Jump to content
Dogomania

yolanovi

Members
  • Posts

    9086
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by yolanovi

  1. :kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki::kciuki:
  2. Piękny i szczęsliwy. Faktycznie duży z niego pies. Pasowałby do domu z ogrodem.
  3. [quote name='gosia2313']Jak będą zdjęcia ze spaceru to na pewno będzie o wiele weselszy ;) Jutro jadę do schroniska to wezmę mu gotowane, niech sobie chłopak zje, bo do najgrubszych nie należy.[/QUOTE] Gosiu poprzytulaj Murzynka od nas. Niestety nie moge mu ofiarować tego czego najbardziej potrzebuje ale będę wspierać i kibicować chłopakowi - niech go jakiś dobry człowiek pokocha
  4. Jak dobrze, że już dobrze :)
  5. Gratulacje dla Tobisia :) i oczywiście dla Was wszystkich, bo bez Was nie byłoby ani tego sukcesu, ani, przede wszystkim, tego szczęścia. Rockuś jak miniatura onka wygląda ;) Fajni są obaj. Pozdrowienia dla Ciebie Klaudia
  6. i ja miałam nadzieję.... szkoda:( będę tu na wątku Murzynka, jeśli jakaś pomoc byłaby potrzebna. Pozostaje nadzieja, że ktoś Murzynka pokocha i zabierze do domku i za to kciuki trzymam
  7. [quote name='Till']jeśli chodzi o wyżła to oprócz tego, że jest super psem, z rezydentką kotą raczej chce się bawić niż ją zjeść to niestety jest chory...wczoraj biegunka, dziś już wymioty i zrobił się osowiały. Wyobraźcie sobie, że wczoraj jak trafił na tymczas do Kasi wzięła go odrazu do kliniki i tam popsikali go na pchły, zrobili podstawowe badania krwi, które wykazały początki anemii,powiedzieli żeby go odkarmiła i pokazała za dwa tygodnie, po czym wystawili rachunek na 230 zł!! no masakra jakaś, kwota z kosmosu i beznadziejne podeście, wiedzieli, że pies ze schroniska, wychudzony, zabiedzony, brzuszek obolały od śmierdzących kości i nic mu nie podali....dziś moja koleżanka jak znajdzie chwilę to ma zabrać ich gdzieś indziej do weta bo ten biedak się wykończy[/QUOTE] Która to klinika w Katowicach taka "wspaniała"?
  8. Zaglądam do Murzynka. Ciekawe czy już w drodze do Krakowa? taka paskudna pogoda dzisiaj, ale niech diagnoza będzie pozytywna. kciuki trzymam i na wiadomości czekam
  9. zaglądam do biedulek za zaproszenie Lili - chwilowo w dołku finansowym więc nie bardzo mam jak pomóc. będę wpadać, jak sie finanse poprawią, coś na pewno podeślę. może w inny sposób będę mogła pomóc
  10. [quote name='Till']ja też już troszkę wiem, Burbon trochę lepiej się czuje, pogryzione łapki jeszcze bolą, ale chodzenie nie sprawia już tak wielkiego bólu. Jest bardzo grzecznym pieskiem, był cierpliwy u weterynarza, dał sobie wyczyścić rany, choć niektóre są naprawdę głębokie i bolesne. Teraz trzeba pilnować tych ran i czyścić bo muchy nie dają mu spokoju. Ogólnie po zachowaniu można poznać, że miał bardzo ciężko. Weterynarz stwierdził, ze na żywo bardzo przypomina rottka. Nadal mało je...no i jest wciaż wystraszony[/QUOTE] Biedak, po takich przeżyciach trudno, żeby nie był wystraszony, a z tego co piszecie to spokojny, łagodny pies. Jakie to szczęście, że został zauważony i zabrany. Chyba w ostatniej chwili....
  11. Na dogo mają taki króciutki wątek: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/242777-Fundacja-Zwierz%C4%99ca-Polana-potrzebne-wsparcie-na-hoteliki-i-do%C5%9Bwiadczone-tymczasy!"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/242777-Fundacja-Zwierz%C4%99ca-Polana-potrzebne-wsparcie-na-hoteliki-i-do%C5%9Bwiadczone-tymczasy![/URL]
  12. Dziewczyny, a ta Fundcja jest sprawdzona? Może moje pytanie nie na miejscu ale różne sytuacje bywały.....
  13. Dlaczego tak bezdusznie ludzie traktują psy, które najczęściej są niegroźne, tylko wystraszone i zagubione, a przede wszystkim głodne. Biją, strzelają, pastwią się nad zupełnie bezbronnymi istotami. To jakiś koszmar:(
  14. Murzynku nie choruj. Trzymaj sie piesku. Kciuki za jutro
  15. wyżełek mam nadzieję już opuścił to koszmarne miejsce? napiszcie jak tylko coś będzie wiadomo
  16. Tyle tych biedaków, że nie wiadomo jak to ogarnąć :(
  17. [quote name='Till']Wyżełek jedzie na tymczas do Katowic, będzie zabierany około 13. Znów to czekanie na informacje czy jeszcze jest, trzymajcie kciuki żeby był[/QUOTE] Trzymam kciuki za wyżełka, żeby był i żył. Czy on będzie pod opieką jakiejś Fundacji, czy będą zbierane deklaracje na jego utrzymanie i leczenie?
  18. przyszłam po dobre wieści i są:multi: bardzo się cieszę. tak trzymaj chłopaku!!!
  19. Biedny Messi :( Kciuki mocno trzymam za powrót do zdrowia. Walcz psinko, my tu Cie wspieramy jak tylko potrafimy
  20. [quote name='Till']dziś jest szansa na wyciągniecie wyżła,pod warunkiem, że żyje. Może w takim razie jest ktoś kto może zaoferować mu tymczas???jak nikt się nie znajdzie to przed nami weekend, a po weekendzie już będzie co trzeba posprzątane, myślę,że wiecie co mam na myśli....[/QUOTE] Bardzo mi ten wyżełek siedzi w głowie. Jak biedaka się nie wyciągnie to umrze:( ja nie moge go przygarnąć ani nawet na tymczas. napisałam do ati i do tanitki..... żal psiny:(
  21. W sprawie wyżełka może by Tanikę i Ati poinformować - one są od wyżłów, może coś pomogą
  22. Czekamy, czekamy.....:nerwy:
  23. Zagładałam ze strachem, ale na szczęście nie ma tej najgorszej wiadomości...uffff. Trzymaj sie psinko
  24. zapisze się u Messiego. od kiedy o nim przeczytałam nie moge przestać myśleć o biedaku. oby się podniósł.... kciuki za niego mocno trzymam. deklaruję 15 zł stałej ale mogę zacząć wpłacać od lipca, tzn. koniec czerwca/początek lipca.
  25. [quote name='gosia2313']Jesteśmy umówione na wizytę z Murzynem na 11.06 po południu Dzisiaj go zabezpieczyłam przed kleszczami, ma obróżkę. No i póki co jest sam w boksie, więc na razie uwolniony od łańcucha[/QUOTE] Dobre wiadomości:). Murzynku:kciuki::kciuki::kciuki::kciuki: Będzie dobrze
×
×
  • Create New...