Jump to content
Dogomania

kropeek

Members
  • Posts

    309
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kropeek

  1. Kobity macie rację!!! żaden facet nie dorówna czworonogowi :lol: super że jest domek :multi::multi::multi:
  2. przelewam 15zł, jutro rano będą na koncie beta ata. wyciągajcie szybko bo psy odjadą do obozu zagłady :(
  3. proszę o nr konta na priv to przeleję drobną kwotę. jeśli idzie o fb to napiszcie prywatną wiadomosc do osób które obiecały pomoc finansową bo może zapomniały
  4. zerduszko :loveu: znam to bo mam takiego kudłacza w domu:) mały ale serduchem ogromny i taki rozumny. A oddałaś go żeby inny taki kochany i rozumny o wielkim sercu miał swoją szansę. Szanse na lepsze jutro, na dom.............na życie!!! Wielkie dzięki za pomoc maluszkowi z raciborskiej umieralni :Rose:
  5. poustawiał nowe państwo! że mały to wcale nie znaczy że mozna mu na łebku skakac. pies mały ale wielki duchem :lol: ciut poustawia i pokocha mocno tym swoim wielkim serduchem:loveu:
  6. to tak jak kara dożywotniego więzienia za to, że się przyszło na świat:(
  7. Witam pomysł z torbą jest najlepszy!! ludzi chwyta za serce i jak na dłoni pokazane że piesek mały i grzeczny. Tylko nie pakujcie kruszynki do takiej paskudnej torby jak moja:evil_lol: bo to tylko Pipi oszpeciło.zresztą to był bezpieczny środek transportu, a nie sesja zdjęciowa! widziałam kiedyś obrazek:) pies siedział w pudełku ozdobnym na prezenty(wielkości pudełka na kozaki) a na szyi kokarda. obok leżało wieko z pudełka z kokardą-mnie powaliło!
  8. oj tam marudzisz! ciesz się że jesteś kruszynki całym światem... no i jesteś potrzebna :lol:
  9. wpisuję się do klanu westikomaniaków
  10. Grosio ma nową i kochaną pancię :loveu: pełną miskę, wiklinowe legowisko i gmeranko. Korzysta ze słońca za oknem :) Jest kochany, bardzo grzeczny i towarzyski :p Wspaniała pani o oczka dba i wyrabia paszport:crazyeye: bo Grosio jedzie na wakacje w odwiedziny do rodziny na bawarie :multi:
  11. ja kocham mojego psa:) i jego chore łapki :-( sypiamy razem, wkładam na kanapy, nosze po schodach. największa rodosc jak widze kiedy biega, a smutek i łzy kiedy nosze do weta i opatruje rany po zabiegach. te małe cudeńko także pokochają, a choroba sprawi że ich więzi będą bardzo mocne
  12. wiem tylko tyle, że ta starsza pani chciała starszego pieska
  13. wielkie pokłony dla amikat :B-fly:
  14. właśnie dochodzi do mnie, że Groszek już zdrowotnie bezpieczny i znalazł swoje miejsce na ziemi :) :hmmmm: ciekawe co ten przepiękny i przytulaśny słodziak wypieszczony przez amikat porabia teraz. Wszystkim i każdemu z osobna dziękuję za pomoc :loveu::Rose: Ogromne dzięki Fundacji z amikat na czele za ekspresowy przyjazd :loveu: doglądanie chorowitka w szpitalu, za opieke szpitalną i poszpitalną :Rose: za dbanie :kiss_2: czesanie:B-fly:żywienie :loveu: za to, że szczęśliwy Grosio przywitał mnie jakby był nie na tymczasie ale u siebie w domu :Dog_run:dbany i kochany :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: nigdy nie dam rady się odwdzięczyc
  15. ja jeziorko miałam w łazience :) wanna z wodą, pies do szelek lub na ręce i się rehabilitowało :evil_lol:
  16. gnoja do klatki i gwałcic pięc razy dziennie! :angryy:
  17. bardzo mi przykro:( ale jedno pewne do tego okruszka przyjdą jeszcze dobre dni
  18. to prześliczny pies :crazyeye: szybko znajdzie dom. wyciągajcie szybko bo zniknie
  19. boroczek myślał, że sobie dogodzi a by życie stracił
  20. dzięki Wasiu za wklejone zdjęcia:loveu: Nie pisałam bo nic nie wiedziałam. Zbierałam koce, kapy, poszewki... by z pustą ręką nie odwiedzac Grosia. Robiąc zdjęcia tak prawde mówiąc się nie przykładałam bo słyszałam, że dwie osoby po przeczytaniu ogłoszenia w gazecie biją się o niego i powoli nadchodzi czas na sprawdzanie domków. Amikat spodobała się starsza pani, która jest z Katowic. pokochała Grosia i nie widziała problemu z oczkami. Pożegnałam się i pojechałam do domku. Wieczorem dzwoniła Amikat z wiadomością, że Grosio półtora godziny po moim wyjezdzie pojechał do nowego domku w Piekarach Śl. Pani pracuje i potrzebuje pieska który nie niszczy i jest spokojny podczas nieobecnosci domowników, a Grosio taki jest :) Wpakowali go do auta i pojechali:p Pani pokochała go i już nie oddała:multi: w tygodniu są obiecane zdjęcia :sweetCyb::bigcool::laola:oszaleję z radosci
×
×
  • Create New...