Jump to content
Dogomania

yolanovi

Members
  • Posts

    9086
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by yolanovi

  1. Moge dyszkę dla Tiranka zadeklarować - wiecej nie dam rady
  2. chyba by trzeba zbiórkę deklaracji na hotelik ogłosić, no.... i hotelik poszukac
  3. Till wyczycśc skrzynkę. Mam zapytanie o tego astka z wątku gdzie go wkleiłam - podałam twój nick do kontaktu ale masz zawaloną skrzynkę
  4. Ten młodziutki, przyjazny psiak potrzebuje pilnie pomocy - siedzi w pseudoschronie w Olkuszu :( [B][IMG]http://imageshack.us/a/img405/2360/i0uc.jpg[/IMG][/B]
  5. [quote name='Till']proszę pomyslcie kogo można nim zainteresować bo czasu mało[/QUOTE] On amstaffowaty jest - ciotki od amstaffów trzeba by zawołać. Wkleiłam bidę tutaj :[URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/6899-BULLOWATE-DO-ADOPCJI/page92[/URL]
  6. [quote name='klaudiam'][IMG]http://images61.fotosik.pl/301/ff1b1d10a030ae41gen.jpg[/IMG][IMG]http://images65.fotosik.pl/301/f69f15836c01415dgen.jpg[/IMG][IMG]http://images61.fotosik.pl/301/1ea9022a02d3d990gen.jpg[/IMG][IMG]http://images65.fotosik.pl/301/e9c5c8fe9f63ed72gen.jpg[/IMG][IMG]http://images63.fotosik.pl/301/adaec7f00be8b07cgen.jpg[/IMG][/QUOTE] Jaka śliczna, malusia dziewczynka i jak ładnie ja chłopcy przyjeli. Klaudia czy ona pinczerkowata jest?
  7. Zaglądam do Tiranka
  8. Jestem i ja i zaraz na wstępie piszę, ze byłam w Sherockowym domku, ale fotek ni ma:siara: Nie sposób mu zrobić żadnego zdjęcia bo chłopak ucieka, chowa sie po kątach i trzebaby super aparatu.który reaguje szybciutko, a mój niestety..... Tak, Sherlock wygrał los na loterii, bo to nie jest łatwy pies i niejeden domek, jeśliby się znalazł, straciłby do niego serce i cierpliwość. Wciąż wystraszony, podchodzi tylko do Ani, tylko jej pozwoli sie pogłaskac, ale gdyby chciała go nieco pooglądać, to potrafi się ze stresu posiusiać. Jakież zło spotkało tego psa w życiu? Nigdy się nie dowiemy. A jego obecny domek to ludzie o wielkich sercach, cierpliwi, spokojni, nie narzucając się, czekają aż sam podejdzie i zechce być pogłaskany, przytulony. Sherlock nie ma już zapadniętych boczków, sierść ładna i nawet jedzonko w misce potrafi zostwić na później :). Lubi sobie leżeć na półpiętrze i z góry obserwować sytuację. W czasie mojej wizyty położył się tam i delikatnie zdrzemnął, rozłuźniony, spokojny i szczęśliwy. Dużo czasu będzie jeszcze potrzebował, żeby zacząć normalnie funckjonować, ale w otoczeniu takich ciepłych i kochających osób na pewno mu się uda. W stadku rządzi Natie, sharpeika, mała ale rezolutna. Sherlock jest łagodny, zaprzyjaźnił się z kotką, którą bardzo ładnie toleruje, a i Nataszką dogaduje się raczej bez problemu. To dobry, kochany pies tylko z tak pokręconą psychiką. To wielkie szczęście, że trafił do Ani i jej rodzinki. Napiszę jeszcze, że malutka Tolia, śliczna jak laleczka była bardzo grzeczna i cichutko przespała moją wizytę. Tolią najbardziej zainteresowana jest koteczka Bajka, zagląda jak Ania ją karmi, a reszta stadka jak na razie nieszczególnie się interesuje. I byłoby na tyle. Jeszcze tylko wielkie, wielie dzięki Aniu za Sherlockowy cudny domek :loveu:
  9. [quote name='Klementynkaa']to jest chyba pozycja z serii - zwiewam przed aparatem :)[/QUOTE] No nie inaczej :lol:
  10. :ylsuper: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-8RUGvybDEy0/UmJw7DShYwI/AAAAAAAADKo/NS9PZPsTBB4/w702-h395-no/DSC_0222.JPG[/IMG]
  11. :hand: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-lMDliLIw8Wc/UmJw2j0uR_I/AAAAAAAADKc/NuXL8ZX05r4/w702-h395-no/DSC_0221.JPG[/IMG]
  12. [quote name='Makila']Jesteśmy po wizycie. Okazało się, że nie jest tak żle jak myślałam. Nie wiem co Fafik zrobił, ale wyszedł mu kawałek druta z nogi i miałam wrażenie, że ta noga mu się przekręciła. Jak to zobaczyłam to myślałam, że zawału dostane. Drut został przez doktora usunięty i nogę trzeba dalej ćwiczyć. Za tydzień kolejna wizyta. Skończyło się w sumnie na wielkim strachu (moim)[/QUOTE] Uffffff. Dobrze, że jednak nic groźnego się nie stało, bo zamarłam ze strachu. Faficzku mały uważaj na nóżki ;) Kciuki trzymam za chłopaka i za domek, któy się musi przecież zakochać
  13. :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki:
  14. [quote name='kasiaprzystał']Złośnica troszkę się uspokoiła tzn. nauczyła się zostawać sama ;-) W środę był test - 3 godzinki siedziała sama i nic nie narozrabiała ( tylko kosz ze śmieciami przegrzebała - a że segregujemy to w papierach nic nie znalazła ;-) ).[/QUOTE] Powiało optymizmem :) Tak trzymaj Emisiu
  15. [quote name='soboz4']Kasiu czy mogę prosić o dodanie na stronę?? Suczka w typie pinczerka znaleziona w 2 października. Wiek około 4 miesięcy. Zachowanie typowe dla wieku, bardzo bojaźliwa. Przebywa w domu tymczasowym. Kontakt: 503-364-290 [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-C401EBpRfDA/UmAhTWAtd0I/AAAAAAADZMw/IkbocbHZVZo/s912/DSC_0287.JPG[/IMG][/QUOTE] Mam zainteresowany, dobry dom szukający pieska w typie pinczerka w Chorzowie. Podałam Twój nr tel. Soboz. Pani Karolina bedzie dzwonić
  16. Zaglądam cały czas. Żal Nero bo to taki słodki, przyjacielski psiak. Zero agresji i teraz biedny cierpi, a Sońka zołza się okazała, ale może pokazanie jej, że takie postępowanie nie jest akceptowalne przyniesie jakiś efekt. Jeżeli Neruś tego nie potrafi zrobić, musi Pani Ania. Trzymam kciuki za Panią Anię przede wszystkim, aby udało jej się zapanować nad fochami damulki
  17. Szkoda Murzynka, ale skoro Pani była dziwna to może lepiej, że tak. Cieszą wieści od Lilo, a za chłopaków kciuki coby przed zimą domy znaleźli.
  18. A domuś jakis jest dla dziewczyny?
  19. [quote name='Nutusia']No i proszę jaki nam się wątek optymistyczny zrobił ;) Baaaaaaardzo się cieszę z Lupusa. Ludzie tacy, jak ta Pani wracają wiarę, że ten świat ma jeszcze jakieś szanse na przetrwanie... Co do Diunki - zgadzam się, że lepiej poczekać tydzień dłużej, ale mieć pewność, że bezpiecznie dotrze do Pokerków. A Lisek?... Bosssski! A to zdjęcie mnie po prostu rozwaliło :) "Przestań szczekać, i tak cię nie zaadoptują, bo już mają mnie!" :) :) :) [URL]https://lh6.googleusercontent.com/-1Jn3ZKzPGME/Ul9086_dx_I/AAAAAAAABDA/C46_MDl9nlk/w677-h508-no/P1010612.JPG[/URL][/QUOTE] Dokładnie, ta fota jest po prostu rewelacyjna
  20. [quote name='kkasiiiar']Dziękuje z całego serca dla wpłaty dla Elma i zagladanie! :loveu: Wstawiam rozlicznie , juz wczoraj zamowiliśmy w hurtowni maść Optimmune 3,5 g - 139 zł. Trzeba podawać pasek maści o długości 1 cm co 12 godzin do każdego oka. ROZLICZENIE : Wpłaty : Pani Anna. E - 50 zł Pan Dawid. K - 20 zł Pani Patrycja W - 20 zł Pani Anna. K - 50 zł[/QUOTE] Mam ok. 1/2 tubki Optimune - mój pies ma uczulenie i nie mogę stosować. Jeśli się przyda mogę wysłać
  21. Ale mu dobrze i tak ma być. Jaka to radość zobaczyć psiaka, który jeszcze niedawno siedział jak więzień w niewielkiej celi, teraz w otoczeniu kochających ludzi, radosnego, podróżującego, poznającego świat, szczęśliwego. Cudne fotki :)
  22. [quote name='Nilsson']Byłam dzisiaj w schronie ,on jest w kojcu blisko wejścia ,jak ktoś wchodzi to staje na łapach i wypatruje swojego Pana,ogólnie źle znosi schron.[/QUOTE] Biedny Tiranek :( Dlaczego nikt nie chce takiego ładnego psiaka?:shake:
  23. Mały, kosmaty wiercityłek ;)
  24. [quote name='Till']zima o krok od nas, a pieski nie znajdują domu. W O. pełno potrzebujących, tam budy dziurawe, nadajace się tylko do spalenia, wszedzie wieje i leje, jak one tam przetrwają...[/QUOTE] ...a hotelikowe siedzą i domków nie widać :(
  25. [quote name='Poker']Mam dobre wyniki :multi:, mogę brać Diunkę. :multi: Możecie wziąć ją na mnie.Jeden pies w tą czy w tamtą nie robi różnicy. Może przyjeżdżać do nas od poniedziałku,bo jutro wyjeżdżam i wracam w poniedziałek rano.[/QUOTE] Ale superancka wiadomość :multi:
×
×
  • Create New...