-
Posts
9086 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by yolanovi
-
Dziadek Mars chory na Cushinga - odszedł za TM [*]
yolanovi replied to yolanovi's topic in Już w nowym domu
Na konto Marsika wpłynęła deklaracja od cioci Basiek8 - pięknie dziękujemy :) -
Czyli kolejni co to się pobawili, a teraz fora ze dwora. Piękne słówka o odpowiedzialności, o członku rodziny i znowu gówno warte. Komu psy wyadoptowywać, skoro ludzie niby na poziomie, wykształceni, z ustabilizowaną pozycją życiową tak postępują? Tak go teraz po ponad roku po prostu wypierdzielą do schronu? Bo co im się takiego w życiu wydarzyło? Może dzieciaka do domu dziecka by oddali? Krócej go mają niż Leo. Dno, kompletne dno.
-
Bartuś ma się dobrze. Dzisiaj rozmawiałam z Panią. Wszystko u nich w porządku. Pani jest po operacji kręgosłupa i po rehabilitacji. Już wróciła do pracy. Bartuś niestety nie pozbył sie zapędów do ucieczek, więc spaceruje po polach i łakach na lince, a do miasta idzie na smyczy. Zrzucił podobno kilka kg i jest z niego teraz przystojniak ;) Pani obiecała mi przysłać parę fotek chłopaka, więc jak dotrą to zaraz się tu podzielę :)
-
Fajne wieści. Super, że Państwo nie zrazili sie początkowymi trudnościami. Oby tak dalej.
-
ETNA – DUŻA, PRZERAŻONA!!!ZBIERAMY NA HOTELIK!!!
yolanovi replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Generalnie jak każdy, normalny psiak. Na początku, kiedy towarzystwo zbierało się przed wymarszem, wszystkie psiaki były podniecone, podenerwowane i pełne energii, więc wybuchały tu i tam jakieś zatargi. Etna też wyskoczyła z zębami do jakichś psiaków. Potem, jak ruszyliśmy w trasę, psiaki wyluzowały, Etna też. Chciała się bawić, była przyjazna, raczej nie wszczynała kłotni. Do ludzi bardzo przyjazna, łaknąca kontaktu, zainteresowania, ze strony człowieka. Delikatnie zdystansowana w pierwszej chwili, ale bez paniki. Szybko sie przekonuje, pozwala się głaskać. Bardzo chętna do wykonywania poleceń, oczywiście odpowiednio motywowana ;). Ogólnie fajny, pozytywny i aktywny z niej psiak. Na smyczy ciągnie jak parowóz :) -
TOBIASZ - kielecki dobermanek za TM [*]
yolanovi replied to Klementynkaa's topic in Już w nowym domu
Wystąpiliśmy ze Skipem w TV Opolskiej http://opole.tvp.pl/19443888/28-marca-2015 ;) -
TOBIASZ - kielecki dobermanek za TM [*]
yolanovi replied to Klementynkaa's topic in Już w nowym domu
-
TOBIASZ - kielecki dobermanek za TM [*]
yolanovi replied to Klementynkaa's topic in Już w nowym domu
Dogtrekkingowe Skipcia wspomnienia z wczoraj :) -
ETNA – DUŻA, PRZERAŻONA!!!ZBIERAMY NA HOTELIK!!!
yolanovi replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
-
ETNA – DUŻA, PRZERAŻONA!!!ZBIERAMY NA HOTELIK!!!
yolanovi replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
-
ETNA – DUŻA, PRZERAŻONA!!!ZBIERAMY NA HOTELIK!!!
yolanovi replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
-
ETNA – DUŻA, PRZERAŻONA!!!ZBIERAMY NA HOTELIK!!!
yolanovi replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Impreza się odbyła i ja tam byłam, miód i wino piłam ;) A tak na poważnie, impreza bardzo udana, migawki ukazały się w lokalnej TV Opole http://opole.tvp.pl/19443888/28-marca-2015 Etna też brała udział co zarejestrowałam na kilku fotach :) -
Ja jeszcze minirinu nie podaję. jesteśmy w trakcie diagnostyki, wstępnie podaję enarenal. Za tydzień mam pobrać 3 próbki moczu: z rana, około południa i z wieczora i do kontroli. Minirin na recepte weta jest bardzo drogi, mocno pona 100 zł. Niestety nie mam możliwości na "ludzką receptę". Wetka powiedziała, że ciężar własciwy moczu u mojej suni mocno wskazuje na moczówkę. Badania w trakcie. Wetka powiedziała, ze niektóre psy stabilizuje sam enarenal... Oby tak było bo ten le nie jest taki drogi jak minirin. Zobaczymy. Może Lonia ma jakieś nerkowe przypadłości. Oby udało sie dobrze zdiagnozować i dobrać leczenie. Trzymam kciuki za Lonieczke i Figunię.
-
Moczówka prosta objawia się nadmiernym piciem wody, a co za tym idzie wydalaniem duzych ilości moczu. Niestety badania krwi nie pokażą tego schorzenia, tylko mocz, a konkretnie za niski ciężar właściwy. U mnie obecnie jest tak (było nieco lepiej do niedawna), że sunia faktycznie wypija tyle wody ile ma w misce i ciągle wody szuka. Potem jest potop, jak nie zdążymy, to w domu, a jak zdążymy, to zaraz za drzwiami, na dworze jest potężna kłauża. Lonia może nie cierpi na to schorzenie (oby nie), ale chcąc zdiagnozować zaburzenia związane z siusianiem badanie moczu jest niezbędne.
-
Dziewczynki, przepraszam, że się tak wtrącę w dyskusję, ale ja obecnie na bieżąco w temacie silkania, popuszczania, posikiwania i wręcz zalewania siuśkami mieszkania. Mam sunię w typie dobermana, ok 10 letnią. jest u mnie nieco ponad dwa lata. Przyjechała już z problemem nietrzymania moczu z powodu sterylizacji, ale żeby być pewnym, że własnie sterylka jest powodem popuszczania trzeba zrobic badanie moczu. Jestesmy na propalinie i z tą dolegliwością ten lek raddzi sobie doskonale, ale tylko z tą. Jeżeli posikiwanie czy siusianie w domu jest wynikiem innych schorzeń, podawanie propalinu jest niewskazane. U mojej suni, jakoś w ubiegłym roku zaobserwowałam zwiększone zapotrzebowanie na wodę. Początkowo myślałm, że to może z tytułu upałów... ale upały się skończyły a suczydło nadal piło znacznie więcej wody niz powinna. Niestety wraz z tym zaczęły sie problemy sikania w domu. Ja pracuje i ok 9-10 godzin psy są w domu same. Zaczął sie dla mnie koszmarny czas, kiedy każdorazowo po powrocie z pracy miałam posikańce do posprzątania. Niestety zdarzało się, że sunia nie umiała wytrzymać nawet 3 godzin. Nie syganlizowała tylko, po prostu, przysiadała i sikała. Przebadaliśmy krew i przede wszystkim mocz i wszystko wskazuje na moczówke prostą. Nie twierdzę, że Lonia może chorowac na to paskudztwo, ale badanie moczu jest podstawą w dochodzeniu do przyczyn posikiwania czy wręcz sikania w domu.
-
MUFKA - mam nie tylko imię !!!!! Mam Przyjaciół !!!!!!
yolanovi replied to cancer43's topic in Już w nowym domu
Zapiszę się u sunieczki. bardzo smutna bidulka. 8 latek to jeszcze nie staruszka... U mnie chwilowa zapaść finansowa. Jak się podniosę to wesprę Mufeczkę -
TOBIASZ - kielecki dobermanek za TM [*]
yolanovi replied to Klementynkaa's topic in Już w nowym domu
Tropiciel -
"Nie ma mnie - nie fotografować!" ;) A z mniej dobrych wieści, to pochorowała mi się dziewczyna. Wszystko niestety wskazuje na moczówkę prostą :( Jesteśmy w trakcie diagnozowania.