-
Posts
476 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Havany
-
My jutro mamy przegląd. Strasznie tego nie lubię. Co do sprzedaży maluchów - najgorsi są ludzie, którzy dzwonią i dzwonią, proszą o zarezerwowanie im konkretnego szczeniaczka a później nie odzywają się, nie odbierają telefonów. Koszmar. U mnie wszystkie są już sprzedane ale nie ukrywam, że 3 osoby czekały od dość dawna. Generalnie telefonów raczej brak. Ale poczekaj aż się trochę ociepli. W mig się sprzedadzą.
-
No, tatuś superowy. Mam nadzieję, że maluszki też takie będą. Na razie czekamy na szczęśliwe rozwiązanie, mniej więcej za miesiąc.
-
Zdjęcie kici superowe. A jak tam Fafik ? Fafik strasznie mi się podoba.
-
Chcielibyśmy się pochwalić, że w marcu przyjdzie na świat nasz pierwszy miot cotonów ze skojarzenia Sweet Candy znad Łydyni & Elvis Reco Bohemia. Bardzo, bardzo się cieszymy.
-
Ale fajne maluszki. Śliczności. Scarlet też prześliczna.
-
I nasi panowie. Boss: [IMG]http://i53.tinypic.com/2h5og92.jpg[/IMG] [url]http://i53.tinypic.com/2h5og92.jpg[/url] Blade: [IMG]http://i55.tinypic.com/4g15ie.jpg[/IMG] [url]http://i55.tinypic.com/4g15ie.jpg[/url] i Jack: [IMG]http://i56.tinypic.com/30b2vqb.jpg[/IMG] [url]http://i56.tinypic.com/30b2vqb.jpg[/url]
-
Kilka zdjęć naszych maluszków. Dziewczynki. Bella Donna: [IMG]http://i56.tinypic.com/suwpcw.jpg[/IMG] [url]http://i56.tinypic.com/suwpcw.jpg[/url] Black Valvet: [IMG]http://i54.tinypic.com/2u3yx05.jpg[/IMG] [url]http://i54.tinypic.com/2u3yx05.jpg[/url]
-
My dajemy starter Royala ale też już wprowadzam bardzo maleńkie ilości gotowanego indyka. Póki co, najbardziej smakuje im nadal Bunia. W ubiegłym roku karmiła je przez osiem tygodni. W tym roku chciałabym jednak odstawić je szybciej. A zaciekami się nie przejmuj. Przemywaj codziennie przegotowaną wodą ślady to nie będzie widać. Jest to najnormalniejsza sprawa, praktycznie każdy hawańczyk to ma. Jak główeczki się rozwiną i kanaliki poszerzą problem się rozwiąże. U nas jest ten sam problem tylko, że u Ciebie wszystkie jasne a na ciemnych główkach tego nie widać.
-
Ale Alek fajny był malutki. Zmienił się bardzo. Wydaje mi się, że u nas Blade będzie do niego najbardziej podobny.
-
Szukaliśmy naprawdę ciekawych skojarzeń i dobrych linii hodowlanych - myślę, że się udało. Obie dziewczynki mają świetne rodowody i mam nadzieję, że wyrosną na piękne hawanki.
-
Niestety, nie pora na zakup szczeniaczka. Trzeba poczekać na lepszą pogodę. Wszyscy się obawiają problemów z wychodzeniem z maluchem na podwórko. Mało kto zdaje sobie sprawę, że taki maluszek nie zrobi wiele "kłopotów". Ale i sama podróż po szczeniaczka w taką pogodę zniechęca.
-
U mnie Astorek też tak śpi. Najbardziej lubi leżeć na poduszce i być przykryty kołderką.
-
I na tym kończymy chwalenie się nowymi zakupami. Obie mają charakterki bardzo typowe dla hawańczyków więc atrakcji w domu nie brakuje. Dziewczynki są bardzo fajne ale nad posłuszeństwem to jeszcze trochę popracujemy.
-
[IMG]http://i53.tinypic.com/29z6amw.jpg[/IMG] [url]http://i53.tinypic.com/29z6amw.jpg[/url]
-
I jeszcze jedna nowa dziewczynka w naszej hodowli. Nie mogliśmy się zdecydować którą wybrać... Mayari de Helguin Mokry Bandita: [IMG]http://i51.tinypic.com/96eskz.jpg[/IMG] [url]http://i51.tinypic.com/96eskz.jpg[/url]
-
Ula, nie denerwuj się. Jak przywiozłam Donnę byłam z nią u Garncarza bo było to samo. Większość małych ras tak ma bo ich główki rosną dość długo i kanaliki nie rozwijają się tak szybko. Nawet jeżeli potrzebny będzie zabieg to i tak najwcześniej jak będą miały rok, choć u większości nie ma takiej konieczności. Mój Black Jack też tak ma i po prostu przemywam przegotowaną wodą. Prawdopodobnie z wiekiem im przejdzie.
-
Fakt. Niech galerie naszych piesków pozostaną galeriami. Prosimy zakładać nowe wątki.
-
Trochę się z Tobą nie zgodzę - w kwestii świadomości ludzi. Choć być może inaczej to wygląda w dużych miastach, gdzie ludzie jednak mają nieco inny światopogląd. 80% ludzi, którzy dzwonią do mnie w sprawie szczeniąt nadal nie potrafi zrozumieć po co psu rodowód. Przecież i tak nie będą wystawiać psa ! Karma - przecież reklamuja Pedigree. A skoro reklamują w TV to znaczy, że to najlepsza karma. Po co kupować psa z hodowli - skoro jedno z rodziców ma rodowód (chociaż szczeniaczki i matka nie mają) to i tak na pewno jest hawańczyk. Takich przykładów każdy z hodowców może podać setki. Z drugiej strony cieszy mnie, że ta rasa staje się w końcu bardziej popularna. Bo w porównaniu z np. yorkami jest zdecydowanie bardziej atrakcyjna.
-
Też mam nadzieję, że spotka się mnóstwo właścicieli hawańczyków. Zwłaszcza tych z Dogo, których do tej pory nie znałam. My będziemy jeszcze dodatkowo z Wandzią bo też będzie klubówka bassetów. Szok - tyle psów.
-
My również planujemy być z hawańczykami i Piper w cotonach. Logistycznie to będzie poważne przedsięwzięcie. Zwlaszcza biorąc pod uwagę nocleg w hotelu.
-
Nie, póki co używamy jedynie szamponów dla szczeniaczków. Ale włos ma niezły bez względu na to jakich kosmetyków używamy.
-
Ta !! Piper. To dziewczynka.
-
Olśniewającą biel to wrzucę jak będziemy po kąpieli bo na razie to jesteśmy lekko zaniedbani. Ale i tak mała wygląda bardzo dobrze. Póki "wtapia" się w tło - nie jest źle.
-
Myślę, że etap superpopularności w Polsce jeszcze przed nimi. Na razie ludzie zachwycili się yorkami bo małe, bo nie linieją, bo ładne, bo nie uczulają itd. 99% osób, które miało bezpośredni kontakt z hawańczykiem, a które do tej pory nie znało tej rasy, zakochuje się w nich od pierwszego wejrzenia. I zazwyczaj chcą kupić kolejnego. W porównaniu z właśnie yorkami są bezkonkurencyjne - nie są szczekliwe, uwielbiają dzieci, zupełnie nie wykazują agresji. Same plusy. Myślę, że wkrótce będzie to bardzo, bardzo popularna rasa.
-
I jeszcze biały coton na śniegu - nasza Piper. [IMG]http://i52.tinypic.com/2cylc2g.jpg[/IMG] [url]http://i52.tinypic.com/2cylc2g.jpg[/url]