-
Posts
1418 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by viola005
-
Przyjaciele już w hoteliku! Odeszli za TM [*] :(
viola005 replied to pati_zabrze's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tyle jest dokola psiego (i kazdego innego) nieszczescia, ze doslownie z uporem maniaka trzymam sie kurczowo tych kilku przypadkow happy endu, ktore za mojej krotkiej bytnosci na dogo poznalam - Tolka, Kamela i Faksa... Ze jednak mozna, ze sie udalo, ze sa szczesliwi w psich warunkach... Jest po co zyc...:lol: -
Jezu, naprawde? Jak to mozliwe, ze odrzucono? Moze nie bylo innych darczyncow i nie dalo sie ruszyc sprawy z posad? Mam jeszcze prosbe. Czy ktos moglby mi wyjasnic, jak wysyla sie rzeczy na bazarki? Wysyla sie poczta organizujacemu bazarek na internecie? Potrzebuje ogolnego elementarza bazarkowego, moze bym cos mogla zrobic w tym kierunku, z gory dziekuje.
-
Ok, rozumiem, znam te zasade postepowania chroniaca przed hura-entuzjazmem. W takim razie bede czekac na powiadomienie na pw jak juz nadejdzie ta piekna chwila, gdy Bartek opusci schron i pojedzie na lepsze. Nawet jesli to nie jest "na swoje", do ds, tymczas albo hotel sa rajem po schronie, wszyscy to wiemy. W schronie nie ma naturalnych warunkow dla psa, a w skromnym nawet hotelu/dt ze spacerami i spokojnym, zrownowazonym stadem i dobrym przywodca zycie psa ma po prostu sens. Im tak niewiele potrzeba, az sie wierzyc nie chce, ze tej odrobiny naturalnosci, przestrzeni i schronienia im nie mozemy zapewnic w dzisiejszym zboczonym swiecie. Bjuta, ja juz przepraszalam za styl pogadankowy, wynikajacy ze skrzywienia zawodowego (35 lat w nauczycielstwie), ale niniejszym jeszcze raz Cie przepraszam! Ja to powinnam w propagandzie pracowac... P.S. Wlasnie sie dowiedzialam, ze Bronek, prezydent wszystkich mysliwych (czy tu wolno bluzgac?) oswiadczyl w mediach, iz "zamienil karabin na aparat fotograficzny". Zrobil to oczywiscie dla kampanii wyborczej, bo wielki krzyk sie podniosl na jego zabijanie dla przyjemnosci. To mala ulga dla jeleni i zajecy. Teraz mysliwi (czy tu wolno rzucac miesem?) sie na niego nabuntowali i nie zaglosuja. Kiedy to ge zostanie zdelegalizowane.... Czytam, ze 1 mysliwy (czy tu wolno mowic po lacinie?) przypada na 230 Polakow, ale tez na zaledwie 5 politykow! Jak ktos celnie napisal w prasie, polityka i mysliwstwo przyciagaja ten sam rodzaj "czlowieka".
-
Nowofunland(mix) już tyle w hoteliku :(JUZ W NOWYM DOMU
viola005 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Wydaje mi sie, ze macie racje i ze psina powinna byc operowana jeszcze jako schroniskowa, rzeczywiscie jest znaczna roznica w kosztach i brak dowozow. Ale to chyba wyjatkowo dobre schronisko, gdzie tak sie opiekuja, czy sie myle? Wolverinkowi zycze zdrowka, na pewno nie zostanie sam po operacji! -
Porzucona,niepełnosprawna sunia.Juz w nowym domu, hurral
viola005 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Moniko, zycze Ci zdrowia, dogomaniakom nie wolno chorowac, bo wiele psich losow od nich zalezy! Z utesknieniem czekam na moment, kiedy zobacze zdjecie Misi w dt, na trawce, na sloneczku - i juz plakac nie bedzie, zobaczycie. Serdecznie pozdrawiam Misiowe ciotki i wujkow. -
Tak, to swietny watek, "Akcja-sterylizacja" (kliknijcie na bannerek w moim podpisie), oprocz dzialalnosci edukacujnej, uswiadamiajacej prowadza skarbonke-sterylonke, sa deklaracje stale i wplaty jednorazowe do tej skarbonki, ostatnio czytalam ze dla deklaracji stalych refundacja moze byc 100%, a dla nie wplacajacych 50%, ale to sie moze zmienic jezeli zacznie wiecej ludzi wplacac, szukaja tez dobrych wetow,ktorzy nie zdzieraja za sterylki, podaja ceny etc - bardzo goraco polecam ten watek!
-
Piekne zdjecie galopujacego preguska Topika na zielonej murawie! Dziekujemy hotelikowym paniom za zapewnienie mu dobrych, psich warunkow!
-
Pogryziony Miso w DS .Pani TERESO dziekujemy z całego serca :-)
viola005 replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Kiedy Misio jedzie do hoteliku? A czy moze sa jego zdjecia z zagojonym uszkiem? Przelew za maj juz siostra wyslala. Serdeczne pozdrowienia dla opiekunek Misiaka! -
Aron- onek z Ostrowi - pojechał do nowego domu:)
viola005 replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, ze jeszcze nie wplacilam stalej deklaracji, ale ostatnio mi sie wszystko wymknelo spod kontroli przez chorobe i stresy (powodz). Dawno tez nie rozmawialam z siostra w Polsce. Postaram sie w czasie weekendu nadrobic zaleglosci. Namiary z pierwszego posta mam, powinien w poniedzialek wyjsc przelew. Aaron to piekny pies. Widac, jak po wyczesaniu staje sie coraz bardziej owczarkiem niemieckim i jak inaczej, dumniej sie trzyma. Niedola i zle warunki zabijaja w zwierzetach godnosc osobista tak jak w ludziach, a jak wyjda na wolnosc to doslownie sie odradzaja i kwitna. Jak ja kocham wielkie psy! Beka, dziekuje Cie za opieke nad Aaronem! -
Niewidomy podhalan Jurand- odszedł za TM:(
viola005 replied to mc_mother's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jurandowi-owieczce o cechach charta zyczymy wszystkiego najlepszego na nowej drodze zycia. Serdeczne gratulacje dla ciotek i wujkow, ktorzy go wyciagneli z tzw przytuliska, a pozniej ze schronu i poprowadzili w swietlana przyszlosc pelna fascynujacych zapachow, wiaterku i slonca, na wolnosc. Kolejne psie zycie zaopiekowane przez dogomaniakow, dziekujemy wszystkim opiekunom Juranda. Czy ten hotel w Szczecinku prowadzi mama Bladego Krisa z Mam talent? Powiedzial, ze wiekszosc wygranej oddalby na psy, bo "sam na pewno wydalby na glupoty" i juz za samo to zyczylam mu wygranej, taki fajny chlop! -
widze ze cos powoli jednak rusza w sprawie Pikusia! 2 dobre wiadomosci z innej beczki: 1) w schronisku w Kedzierzynie-Kozlu nie zginal mimo zalania ani jeden pies 2)Lisio uzbieral na hotel, ale okazalo sie ze ma narzeczona, Pieguske, i pojada razem, tylko trzeba nazbierac na dziewczyne troche deklaracji stalych - w kazdym razie beda razem!
-
[quote name='mestudio'] Nie mam nic przeciwko temu aby oba pieski przyjechały do mnie razem, w sumie nie wyobrażam sobie innej opcji w takiej sytuacji. We wtorek wyjeżdża od nas szczeniak, a jamniczka jest bardzo młoda i z pewnością znajdzie domek. Pozostaje opcja omówienia kosztów. Za drugiego pieska wzięłabym taką samą sumę jak za Lisia. W dalszym ciągu jest aktualna opcja, że jak tymczasowiczka jamniczka znajdzie domek to Lisio staje się pieskiem już nieopłacanym przez Was. Jedynie w bardzo trudnych finansowo sytuacjach - poważna choroba - będę prosiła Was o pomoc finansową i poradę (dotyczy obu piesków). Dobrze by było przywieźć pieski do mnie w jakiś weekend lub dosłownie w Święto Bożego Ciała bo zaczynam wtedy urlop i mogłabym w początkowych tygodniach być stale z misiakami:-). Nie kieruję się w tej sytuacji absolutnie chęcią zysku tylko dobrem piesków, one nie maja już duzo czasu i znalezienie kolejnego domu byłoby bardzo trudne. Pieski zostają u mnie dożywotnio - kochane staruszki - uwielbiam stare pieski. Jestem zaskoczona sytuacją, ale myślę, że powinno być dobrze. Muszę dostać jak najwięcej informacji o zachowaniu obu piesków i ich zwyczajach.[/QUOTE] Mestudio, jestem niewierzaca, ale jak przeczytalam, to chcialam Ci napisac "niech Cie Bog blogoslawi"... I teraz ta fajna, optymistyczna historia z narzeczona Pieguska - ja tez jestem za nierozdzielaniem i caluje pyl pod stopami Mestudio, ze ich razem przyjmuje. Tylko moja skarpeta dziurawa od skrobania i pusta... ale to sie zmieni w przyszlosci, musi sie zmienic!
-
Matko, jaka ulga, ze zaden pies nie zginal... balam sie wejsc na watek, balam sie zlych wiadomosci... Teraz Torun i Warszawa musza wyjsc obronna reka. Moze sie udac, jak w Krakowie. Trzymam za Was palce!
-
[quote name='Kinia1984']jestem i ja:) i po cichutku też szepnę że myślę iz starszym schorowanym psiakom pomoc jest baaardzo potrzebna...Starsze psiaki bardzo rzadko znajduja DS...Czesto są na dożywotnich DT, w hotelach ,gdzie w spokoju, z pelna miseczka i opieka lekarska ,w cieple moga godnie dożyc do konca i z merdajacym ogonkiem odejsc za TM... Tylko pytanie..chyba powinno sie jakas dolna granice wiekowa ustalic np. od 8 lat? 10 lat? to takie luźne moje pomysły:)[/QUOTE] Jako nowa na dogo, dopiero teraz dowiedzialam sie o smierci Talcott i o ufundowaniu skarpety jej imienia, co uwazam za wspanialy pomysl. W ten sposob jej imie bedzie zylo nadal w ludzkiej pamieci i w psim dobrobycie, w konkretnym czynie, w wymiernej pomocy. Jezeli pozwolicie, to jestem za propozycja Kini: pomoc psim emerytom, nawet dozywotnie hotelowanie. Serdecznie pozdrawiam prowadzacych ten piekny i uzyteczny watek, to jest naprawde najlepszy sposob uhonorowania Talcott, tak oddanej psiej sprawie.
-
Minely dwa miesiace od smierci Talcott, a ja, jako nowa, dopiero teraz sie o tym dowiedzialam. Z calego serca dziekuje Talcott za ofiarna opieke nad jamnikami, psimi emerytami i wszystkimi innymi potrzebujacymi psami. Zaznaczam sobie watek Skarpeta Talcott zalozony przez dogomaniakow, ktorzy ja znali i cenili. Najszczersze wyrazy wspolczucia dla jej corki Marty. Moze ona rowniez dolaczy do dogomaniackiej spolecznosci?
-
[quote name='Soema']Viola, jak do tej pory poszło ok. 600pw do ludzi z dogo... odzew jaki jest każdy widzi. Ja chętnie sterylizowałabym suki z melin, bo one przeważnie są gwałcone przez hordy psów.. I to one pogłębiają szeregi psów bezdomnych. Pomóżcie zbieracie fundusze, a od razu rozszerzę kryteria. Jeśli nadal odzew będzie taki marny, zmienimy kryteria na refundację tylko połowy sterylizacji, osobom nic nie deklarującym. Deklarujący 100%.[/QUOTE] Soema, dzieki za odpowiedz. Spiesze podniesc Cie na duchu, bo tez widze, ze idzie powoli, ALE IDZIE. Nie wolno nam zrezygnowac! Jak juz napisala inna ciotka, TO JEST NAJLEPSZA AKCJA NA DOGO, nie liczac konkretnych watkow ratunkowych dla indywidualnych psow. Wolam i krzycze od lat: ciachac! ciachac po pierwsze suki, ale takze i psy, nie ma innego wyjscia. Jezeli tego nie zrobimy, skonczymy wszyscy jak na wyspie Cozumel kolo Meksyku albo w Szydlowcu. Nie wiem, ile macie wszyscy lat, ja mam 55 i pierwsze 27 przezylam w PRL, a drugie tyle w Grecji. Mam porownanie. To, co kiedys bylo jakas tam niewygoda lub lekko niepokojacym zjawiskiem w ciagu tych 30 lat przybralo przerazajace rozmiary. Nie chcemy i nie mozemy dopuscic, alby populacje bezdomnych psow i kotow wzrastaly nadal w postepie geometrycznym. To jest to samo, co wysoki przyrost naturalny w najbiedniejszych krajach Trzeciego Swiata - produkcja niemowlat, ktore, jesli przezyja, beda okaleczone, aby lepiej zebraly, bo dziecku bez nog czy rak przechodzien latwiej rzuci rupie. Tak jak w filmie "Slumdog Millionaire", gdzie pokazuja, jak dzieci zyja w slumsach w Indiach. To samo dzieje sie z psami i kotami, wszystkie kraje maja podobne problemy. Jedne radza sobie lepiej, inne gorzej - Polska oczywiscie gorzej. Najwazniejsza jest kwestia NAGLASNIANIA, bo ludzie po prostu nie wiedza. Panuja kretynskie mity o macierzynstwie, spelnianiu sie i pieknie zycia z seksem. Dwunozni wszystko humanizuja. Ile razy spotkalam sie z zarzutem, ze "pozbawilam moje suki sensu zycia" i ze "postapilam nieludzko". Istnieje antykoncepcja dla zwierzat, ale jest malo skuteczna, klopotliwa i wymaga wielkiego nakladu czasu, a my czasu nie mamy. Przed Euro 2012 odbeda sie masowe egzekucje tysiecy i dziesiatek tysiecy bezdomnych psow, a wsrod nich znajda sie i te, ktore zginely i nie zostaly na czas odnalezione w schronach przez wlascicieli. Teraz powodz jest na pierwszym miejscu, nie ten moment. Musimy poczekac cierpliwie i po cichu robic to, co robimy na dogo. W odpowiedniejszej chwili (wybory 20 czerwca!) trzeba bedzie wyjsc do spoleczenstwa i rozpoczac EDUKACJE. Jednoczesnie oczywiscie zbieranie funduszy, ale i walka o fundusze z Unii i od rzadu. Wszystko jest na dobrej drodze i z czasem nabierze rozpedu. Najwazniejsze, ze znalazl sie ktos taki jak Wy, ktory ZAJAL SIE TA SPRAWA. Ja osobiscie bede Wam dozgonnie wdzieczna za zalozenie tego watku i przejecie dowodztwa. Nie zniechecajcie sie, poczatki sa trudne, ale wierze gleboko, ze sie uda. Zreszta nie mamy innego wyjscia. I moze umowmy sie tutaj od razu, ze w akcji naglasniania i edukowania kazdy z nas bedzie mial prawo do uzywania tresci przez nas tu zamieszczanych bez pretensji o prawa autorskie, kto napisal co. Ja jako pierwsza deklaruje, ze zapraszam wszystkich do kopiowania i zamieszczania (nk, facebook, rozsylanie emailem) jakichkolwiek fragmentow moich postw uznanych za przydatne w tej akcji. Soema, trzymaj sie i zobaczysz, ze wszystko nabierze rozpedu z czasem, kiedy woda opadnie i zakoncza sie wybory powinno sie polepszyc. (Nawiasem mowiac, chyba wiecie,ze Bronek jest mysliwym? i nauczyl krwawego rzemiosla Palikota? jezeli on wygra wybory, to nie ma co liczyc, ze zrobi cokolwiek dla zwierzat. W sumie - nie ma na kogo glosowac.Ale mozna wrzucac biala kartke, niech wszyscy przegraja, WOWCZAS BEDA MUSIELI POJAWIC SIE INNI, NOWI.
-
[quote name='kami_23']Boże dziewczyny ryczeć mi się chce tak, że łez nie mogę powstrzymać. Może tak nie powinnam mówić, może są dobrzy ludzie, ale nie mam ochoty nic wrzucać do puszki tym całym powodzianom. Jak mam pomagać ludziom bez serca? Nie mogę już wytrzymać z tymi wszystkimi dramatycznymi wiadomościami. Boże co te biedne psisko musiało przeżywać? A ci tylko lamentują na starymi wersalkami. Trafia mnie normalnie. Przepraszam jeśli kogoś uraziłam, ale takich ludzi to bym na gałęziach wieszała za znieczulicę.[/QUOTE] W 100% popieram Twoje slowa, Kami. Sledze ten watek od poczatku i tez mnie szlag trafia na bezgraniczny debilizm nieszczesnego gatunku homo rzekomo sapiens. Nasza paskudna rasa to wyjatkowa porazka ewolucji. Pozdrawiam dogomaniakow z zalanych terenow, widze jak walczycie w tych strasznych chwilach, solidaryzuje sie z Wami.
-
Tolo już w DS na zawsze-dziękuje wszystkim pomagającym!
viola005 replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
Lu To Lu, imie chinskie naszego slodkiego Tolusia! Zycze mu zdrowia! -
Aron- onek z Ostrowi - pojechał do nowego domu:)
viola005 replied to idusiek's topic in Już w nowym domu
Wlasnie dowiedzialam sie, ze Portos juz u Beki :multi:, bardzo sie ciesze i gratuluje kolejnego wyciagniecia na ludzkie (tzn psie) warunki!:multi: Poprzednio deklarowalam 25zl miesiecznie, jutro poprosze siostre o zrobienie przelewu internetowego tylko podajcie namiary na pw, ok? A imie, jesli nie pasuje, mozna zmienic. Nieraz samo jakos naturalnie sie pojawia na spacerach, ktore nareszcie piesek ma dzieki Tobie, Beko! Bardzo serdecznie pozdrawiam i czekam na nr konta. -
Nowofunland(mix) już tyle w hoteliku :(JUZ W NOWYM DOMU
viola005 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
[quote name='czerda'] obiecuję , że za kilka lat zrobię hotelik u siebie -mam ogromny teren , ale niestety -pracuję i dlatego to niemożliwe , ale to kwestia kilku lat , bo jestem już stara, potem tylko psiaki , zarobię na dużą emeryture i będę miała hotelik -za darmo , obiecuję[/QUOTE] Kochana Czerdo, ja tez jestem dosc stara:evil_lol: i z utesknieniem czekam na emeryture, jeszcze 10 lat co najmniej, bo kto wie do jakiej granicy podwyzsza wiek emerytalny... Ale nie o emeryturze chcialam, tylko o hotelu, jaki chcesz zalozyc w przyszlosci. Bardzo goraco popieram Twoje plany, bo uwazam, ze nie powinno byc w ogole schronow, tylko MALE STADA w hotelikach, co gwarantuje psu normalne zycie. Natomiast prowadzenie takiego hoteliku gratis to inna sprawa, tu bym dyskutowala - musialabys miec co najmniej na karme i leki, bo przy stadku psow szybciutko poszlabys z torbami, a nie o to nam chodzi! Ja uwazam, ze ci, ktorzy chca i moga powinni zakladac hoteliki, a my pozostali, niemogacy bezterenowi i przedemerytalni bysmy sie zajmowali wyciaganiem psow ze schronow i zbieraniem na oplaty. Wszystkie psy trzeba kastrowac i hotelowac, to jest moim najwiekszym marzeniem - precz ze schronami-wiezieniami! Pozdrawiam serdecznie, troche stara przedemerytalna:evil_lol: -
Sledze wiadomosci z poludniowej Polski i jestem zrozpaczona. Nie moge zrobic nic. Tyle schronisk zagrozonych, nawet w Krakowie przy Rybnej, do tego zoo, mozna sie zaplakac. Po raz kolejny widze, jak wielka role maja sluzby specjalne, straz lesna, straz pozarna i wojsko, ile pomagaja i koordynuja w tych strasznych chwilach. Dziekuje tym dzielnym chlopakom! Jestem calym sercem z Wami i z Waszymi zwierzetami, moze ta mobilizacja obywatelska da owoce i uda sie ocalic wszystkie. Szkody materialne da sie pozniej odpracowac, ale utraconego zycia nie. Trzymajcie sie, bede sledzic watek!