!!!! z kompa choć chwilkę:-) Otulina wcina od wczoraj ryż z fladrą i śledziami Oczywiście wszystkie rybki świeże:-) Mintaj mrożony 16 zł/kg...oszaleli chyba kupiłam wczoraj świeże morskie stworzonka i brzuszki wędzone z łososia Tuli smakuje ryżyk z rybkami,że hohoho:-)
  7. dobra ciśniemy do rybnego:-) co by Otulina nie siedziała głodna..........
  8. przepis Lolalola tak na szybko,ponieważ zasypiam:-) 100 g boczku wędzonego 1 duży por 10-15 ząbków czosnku 1litr wody 1 kostka rosołowa śmietana żółtko 1 łyżeczka maki sól,pieprz itd według uznania na oleju podsmażyć boczek pokrojony w paski dodać pokrojony w półkrążki por ,dodać czosnek i dusić,przez kolejne pięć minut,dodać łyżeczkę!!!!! mąki. Zalać wywarem z kostki,gotować przez 30-40minutek Na koniec dodać rozbełtane żółtko,ze śmietaną i zagotować i do tego grzanki z razowego pieczywa SMACZNEGO super zdrówko
  9. jacie,ale mnie Teściowa na gatkę pzeciągnęła
  10. anita mam zdjęcia Tuli dawaj maila,to prześlę
  11. [quote name='Lolalola']Daska nie stresuj sie tak:)jesli moge sie znow wtracic to powiem,ze rybka i baranina sa powszechnie znane,ze nie uczulaja..........poniewaz moj psiak ma ta katastrofe ze skora naczytalam sie i napraktykowalam co niemiare i wiem jakos tak,ze ta rybka pomoze...........i jeszcze jedno w przypadkach alergii niestety nie podaje sie raczej warzyw wcale bo wiele z nich rowniez potwornie uczula...................naprawde nie chce sie tu madrzyc,ale bardzo bym chciala pomoc Tuli i takie mam przeczucia,ze to bedzie ok...............jak bedzie jadla nawet przez tydzien rybke z ryzem i to spasi to momentalnie zobaczysz ,ze skora nie jest zaczerwieniona czy,ze sie mniej drapie,czy,ze strupki schodza...............tak to bylo z moja psina,nawet na dwor nie mogla wyjsc,bo nie mogla chodzic z powodu stupow miedzy palcami a po tej zmianie diety i lekach oczywiscie leczacych infekcje zaczela brykac od razu jak zrebak,no i odeszlo to drapanie............wetka mowila tez,ze to jest taki trojkat,skora,uszy i oczy,wszystkie naraz beda nawalac jak jest alergia i Lola tak wlasnie miala,potrzasanie uszami,czerwone i strupy-przypomnialo mi sie,ze pisalas tez o uszkach...moze to sie u niej tez jakos tak wiaze................. podajmy jej ta rybcie tylko z ryzem przez chwile,ciotka Anita mowi,ze kaske rzuci z Tulinkowego konta...............moze akurat pomoze;)[/QUOTE] ja wiem,że panikuję,ale to o Tulę chodzi,a ja liczyłam....a zresztą nie wiem na co liczyłam,chyba,że w tydzień dojdzie dziewczyna do siebie.....a tutaj taki zonk! pomogę jej na ile się da,nie popuszczę,ona swoje już przeżyła!!!!!!!!!!!!!
  12. a najciekawsze jest to Lolalola,że i tak jutro biegnę do rybnego........ja Wam mówię ja wyląduję nie wiem gdzie,ale Otulinie trzeba pomóc i już!!!!!!!!!!
  13. to ja poczekam na Neris
  14. PÓKI ZŁOMIK(czyt komp) MI DZIAŁA,TO CHCĘ NAPISAĆ,ŻE 3 PLAKATY SARY JUŻ ROZWIESZONE:-) z moim ojcem nie gadam od dawna,ponieważ zostawił moja matkę itd.....ale nie o tym mi tutaj pisać......... wczoraj dzwoniłam do niego,ponieważ mam problem z Agdankiem i kiou u której jest,a ,że mój ojciec wychował się w tamtejszych okolicach,to skierowałam tel do niego......przy okazji rozmawiałam z ciocią aliną,której wogóle na oczy nie widziałam,ale nie ważne....... mój ojciec szuka zwierzątka dla babci.............zaproponowałam Sarunię............nie przepadam za nim,ale miłość do zwierząt mam po nim i rodzinie z jego strony!!!!!!! jeżeli Sara nie znajdzie domku,to jeżeli się zemną zgodzicie zawiozę ją do Sosnowca jeżeli Saruni się uda znaleźć domek tutaj na miejscu,to poszukam innej suni,która będzie miała zapewniony super dom,za to ręczę głową i resztą członków ciała........... ja mogę mieć do nich wąty,mam do tego prawo,ale zwierzęta kochają bardzo i przemawia!!!!!!!!!!!!
  15. mnie pozostaje tylko podziękować za domek,super domek dla Żuczka:-) DZIĘKUJĘ!!!!!!!!!
  16. jeszcze nie pojechałam Bjutko,ale znając mnie to moment na podjęcie decyzji............porozmawiałyśmy dzisiaj,przepraszam,ale dzisiaj pracowałam i dlatego nie można się było do mnie dodzwonić........jednak raz na tysiąc lat muszę ogarnąć i zrobić u siebie porządek!!!! nie wliczając mojego zjechanego faceta,który non stop pasie jak nie psy,to kota,a to znów jak dzieciak daje się gryźć i zakłada Daśce reklamówkę na głowę,a ona się cieszy..........masakra jakaś!!!!!!!!!!!!! Ja poczekam na wyjaśnienia ,myślę,że kikou krzywdy psiakom nie robi!!!!!!! tylko o stanie zdrowia psików powinna pisać na bierząco!!!!!!!! i uważam,że trzeba pomóc kobietce,ja sama niedawno miałam deprechę i prozac żarłam,więc wiem jak nieciekawe życie może się stać w jednej chwili...........!!!!!!!! Bjutko dzięki za rozmowę i liczę,że kikou pomożemy!!!!!!!!!!!!!!! w każdym bądź razie czekam na wieści!!!!!!!!!!
  17. anita_happy raz jeszcze proszę prześlijcie mi smsem adres,do wysyłek faktur i rachunków,proszę tylko nie pw,ponieważ mój "sprzęt" ni cholerę nie działa!!!!!!!!!!
  18. pomocy Cioteczki i wujaszkowi dla Tulinki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  19. jak ja tego kompa nie rozwalę,to będzie święto!!!!!!!!!!!!!! od ku...... pięciu godzin próbuję go włączyć,a ten swoje!!!!!!!!!!!!! ale dobra nie o tym tu pisać,(tylko jeżeli mnie czasami nie ma to oznacza,że walczę ze złomem) ja nie wiem co dawać,żeby trafić,szczerze wetka mówi,że trzeba ogrom czasu i obserwacji na co Otulina jak reaguje!!!!! Jej słowa uczulają najbardziej wołowina drób ryby w takiej dokładnie kolejności i tłumaczyła mi jakąś budową białek itd co ja mam robić,może odsprzedać gdzieś royala i gotować mintaja z ryżem i warzywami? tylko nie dam rady kasowo!!!!! kg mintaja jak jest w promocji,to super,ale jeżeli nie,to 12 zł kg,ćwiartki z kuraka 4,80 kg:-(
  20. wet zaproponowała karmę RC hipoalergiczną,ale koszta szok!!!!!!!
  21. ile osób tyle opini!!!! mogę gotować rybkę,ale napewno finansowo nie wyrobię!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  22. a teraz lepsze wieści dla Tuli ważniejsze smakołyki,jak koty:-) wiem sprawdzałam,więc przy odpowiednim podejściu jest nadzieja:-)
  23. Byłam z Tulą u wet.............. Nie jest dobrze,uszy już zawsze będą chorowały,raz mniej,raz więcej!!!!!!!!!!! skóra............w jednym miejscu poprawa,w drugim zaostrzenie objawów!!!!!!!!!!!!!! Tula ma ropne zapalenie skóry,prawdopodobnie alergia pokarmowa,choć nie wiemy na co (zaczęło się od royala),ale może być też kurczak,wołowina i tak ja w royalu ryby,trzeba miesięcy żeby zmieniać dietę i obserwować Serduszko wolniej bije,ale niestety nie jest to normalne bicie Tula cała w jodynie,ponieważ pobierałyśmy zeskrobiny z kilku miejsc,żeby było w końcu wiadomo co i jak!!!!!! Jeżeli nie będzie poprawy,czeka nas badanie mykologiczne,na wynik czeka się prawie miesiąc Ketokonazol dziś ostatni raz,trzeba dać organizmowi odpocząć!!!!!!!!!!! zastępczo dostałam do uszu oridermyl szampon przeciwłojotokowy-przeciwświądowy Peroxyvet Imaverol dawkę do rozcieńczenia na dwa litry i najgorsze koszta 40 zł Oridermyl Pyroxyvet 30 zł Imaverol 30 zł zeskrobiny i badanie ogólne i czyszczenie uszu 20 zł RAZEM 120 ZŁ Miałam ze sobą tylko 100 i w poniedziałek muszę donieść resztę
  24. [quote name='Lolalola']jak uszka? cioccia dzis w stanie krytycznym[/QUOTE] oj znam ten ból!!!! kobietko jedz czosnek główkami jak chcesz podam Ci przepis na zupę czosnkową,nie dość,że zdrowa,to super smaczna:-)
×
×
  • Create New...