-
Posts
2395 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Jaga.
-
[quote name='Feigned']noooo ja jak pierwszy raz opakowanie otworzyłam to mi się w głowie zakręciło :diabloti: Maniosław różnie, czasami sam lezie a czasami nie wykazuje zainteresowania, generalnie woli pieski :evil_lol: ale Johnego to Ci zamęczę :loveu: :loveu:[/QUOTE] a ja mieszkania nie mogłam dowietrzyć :D jak Maniuś będzie w nastroju to go wymiętoszę :loveu: cieszę się na zamęczenie Johnna i polecam się ;) im więcej tym lepiej ;) [quote name='kropka77'] [B]Akaka[/B]- Twój Jony z charakteru to typowy bullmastiff. Powiedz jeszcze,że musisz go budzić rano na spacer, po aport rzucony dalej niż 5 metrów nie chodzi i prawie nie szczeka i mamy kudłatego braciszka! Iwan też zeżre wszystko..[/QUOTE] nie szczeka wcale, czasem tylko wyje auuuuu jak chce to co akurat mam na talerzu (o ile wcześniej sam sobie tego nie wziął jak nie patrzyłam :diabloti: ) rano? on śpi do 12 hahhahahaha dopiero łaskawie oczy otwiera, wychodzi po 7 z mężem, oczywiście jest budzony a jakże, a Tessi to potrafi nawet udawać że nie słyszy jak się ją woła, albo uciec i schować się pod kołdrę :D jak mu rzucę aport to owszem pobiegnie ale nie zawsze, czasem patrzy na mnie wzrokiem pt "sama se przynieś" :D za to czasem dostaje grzywaczowej głupawy i wtedy lata w kółko albo bawi się tak że cieszę się że ma same pluszaki :diabloti: zabawki latają na półtora metra do góry :diabloti: generalnie jednak jest wyluzowanym i całkiem przyjemnym towarzyszem, aktywnym ale też nie przesadnie, uwielbia spacery ale jak puszczam je wolno to zanim on zrobi jedno kółko to Tessi w tym czasie osiem, chociaż to on jest szybszy. bardzo cieszy mnie jego charakter bo jest taki spokojny i wyważony, kiedy trzeba jest energiczny, kiedy trzeba to idzie spać i nie przeszkadza, po prostu anioł. ja myślę że on może być półbulmastifem ;) Tessi w jego wieku to był mały szatan, a jak była całkiem mała tak 2-3 miesiące to życie z nią to był koszmar ADHDowca :D jak nie pracowałam to rytm dnia to było godzina spaceru godzina snu i tak w kółko, inaczej nie dało się wytrzymać, jak poszłam do pracy to po pracy obowiązkowo 2-2,5 godziny na dworze, bo inaczej by dom przestawiła. dobrze jest dla odmiany mieć psa o normalnych potrzebach spacerowych ;) super się uzupełniają i super się zajmują sobą jak nie mam dla nich czasu.
-
poprosimy o jakieś nowe zdjęcia ;)
-
Tesiora podjadała Dakocie Purinę Pro Plan z łososiem, mniam ;) tak się zastanawiam teraz co kupić bo Acana się kończy, paskudy jej nie chcą już jeść, zwłaszcza Hrabia :eviltong: i zastanawiam się właśnie nad Puriną łososiową albo Joserą Festival - Tesia ją jadła i sobie chwaliła [quote name='Feigned']moje są na acanie rybnej - śmierdzi niesamowicie :diabloti: ale białasy jedzą bardzo chętnie i jest ok, wiec na razie się tego trzymamy :cool3: jeżeli się nie mylę to poznam tego Twojego przystojniaka w sobotę, prawda? :loveu:[/QUOTE] oooo.... Acana rybna... jak ona wali.... :diabloti: niezahartowani mogą zemdleć :diabloti: widzimy się :loveu: zaklepuję sobie mizianie Maniutka, o ile to lubi :loveu::diabloti: Johnny lubi a zwłaszcza jak może wskakiwać na ludziów :diabloti::diabloti::diabloti: także szykuj się na mizianie :diabloti: Terecha nie wiem czy przyjedzie z nami, ale ona i tak nie lubi więc to bez różnicy ;) [quote name='anjaga']Jaga ale z Tessi ładna jamnica się zrobiła :crazyeye:[/QUOTE] dzięki! miło to słyszeć, szczerze mówiąc zdziwiłam się bo ona zawsze dla mnie taka UlaBrzydula :D
-
[quote name='Iza.']No ale mąż to chyba z tego powodu nie narzeka co ??! [/QUOTE] JESZCZE nie :diabloti::diabloti::diabloti: [quote name='Iza.']Chłopczyka też ucałuj :loveu: A co do karm, Buenos jadł Acanę rybną, jadł ale szału nie było. Teraz już od dłuższego czasu je Joserę dla psów aktywnych i mimo, że granulki są ogoooooomne to bardzo mu smakuje, teraz jednak zamówiłam Ariona i Brita na spróbowanie, też dla aktywnych właśnie, bo ten mój to motor w doopce ma :diabloti:[/QUOTE] chłopczyk ucałowany :loveu: Tessi to jeśli chodzi o żarcie to jest taka że dałabym jej kawałek plastiku to by zjadła i ucieszyła się że smaczny. albo tektury :diabloti: Johnny jest za to strasznie wybredny. a ja chyba na wiosnę zamówię Grubej Ariona Light :diabloti: chociaż ona to ma w tym małym dooopsku taki motor że i mnie i Johnego pięć razy przegoni :diabloti: Johnny to taki pogodny sybaryta, dziś rano się budzę a on śpi mi na brzuchu. szaleniec :D lubi sobie pospać, poleżeć, drzemka, znowu leżenie, spokojny i leniwy pies :loveu: a Tessi np potrafi o 1 w nocy po nim skakać i się nadzierać bo jej się bawić chce :diabloti: tarmosi go za futro a Johnny tylko patrzy o co tej babie chodzi że jej się chce tak ganiać. Tessi jest bardzo łupowa, jakby była onkiem to by super pracowała na rękawie :D a swoją drogą to widzieliście kiedyś jamnika który pracuje na rękawie? :D :D :D Tessi chyba będzie pierwsza :D totalne ADHD, wszędzie wlezie, wszystko musi zobaczyć, powąchać, pomacać, polizać, na spacerach pruje jak mały motorrrrr. tropy, przeciąganie to jej życie. a Johnny to taki pogodny sybaryta jak już wspominałam, lubi dobrze zjeść, wyspać się i wytarmosić małą za kłaki. na spacerze cieszy się do każdego, każdego kocha i daje się miziać, uwielbia ludzi i psy :loveu: koty :loveu: za to nie bardzo chce się przeciągać ze mną, nie daje się nakręcić, Tessi to nie trzeba nakręcać, ją trzeba wyciszać :D ona - pamikara, on - statecznik, da sobie bez mrugnięcia okiem wygolić pycho, wysuszyć suszarą... Tessi na sam dźwięk suszary dostaje zawału :diabloti: jednym słowem - są totalnie różni i świetnie się uzupełniają, zgrany team. lubię patrzeć jak szaleją razem, bawią się, myją sobie uszka :loveu: piorą się, podjadają sobie z misek, przytulają się i razem śpią. małpiszony :diabloti::loveu: Johnny jadł jeszcze Boscha jak byliśmy u mojej mamy, granule (bo to nie granulki a granule były :D ) wielkie jak pięść i te najchętniej jadł. poza tym błyskawicznie opanował sztukę wchodzenia na stoły, wyżerania cukru z cukiernicy a raz podżarł mojemu tacie grochówkę z talerza :D on kocha domowe jedzenie, jak sucha leży dwa dni w misce i nawet nie spojrzy to domowym by się potrafił napchać jak bąk. nie gotuję mu codziennie bo by się toczył a Tessi za nim, ale dziś było święto i dostali wątróbkę. a niech mają ;)
-
Arion to wg mnie niezła karma, Johnny ją jadł i nie było problemów a np już po Eukanubie miał takie gazy że coś okropnego :roll: teraz jedzą Acanę, polecam ;) powiem Tobie tak jak mi kiedyś powiedziała znajoma hodowczyni - żadna szanująca się firma nie wyprodukuje kiepskiej karmy puppy bo w szczeniakach od razu wychodzą wszelkie zaniedbania. za to karmy dla dorosłych są różne. z dobrych karm to ja polecam Acanę, Joserę, Purinę Pro Plan, te karmy jadła Tessi i sobie chwaliłam zrzuciki i ogólne samopoczucie psa. Arion też podjadała Johnemu i też było wszystko ok, powiem szczerze że myślałam że to kiepska karma ale się miło rozczarowałam :) Royal i Eukanuba to najgorszy wg mnie syf. zaraz po Pedigree ;) moja Tesia długo jadła Orijen Puppy, ale nie polecam! za dużo białka, mała zaczęła w pewnym momencie chorować, wymiotować, pewnie gdyby jadła ją dalej to by jej wysiadła wątroba. to zdanie weta i zaprzyjaźnionych hodowców. uważam że Hagi jest stanowczo za mały na taką karmę, Tesia ją zaczęła jeść jak miała chyba 5 miesięcy. za to jako dodatek polecam Ci karmy rybkowe, Acana rybna jako nagroda, to jest najfajniejsze :loveu: karmę dla szczyli mieszałam w proporcjach 25%-75% 50%-50% 75%-25% i to rozłożone na 5-7 dni dla malucha a na 3 dni dla starszaka. Tesior ma żołądek jak z metalu i jej nic nie szkodzi więc jej tak nie mieszam ale już Johnny jest bardzo delikatny i trzeba ostrożnie mu mieszać. dobra kończę i lecę na dwór bo Johnny udaje duszę potępioną ;) muszę to kiedyś nagrać i tu wstawić, popadacie ze śmiechu - dzwoni łańcuchem i wyje :diabloti: jak masz jakieś pytania to pytaj, ja jak wiem to odpowiem, są tu na wątku też unni ci się lepiej znają niż ja więc coś zawsze razem uradzimy :) mam nadzieję niedługo wymiziać malucha :diabloti::diabloti::diabloti:
-
hahahaha te jamnicze pozy :loveu: :D Tessi też uwielbia spać na meblach
-
ten obiektyw jest bardzo dobry i całkiem jasny jak na tele. będziecie może w NDM teraz?
-
tak myślałam :diabloti: coś za coś ;)
-
hahahaha mi to mówisz... Tessi taka sama. jamniory już takie są :D byłam u weta, ważę Johnego 4,8 kg, wrzucam Tessi... waga zepsuta! 4,6 kilo! aż ją trzy razy ważyłam bo nie mogłam uwierzyć :D :D :D teraz na szczęście odchudłam ją i waży trochę mniej ale lubi sobie pojeść oj lubi jak była w wieku Hagisia to potrafiła i 6 razy dziennie coś wcisnąć :D dziś Johnemu wyjada z michy, muszę pilnować bo on to znowu je jak księżniczka, wszystko w ząbki kłuje... chociaż jemu też nic nie brak :D na wiosnę zaczniemy dietkę znowu, teraz im daruję :D
-
ucałowałam go i od razu mu się humor poprawił ;)
-
dziwne. ale cieszę się że Zulka jest u Ciebie i ma pewnie super :loveu: ona jest taka śliczna :) myślałaś o wystawianiu jej?
-
Gangę mi tu obrażają ;) Ruda wygląda jak połączenie hrabiny z płatnym zabójcą ;)
-
wow to duża panna była! a dlaczego tak?
-
[quote name='Sylwia K']dziewczyny na sniegu sa niemożliwe: obie chcą aby rzucać Luśce śnieżki w zaspy. Luska domagając się tego szczeka i podgryza a Oliwka marudzi stojąc przy zaspie i pokazując na psa i sama stara się ulepić kolkę i mu rzucić. Oczywiście i ejdna i druga nie zna umiaru w zabawach i mogą tak w nieskończoność[/QUOTE] hehehe niezłe są :loveu:
-
[quote name='Sylwia K']dziewczyny na sniegu sa niemożliwe: obie chcą aby rzucać Luśce śnieżki w zaspy. Luska domagając się tego szczeka i podgryza a Oliwka marudzi stojąc przy zaspie i pokazując na psa i sama stara się ulepić kolkę i mu rzucić. Oczywiście i ejdna i druga nie zna umiaru w zabawach i mogą tak w nieskończoność. [/QUOTE] hahaha niezłe są :loveu:
-
[quote name='Iza.']Ale Ty zboczona jesteś :diabloti::diabloti: Sto lat dla Tessi :loveu::loveu: ucałuj dziewczynkę ode mnie ;*[/QUOTE] hahaha jakbym słyszała mojego męża :diabloti::diabloti: dziewczynka ucałowana:loveu:
-
[img]http://lh3.ggpht.com/_kbf6atLhTyw/TP0epSDUIXI/AAAAAAAAAQc/KgqiGcuYtxs/s640/_CSC26572.jpg[/img] [img]http://lh5.ggpht.com/_kbf6atLhTyw/TP0erAb7goI/AAAAAAAAAQg/liddKzs2UO4/s640/_CSC26602.jpg[/img] Johnny nic nie skończył i ma depresję... [img]http://lh4.ggpht.com/_kbf6atLhTyw/TP0b8sqYYKI/AAAAAAAAAP4/cBWlJ9kJZ50/s640/_CSC2573.JPG[/img]
-
on mi przypomina Dakotę, mam sentyment ogromny do takich uszu :)
-
śliczna :loveu: nawet po zdjęciach widać że dużo mniejsza od mojej Tessi. ile miała jak trafiła do Ciebie? (ale napisałam :roll: oczywiście ile miała miesięcy jak do Ciebie trafiła... dwa czy więcej?)
-
[url]http://1.1.1.2/bmi/img85.imageshack.us/img85/1408/dscn3361m.jpg[/url] nie, ja nie mogę tu zaglądać bo się za bardzo rozmiękczam... słodziak :)
-
[quote name='Iza.'] [URL]http://lh4.ggpht.com/_kbf6atLhTyw/TPwLU96oInI/AAAAAAAAANE/U2wgW7oaC-0/s640/_CSC2388.JPG[/URL] jaki tam fetyszysta! on po prostu chce żeby go po brzuszku podrapać :eviltong: [/QUOTE] o tak mała kiziaj mnie kiziaj po brzuszku... niżej niżej niżej... :diabloti::diabloti::diabloti: [quote name='kropka77']Fajne te Twoje zwierzory. Kaganiec dla Laski to codzienny strój czy tylko gadżet do zdjęcia?[/QUOTE] jak mały Nikitki dorośnie to zobaczysz po co ten kagan buahahahahaahahaha :diabloti: żartuję oczywiście... to akurat był trening pt "kaganiec jest fajny" i tak śmiesznie wyglądała że musiałam jej zrobić foto. jak się tu przeprowadziliśmy z warszawy to trafiliśmy w zupełnie inny świat, sąsiedzi wyrzucali wszelkie odpady "dla piesków" a ta maupa musiała wszystko zżerać, skończyło się paskudnym zatruciem gdy zjadła coś obrzydliwego i od tamtej pory chodziła w kagańcu jak była puszczana luzem a poza tym ćwiczyliśmy ostro żeby nie podejmowała nic z ziemi i na szczęście są efekty :loveu: kaganiec leży gdzieś zakurzony a pies nie podejmuje żarcia z ziemi, na fe wypluwa to co ma w pycholcu. a skoro o Księżniczce mowa.... [B]TESSI skończyła dziś rok[/B] :loveu:
-
[url]http://i604.photobucket.com/albums/tt123/feigned1/Axel/IMG_3181.jpg[/url] to jest nieziemskie :loveu: [url]http://i604.photobucket.com/albums/tt123/feigned1/Axel/IMG_3222.jpg[/url] hahaha to jeden pies czy dwa :evil_lol::evil_lol::evil_lol: [url]http://i604.photobucket.com/albums/tt123/feigned1/Axel/IMG_3202.jpg[/url] misio :loveu: to mi sie naj naj podoba :loveu:
-
hahaha kółko emerytek :diabloti: w życiu nie zapomnę jak kiedyś jakaś babcia mnie zapytała jaki to nr autobusu a ja na to "nie wiem nie widzę jestem bez okularów" :D :D :D ślepiec ze mnie totalny :diabloti: :crazyeye: ostatnio noszę kontakty i jest lepiej niż w pinglach kopiec kreta :eviltong: :D Iza oj zmieniłaś się :evil_lol::evil_lol::evil_lol: a kicia... jest boska :loveu::loveu::loveu: taką mogłabym mieć :loveu: podobna jak ksero, 3mam kciuki za odwiedzinki :loveu:
-
[img]http://lh6.ggpht.com/_kbf6atLhTyw/TPwLTescpZI/AAAAAAAAANA/9SaMTBduISU/s640/_CSC2386.JPG[/img] i fetyszysty ciąg dalszy... [img]http://lh4.ggpht.com/_kbf6atLhTyw/TPwLU96oInI/AAAAAAAAANE/U2wgW7oaC-0/s640/_CSC2388.JPG[/img] [img]http://lh3.ggpht.com/_kbf6atLhTyw/TPwLV1T_GaI/AAAAAAAAANI/YHO2g4FBLV4/s640/_CSC2536.JPG[/img] BOSKI JOHNNY Innowacja, TESSI z Gaju Karczów i DAKOTA Sajchania [img]http://lh3.ggpht.com/_kbf6atLhTyw/TPwLX1wbfdI/AAAAAAAAANM/WWtmG7nJVSw/s640/_CSC2540.JPG[/img] [img]http://lh4.ggpht.com/_kbf6atLhTyw/TPwLZ2kApPI/AAAAAAAAANQ/CVMUxNyFsAE/s640/_CSC2541.JPG[/img]