Jump to content
Dogomania

Jaga.

Members
  • Posts

    2395
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Jaga.

  1. paniMysza ale Ty masz wieloletnią wprawę :diabloti:
  2. Jaga.

    Jaguszkowo

    bo czasem jak wychodzę na szybkie siku to wychodzę najpierw z Johnnym poza podwórko kamienicy bo on tu nie zrobi,czyścioszek ;) a potem go zostawiam i idę po Tessi która robi tylko przy kamienicy ;) zajmuje mi to ok 20 minut i czasem wolę tak niż iść na 20 minut z dwoma, to iść po 10 minut z jednym bo jest mi tak po prostu wygodniej. na długie spracery chodzą razem, czasem jest tak że idzie jeden a drugi na drugi dzień i tak na zmianę. wieczorem późno je puszczam luzem przed kamienicę bo nie jeżdżą auta kiedyś będę miała malinoisa ;) ale to jeszcze muszę się duuuuużo nauczyć.
  3. Jaga.

    Jaguszkowo

    wychodzę na zmianę, raz jeden raz drugi ;)
  4. Jaga.

    Jaguszkowo

    dziękujemy - słodzenia nigdy dość ;) a co do nowego psa to łysy pies albo suczka - zastanawiam się. zresztą ja i tak często wychodzę tylko z jednym psem więc jedną rękę mam wolną ;)
  5. no właśnie tak się zdziwiłam bo po co ta kolczatka jak wg mnie ten pies ma tyle futra że nic nie czuje ;) ale o gustach się nie dyskutuje ;) Bahia pewnie była przeszczęśliwa :)
  6. Jaga.

    Uli & Bee

    jak dla mnie to tak, mogłaby być moskiewskim stróżującym albo kaukazem - ale ja mam poważną wadę wzroku :diabloti: i bez cyngli/soczewek to mogłoby mi się pomylić :diabloti: a co do chińczyków to mogły się komuś nazwy pomylić - chińczyk, pekińczyk... czasem ktoś mówi o moim psie mając na myśli właśnie grzywacza a używa innej nazwy bo mu się myli. mojego jamnika tak jak pisałam wcześniej nagminnie mylą z jorkiem :roll: a swoją drogą pekińczyki są słodkie ;) mają takie śliczne fochnięte ryjki :D
  7. Jaga.

    Jaguszkowo

    to ktoś miał wyobraźnię! u mnie to tylko raz ktoś się zapytał czy to psy tej samej rasy. jednak nie są podobne ;) za to prawie codziennie ktoś się ze mną kłóci że mój jamnik to nie jamnik. "śmieszne" to. dywagacje na temat z kim puściła się mamusia Tessi też są "śmieszne" tak prezentujecie swoje słodziaki, a ja powoli dojrzewam do wzięcia drugiego psa. drugiego bo Tessi - fretka się nie liczy :eviltong: Johnny odchowany, niedługo zaczniemy prawdziwy trening i ćwiczenia, może przydałby mu się towarzysz w tej niedoli. wahałam się między sheltie a grzywkiem, ale to chyba już by było za duże szaleństwo ;) więc jednak grzywek. teraz wydaje mi się że jest dobry czas na nowego domownika, psy już tak ułożone że nie ma z nimi problemów, ja mam czas i możliwości im się teraz poświęcić i się nimi zająć - kto wie co będzie za pare lat. tak sobie rozważam wszystkie za i przeciw... przydałby się nowy słodziak w domu ;)
  8. Jaga.

    Uli & Bee

    nawet nie chcę myśleć :diabloti:
  9. zaganianie piłek jest super :) kiedyś myślałam o tym bo chciałam wziąć szelciaka, ale ostatecznie stanęło na grzywku
  10. Jaga.

    Uli & Bee

    no tak, tylko że white to ona była jak była mała, teraz to raczej west highland [B]grey [/B]terier ;)
  11. hahaha widzę że Blaki też lubi magiczne śniezne kule na sierści ;) kicioch jest przepiękny, za kazdym razem jak tu zaglądam mam ochotę go ukraść!
  12. jak się będziecie wybierać do warszawy kiedyś to dajcie znać, to i my się ruszymy z zadupia, może Lusia polubi grzywacza ;)
  13. rzeczywiście jest piękna :) ona na kolczatce chodzi?
  14. Jaga.

    Jaguszkowo

    a gdzie tam, ona co najwyżej wygląda na kundelka :D
  15. Jaga.

    Jaguszkowo

    w Warszawie z tego co patrzyłam pies musi mieć zdany egzamin pt. oczywiście nie we wszystkich klubach ale w tych co patrzyłam akurat tak było. mychaaaaa Tessi wogóle nie jest problematyczna, każdemu bym życzyła tak problematycznego psa jak ona.
  16. Jaga.

    Jaguszkowo

    szkoda że nie mieszkamy gdzieś bliżej siebie, to byśmy mogły czasem ćwiczyć razem :) [SIZE=1]motto Johnego na dziś: - jeśli spadł śnieg, należy zerwać się ze smyczy i zachowując się jak szczeniak doprowadzić właściciela do płaczu :diabloti: - jeśli jest ładna pogoda, należy zerwać się ze smyczy i zachowując się jak szczeniak doprowadzić właściciela do płaczu :diabloti: - jeśli pada deszcz, należy zerwać się ze smyczy i zachowując się jak szczeniak doprowadzić właściciela do płaczu :diabloti:[/SIZE]
  17. Jaga.

    Jaguszkowo

    [quote name='paniMysza']to chyba zalezy od szkoły. w niektórych jest to wymagany papier, w niektórych jest wymagane posiadanie grzecznego psiaka skoncentrowanego na właścicielu, niekoniecznie z papierami:) musisz popytac.[/QUOTE] pewnie tak ale póki co to z tym skoncentrowaniem różnie bywa więc teraz mamy za cel ćwiczyć posłuszeństwo a agility później. nie na wszystko na raz jest czas, pieniądze i możliwości ;)
  18. ja też tak uważam, ale w pewnych sytuacjach nie mogę olewać mojego psa - np przy ulicy albo jak on na kogoś leci albo jak ktoś leci na niego itp... i kółeczko się zamyka bo pies wyrasta na sierotkę ;p
  19. Jaga.

    Uli & Bee

    [quote name='psyja']hihi widzisz Jaga?! to jak dowiedzieć się że Św Mikołaj nie istnieje [/QUOTE] jak to nie istnieje? :shake: całe życie w błędzie :placz::placz::placz::diabloti: [quote name='psyja'] no a Tessi to już w ogóle nie jamnikowata, ja bym powiedziała raczej że to charcik włoski czy whippet:D:D[/QUOTE] to jorek jest :diabloti::diabloti::diabloti:
  20. hahahahaha :D :D :D :diabloti: u nas też takie psy chodzą, albo to są psy bezdomnych albo właśnie sąsiadów, puszczane czasem samopas, nie wiedzą co to smycz a nikogo nie napastują, przed ulicą patrzą czy auto jedzie, smyczy nie znają, jedzą byle co a często dożywają 17-20 lat... a te nasze wychuchane wypieszczone rozpuszczone :diabloti: bachory :diabloti: nie mogą się ogarnąć :diabloti: zawsze mnie to ciekawiło:diabloti: czytałam gdzieś taki fajny artykuł Jacka Gałuszki właśnie o psach bezdomnych ludzi, on robił badania jakieś o tym, nawet filmiki nagrywał, można na youtubie obejrzeć
  21. Jaga.

    Jaguszkowo

    no tak, dojrzał i zaczął się stawiać. a ja jak byłam na tych testach to pan portier sobie z nami porozmawiał i nawet pokazał mi swojego Marcela :D na zdjęciu oczywiście - taki mały szpicowaty kundelek. od razu sobie o Was pomyślałam :) a co do agility to faktycznie może być problem z tą łapą. nie wiem czy do agility potrzebny jest kurs pt? bo my też myślimy o agi ale najpierw pt bo nie będę za gamoniem latać po całym torze ;)
  22. zuch dziewczyna. ja muszę się tak za Johnego zabrać bo czasem głuchnie i mi zwiewa
  23. Jaga.

    Jaguszkowo

    phi to co ja tu będę mówić ;p ale jak Frania bawiła się z dziećmi, to już super, Tessi by je POŻARŁA :D
  24. Jaga.

    Uli & Bee

    to Gafel nie jest podhalanem? szok!!! :crazyeye::crazyeye::crazyeye: :evil_lol::evil_lol::evil_lol: ja też słyszałam o tym że pies z chin sprowadzany - co prawda nie do Johnego to był komentarz ale się uśmiałam setnie :D a najbardziej to się śmieję jak ludzie mnie uświadamiają że mój jamnik to nie jamnik ;)
  25. Jaga.

    Jaguszkowo

    [quote name='mychaaaaa']Gratuluję :) nawet nie wiedziałam, że będziecie próbować :) Johnny! Jesteś boski! :lol:[/QUOTE] hahaha bo trochę się bałam że oblejemy i się nie przyznawałam ;) a potem jak chciałam coś napisać to dogo mi wysiadło dzięki :loveu: [quote name='paniMysza']gratulacje dla jonika!:smile: ja tez sie zastanawiam na czyms takim, chyba frania by sie nadała. albo i nie:smile:[/QUOTE] dzięki :loveu: musiałabyś poczytać o dogoterapii i o testach i zobaczyć czy by się nadała mała Panna Frania. na pewno by wywoływała uśmiechy na buziach, mała łobuziara :)
×
×
  • Create New...