-
Posts
4787 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by faith35
-
Borys - niby doberman, może bauceron ... za TM [*]
faith35 replied to wykrywka's topic in Już w nowym domu
Oj chyba Borysiątko postarzało się troszkę z mordki i... schudł? :hmmmm: Trzymam kciuki, by wszystko było tak, jak należy :lol: Wykrywko, wymiziaj ode mnie Boryska, bo ja oj już dawno go nie miziałam... ;) Fajne macie tereny spacerowe :razz: -
Niestety - z poszukiwań nici... Swoją drogą, dowiedziałam się, że nasza Pekla zerwała więzadło krzyżowe i potrzebne było 500zł na przeprowadzenie zabiegu. Dzięki Zbiórce Na Burka jakaś bardzo (bardzo!) dobra dusza przesłała całą potrzebną kwotę na zabieg! :loveu::loveu::loveu: Moją pierwszą myślą, kiedy to zobaczyłam było "skoro są takie dobre i wpaniałomyślne osoby, to może i Boryskowi by się udało..." Jutro porozsyłam jego wątek po dogo :lol: edit: IMBIR ODNALEZIONY!!! :)
-
Dzisiaj zaginął biurowy IMBIR. Ostatnio widziany w okolicach ul. Fabrycznej [IMG]https://scontent-a-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/1451437_584749838262268_922367095_n.jpg[/IMG] Poszłam pieszo - szukałam w okolicach... Bez skutku :( Za chwilę pójdę znowu - tym razem nieco inną trasą, z pracownicą schroniska, która też jest chętna w poszukiwaniach Imbira... Trzymajcie kciuki, może akurat!
-
Tak, George to nasz schroniskowy Fabio :) Wczoraj miałam niezłą przygodę na wsi... Napadł na mnie duży owczarek, nie wiadomo czyj. Znikąd pojawił się na środku drogi i zaczął mnie szarpać za prawą rękę i tył kurtki. Na szczęście mnie nie pogryzł, tylko kurtka poszła do wyrzucenia, bo była cała rozszarpana i już nie do odratowania... Jakby tego było mało, to jeszcze przeskoczył przez płot na naszą posesję! (czyt. posesję cioci i wujka, bo jestem u nich w gościach). Całe szczęście, że nie pogryzł się z dwoma jamnikowatymi psami, które tu mieszkają, bo dopiero by się narobiło. Z czasem pies przeskoczył przez płot i pobiegł sobie gdzie indziej. I pomyśleć, że kiedyś chciałam takie wielkie bydle mieć w domu, bo tak kocham duże psy... Najgorsze jest to, że teraz widząc takiego podobnego psa będę patrzeć na niego przez pryzmat tego psiska, co na mnie napadło... Taka kopia naszego Tarzana..
-
Słonecznik, dzięki za przestrogę :evil_lol: Jak kiedyś będę mu robić zdjęcia to poproszę kogoś, by go wyprowadził... :diabloti: Pan Łukasz dzisiaj powiedział, żeby zrobić nowe zdjęcia Egorowi. Mnie w ten weekend nie będzie,bo wyjeżdżam, ale liczę na to, że będziesz Rozedo w następny weekend i mu pstryknę kilka...dziesiąt zdjęć :razz:
-
Odkąd jestem na wolontariacie (a jestem na nim 2,5 roku), nie zdażyło mi się wziąć tak niewychowanego psa na spacer jak... Dedra. Najpierw gryzła mi smycz, a później ją zerwała :-o Pół godziny biegania za psem po lesie... :angryy: Dedrę trzeba wychować od podstaw. Sprawą priorytetową jest jak dla mnie nauka chodzenia na smyczy, bo przyznam, że to porażka... W sumie to raczej nie ma się co dziwić - w swoim "nowym domu" była trzymana na łańcuchu :roll: Dziewczyna ma to szczęście, że nadrabia swoim urokiem Zdjęcia są nieciekawe i wątpię, by ktokolwiek zrobił jej inne niż ja, ale jak ktoś chce spróbować... :evil_lol: [IMG]http://i44.tinypic.com/33clxch.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/w6qr7n.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/2re1mq1.jpg[/IMG] Gdyby ktoś z nią szedł na spacer to fajnie by było, gdyby wziął ze sobą szczotkę :diabloti: [IMG]http://i43.tinypic.com/2445vzp.jpg[/IMG] Wraz z zaniesieniem Dedry z Orbisem do kojca, postanowiłam iść do domu, bo spacer z Dedrą odebrał mi chęć do jakichkolwiek działań :eviltong:
-
Właśnie dzisiaj rozmawiałam ze schroniskiem... Wiem tyle, że jest to na pewno któryś z domów, który do mnie dzwonił z ogłoszenia na tablica.pl (dzień przed adopcją Słowiana miałam aż 3 telefony w jego sprawie ;)). Skoro Słowian mieszka w ZG to chyba nikogo nie zdziwi fakt, jak pewnego razu stanę w progu domu jego właścicieli :) Zobaczcie kogo tu mam... :loveu: [IMG]http://oi42.tinypic.com/kbshut.jpg[/IMG] Czy nadal jest tu ktoś, kto nie wie, że Albert kocha... piłeczki? ;) Wszelkiego rodzaju :lol: [IMG]http://i44.tinypic.com/sys0v4.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/2zjfb6o.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/24wa80w.jpg[/IMG]
-
Widziałam, widziałam, cudowna jest :loveu: Niestety, w ten weekend nie będzie mnie w schronisku, bo wyjeżdżam :shake:, ale mam zamiar w najbliższym czasie zapoznać się z Azerą :lol: Może z wyglądu nie ma podobieństwa między nimi, ale jakby tak dłużej popatrzeć... :cool3: To samo łobuzerskie spojrzenie :evil_lol: Ale Słowian to największy śpiewak w schronisku był ;) [IMG]http://schronisko.avx.pl/images/djcatalog/img_6921.jpg[/IMG] Teraz takie pytanie "z innej beczki".. Czy Pan Łukasz ma problem z ustawieniem ostrości w aparacie? :diabloti: Do tej pory zdjęcia były dobrej ostrości, a teraz takie rozmazane, poruszone... Może to psy mają takie adhd, chociaż śmiem wątpić... :razz:
-
[quote name='Słonecznik'][B]Faith[/B], jeszcze nie napisałaś, że [U][I][B]SŁOWIAN[/B][/I][/U] do domu poszedł?? :D[/QUOTE] Ja wiedziałam o wszystkim już dzień przed adopcją, spokojnie :razz: Byle komu bym go nie wydała, o nie :evil_lol: Słowian będzie mieszkał niedaleko Zielonej Góry, ale nie pamiętam dokładnej miejscowości :oops: Pan młody, mieszka sam w domku jednorodzinnym. Ma suczkę Owczarka Niemieckiego i szukał młodego psiaka, który by ją trochę rozruszał ;) Słowian będzie mieszkał w domu razem z tą suczką, posesja jest dobrze ogrodzona (wysoki płot, który jest też wkopany pod ziemię tak, by Słowian się nie przekopał). Myślę, że trafił swój na swego :loveu: Odczekam trochę i będę kogoś z Was prosiła, by ze mną pojechał na wizytę poadopcyjną... :lol: Tak dla "świętego spokoju" :p [IMG]http://i42.tinypic.com/jhr3ow.jpg[/IMG] Wiadomo może, czy znalazł się Popek...?
-
Wydaje mi się, że Rita i Skoczek też potrzebowałyby nowych zdjęć, ich poprzednia sesja, hm... Nie należała do najowocniejszych, ponieważ psiaki koniecznie chciały kontynuować spacer :razz: Dzisiaj aparat miał słabą baterię, a do schroniska przyjeżdżał jakiś zespół, więc aparatu nie dostałam, ale może jutro... Jak wstanę rano to przyjadę :evil_lol: Czy ktoś wychodził z jamnikowatym psiakiem - Barym? I czy Robik jest u nas w schronisku? Ostatnio go szukałam na wiatach i go nie znalazłam, a zdjęcia na stronie ma... bardzo nieciekawe. Te zdjęcia tylko dodają mu lat...
-
Też od razu wiedziałam, że to Pagaj :evil_lol: Popek zwiał?! No po prostu super :angryy: Ale mimo wszystko... Coś trudno mi w to uwierzyć. Wychodząc z Popkiem i Lambą na spacer, zawsze na 10 metrowej lince puszczałam Popka w lesie i ZA KAŻDYM RAZEM wracał, kiedy tylko usłyszał swoje imię. I to jeszcze z jaką wielką radością przybiegał! Nieodpowiedzialni ludzie i tyle. No już przecież każdy kilkukrotnie w biurze przy podpisaniu umowy adopcyjnej mówi "do porzygu" o tym, żeby psa nie spuszczać ze smyczy do momentu, kiedy nie oswoi się z nowymi ludźmi, terenem, domem... Ale ludzie jak zwykle wiedzą lepiej! A teraz co? Psa nie ma... :shake:
-
No to się nacieszyliśmy nowym domem Sary. Otóż Sara zaginęła w okolicach Otynia... :roll: A ja dzisiaj zanim zdążyłam wejść do schroniska to już z niego wyszłam... "Wymiziałam" się z psem, u którego jest podejrzenie nosówki... Przyjdę jutro ;) I tym razem zanim dotknę jakiegokolwiek psa to będę pytać czy oby na pewno mogę... :evil_lol: A tak poważnie, to po prostu wezmę inne rzeczy na zmianę i będę śmigać jutro z psami :lol: Jutro okaże się czy Fugi jest chory, czy nie. Trzymajcie kciuki, by test był negatywny :kciuki: Dla tych, którzy się martwili ... U Tatara wszystki w porządku :razz: Nadal jest trochę przestaszony mieszkaniem, boi się sam zwiedzać pokoi, ale Tatar wraz ze swoim właścicielem nad tym pracują :cool3: Zobaczcie... :loveu: Coś się chłopak nie zmieścił :diabloti: [IMG]http://schronisko.avx.pl/images/stories/tatar%20wiesci%20z%20domu.jpg[/IMG]
-
Jeśli to ten dom, o którym słyszałam zdecydował się na adopcję Georga ... to ja już o tym od dłuższego czasu wiedziałam :razz: Powiem Wam, że do domu poszedł dzisiaj Popek! I to jest w 100% zasługa ogłoszenia na tablica.pl :lol: Poszedł do bloku, rodzina z małym dzieckiem, ale przez telefon pani wydawała się być konkretna ;) Trzymam kciuki, żeby to było właśnie "to" :kciuki: [IMG]http://i41.tinypic.com/2ljl55t.jpg[/IMG]
-
Czy ktoś mógłby uszyć mi obrożę?... ;)
-
Też jestem ciekawa jak to będzie z tymi psami :roll: Miałam nie mówić, ale ... trzymajcie kciuki :kciuki: Nie powiem za kogo :eviltong: Powiem tylko, że ten pies jest przeze mnie ogłaszany :evil_lol: I niestety, to nie Słowian... Ten demotywator dzisiaj wędrował po różnych stronach na fb... Zapewne każdy z nas poznaje psa na tym zdjęciu :( [IMG]http://img2.demotywatoryfb.pl//uploads/201305/1368107439_k93ize_600.jpg[/IMG]
-
Molkę "przetestowałam" na koty podczas akcji "Z psami pod palmami" w Parku Piastowskim ;) Jak zobaczyła kota to nawet ją nie zaciekawił, po prostu stała i czekała, aż pójdziemy dalej :) Kot ją wcale nie zainteresował, a leżał sobie zaledwie metr przed nami :) 28.10 usunęłam ogłoszenie Słowiana i zrobiłam nowe. Robię tak mniej więcej 2 razy w tygodniu, by dane ogłoszenie było na chociażby tych pierwszych stronach. W ciągu tych kilku dni dostałam 7 maili i 2 telefony w sprawie Słowiana :-o Czy coś z tego będzie? Trudno wyczuć jakie są intencje ludzi po wymienieniu chociażby tych kilku maili. Z jednej strony nie chcę się nastawiać, że może coś by z tego wyszło, ale z drugiej strony ... wiecie jak to jest. Gdzieś tli się ta nadzieja, że skoro jest odzew, to może jednak, ... Jeden telefon dość obiecujący. Państwo w podeszłym wieku, mają młodą suczkę Akitę, mieszkają w domku jednorodzinnym. Mają dobrze zabezpieczone ogrodzenie (to było moje jedno z pierwszych zadanych pytań "czy posesja jest dobrze ogrodzona?" :evil_lol:), Pani nie pracuje, tylko ten Pan. No, zobaczymy...
-
Dzięki, arim :) Pewnie po jakimś czasie zwrócę się do niej z prośbą o wizytę poadopcyjną.. ;) [FONT=tahoma][SIZE=2]Taner jest ok. 10-letnim, małym pieskiem. Wiek Tanera mógłby wskazywać na jego powagę i stonowanie, a on jest przepełniony werwą, optymizmem i rozrywkową aurą. Taner jednak nie przepada za obcymi, potrafi im pokazać ząbki i zawarczeć, jednak po bliższym kontakcie z człowiekiem okazuje się ogromnym pieszczochem. Po prostu potrzebuje trochę więcej czasu, by przywyknąć do sytuacji w jakiej się znalazł. Schronisko to nie jest miejsce dla takiego psiaka. Nie zastanawiaj się dłużej. Przyjdź do schroniska, zapoznaj się z Tanerem i... wróćcie razem do domu :) [/SIZE][/FONT][IMG]http://i40.tinypic.com/2zob69l.jpg[/IMG] [FONT=tahoma][SIZE=2] [/SIZE][/FONT][IMG]http://i43.tinypic.com/2q1s8pc.jpg[/IMG][FONT=tahoma][SIZE=2] [/SIZE][/FONT]
-
Coś tu cicho, a ja mam dla Was kolejną dobrą wiadomość :lol: Od wczoraj moją główną myślą było: "Uda się, czy się nie uda? Przyjdą czy nie przyjadą?" Przyszłam dzisiaj do schroniska z Leonem i koleżanką. Patrzę, przyjechali! Zgadnijcie kto jest tym szczęściarzem ;) Chyba wszystkim dobrze znany nam... Tatar! :loveu: [IMG]http://i41.tinypic.com/287f0na.jpg[/IMG] Syn tej Pani poszedł podpisać umowę adopcyjną, więc skorzystałam z okazji i pstryknęłam kilka fotek (mam zgodę na publikację :razz:). Tatar będzie mieszkał w Międzyrzeczu. Chłopak ma 3-pokojowe mieszkanie, na co dzień pracuje w warsztacie samochodowym, a Tatar będzie mu towarzyszył. Spokojnie - pies rzecz jasna będzie mieszkał z tym chłopakiem :cool3: Myślę, że po jakimś czasie, kiedy Tatar oswoi się z nową sytuacją poprosimy jakąś dogomankę o przeprowadzenie wizyty poadopcyjnej, tak dla "świętego spokoju" :p Tatar, sprawuj się tam dobrze i wstydu nam nie narób :evil_lol: ZASŁUŻYŁEŚ CHŁOPIE :loveu:
-
Śliniak jest psem mocnej budowy. Nie lubi innych psów, więc musiałby być jedynym psem w domu. Jest za to przyjazny do ludzi, chodź niewątpliwie będzie wymagał konsekwentnego opiekuna, aby mógł stać się psem rodzinnym. Idealnie spełniałby się w roli psa stróżującego. Śliniak był dzisiaj ze mną nad Wagmostawem :) [IMG]http://i43.tinypic.com/2zfnxqo.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/igkg7s.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/sb21yc.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/2yvo4rm.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/miz5g.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/4rep9y.jpg[/IMG] Reszta jutro, bo idę do schroniska i... będą naprawdę ciekawe zdjęcia :razz: Teraz myślcie, jakie plany zdjęciowe mam na jutro :diabloti: