-
Posts
6066 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by szafra
-
Fargo - stracony pies? Blagam o pomoc dla niego.
szafra replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Ja jeszcze trochę nadziei zostawiłam... -
Musi się przyzwyczaić do miejsca no i do ludzi...Trzymam kciuki za Miśka i za jego pana! I za Rudego, żeby swego pana miał![quote name='shanti']Wieści od białego misia. Jest jeszcze bardzo strachliwy, ale pan wierzy że będzie dobrze.:lol::lol:[/QUOTE]
-
A ja miałam dzisiaj piękny sen - Oba Miśki ( Biały i Rudy) przyszły na moje osiedle , usiadły pod blokiem, patrzyły w moje okno i czekały. Później szłam z Miśkami ulicą ( jeden z jednej mojej strony, drugi z drugiej strony). Wszyscy ludzie uciekli a my tak sobie szliśmy do schroniska. No a dalej to było tak, że nas Policja eskortowała...:diabloti::diabloti:
-
Ja to wszystko teoretycznie wiem. W naszym schronisku psiaki i tak mają prawie jak w raju ...:roll: w porównaniu z innymi. Jakoś specjalnie się tym faktem nie przejmowałam - wiadomo hierarchia jakaś ustalona w kojcach ogólnych zawsze jest i będzie. Tylko ostatnio jak u Charliego często siedziałam - to mi się w oczy rzuciło ( bo akurat jestem na przeciwko). I tak mi się żal tego biedulka zrobiło...:shake:. Wiem, że robicie co się tylko da dla dobra psiaków i że krzywda im się żadna nie stanie.:p . Chciałoby się dużo więcej zrobić a często nie zależy to od nas samych. Tylko od tych co tam gdzieś wyżej siedzą i od warunków jakie są. Przyznaję - czasami jestem upierdliwa (chyba muszę gdzieś wyjechać i się wyciszyć trochę) :evil_lol:. Tak zrobię ...[quote name='shanti']I ogromny! Misiek przy nim to kruszynka:lol: Ten z "20" prześladowany już wyciągnięty, problem jednak w tym że gdzieś go trzeba jednak dać i znowu sytuacja się powtórzy. Niestety jest jak jest, istnieją te nieszczęsne kojce zbiorowe i zawsze była, jest i będzie w nich hierarchia. Wyciągniemy jednego, znajdą sobie następnego do do prześladowań. Póki krew się nie leje i pies ma dostęp do jedzenia i wody staramy się nie interweniować. I tak jest za mało kojców pojedyńczych a za dużo psów, które muszą być separowane z różnych powodów. Teraz i tak nie ma tłoku w kojcach ogólnych,w niektórych siedzą po trzy, cztery psy, dawniej było ich po kilkanaście. My też wolelibyśmy mieć więcej kojców na dwa, trzy psy, ale jest jak jest na razie i trzeba jakoś przetrzymać. Psy się nie zagryzają, nawet lekkie pogryzienia to rzadkość. Same wiecie, bo jesteście w schronisku bardzo często ile jest psów, które są agresywne dla innych, ile starych i chorych które muszą być osobno, a ile mamy kojców pojedyńczych.[/QUOTE]
-
Gazy ...no wiesz!:shake: [quote name='Krokiecik']Byłem w tym kojcu, wszystkie razem biegały koło mnie i nie wykazywały agresji wobec siebie. Może puszczał gazy i nie pozwalali mu wychodzić na świeże powietrze :evil_lol: Będziemy obserwować;) Bernardyn - pies, duży pies, zresztą wszystko ma duże, trafił w piątek[/QUOTE]
-
[B]Nie wiem czy to przypadkiem nie ten psiaczek atakowany.[/B] [IMG]http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/190251_187391361297482_186764528026832_406555_6288340_n.jpg[/IMG] Bernardyn jest ogromny i ma taaaaki wielki łeb a jakie łapolki ...ho, ho ! Powinien chyba nazywać się [SIZE=4][I][B]"Góra ".[/B][/I][/SIZE]
-
Nikt nawet miski wody nie podał. Uratowany.Toto za TM*
szafra replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Odwiedziłam Totka dzisiaj - co prawda tylko chwilkę byłam. Ma się dobrze! Krokiecik o niego zadbał :evil_lol:. -
Dzisiaj nie bardzo chciało mi się jechać, ale zebrałam się i pojechałam! Wszystkie psiaki jak zmokłe kurki siedziały. Ale do Charliego musiałam ....dał się wymiziać jeszcze bardziej niż wczoraj :multi::multi:. Ma kołtuny zbite z sierści na grzbiecie! Takie dredy nadające się tylko do wycięcia. No ale do tego etapu dopiero dojdziemy ( tak naprawdę nie wiadomo kiedy). Martwię się o psiaczka z kojców ogólnych ( 15-tka lub 16-tka , tam gdzie jest Graff). Starszy, czarny z siwą bródką - tam wszystkie psiaki go atakują a szczególnie ten łobuziak: [url]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/184873_187213224648629_186764528026832_405109_3333105_n.jpg[/url]
-
Nikt nawet miski wody nie podał. Uratowany.Toto za TM*
szafra replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Totusiek jakby nie ten sam :evil_lol: już swoje ścieżki ma - nie żeby go ktoś prowadził w inne miejsce! Tak nakręci dupcią, że trafi dokładnie w to miejsce, gdzie był wcześniej i gdzie mu właśnie ta trawka smakowała :diabloti: najbardziej. -
Piękna cocker spanielka w okropnym stanie . Ma dom.
szafra replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.dogomania.pl/threads/171985-Psy-z-jastrz%C4%99bskiego-schroniska-szukaj%C4%85-dom%C3%B3w./page140[/url] post 3489 Napisała julia3020 : Pozdrowienia od Szili:smile: Dzieci ją uwielbiają i to z wzajemnością:smile: Cały dzień biega przy domu i ma wilczy apetyt. Pan w pierwszy dzień nie był zaowolony z jej obecności ale Szila wiedziała jak go podejść bo teraz jest jego ulubienicą;-) Jedyna smutna wieść to, że ich jamnik którego mieli dostał zawału serca wczoraj:-( Miał 17 lat-piękny wiek. Wielka szkoda tym bardziej, ze sie bardzo z Szilą polubili. Jutro będe u nich i postaram sie zrobić zdjęcia. -
Właśnie zobaczyłam go w tym folderze ( Kajtusia), ale nie wiedziałam, że ma domek! U Charliego trochę czasu spędziłam, czasami godzinę albo więcej siedziałam razem z nim w kojcu ( gadałam, śpiewałam, podkarmiałam :evil_lol::evil_lol:). Żałowałam tylko, że w tygodniu nie mogę przyjechać. Ale wierzyłam, że kiedyś ten moment nastąpi...:multi:
-
A to ten Kajtuś - już wiem!
-
Robaczek, maluch z brązowym łebkiem - tak! A Kajtek to który?[quote name='AnnArt']Ahh, no ok, znajdzie się inny Major :D Robaczek, Majki , Kajtek w domu? Czemu nikt nie opowiada co się tam dzieje ! :D[/QUOTE]
-
Dzisiaj pierwszy raz dał się pogłaskać Charlie. Najpierw jedną ręką z boku mordki, potem drugą ręką z drugiej strony, po łebku, gadałam do niego cały czas, że nic się nie dzieje...miziałam go na dwie ręce a on miał nos kilka centymetrów od mojej twarzy. Nie dowierzał, patrzył mi w oczy... a jego oczy do mnie mówiły...tyle mówiły ... [IMG]http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/197210_191031104266841_186764528026832_426990_8114704_n.jpg[/IMG]
-
Nikt nawet miski wody nie podał. Uratowany.Toto za TM*
szafra replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Toto jak żandarm na straży porządku stoi :mad:!!! Ale z niego mądrala ...:evil_lol: -
Weź go ze sobą !!! Przyjadę zobaczyć Benia i niech pogania ze szczeniorkami, może wezmę Totka na spacerek ( jeżeli będzie mnie jeszcze chciał ) :evil_lol::evil_lol:. [quote name='shanti']No nie, jutro jestem a Benio ze mną. Jeszcze myślę czy go zostawić w domu, czy zabrać do schroniska. Pobiegał by ze szczeniorami. Carolli zależało żeby sie Beniuś do psiaków przyzwyczaił.[/QUOTE] Zaraz wskoczę na blog Mony.
-
Ale, że nie będzie Cię w schronisku do poniedziałku ? :shake:
-
Cudownie, wspaniale, bosko !!!! :multi::multi: Czytam o Szili i myślę sobie, że musi przyjść ten jeden magiczny moment : odpowiedni człowiek w odpowiednim czasie i wtedy wszystko jest tak jak być powinno! Przykro z powodu jamnisia :-(. Avatarek zmienię jutro ( może) :eviltong:.
-
Jamniczka szorstkowłosa Ola ma dom, dom na stałe!
szafra replied to soboz4's topic in Już w nowym domu
I ja również :lol::lol:[quote name='Ewa i flatki']Cały czas czytałam wątek i kibicowałam Oli. Teraz trzymam kciuki za jej aklimatyzację w nowym domku ![/QUOTE] -
Nikt nawet miski wody nie podał. Uratowany.Toto za TM*
szafra replied to monika55's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witaj Totuśku :lol: ! -
Pascalku bądz szczęśliwy... ;( (*)
szafra replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Odwiedzam Pascala! Walcz malutki... -
A tu małe co nieco - poczytajcie sobie [url]http://www.dogomania.pl/threads/207657-Po-ile-ten-pies-)/page2[/url]
-
Dobrze gadasz - reumatyzm nie pozwala w łóżku długo leżeć :placz: jest duże prawdopodobieństwo , że później można nie wstać. Dlatego ranne ptaszki żyją dłużej !!!! :evil_lol::evil_lol: no, no, no... Dziewczynki nie wróciły ( Sunitka, Szila, Luna)! Jest super !!! :multi: Oby tak dalej ... Szkoda tylko, że szczeniorków przybywa...