-
Posts
6066 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by szafra
-
Ważne, że grzeje się w domku z Babcią Oli i ogląda seriale. Trzymaj się Polar!
-
Smutek zrezygnowanego psa - sunia collie za kratami. Ma dom
szafra replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj rano pojechała do domu. Shanti ma zdjęcie od Pana już z domku, ale nie ma internetu :shake: - wstawi później. Podróż zniosła dzielnie i bez przygód :multi::multi:. Dzisiaj śpi już spokojnie u siebie :loveu:. -
Chora i zaniedbana sunia Chow- chow. Potrzebuje leczenia i domu!
szafra replied to szafra's topic in Już w nowym domu
[quote name='monika55']Zaraz poszukam kto wtedy pomagał.[/QUOTE] Dziękuję:loveu:. -
Chora i zaniedbana sunia Chow- chow. Potrzebuje leczenia i domu!
szafra replied to szafra's topic in Już w nowym domu
[quote name='monika55']Jestem. Jaki plan? Robisz FB czy ja? Wstawiłaś na forum ? Gdzieś chyba jest bo poprzednia tam pomoc otrzymała.[/QUOTE] Dzięki - szybka jesteś ! Zaczęłam od wątku. Jeszcze nigdzie jej nie wstawiałam. Mogę zrobić wydarzenie na FB, ale chyba dopiero jutro. Może wstawisz na forum Moniko55 ? -
Chora i zaniedbana sunia Chow- chow. Potrzebuje leczenia i domu!
szafra replied to szafra's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img705.imageshack.us/img705/4327/dscn41802198.jpg[/IMG] [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/2848/dscn41812199.jpg[/IMG] [IMG]http://img862.imageshack.us/img862/1364/dscn41712189.jpg[/IMG] [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/4733/dscn41702188.jpg[/IMG] [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/4859/dscn41692187.jpg[/IMG] -
[CENTER][B][COLOR=blue]Do Schroniska dla bezdomnych zwierząt w Jastrzębiu Zdroju trafiła bardzo zaniedbana suczka chow-chow. Jej skóra jest w tragicznym stanie, łyse placki, zrogowaciałe. Na głowie jakaś rana lub też narośl. Nasz schroniskowy wet po oględzinach stwierdził, że może mieć zespół cushinga. Oczy do operacji. Jest jeszcze na kwarantannie, ale czy ktoś będzie jej szukał - wątpliwa sprawa :-(. Już teraz wiadomo, że potrzebne jej będą specjalistyczne badania krwi. Trzeba zbadać tarczycę i zrobić badania, które podobno kosztują 200 zł. Sunia jest łagodna, kontaktowa. Nie możemy jej zostawić bez pomocy. Zbieramy pieniądze na leczenie suczki. Szukamy domu dla suńki, szukamy DT... Kontakt : Iwona; [/COLOR][/B][B]tel.[COLOR=blue]519058615[/COLOR][/B] [B][COLOR=blue] [IMG]http://img826.imageshack.us/img826/581/dscn41762194.jpg[/IMG] [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/8366/dscn41782196.jpg[/IMG] [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/186/dscn41792197.jpg[/IMG] [/COLOR][/B][CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
-
[quote name='Agucha']Ale historia! :) Jednak ogłoszenia się baaaardzo przydały :lol:[/QUOTE] A jakże Agucha! Przydały się bardzo! Jeszcze raz dziękuję :loveu:. Przed chwileczką rozmawiałam z Panią Dżekusiową - serdecznie zaprasza mnie do siebie w odwiedziny. Opowiadała, jak z radości nosił kapcie po całym mieszkaniu, leżał na pięciu kromkach chleba :evil_lol::evil_lol: i na wszystkich łóżkach się wylegiwał. Państwo jada z nim w tym tygodniu do weta zrobić porządek z reszta ząbków :shake:.
-
[quote name='kajk@']Szafra Zagłosowałam :) I nie wytrzymałam... Będę jutro w schronie 11:00-14:30 :cool3: jak która się chce zabrać to pisać PW[/QUOTE] Dzięki Kajk@. Szkoda, że nie zobaczyłam Twojego wpisu i jechałam autobusem :roll:. Wczoraj poszedł do domku Aslan II , dzisiaj kolaczka i maciupeńka szczeniorka wczoraj przywieziona. Podhalanka wysterylizowana i dwaj chłopcy już bez jajeczek:evil_lol: . Zapraszam Cioteczki na wątek: [url]http://www.dogomania.pl/threads/224839-Bardzo-zaniedbana-sunia-Chow-chow.-Potrzebuje-leczenia-i-domu[/url]!
-
Rozstania są ciężkie dla wszystkich, ale wszystko się dobrze ułoży - zobaczysz Moniko55 ! Dziewczyny się polubią i zżyją ze sobą! Cieszę się bardzo :multi::multi:.
-
[quote name='AnnArt'] Czyli jednak Shoko i Bones się nie znali wcześniej?[/QUOTE] Nie znali się ... Teraz Cioteczki musimy się porozliczać z kaski Bonusowo - Dżekusiowej. Zobaczyć ile zostało i na jaki cel przeznaczymy resztę pieniędzy! Karmelciu, mówiłaś, że też podliczysz Bonuska.:lol:
-
Daj Moniko55 Mufce kocyk, będzie czuła się bezpiecznie leżąc na nim. Chyba jednak zawieź, bo Mufka to chyba autobusem nie jechała jeszcze ??? To byłby spory stres ... Musisz trochę poudawać przed wyjściem od Państwa z domu, psy wyczuwają zdenerwowanie, stres, emocje itp. Pogłaszcz ją, wytarmoś, daj buziaka i wyjdź tak po prostu - tak mówiła mi jedna mądra kobieta. Powodzenia Moniko55 i Mufko!
-
[quote name='monika55']To piękne zakończenie tej całej historii. Są jeszcze dwa spaniele w schronisku.:cool3:[/QUOTE] Wspomniałam co nieco o spanieluchach, o Choco i Jacksonie. Pani Kasia nie mówi nie, ale musi odetchnąć po akcji z Bonusem i zanim pomyśli o następnym psiaku to chyba trochę czasu minie. Chociaż mąż Pani Kasi pytał, czy mamy kotki w schronisku :evil_lol::evil_lol:.
-
Ta historia tylko mnie się mogła przydarzyć :-o. Wczoraj zadzwoniła do mnie Pani z Zebrzydowic. Powiedziała, że jest takie ogłoszenie psa Bonusa a to jest jej Dżeki, którego szukają od grudnia. Opisała szczegółowo, że ma brodawke na oku, braki w uzębieniu ( zęby usuwał mu ich wet) i jest chory na padaczkę. Ja nie mogłam po tym wszystkim dojść do siebie :shake::shake: i jeszcze teraz jestem w szoku.... Wykonałam miliony telefonów, również do Pani Kasi, u której Bonus był od tygodnia. Umówiłam się z Państwem na dzisiaj na 17.00, chociaż wczoraj już byli w drodze po niego - musiałam ich zawrócił z trasy, ponieważ Pani Kasi nie było w domu! Zabrali ze sobą zdjęcia Bonusa i jego książeczkę. Jak mi zaczął Pan mówić, że muszą przyjechać we dwóch, bo Bonus nie lubi jeździć sam na tylnym siedzeniu to już wiedziałam, że [B]TO JEST ON !!![/B] Przyjechały 3 osoby- Pan Bonusa, jego córka i chyba zięć. Jak zaczęli opowiadać jak on jęęęęczyyyyy, aportuje, przynosi patyki, jabłka i trzeba mu rzucać aż do upadłego to nie miałam żadnych wątpliwości. Opisywali tak dokładnie Bonusa, że wiedziałam, że to ich pies. A jeszcze lepszy był numer jak przyjechaliśmy pod dom Pani Kasi, która okazała się moją znajomą, z którą nie widziałam się ładnych parę lat :crazyeye::crazyeye:. Bonus był w szoku ... jak zobaczył Państwa ... że przez chwilę nie wiedział co się dzieje ... dopiero po kilku sekundach zaczął się cieszyć tak na prawdę. Patrzył i patrzył i nie wierzył.... :crazyeye: Wskakiwał, wąchał, uszy wylizywał... i padł za parę minut z tego wszystkiego i zasnął. Pan go na rękach wynosił z domu. Posiedzieliśmy, porozmawialiśmy. Państwo dostali zdjęcie RTG Bonusa, nową książeczkę, instrukcje co do leku na serce, stanu zdrowia. Powiedzieli, że w domu komitet powitalny na niego już czeka - cała rodzina. Pani Kasia i jej syn, do którego Bonus przylgnął najbardziej przez te kilka dni przeżyli to chyba najbardziej... widziałam jak odjeżdżaliśmy... i sama miałam płaczki w oczach. Bonus na odchodne dostał specjalną miskę dla spanieluchów, żeby mu się uszy nie brudziły przy jedzeniu ! A ogłoszenie Bonusa znalazła sąsiadka Państwa z Zebrzydowic szukając swojego psa - adoptowanego z naszego schroniska jakiś rok temu :shake:. Kilka dni temu zginął ... owczarkowaty z dłuższym włosem - nawet dzwoniła do schroniska, ale nie było go ... Pan z Zebrzydowic zapłacił Państwu za transport Bonusa z Opola i dał mi pieniądze za całe leczenie Bonusa, za RTG, powiedziałam, że to wszystko na psiaki schroniskowe będzie ... dostałam od Pana 300 zł. Wszystkie formalności zostały dopełnione. Podpisaliśmy umowę zrzeczenia się psa. Sama nie wiem co powiedzieć, jestem jeszcze w szoku i długo będę.
-
Super ! Kilka piesków, filmik i są duże szanse na domki!
-
Cioteczki , jeżeli chcecie zagłosujcie na Kasię Pisarską - [url]http://wiadomosci.onet.pl/raporty/kobieta-roku-2011/kandydatki-do-tytulu-kobieta-roku-2011,1,5057232,wiadomosc.html[/url]
-
[quote name='DT Iwa']Boneskowi też sie udało!!!!!!!!!:p Jezu same dobre wieści aby jeszcze Inezce się powiodło!!!!:roll:[/QUOTE] Jeszcze cała prawda jutro wyjdzie na światło dzienne - czekajcie cierpliwie :diabloti:.
-
Ja już nie daję rady :huh: . Chyba padnę jak jeszcze raz mi się coś takiego przytrafi :shake:. Nic nie będę teraz pisać, ponieważ jutro się wszystko okaże i dopiero jeżeli się potwierdzi to opiszę całą historię. Musicie wytrzymać do jutra , ale to będzie prawdziwa bomba.
-
Bernardyn - tym razem nie będzie łatwo.Ma dom.
szafra replied to monika55's topic in Już w nowym domu
To chyba nie ten typ Atrisko! Chociaż nigdy nic nie wiadomo... -
Suzi i Mufi :multi::multi:. Dobre wieści - dobre!
-
Dalej nic nie wiemy! Ola się nie odzywa ...
-
[quote name='shanti']Przez dwa dni jak mnie nie było poszła do domku Brosia i dwa szczeniorki z kartonu. Oby było dobrze![/QUOTE] Brosiunia ??? Wreszcie :multi::multi::multi: trzymaj się malutka! Nie wracaj !!! Trzymam kciuki i bardzo się cieszę!
-
Smutek zrezygnowanego psa - sunia collie za kratami. Ma dom
szafra replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję , że przyjedzie! -
[quote name='malawaszka']zaciskam nadal :kciuki:[/QUOTE] I ja mocno trzymam dalej!
-
Tak czułam Karmelciu, że nie wytrzymasz i zadzwonisz do Pani od razu :evil_lol:! Dla nich i dla Neo to nowa sytuacja i nie wiedzą pewnie jak się zachować ... A Bonusek zadziorny nie jest przecież :shake:. Ja myślę, że jednak będzie dobrze!