Jump to content
Dogomania

Jaga.

Members
  • Posts

    2395
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Jaga.

  1. Jaga.

    Jaguszkowo

    my mamy kliker i czasem coś tam klikam ale szczerze mówiąc nie jestem do tego przekonana bo chcę mieć zwierzątko uzależnione ode mnie a nie od piłeczki czy blaszanego pudełeczka. ale klikanie + inne metody wydają mi się ok. Johnny nie ciągnął, zaczął jakieś 2-3 tyg temu ale tak ciągnie że czasem ciężko mi równowagę utrzymać. i to tak nagle mu się stało, nie wiem doprawdy czemu za to Tessi za szczeniaka ciągnęła a teraz idzie przy nodze cały spacer bez komendy, nie ciągnie wcale. chyba musi być równowaga w przyrodzie ;) już mu powiedziałam że kupię szelki zaprzęgowe i saneczki i tak będziemy wychodzić :diabloti:
  2. niedługo ją wezmą do filmu ;) Tessi też często robili zdjęcia jak była mała, a jedna Pani to sobie nawet zrobiła Z Tessi zdjęcie. i ze mną :lol:
  3. a jemu nie za dobrze na tej kanapie? ;)
  4. Jaga.

    Uli & Bee

    takie wspomnienia to jest najpiękniejsze co pozostaje po psie. jak nasza Yokko odeszła to pamiętam że wzięłam tabletkę nasenną a potem jeszcze kilka drinków, bo nie mogłam się uspokoić... a potem, po czasie... nauczyliśmy się rozmawiać o niej, oglądać zdjęcia, wspominać. cieszyć się że była z nami. czasem poleci łezka ale wspomnienia są bezcenne.
  5. słodko wygląda w tej kiteczce :loveu: taka mała dama mój też nosi kitkę i Konrad mówi do niego "księżniczko" :p a co do charakteru grzywacza to mojemu chyba zapomnieli powiedzieć w hodowli że ma być nieufny :D
  6. nareszcie znalazłam galerię Audika :) super wygląda taki odpicowany!
  7. [quote name='Illusion']Hmm... Może Tesia nie jest jamnikiem, zastanawiałaś się kiedyś nad tym? :evil_lol: A co do tej psiej szkoły, to mówisz serio, że przez to, że jest jamnikiem, to jej nie przyjęli? :-o.[/QUOTE] nie pomyślałam o tym :-o:-o:-o a wiesz że możesz mieć rację! każdy mi wpiera że to nie jest jamnik, a ja biedna nieświadoma żyję w błogim przekonaniu że jamnika wyszkoliłam :diabloti: tak, serio nas nie chcieli przyjąć do szkoły. dzwoniłam z pytaniem czy są miejsca, pani że tak oczywiście a jaka rasa a jak się dowiedziała że jamnik to zaczęła stękać żebym zadzwoniła za 2 tyg bo będzie ruszać nowa grupa a na tej mają same duże psy. ok, dzwonię za 2 tyg ta sama historia tylko że pani nie ma jak nas zapisać i żebym zadzwoniła wieczorem a potem przestała ode mnie odbierać telefony hahah :mad:
  8. otóż to!! doskonałym przykładem jest tu mój jamnik - podobno najgłupsza rasa - który aportuje :diabloti: i zaczyna pracę na rękawie pozoranta. oczywiście wszystko to dla jaj i nie na poważnie, ale zabawę mamy z tego niezłą. mała świetnie chodzi na kontakcie, nie ciągnie na smyczy, nie szczeka bez powodu, nie goni kotów/gołębi/rowerów, zawsze przychodzi na zawołanie itd itp. umie tylko kilka sztuczek w stylu siad, stój, łapka... ale więcej nie potrzeba a skupiamy się z nią raczej na pracy niż na sztuczkach. wszystkiego nauczyłam ją sama - bo... nie chcieli nas przyjąć w szkole dla psów. bo to jamnik. fajnie pisze o zawodach i równych szansach pani Zofia Mrzewińska - [url]http://zofia-mrzewinska.blog.onet.pl/Rowne-szanse,2,ID404450917,n[/url] nie spodziewałam się tak normalnych i zdrowych poglądów od osoby która ma dużego psa ;) no ale może jestem uprzedzona :D
  9. Jaga.

    Uli & Bee

    aż się popłakałam... tak mi przykro... po prostu nie wiem co powiedzieć... pewnie biega teraz z moją Yokko (*)
  10. ale czad :loveu: super Gin i super ma nauczycielkę! zainspirowałam się do ćwiczeń z moim matołkiem. najlepsze jest na misce. oglądałam i tak się śmiałam (Gin wygląda jak słonik w cyrku) że aż mąż przyszedł zaciekawiony, był pełen podziwu, że nie dość że na misce to jeszcze łapkę podnosi :D a jak mu powiedziałam że Ginny ma dopiero 6 miesięcy to był w szoku muszę tego nauczyć Johnnego :eviltong:
  11. Jaga.

    Uli & Bee

    ale super :) zupełnie inny pies niż ja go zapamiętałam z NDM, aż miło popatrzeć!! wielkie gratki dla Ciebie :loveu: a jak się czuje Gafel?
  12. z Fibi jest super
  13. Jaga.

    Jaguszkowo

    ok. przy okazji poprosimy o wyrwanie włosów z uszu (bo czasem komend nie słyszymy i to na pewno przez to :diabloti:) ps. zdrówka życzę!
  14. no to nic dziwnego że się panienka przejęła. jak jej Bonda puszczasz :)
  15. Frania jaka przejęta :D hahah a ogonek jak lata a co oglądała Panna Frania że ją tak nosiło? przygoty kota Filemona? :diabloti:
  16. Jaga.

    Jaguszkowo

    no widzisz to masz takie same info jak ja na temat BC ;) ale to prawda, nie jest to typowe zachowanie dla jamników. owszem są to psy myśliwskie, pracują samodzielnie stąd są bardzo inteligentne ale też bardzo niezależne. jamnik raczej nie będzie pracował jak np malinois ;) czy choćby ON. moja Tessi nie zna sztuczek ale jest tak mądra że wynagradza mi to po stokroć. wszystko rozumie co do niej mówię i od niej chcę, nie jest szczekliwa, przychodzi na zawołanie ZAWSZE choćby gnała zabić kota :diabloti: wypluwa każdy śmieć na komendę itd itp... jest bardzo niekłopotliwym psem miejskim, chociaż w cyrku nie wystąpi ;) ale wolę takiego psa niż takiego co zna 100 sztuczek a jest narwany i rzuca się na wszystko i jest nieznośny. oczywiście jamnik to nie pies dla każdego i nikomu nie polecam - ale Tesia jest super. wiem że takiego psa nie będę mieć już nigdy w życiu, po prostu taki pies zdaża się jeden na całe życie. mam też grzywka, to zupełnie inna bajka. zna fajne sztuczki i cały czas z nim pracuję, wiem że to lubi - jak raz dziennie nie odbędzie się sesja szkoleniowa choćby 2 minutki to pies marudzi dopóki się za niego nie zabiorę. wiem że mnie lubi, przychodzi się potulić albo pomiziać, coraz częściej zwraca uwagę na mnie a nie na coś co go kręci, robimy postępy i mam nadzieję że kiedyś wypracuję taką relację jak z Tesią - mała też nie od razu była taka cudowna jaka jest teraz. fajnie jest mieć i to i to - czyli psa wpatrzonego we właściciela i takiego który pracuje z nami. tylko czasem się nie da w jednym psie tego mieć ;) więc ja mam dwa ;) i do każdego inny klucz. biorąc Johnego chciałam łatwiejszą rasę niż jamnik i pod pewnymi względami jest łatwiejszy a pod pewnymi nie. ale nie oddałabym żadnego za żadne pieniądze - chociaż wiem że już jamnika mieć nie będę - drugi taki się nie trafi. czytałam dziś regulamin obi - klasa zero. w sumie wszystko oprócz przychodzenia na komendę i chodzenia na luźnej smyczy umiemy :D z tym że na komendę coraz ładniej przychodzi a chodzenie na smyczy to porażka... ale to tylko i wyłącznie moja wina, nie wiem jak go nauczyć normalnego chodzenia, to dla mnie abstrakcja. na drzewko się nie da bo zaczyna wyć i skakać wokoło mnie i zaplątuje mnie w smycz :roll: a na smaka się też nie da bo wtedy cały czas podskakuje jak piłka obok mnie i skubie mnie w rękaw. od marca albo kwietnia (zależy od pogody) idziemy na PT, mam nadzieję ze mi coś podpowiedzą
  17. jakie mapety :) Tessi miała fazę robienia mi na łóżko jak jej się bardzo chciało a wiedziała że nie może zrobić na podłogę na szczęście szybko jej minęło - z dwojga złego wolę już na podłodze niż na łóżku
  18. to dobrze że ma chociaż DT. a co u panienek Loli i Frani?
  19. Jaga.

    Jaguszkowo

    za leniwa jestem na bc ;) a one jak dla mnie za bardzo pobudliwe i narwane. chociaż nie powiem, piękne są i podziwiam tę rasę. na czapkę powiadasz? niezły czad ;) ja tak małą uczyłam jak była mała że dostawała żarcie z buzi i teraz bez klikera i nakręcania jest tak ładnie wpatrzona w buzię ;) ostatnio nakręcamy się na piłke na sznurku i szłyśmy sobie szarpałyśmy się a potem włożyłam piłkę do kieszeni tak żeby mała widziała że piłka tam jest i szła przy mojej nodze zapatrzona w moją buzię jak złoto - myślałam że będzie patrzyć na kieszeń, ale nie ona patrzyła na mnie bo to ja byłam dla niej super partnerem do zabawy, piłka była dodatkiem. a szarpanie to ona uwielbia najbardziej na świecie. nie powiem, wzruszyła mnie ta małpa ;) uwielbiam w niej to że jest taka zapatrzona we mnie dla mnie samej.
  20. to tak samo jak Johnny, on też ma takie fazy, np nie mógł się nauczyć komendy stój przez kilka miesięcy... :roll: a dziś proszę bardzo ja do niego stój a on pięknie nogi do tyłu, szyja do przodu i stoi ani nie drgnie. osioł mój kochany :D
  21. Jaga.

    Jaguszkowo

    ja nie słyszałam o sposobach na iskierkę, może zdradzisz jakiś? ;) pewnie obi to jak PT, raz fajnie zaliczyć egzamin i raz wystartować a potem to już powszednieje. niemniej jednak na mnie zawsze robią wrażenie świetnie wyszkolone psy i na pewno się to super sprawdza na codziennych spacerach. ja ostatnio mam fazę na pasienie, pastucha (byle nie bc!) i farmę owiec ;)
  22. Jaga.

    Jaguszkowo

    obi jest super :) fajnie by było kiedyś wystartować ale jeśli nawet kiedykolwiek to dłuuuuuuuuga droga przed nami oj dłuuuuuuuuuga Ilusion bardzo podoba mi się Twoje podejście do psów, oby więcej ludzi miało takie. ja niestety nie mam pomysłów na sztuczki i żałuję że wcześniej nie ćwiczyłam z Johnnym bo jest niesamowicie pojętny. ale po prostu mój brak wyobraźni tu zadziałał :shake: ale teraz podglądam to i owo i coś tam sobie dziergamy - widać że mu to sprawia frajdę i mi też [B]ruszyła Ogólnopolska Akcja Sterylizacji Zwierząt. [/B]ja już swoich znajomych powiadomiłam i niech korzystają ;) ceny są naprawdę przystępne dziś mija pół roku od momentu jak wzięłam Johnego - to był super czas, a zapowiada się jeszcze fajniej :) imprezujemy :drinking:
  23. Jaga.

    Jaguszkowo

    hahaha nie żartuj ;) jak patrzę na Twoją małą to aż mi wstyd, przecież ona od Johnego młodsza 3 miesiące a Johnny to połowy tego nie umie co ona. ale zaczęliśmy uczyć się slalomu między nogami, na razie jak stoję to ładnie mu wychodzi - Ginny nas zachęciła, na tym filmiku jak śmiga między nogami wygląda super :loveu:
  24. o matko jaka bida :shake::shake:
  25. Jaga.

    Uli & Bee

    hahaha to ostatnie zdjęcie rozbrajające :) filmiki widziałam, dlatego też napisałam że może coś z agility nagracie bo Uli fajnie ćwiczy i chętnie bym obejrzała :)
×
×
  • Create New...