Jump to content
Dogomania

AjdaTola

Members
  • Posts

    537
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AjdaTola

  1. AjdaTola

    Tola

    Z chęcią bym wpadła, ale mam w tym dniu ostatni egzamin, no i ta odległość niestety :-(. My z Tolą zapraszamy w nasze okolice na jakieś większe spotkanie - nad Bałtykiem :-). A chodzenia bez ciągnięcia ją uczymy - puki nie opanuje tego perfekt szelki zostaną :-).
  2. AjdaTola

    Tola

    My Toli musieliśmy sprawić szelki ponieważ dość mocno ciągła na obroży a baliśmy się żeby czegoś sobie z krtanią nie narobiła. Nasz poprzedni pies chodził za małego na obroży i później miała problemy z krtanią, jak się naszarpała to brały ja ataki. Nie wiem czy to zbieg okoliczności ale u Toli woleliśmy dmuchać na zimne :-).
  3. AjdaTola

    Tola

    Nasz 5-cio miesięczna netoperek :-). [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/305/e1e0d592ac131b62.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/299/3accdaf07a631912med.jpg[/IMG][/URL]
  4. Słuchajcie, wakacje się zbliżają a ja tak teraz sobie siedzę i myślę - my z Tolą prawdopodobnie wybierzemy się w góry, okolice Wisły, co myślicie o tym żeby zorganizować rodzinne spotkanko :-) ? Chyba, że wybieracie się nad morze?
  5. A może latem jakieś większe spotkanie nad morzem, z chęciom bym wpadła z Tolą ?
  6. Świetny jest, dzwoniła nawet do kobitki bo zakochałam się w tym kolorze jeszcze przed zakupem Toli. Na razie myślę i to tak, że głowa mi paruje :-), zobaczymy czas pokaże.
  7. [B]Ojsterak[/B] jak masz jakieś namiary na te cacko to zapodaj - chociaż sobie oko pocieszę i pomarzę :-)
  8. AjdaTola

    Linka

    Wszystkiego naj Linka, oby się spełniły Twoje psie marzenia:-).
  9. Ważyłam dzisiaj Tolkę przy okazji szczepienia na wściekliznę - 5,35kg. Wydaje mi się, że chyba dość sporo jak na niespełna 5 miesięczną sunie? A wasze dziewczyny ile ważą?
  10. Ja Toli do trzeciego miesiąca moczyłam a teraz podaje suchy - pod taką postacią lepiej jej smakuje :-).A poza tym jeżeli pies jest nauczony jeść suchą karmę to w przyszłości mu zaprocentuje (spowolni osadzanie się kamienia nazębnego). Chyba że pies jest strasznym łakomczuchem i szybko łyka karmę po czym często zdarza mu się ulać jedzenie to zdrowiej jest moczyć :-).
  11. Jadłospis Toli to: - suchy Royal do woli - wołowina z marchewką i ryżem na obiad (w ilości przeważać musi mięso, inaczej nie che jeść) - raz dwa razy w tygodniu twaróg z marchewką - no i oczywiście wyżebrane przy stole ludzkie przekąski :-) Do jedzenia codzienne dodaje Caniviton Forte plus na chrząstki i VITA-PASTE. Z tego też względu dostaje mięso na obiad, ponieważ bez niego ciężko jest przemycić Caniviton żeby zjadła. Samą VITA-PASTE lubi i może dostawać bezpośrednio z tubki :-). Z sucha karmą nie eksperymentowaliśmy, jadła taką w hodowli i jak na razie je u nas. [B]Wavix[/B] u was były jakieś przygody z Royalem, że nie polecasz?
  12. AjdaTola

    Tola

    [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/299/4d5bdcdc0d6c91e0.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/299/b111c27aa5ffd04cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/294/9bc05f571a21524bmed.jpg[/IMG][/URL]
  13. Tola kiedy zamieszkała z nami miała 9 tygodni.Co do wychodzenia na dwór, to jeżeli od 2 szczepienia minie 2 tygodnie to można. Ale najlepiej na początku wychodzić z nią na działkę o której piszesz. Mała zmieni środowisko w którym mieszkała więc jej odporność będzie osłabiona, lepiej na początku dmuchać na zimne i nie pozwalać jej się kontaktować z innymi psami.Radziła bym też zaszczepić ją trzeci raz jeszcze u siebie na choroby zakaźne i odrobaczyć (czasem mogą pojawić się robaki, mimo że pies był odrobaczany w hodowli). My z Tolą wychodzimy 5 razy dziennie, zazwyczaj zaraz po spaniu lub jedzeniu. Co do popularności bostonów - to prawda jest ich bardzo mało. Ja pierwszy raz na żywo zobaczyłam bostona jak pojechaliśmy zobaczyć Tolkę :-). U mnie w mieście i w najbliższej okolicy z tego co wiem Tola jest jedynym bostonem. Na spacerach zazwyczaj każdy myli ja z małym bokserem lub buldogiem.
  14. No to w takim razie trzymam kciuki :-). Szkoda,że mała tak daleko zamieszka, miałam nadzieje, że może bliżej nas będzie jakiś boston.
  15. AjdaTola

    Afra

    Głowa do góry, nie musi być aż tak źle :-). Przy wystąpieniu niedrożności kanałów nosowo łzowych nie zawsze jest konieczna operacja. Należy pierw sprawdzić czy są one drożne. W tym celu wykonuje się [I]test fluoresceinowy, który polega na wsadzeniu na chwile do oka specjalnego paska z barwnikiem. Jeżeli barwnik ten wypłynie nosem to znaczy, że jest oki. Afra miała może robione coś takiego?[/I] [I]Jeżeli już stwierdzi się niedrożność to podaje się psu głupiego jasia i pod jego wpływem przepycha się kanały (zabieg wykonuję się w ten sam sposób jak u małych dzieci). Do tego zabiegu nie jest potrzebne pełne znieczulenie. Jeśli jednak stwierdzi się, że pies nie ma wykształconych kanałów nosowo łzowych to wtedy robi się ich rekonstrukcję pod pełną narkozą, (ale ten zabieg musi wykonać już lekarz okulista). [/I][B][I]I najważniejsze - psa nie poddaje się zabiegowi ani operacji puki rośnie (rozwija mu się głowa i w każdej chwili psu mogą się otworzyć kanały). [/I][/B] [I]Co do samego ciemnego wycieku pod oczami, to nawet odetkanie kanałów czy ich rekonstrukcja nie wyeliminuje w 100% brązowych zacieków pod oczami - rozmawiałam ostatnio z Panią Doktor która ma do czynienia z bostonami i mówiła, że po prostu taka ich uroda i bez środków kosmetycznych nie idzie się tego pozbyć.[/I][I]Także trzeba czekać, bo czas pokarze, miejmy nadzieję, że będzie dobrze :-).[/I]
  16. Umowę przy kupnie psa się podpisuje, co do choroby czy nie daj Bóg zdechnięcia to podejrzewam , że wtedy trzeba było by udowodnić winę w tym hodowcy.Bo np jeśli pies zje coś u Ciebie i z tego powodu przejdzie za tęczowy most to na pewno kasy Ci nie zwrócą. Co do samego zakupu to zwróć uwagę na książeczkę zdrowia psa - wszystkie szczepionki i odrobaczenia powinny być podbite pieczątką lekarza i muszą też być od nich naklejki. Zwróć też uwagę czy w okolicach pachwin i pępka nie ma dziwnych gulek czy dziurek - świadczy to o przepuklinie i dość często można się naciąć O dodatkowych sprawach typu jedzenie itp hodowca powinien Cię poinformować co i jak. Jeżeli coś Cię zaniepokoi jak zobaczysz psa to podjedz lepiej do lekarza żeby go zobaczył przed kupnem. A tak z ciekawości to z jakiej hodowli będzie sunia i gdzie zamieszka? I to chyba tyle :-).
  17. Chip i tak chcę jej wszczepić, niezależnie od tego czy tatuaż był by widoczny czy nie. Wstrzymuję się tylko do sterylizacji, żeby zrobić to za jednym zamachem podczas narkozy i nie zadawać małej dodatkowego bólu :-).
  18. A jak tam tatuaże waszych dziewczyn, bo u Toli bardzo słabo widać. Jak ktoś nie wie gdzie jest, to bardzo ciężko znaleźć? Na razie jestem chwilowo nie mobilna - chcę podjechać w końcu do związku i wyrobić jej rodowód. I tak się teraz zastanawiam czy przez ten tatuaż nie będę miała problemu na wystawie, jak by mi się zachciało z mała pojechać.
  19. No tak, ale zawsze jest mniejsze prawdopodobieństwo ich wystąpienie niż u szczeniaka z nieznajomego źródła:-).
  20. AjdaTola

    Tola

    Czas na kolejne fotki naszego koczkodana :-): - A oto i 4 miesięczna Tola [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/296/84655046c409cf23.jpg[/IMG][/URL] - psio-kocia miłość :-) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/296/bc298b686a4cf689med.jpg[/IMG][/URL] - Pani pracuje a pies śpi obok na kanapie. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/208/df55b583515b4143med.jpg[/IMG][/URL]
  21. Ja z własnego doświadczenia szczerze polecam boksery. My z naszą nie mieliśmy żadnych problemów, żyła 12 lat i cieszyła się naprawde dobrym zdrowiem. Odeszła niestety na nowotwór co jest zresztą częstą przypadłością tej rasy. Mają też problemy z sercem, ale kupując psa z dobrego źródła można zmniejszyć szanse wystąpienia tej przypadłości. Wnoszą do domu dużo radości, takie wielkie ciapy z nich :-). Zresztą mogła bym tu dużo pisać o tej rasie, zawładnęły moim sercem na zawsze. I wiem, że kiedyś w moim domu zamieszka kolejny boksio (może jako drugi pies w domu, kompan dla Toli) :-).
  22. Ooo, witam mamusie na forum i również pozdrawiam razem z Tolą :-).
  23. AjdaTola

    Afra

    Ale ona rośnie, pulpet niczym Tola :-).
  24. Witam, moim poprzednim psem też była bokserka. Powiem tak charakter mają dość podobny ale według mnie bostony są bardziej żywiołowe. Moja Tola ma teraz 4,5 miesiąca. Co do chorowitości to nie mogę się dość dużo wypowiedzieć, ale w moim przypadku gdy podła ostateczną decyzje że będzie to bostonek przeglądałam w lecznicy książkę o predyspozycjach rasowych (tytułu nie pamiętam, ale była niebieska :-) ) i wśród ras typu beagle, bokser, terrier szkocki, sznaucer itp to boston miał ich najmniej :-). Więc chyba nie jest z nimi tak źle :-). Co do zakupu bostona bez rodowodu to ostatnio gdzieś widziałam takie ogłoszenie, chyba w Poznaniu były. Ale szczerze mówiąc nie polecam takiego zakupu. Ceny co prawda są dość wysokie za psy z papierami, ale w takim przypadku ma się 100 % pewności, że będzie to boston oraz że będzie zdrowy. Co może zaprocentować w przyszłości . Pozdrawiam i życzę trafnego wyboru :-).
  25. Tola też potrafi niezłe salwy sadzić :-). Najgorzej było kiedyś po jednym z odrobaczeń kiedy to dosłownie co 3 min produkowała nowe bąki, jedno zdążyło wywietrzeć a był już następny. Nawet mój poprzedni pies (bokserka) nie miał aż takich zdolności jak Tola :-). A gabaryty całkiem inne.
×
×
  • Create New...