-
Posts
476 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Havany
-
Faktycznie super maluszki. A chłopczyk śliczny.
-
Jak już napisałam w wątku o hodowlach - moje maluchy wyjeżdżają jak mają minimum 10 tygodni.
-
Moje maluchy wyjeżdżają w wieku minimum 10 tygodni. Wtedy lepiej aklimatyzują się w nowych domach. Jak obserwowałam poprzedni miot to widziałam, że starsze szczeniaczki były spokojniejsze i szybciej przystosowywały się do nowych warunków.
-
Też trzymam kciuki za nowe, fajne domki. Moje maluchy też już wkrótce zaczną się rozjeżdżać. Pierwszy odjedzie Blade - z rozmów telefonicznych wygląda na to, że wszystkie maluchy jadą do bardzo sympatycznych ludzi. Ale i tak dla nas stres jest olbrzymi. Pieski po dwóch dniach czują się w nowych domach jak u siebie a my zamartwiamy się jeszcze tygodniami czy wszystko jest w porządku.
-
A czy podawanie w okresie zimowym witaminki D też nie pomaga w takiej sytuacji ? Pamiętam (jeszcze), że jak mój syn był malutki to lekarz zalecił zimą podawanie witaminki D ze względu na brak słońca.
-
Monia - trzymamy kciuki !!!
-
Tak, Gloria jest super. Choć sądzę, że Maya też będzie niezwykle pięknie zbudowaną suczką. No i obie mają po prostu super rodowody.
-
Bardzo proszę. Teraz planujemy miot po Donnie i jestem bardzo, bardzo ciekawa jakie będą maluszki.
-
Bardzo dziękuję. Bo rozumiem, że to komplement i dla mnie jako hodowcy i dla Moniki. Głównie chyba dla Moniki bo to ona tak o nią dba.
-
[quote name='Hawanka']Ja może mam inną perspektywe patrzenia na inne z miotu bo w Belce to jestem zakochana :D[/QUOTE] Chyba tak. Wszystkie moje szczeniaczki porównujesz do Arabelli. Ale nic w tym dziwnego bo jest faktycznie ekstra. Myślę, że różnią się przede wszystkim gatunkiem włosa - Assassin ma bardzo delikatny, jedwabisty włosek. Niestety, jest on dużo gorszy w pielęgnacji. Taki włos ma Bolek a Arabella ma włos taki jak Astor - miły w dotyku ale jednak grubszy.
-
A to zdjęcie Assassina z naszego poprzedniego miotu. [IMG]http://i51.tinypic.com/24fia14.jpg[/IMG] [url]http://i51.tinypic.com/24fia14.jpg[/url]
-
śliczny, naprawdę przepiękny Fafik a ile on ma teraz lat ?
-
Kurczę, jak ja Wam zazdroszczę szybkiego internetu. U mnie na wiosce, zanim się uda coś zobaczyć to chyba urodę stracę.
-
Na zdjęciu gdzie dwa maluchy są obok siebie (chyba na schodach) to ten po prawej jest identyczny jak nasz Jack. Tak samo się odbarwia na jakieś beże czy złoto. Problem z zaciekami pod oczami też identyczny. Co do włosa - lepiej nic nie mówić przed zmianą na "dorosły", żeby nie zapeszyć. Czasem maluchy mają cudowną szatę a po zmianie pojawiają się problemy.
-
A co do aparatu to wypróbuj różne opcje - auto, w ruchu, portret itd. U mnie najlepiej sprawdza się "auto", zwłaszcza przy portretach.
-
Też jestem tego zdania - najważniejsze, żeby trafiła do dobrych ludzi. Oczywiście, zawsze fajnie jak maluchy są wystawiane ale ja przede wszystkim szukam dobrych domów. Jeżeli przy tym będzie pokazywana to super. U mnie z tego miotu Blade będzie wystawiany i bardzo mnie to cieszy bo jest naprawdę super maluchem - pięknie zbudowany, super główka i kolorek też na moje oko będzie nietypowy, pręgowany. Ale i tak najważniejsze, że jedzie do bardzo sympatycznych ludzi (wszystko na to wskazuje z naszych rozmów telefonicznych). Ula, mam nadzieję, że reszta też szybko znajdzie nowych właścicieli.
-
Ja się denerwuję jak one między sobą się gryzą, szarpią itd. Mam wrażenie, że się pozagryzają. I to dziewczyny są bardziej zajadłe niż chłopcy. U Ciebie tez tak walczą ?
-
Planujemy trochę pojeździć ale muszę jeszcze popracować nad chodzeniem na smyczy. Póki co mamy z tym problem, jak większość wiejskich piesków.
-
Zdjęcie naszych panów - Bolek z Przemożnej Chętki FCI i Astor z Fabryki Psów FCI: [IMG]http://i53.tinypic.com/sm39fl.jpg[/IMG] [url]http://i53.tinypic.com/sm39fl.jpg[/url]
-
Daj spokój. Spójrz na ilość wejść na galerię Pedra. Poza tym każdy, kto ma hawańczyka wie, że żaden inny piesek nie ma takiego charakteru. Ale Fafuś też jest taki uroczy. Na zdjęciach wygląda na takiego bardzo, bardzo grzecznego.
-
Ula, musisz się na to przygotować psychicznie. Przecież nie zostaniesz ze wszystkimi maluchami ! Zobaczysz, później wszystkie pójdą w tydzień. Ale swoje przeżyjesz jak będą miały po 4 czy 5 miesięcy.
-
Wrzuć jego jakieś nowe zdjęcia. On jest tak śliczny i sympatyczny, że naprawdę z przyjemnością się na niego patrzy.
-
To dobrze, że wraca do zdrowia. Może wzmocnij go trochę witaminkami.