Jump to content
Dogomania

2411magdalenka

Members
  • Posts

    1599
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by 2411magdalenka

  1. pięknie wyrósł.. superaśny psiak!
  2. nina, przypuszczam że z obaw o wątrobę nie dajesz mu Advocate.. a może warto by było? ze 2-3 razy dać w odstępach 2 tygodni...???
  3. dodam, że kąpiele działają dezyfekująco na skórę - powikłania bakteryjne i grzybicze też znikają. Te ropne rany zasychają.. psiak podczas kuracji zmienia całkiem sierść (ale stopniowo, to nie jest tak, że nagle masz łysego psa ;)) i początkowo trochę się łuszczy - zrzuca chory naskórek, ale nie jest to kłopotliwe. naprawdę polecam.. looknij chociaż na wątek! ..a to strona Atosa, psiaka gościa który jako pierwszy Polak zastosował tą metodę na "łysym jak słonik" Atosie.. [B][url]http://www.atos.ovh.org/[/url][/B]
  4. szczerze? spróbowałabym kąpieli boraksowych metodą [url]http://www.dogomania.pl/threads/124989-Niekonwencjonalne-wyleczenie-nu%C5%BCycy[/url] koszt boraksu z allegro jakieś 20 zł, perhydrol z chemicznego (z Castoramy, sklepu z farbami) 7 zł i cierpliwość przy kąpielach... 9 kąpieli w ciągu 2 miesięcy, najpierw odstępy 5 dni, potem 7,10,14. Kąpiesz psiura w szarym mydle, spłukujesz wodą i spryskujesz przygotowanym roztworem boraksu, zawijasz w ręcznik żeby dłużej schnął i nużeńce najadły się boraksu. Boraks poraża ich układ nerwowy i umierają. Przy kolejnej kąpieli wymywasz "zwłoki" nużeńców i kolejne się nażerają boraksu.. aż piesio jest zdrowy. Do tego zmiana posłania przy okazji kąpieli.. wielu dogomaniaków próbowało tego leczenia! To działa, a kosztuje tyle co nic. A nużeńca można leczyć w tysiące złotych......... ta terapia naprawdę DZIAŁA, a jest tania i nie szkodzi psiakowi.
  5. napisałam pw... nużyca może wracać przy spadkach odporności, może towarzyszyć innych chorobą i wystąpić jako powikłanie.. nużeniec fizjologicznie bytuje na skórze psów, przy zachwianiu odporności patologicznie się namnaża... Badania są potrzebne. Masz potwierdzonego nużeńca w zeskrobinie? czy ktoś na oko stwierdził chorobę? NAJPIERW BADANIA, POTEM LECZENIE. Iwermektyna jest obciążająca dla organizmu zwierzaka (głównie dla wątroby), dlatego jeżeli nie masz pewności że to nużyca, to zrób badanie - zeskrobinę, koszt ok 20-25 zł.
  6. witam namiar na wątek Freyki [B][url]http://www.dogomania.pl/threads/187915-Freya-MA-NOWY-DOM-I-ZAPEWNIONE-LECZENIE-W-KLINICE/page18[/url] i na stronie 19 zdjęcia z przed kuracji Neem - nużyca, zapalenie skóry, alergia.. [/B]Ostatecznie nużeńca wytłukły ZIOŁA NEEM (inaczej Miodla indyjska). Do kupienia w Polsce, albo taniej za granicą. Robi się z tego przymoczki 2 x w tyg przez 6 tygodni. Gdyby ktoś chciał dokładny przepis do proszę pw do mnie albo xxxx52. Do tego młoda dostawała Advocate co 3 tyg i pomocniczo antybiotyk Synulux. Dieta gotowana - ryż+indyk.
  7. ależ się pozmieniał facecik!!! i mordkę ma taką do mamusi podobną! moje dziewczyny też całkiem różne są.. Kropka ma mocniejszą mordkę od Grocha i Foki, a Foka to w ogóle a la jamnior uroda i liczne "zmarszczki" pyszczowe ;)
  8. właśnie... P R A W I E? ;) hej, pomożemy z karmą, wetem... czy co tam będzie trzeba.. teraz najważniejsze, żeby go ocalić... nawet na kilka dni
  9. u nas Seni funkcjonują od początku (już leci 3 paczka).. tyle, że tyle samo przenieść mi sikającego/robiącego kupę piesa na podkład co na pole (na taras).. więc próbuję im pokazywać że POLE to doskonałe miejsce. Cześć siuśków trafia w podkład, ale insza inszość jest w różnych miejscach... także potrzebują jeszcze trochę czasu. Na szczęście łóżka nie obsikują ;P niestety wczoraj wymyśliły że podkład super nadaje się do.. targania.. próbuję im tłumaczyć że nie ;) ale zobaczymy czyja wola silniejsza ;)
  10. od siebie proszę też aby każdy kto może poświęcił parę minut na kilka ogłoszeń.. bo bez tego dług będzie rósł w kosmos..
  11. ..proszę Ciotki o zaglądnięcie na wątek Lapiego.. brakuje kasiory na operację łapki :( termin już przepadł :( zabieg jest konieczny, trzeba uzbierać tą kwotę...
  12. podnoszę.. prosimy Ciotki o dt, chociaż na parę dni, żeby chłopak miał szansę na lepsze życie.. to chyba młodziak.. bidulek :(
  13. ja czekam dopiero na drugie odrobaczenie - bo robale były i to jakie - w poniedziałek, a potem szczepienie po tygodniu... france nie chcą wychodzić na pole ;) ale jestem nieugięta, więc wyłażą, dreptają w miejscu i przyłażą z powrotem do domu i walą kupę na środek salonu. GRRRR ;)
  14. rewelka. Slay, dzięki Ci. Byłeś niesamowity dla kolejnej psiej rodzinki! dzięki, dzięki, dzięki :) pozdrowionka i odsapnij trochę :)
  15. trzymam kciuki, żeby szło wreszcie ku lepszemu..
  16. Agnieszko, a kiedy pójdą te ogłoszenia? bo może bez sensu żebym robiła je "równolegle"? czy teraz jest jak najbardziej wskazane?
  17. narazie pierwsza partia [URL]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/[/URL] [URL]http://www.eoferty.com.pl/dodaj.html[/URL] [URL="http://www.gumtree.pl/"]http://www.gumtree.pl[/URL] (Kraków) [URL]http://www.psy.pl/[/URL] [URL]http://www.cafeanimal.pl/[/URL] [URL]http://www.adopcjapsa.pl/[/URL] [URL]http://szerlok.pl/[/URL] [url]http://www.najpewniej.pl/[/url]
  18. DoPi Lady będzie miała rewelacyjnie! zobaczysz :) super sunia z niej wyrośnie, nic nie bój! a jak tam Grochal? zostaje? ;)
  19. mąż jest bardziej "koci" ale serducho też dziewczyny podbiły, szczególnie takimi wyrazami pysia ;)
  20. u mnie wesolutka to ona była przez ok 3 tygodnie życia (przełom czerwiec/lipiec) - zdjęcia z pierwszej strony.. pozostały czas to niestety cierpienie. Bo najpierw nie chodziła i każdy krok sprawiał jej ból - leczenie kwiecień, maj, czerwiec, a potem zaczęły się jazdy ze skórą (od 3 tyg lipca)... także dziewczynka tak naprawdę nie zna uśmiechu i radości. Ale wierzę, że zacznie jeszcze psocić i poczuje smak życia - jest na najlepszej drodze :) ja wiem, że ona na pewno mnie ukochała tak jak i ja ją... i ta przeprowadzka to był szok, ale myślę, że szok pozytywny. Wyleczy się i będzie uśmiechnięta. Ale najpierw zdrowie. Co z tego, że u mnie miała miłość, jak tak naprawdę, to ja ją do takiego stanu doprowadziłam :( mimo najszczerszych chęci POMOCY.
  21. po pensji podeślę parę grosików i spróbuję znowu troszkę ogłoszeń wrzucić.. Wszystkie Ciotki - wielka prośba - poróbcie też po parę ogłoszeń, inaczej dług będzie rósł w nieskończoność! Aza i Bart szukają domku prawie rok!
  22. a teraz pisemne newsy ;) z Zeusem się bardzo lubimy.. Shisha narazie służy do polowań ;) ale mam nadzieję, że wkrótce to się odmieni. Zeus wyprowadza się na polko razem z dziewczynami, czasem z nimi sypia ;) Wczoraj.. hmm.. ogólnie jest masakra gdy wstaję robić butelkę Majci - dziewczyny się budzą, wypuszczam je na polko, ale potem nie chcą spać i skuczą pod sypialnią i pokojem Basi (starszej córy).. no i wczoraj "dla świętego spokoju", wpuściłam je... no więc rano obudziłam się i zobaczyłam na łóżku - w oddali - męża... na mojej poduszce spało brązowe cielsko, a pod kołdrą, wtulone w bok mojego męża łaciate cielsko ;) w moich nogach Zeus. Szkoda że nikt nie mógł cyknąć fotki z lotu ptaka ;) mąż znowu wyjechał.. dzisiaj śpimy same, ale na pewno nam zimno w nocy nie będzie :evil_lol:
  23. siostrzane przepychanki [IMG]http://i51.tinypic.com/6dy26s.jpg[/IMG] tu już nie widać która jest która ;) [IMG]http://i55.tinypic.com/2wogdqc.jpg[/IMG] a widząc taką mordkę to można na lampę wskoczyć ;) [IMG]http://i55.tinypic.com/2pru155.jpg[/IMG]
  24. kolejne fotosy ...Majcia gotuje... [IMG]http://i53.tinypic.com/hu4uo9.jpg[/IMG] ..Foka i Kropka "pomagają" [IMG]http://i54.tinypic.com/2igzos8.jpg[/IMG] wspólny piknik z psich ciasteczek.. [IMG]http://i53.tinypic.com/snkmxu.jpg[/IMG] przyjaźń kwitnie... ;) [IMG]http://i56.tinypic.com/2w32t14.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/29xdhsm.jpg[/IMG]
  25. trzymam kciuki :) a polowania na mamusię były już dwa, niestety nie wiemy gdzie obecnie przebywa, kolejna proba teraz na święta.. z tatą narazie nie robiliśmy żadnych ustaleń, bo priorytet był mniejszy... myślę, że teraz trzeba pomyśleć co i jak - a przede wszystkim spróbować zlokalizować rodziców.. no i ogłoszenia będą kluczowe, bo hoteliki generują horrendalne koszty...
×
×
  • Create New...