Kochani, dzwoniłam przed minutką do Pana i więcej dzwonić nie będę. Facet jest arogancki i bardzo nieuprzejmy. Wizyta mu nie pasuje bo jest w trakcie przeprowadzki (od dwóch miesięcy) i remontu i jak powiedział "nie ma czasu na jakies wizyty, bo pracuje, po 15 godzin go w domu nie ma...." Może niech rozmawia z nim osoba, która mu psa wyadoptowała i podpisywała z nim umowę, bo chłop najwyraźniej nie życzy sobie wizyt i rozmów.