-
Posts
11779 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by MaDi
-
[quote name='Ty$ka']Trzymam kciuki za Muszkę... Choroba ustępuje? Jest wystarczająco dużo środków na leczenie suczek?[/QUOTE] Łapy są już przyschnięte, teraz będą potrzebne kąpiele lecznicze. Jest ktoś chętny do poświęceń? Na leczenie powinno nam wystarczyć ale zaraz trzeba będzie sterylizować sunie i pomyśleć o jakimś lokum:(
-
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
MaDi replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
Zdjęcie powinna jeszcze dzisiaj wrzucić Merys. -
[quote name='Nutusia']Dzięki! Czy jest sens konsultować Małą u innego weta? Jest szansa na bardziej "łagodne finansowo" potraktowanie?... Pytam, bo w przypadku mojej Lili, operacja usunięcia główki kości udowej w Wwie miała kosztować 1000 zł, a u naszego kochanego Doktora zrobiliśmy za 600 zł i tę operację i sterylkę w pakiecie, gdzie sama sterylka to w Wwie ok. 400 zł (sunia spora, bo boksia). Jaka kwota byłaby potrzebna "na pierwszy ogień"?...[/QUOTE] Skonsultowana została u dwóch najlepszych ortopedów. Normalna cena za tego typu zabieg to około 1000zł my chcemy w tej kwocie wykonać dwie operacje, nie ma szans na mniejsze koszty. Wielkość w tym wypadku ma odwrotne znaczenie i nie napędza tu ceny ilość zużytej narkozy a trudność wykonania zabiegu na tak małej łapce.
-
Potrzebna pomoc-ukochane 24 koty w kawalerce!!!
MaDi replied to zadra's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='zadra']Dzisiaj dwa kotki Pysia i Rudasek jadą do Madi!!![/QUOTE] Potwierdza odbiór;) Są mocno przestraszone,ale mam nadzieję że szybko się zaaklimatyzują. -
Strasznie tu pusto....
-
[quote name='diana79']miałam na myśli czy bez operacji ta łapka ją boli i może jej nadal sprawiać ból w przyszłości, czy to tylko jest krzywizna bezbolesna dla niej?[/QUOTE] Dotyk podczas badań ewidentnie sprawiał jej ból.
-
[quote name='Ty$ka']Wybaczcie za późny odzew, ale ostatnio nie wiem w co ręce włożyć... Zaraz się wezmę za opisy... Tylko powiedzcie mi jaki chcecie opis? Pomyślałam, że dla Sary taki konkretny, opisujący jej charakter... A dla Muszki i Żabki może taki jeden wspólny, chwytający za serce i opisujący ich historię? Mogę najwyżej i Żabce zrobić jak Sarze... a najbardziej wystraszonej Muszce ten łzawy... Choć oczywiście dostosuję się do Was, mnie to tam obojętnie ;)[/QUOTE] Zdajemy się na Ciebie:)
-
[quote name='diana79']można allegro cegiełkowe zrobić, ogłosić zbiórkę na dogo i na FB, może jakąś puszkę postawić w lecznicach z opisem jej dramatu, kto ma kolejne pomysły? to ogromne koszty :( a gdyby nie udało się uzbierać na operację to czy ona spokojnie może żyć bez bólu itd z tą krzywą łapką?[/QUOTE] W tej chwili jedyny problem to zebranie środków, łapka po wygojeniu nie powinna sprawiać problemów.
-
[quote name='DONnka']Tekst do ogłoszeń Kudłacza. Czy dane do kontaktu mają być na LSOZ - z pierwszego postu ??? "Jest twoim przyjacielem, partnerem, obrońcą, twoim psem. Jesteś jego życiem, miłością, przewodnikiem. Będzie twój, wierny i oddany do ostatniego uderzenia serca. Winien mu jesteś zasłużyć na to oddanie " Czy KUDŁACZ wygra szansę na godne życie ??? 14 grudnia ok 18.00 na trasę szybkiego ruchu w okolicach Anusina/Stasina Dolnego wyszedł słaniający się na nogach pies. Tylko cudem uniknął śmierci pod kołami nadjeżdżającego TIRa. Pies stał na szosie i patrzył niewidzącym wzrokiem na reflektory auta. W końcu chwiejnym krokiem zszedł na pobocze. Na szyi miał zawiązany kawałek łańcucha... Tym psem był Kudłacz. Około 10 letni owczarek niemiecki, który swoje imię zawdzięcza wyjątkowo gęstej szacie i ciekawemu umaszczeniu. Każdy kto go widzi mówi "jaki piękny", będąc młodym psem musiał być zjawiskowy. Potrzebny jest mu ciepły kąt, żeby w spokoju i cieple mógł dożyć swoich dni. Obecnie czuje się dobrze i nie dostaje żadnych leków. Jak każdy starszy pies dużej rasy wymaga suplementów na stawy. Najchętniej je karmę mokrą. Dla ludzi jest łagodny, jeśli jednak coś mu się nie spodoba, potrafi to okazać. W miejscu, w którym przebywa jest 12 innych psów/suk w zasadzie każdej wielkości i wszystkie żyją zgodnie. Przewijają się tam również koty Będzie wdzięczny za dom, który pozwoli mu przeżyć piękną i godną starość. Wszystko się zgadza, kontakt również;)
-
Potrzebna pomoc-ukochane 24 koty w kawalerce!!!
MaDi replied to zadra's topic in Kotki już w nowych domach
Właśnie dostałam tel. od domu Pysi,że znaleźli kociaka pod domem. Oczywiście nie oddadzą go do schroniska a jego stan nie wskazuje na to aby miał właściciela więc pewnie u nich zostanie. Oczywiście Pysia może przyjechać do Lublina bo mam wolny DT. -
Kto ma pomysły jak zabezpieczyć naszego mikrusa finansowo?
-
[quote name='ilmina']2012-02-23 Wykonany działania statutowe Szczebrzeszyn FUNDACJA Lubelska Straż Ochrony Zwierząt -69,00 PLN Nowe zlecenie Szczegóły Więcej Z rachunku03 1090 1795 0000 0001 1492 5654 Na rachunek81 1240 2382 1111 0010 3683 3419 AdresFUNDACJA Lubelska Straż Ochrony Zwierząt, Romanówka 22, 24-204 Wojciechów Data złożenia2012-02-23 Data wykonania2012-02-23 TypPrzelew złotowy na rachunek obcy, elixir Numer transakcji484853 Właśnie przelałam Wam pieniądze z jednego mojego bazarku- 69zł. Dajcie znać jak dotrą, bo miałam problem z jego wykonaniem :roll: Poszedł też przelew za drugi bazarek na kwotę 43,50. 2012-02-23 Wykonany działania statutowe Szczebrzeszyn FUNDACJA Lubelska Straż Ochrony Zwierząt -43,50 PLN Nowe zlecenie Szczegóły Więcej Z rachunku03 1090 1795 0000 0001 1492 5654 Na rachunek81 1240 2382 1111 0010 3683 3419 AdresFUNDACJA Lubelska Straż Ochrony Zwierząt, Romanówka 22, 24-204 wojciechów Data złożenia2012-02-23 Data wykonania2012-02-23 TypPrzelew złotowy na rachunek obcy, elixir Numer transakcji279158[/QUOTE] Wszystko jest;) dziękujemy.
-
[quote name='kamos']Podrzucam sunieczki wieczorkiem, czy u nich bez zmian ?[/QUOTE] Bez zmian:(
-
Zaraz uzupełnię rozliczenie od 22.02.12 do dziś.
-
Pewnie większośc osób czeka na wieści z dzisiejszej wizyty u Profesora, a Beata pewnie nie mogła się zalogować;) No więc tak są plusy i minusy: +Profesor wraz z Doktorem podejmą się operacji choć zgodnie stwierdzili,że będzie baaardzo trudna i być może na jednej się nie skończy:( +mamy czas aby zebrać środki -koszty to około 1000zł za operacje plus,podkłady higieniczne, karma dobrej jakości, być może zakup klatki w której Gizmo;) będzie musiała siedzieć po operacji -ograniczenie ruchu na długi czas co z jej charakterem będzie ciężkie więc i tu dodatkowe koszty w postaci zabawek typu kong i gryzaków -konieczność wykonania profilaktyki tzn. minimum odrobaczenie i szczepienie od chorób wirusowych -operacja najwcześniej za miesiąc Nie wiem czy o wszystkim wspomniałam bo miałam zakręcony dzień;)
-
Tak sie nabijam bo te tabletki wyglądają nieco podejrzanie;)
-
[quote name='sacred PIRANHA']MaDi sorki ze nie oddzwoniłam, ale zero na koncie hihihi te małe tabletki to dolfos junior, jedna tabletka na 2kg wagi szczeniaka a te duże tabsy to Multivital jedna tabletka na 20kg masy ciała dorosłego psa, w przypadkach zwiększonego zapotrzebowania jedna tableka na 10kg masy ciała (jeśli wet widzi taką potrzebe) - tak napisane na etykietach było;-)[/QUOTE] Dzięki;) Ciesz się,że przyjęli tą paczkę na poczcie bo jak do mnie przyszła to mocno sie zdziwiłam:)
-
[quote name='Tola']Szansa po operacji przebywała długi czas w klinice; myslę, ze zaraz po operacji brała leki, ale tutaj na watku nie była podawana jego nazwa...[/QUOTE] Często po operacjach lekarze nie podają leków przeciwbólowych aby zwierze nie zaszkodziło sobie jeszcze bardziej np.obciążając świeżo zoperowaną kończynę.
-
Tobi juz w swoim cudownym domku zameszkał z Farcikiem :)
MaDi replied to diana79's topic in Już w nowym domu
Ciekawi mnie jak wet "na oko" ocenia stan zdrowia psa? Wydaje mi się,że stawiając tak niepokojące diagnozy powinno się wykonać chociaż jakieś zdjęcia. -
[quote name='ladySwallow']Tak, nasz ;) Ale niestety, tylko w drugą stronę, tj. z Wawy do Zamościa, bo do Wawy jedzie full - dwa duże psy i jeden mały + 2 osoby.[/QUOTE] Ooo szkoda pocieszające jest to,że nie jest tak źle z moją pamięcią;)
-
Wyniszczone psy przykute łańcuchami w szczerym polu.
MaDi replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
To i ja podrzucę. -
[quote name='funia'][B]szukamy transportu do Wawy dla suczki Pestki [/B][/QUOTE] Wow! Gdzieś mi sie taki transport rzucił w oczy, chyba na FB u mikropsów.
-
[quote name='Igam']trafiłam z Kudłaczy, zapisuję[/QUOTE] Witamy i zapraszamy częściej.
-
[quote name='ilmina']A jak Muszka? Jak Jej skóra i podejście do ludzi?[/QUOTE] Obrzęk z łap zmalał, krwi już też nie widać,przydałyby się kąpiele ale o tym możemy pomarzyć. Pozytyw jest taki,że cieszy się na mój widok.