-
Posts
1058 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by piołun
-
W Żywcu bardzo pada zamknęli most na Sole co psami w schronie?
-
Kaszelek jest juz naszym Kochanym Aniołkiem...:(
piołun replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kaszel staruszek czeka na dom -
"Wziąłem ja tylko na próbe...."Lilunia ma guzy-ma juz domek!!!Żywiec
piołun replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Lilusia trzymaj się -
Pączuś z jednym oczkiem w dt...Żegnaj Aniołeczku :( (*)
piołun replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
w Żywcu deszcz bardzo duży i zimno -
Kaszelek jest juz naszym Kochanym Aniołkiem...:(
piołun replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kaszelek hopa sobie po Bielsku trochę smutno samemu w weekend -
"Wziąłem ja tylko na próbe...."Lilunia ma guzy-ma juz domek!!!Żywiec
piołun replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Lilunia się już trochę oswoiła mieszka sobie z Bolkiem -
Pączuś z jednym oczkiem w dt...Żegnaj Aniołeczku :( (*)
piołun replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rudasku co u Ciebie? jak tam sobie dajesz radę na tym deszczu? jutro cię odwiedzę -
Aster zmysłowa o rubensowskich kształtach szuka spokojnego domku
-
Kaszelek jest juz naszym Kochanym Aniołkiem...:(
piołun replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Poranny również -
"Wziąłem ja tylko na próbe...."Lilunia ma guzy-ma juz domek!!!Żywiec
piołun replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Poranny również -
Pączuś z jednym oczkiem w dt...Żegnaj Aniołeczku :( (*)
piołun replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W czerwcu 2009 roku przedstawiono mi go jako Zorro i zrobiła to osoba ze Stowarzyszenia, która wówczas organizowała spacery niedzielne, mieszkał wtedy z Kariną i Filipkiem, więc chyba nie ten schron wymyślił to imię -
Aster jest piękna, czuła i wrażliwa, ma piękniusie oczy i miły pyszczek i nie jest gruba!!!!!!
-
[B] [/B] [INDENT] Aster, Aster, Aster, Aster, Aster, Aster, Aster, Aster [/INDENT]
-
Aster, Aster, Aster, Aster, Aster, Aster, Aster, Aster
-
Pączuś z jednym oczkiem w dt...Żegnaj Aniołeczku :( (*)
piołun replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pączuś to Zorro, ktoś dał mu imię Pączuś na allegro i tak przylgnęło w ogłoszeniach, reaguje na Zorro, sobotni wolontariusze znają go jako Zorro. Nieduży, raczej drobny, pilnie sucha co się mówi, przekręca główkę i nasłuchuje, jako jeden z nielicznych psów w starym schronisku nie chciał wracać do schronu, zapierał się nogami i nie chciał przekroczyć bramy. Mieszka z Tigerem, imię schroniskowe Tymak, razem tworzą świetny duet, dwa spokojne towarzyskie psiaki. Mają szczęście, są w kojcu z zewnętrznym wybiegiem, tylko usłyszą wolontariuszy i już wybiegają wypatrując kto idzie. Wie czego chce, nie potrzebuje dużo czułości jak prawdziwy facet, choć nie jest wylewny na pewno pragnie szczęśliwego domu. Urodził się w 2002 roku, ma 8 lat. -
Aster imię schroniskowe Astra urodziła się w zimie 2000 r.,więc ma już 10 lat skończone, mieszka w trzecim boksie - lewy budynek, bez dostępu na zewnętrzny kojec, razem z Aresem i Figo. Rzeczywiście jest bardzo wrażliwa i delikatna, ale się już trochę wycwaniła przy Aresie i Ferdku - dawny kumpel z kojca zaadoptowany w sierpniu 2009 r. Ares przywódca, zawsze pierwszy, żywiołowy bez opamiętania, Figo inteligentny obserwator. Asterka naśladuje raczej Aresa, domaga się by ją pierwszą wyprowadzano, często biorę ją bez smyczy, biega za Aresem i Figusiem na swych krótkich nóżkach, jest tak mała, że wchodzi pod budynek gospodarczy i tam sobie buszuje, reaguje na swe imię, a może raczej na moje wołanie. Ona nie jest gruba tylko lekko puszysta!!!! Który pies w żywieckim schronisku nie jest otyły? Ma lekko kręcone włosy bardzo miłe w dotyku. Lubi wchodzić na kolana i lizać po twarzy, cała trójka to uwielbia.Te psy są zżyte ze sobą, osobiście doświadczyłam jak Aster broniła Figo i Aresa, którzy wdali się w bójkę słowną z innym psem. Aster byłaby świetna dla starszego małżeństwa, którzy już nigdzie się nie śpieszą i byliby wyrozumiali dla jej wieku, obecnie jest zdrowa na bieżąca ją dokładnie oglądam, ale myślę, że kłopoty zdrowotne mogą pojawić się nagle, 10 lat w schronisku to dużo, 9 lat w starym schronie cały czas na dworze i w mróz i w upał. O Aster mogę opowiadać dużo, jeśli ktoś by chciał bliższych informacji to służę: 691 866 387, [url]www.klubpiolun.pl[/url]
-
"Wziąłem ja tylko na próbe...."Lilunia ma guzy-ma juz domek!!!Żywiec
piołun replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Te napisy na fotografiach, w formie plakatu, robicie to w PowerPoint? -
"Wziąłem ja tylko na próbe...."Lilunia ma guzy-ma juz domek!!!Żywiec
piołun replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
co robi Lila na 2 zdjęciu?, to ja je robiłam zwykłym tel. komórkowym, osoba która odgórnie je akceptowała zasugerowała, że to raczej intymna czynność, ona sobie wącha patyczek i nic więcej. Jak wy wklejacie te napisy? Piołun Przepraszam, za tą histerię z guzami, to są tłuszczaki do obserwacji, w lipcu straciłam Kota - Pusię przez zaniedbanie pewnego wet. więc wolę histeryzować niż płakać po kolejnej śmierci -
Co z Kaszlem, czy ktoś mieszkjący w Bielsku odwiedza go? mam prośbę posyłajcie do waszych znajomych informacje o tym psie - on musi znaleźć dom jak najszybciej, każdy ma komórkę, jest zalogowany na naszej klasie, korzystacie z poczty, itd, a więc do dzieła, razem zdziałamy więcej KASZEL NIE DAJ SIĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:evil_lol:
-
Kaszelek jest juz naszym Kochanym Aniołkiem...:(
piołun replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ogłaszam wszem i wobec, że: Stowarzyszenie jest już widoczne na siepomaga.pl, za kilka dni uruchomimy płatności.pl i będzie pierwszy cel: Kaszel, cała Polska będzie zbierać dla Kaszla. Funkcjonuje także strona klubpiolun.pl-wpisywać w przeglądarkę nie w wyszukiwarkę. Na siepomaga również jest klub piołun /piąta strona/ zapraszam wspólnie zbierzemy więcej KASZEL NIE DAJ SIE ZNAJDZIEMY CI DOM PIOŁUN -
[quote name='BUDRYSEK']Wczoraj byłam na żywieckim Rynku. W rogu 'papieskim', pod krzyżem, sępi kobieta na wózku inwalidzkim . Obok niej , na krókiej linewce czarny szczeniak. Tkwią w pełnym słońcu. Miseczka na chodniku to raczej 'kapelusz' na datki. Szczeniul ledwo zipie z gorąca....Zero wody. Nawet nie ma śladu że była....! Wiem, wiem świata nie zbawimy ale szczeniaka żal.[/QUOTE] znam ją niestety nogi ma zdrowe-lekko kuleje gorzej z głową! kase zbiera na swojego syna ćpuna i pijaka sama tez popija niestety szczeniaczek Morusek jest z naszego schronu :( kierowniczka nie jest z naszych stron i nie wie jeszcze komu psiaków sie nie daje poprzedni jej piesekMaxiu tez ze schronu zginał niedawno tragicznie (*) wode i jedzenie ma dla małego spotykam ja prawie codziennie i wie ze jak nie bedzie o niego dbała to zostanie jej zabrany[/QUOTE] Ta Pani zajmuje się tym zajęciem od kilku lat, przez ostatni rok żebrała z innym psem na ręku, traktuje tę działalność jako pracę zarobkową, nawet sama mówi,że ma w pracy zimno nie tak jak urzędniczki. które d.... wygrzewają i i nic nie robią jak widać sytuacja ta nie przeszkadza Proboszczowi i Burmistrzowi następnym razem proponuje zawiadomić odpowiednią instytucję, w Polsce żebranie jest zabronione i nie można wykorzystywać do tych celów dzieci i zwierząt a tak odnośnie tej miseczki, ona zbiera pieniądze do kubeczka plastikowego z uszkiem, z tą miseczką to lekka przesada, nie można naciągać faktów, psa traktuje w miarę dobrze, napewno nie chodzi głodny i nie jest bity, Pani jest nałogowcem i taki sposób na życie sobie znalazła, 80% Polaków to pijacy, a pokolenie, które przeżyło swą młodość w poprzednim systemie jest rozszczeniowe i uważa, że im się wszystko należy o psa proszę się nie martwić, jak będzie działa mu się krzywda będziemy interweniować