-
Posts
869 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Buster
-
[quote name='zuzlikowa']...padam na pych... nikt sam nie jest w stanie nic zrobić... absolutnie nikt. Pomóżcie...[/QUOTE] Zuzliczku ja pomogę porozsyłać ale dopiero w weekend niestety . . . Nie jesteś sama - ja przez tego kochanego "skurczybyka" ;) nie śpię po nocach... A mój mąż tylko wymownie puka się w czoło :roll: Uda nam się uratować to psie, kochane dziecko! On będzie zdrowy i znajdzie najleszy, najbardziej kochający domek na świecie! Aliczku zdrowiej!
-
[quote name='zuzlikowa'] jest w stresie, nic nie rozumie i boi się... teraz naprawdę ciężki okres dla niego i to od strony fizycznej, ale i od psychicznej. Dzieciak nic nie rozumie( i może dobrze, że nie rozumie swej sytuacji) i jest przybity.[/QUOTE] Kochany Ali dojdzie do siebie... Pierwszy tydzień najgorszy, potem to już z góreczki tylko ciut trudniej, bo to raczej trzeba psa hamować bo mu "odwala" nadmiar energii a tu ruch ograniczony do minimum. Wiem jedno napewno - u Niedzielskiego głasków mu nie szczędzą :) Aliczku kochany będzie z ciebie piękny, kochający benio! Co ja bredzę już jesteś piękny i szybko ktoś cię pokocha!!!
-
Ryczę jak bóbr . . . Jak można przez 8 miesięcy "kochać tak mocno" by nie zauważyć cierpienia? Jesoooo co za ludzie - nie mam słów w tej chwili - bo chyba nawet nie ma takich słów. Ale nie to teraz najważniejsze... Najważniejsze jest by Ali poznał życie bez bólu... Powiem wam szczerze, że najchęniej wzięłabym go do siebie - bo "niestety" mam doświadczenie w opiece nad dysplastycznym psem po takiej operacji ale niestety nie mam możliwości . . . Podtrzymuję chęć pomocy w formie porady, można do mnie zadzwonić z najdrobniejszym detalem - podałam zuzlikowej mój numer telefonu. Boże jedyny kochany psiaku ile ty musiałeś się nacierpieć . . . Ile bólu w tym twoim krótkim przecież, dotychczasowym życiu... Nie mogę kobiety - idę wyładować emocje bo dla mnie jest to nie do pojęcia . . . [B][COLOR=red]Aliczku kochany teraz będzie już tylko dobrze . . . ja to wiem.[/COLOR][/B]
-
[quote name='zuzlikowa']... jestem niepoprawną optymistką... bardzo niepoprawną i wierzę z całych sił, choć mnie spięło... i bardzo się boję... [/QUOTE] Ja ci po cichutku powiem, że ja dokładnie rok temu usłyszałam diagnozę - "dysplazja E, pies nieoperowalny - niech mu pani skróci cierpienie"... trzy dni później (przeryczane w całości) zdjęcie Bustera dostał dr Niedzielski... A dwa dni później był zabieg DARoplastyki! Dziś - Buster biega, skacze :roll::roll: i za nic nie chce pokazać "że chory"... Z AliBabą będzie tak samo! Gdybyście potrzebowały jakiś wskazówek jak po daro postępować z psiakiem - podam ci na PW mój nr telefonu. Zuzliczku - za rok będziemy z łezką w oku wspominać nerwowy poniedziałek 7 marca 2011 ... Aliczku - trzymaj się!
-
[quote name='zuzlikowa']Ze zdenerwowania zatwierdziłam nie skończonego posta... i prawdę mówiąc, bluzgałam najgorszymi wyrazami na dom, który tak "kochał"! Uzupełniłam już informację powyżej! Boję się czekać na następny telefon... palce aż bolą![/QUOTE] Płakać się chce . . . ALiczku trzymaj się - będzie dobrze! A panią byłą właścicielkę to bym chciała spotkać na swojej drodze ... Zuzliczku rokowania będą ostrożne ale ja wiem, że AliBaba da radę!
-
Mój przelew będzie zaraz po 10tym marca- wybaczcie cioteczki... miałam sporo na głowie. Cieszę się, że Boni już bezpieczna!
-
[quote name='zuzlikowa'] Buster...zmień podpis, bo Cię moderatorzy oryczą...te u góry są wymiarowe i możesz wkleić![/QUOTE] Zmieniłam - faktycznie jakby taki był "nadwymiarowy". No ale przecież to banerek bernardyna to jaki miał być? "Nakolankowy" ;) ????? A tak serio to ja bardzo mocno trzymam kciuki za AliBabę - oby te wieści były równie dobre jak były rok temu dla nas, dla mojego Busterka... Pamiętam tą cholerną nerwówkę . . . Ale trzymajmy się tego, że Ali jest "do naprawienia" :) a jeśli mogę wam pokazać nieoperacyjnego psa to zaraz wrzucę tu zdjęcie :)
-
Mój Buster też zuzliczku był nieoperacyjny . . . A w takim jednym magicznym miejscu we Wrocławiu, pewne złote ręce udowodniły, że "mądrale" się nie znały :) Pod koniec marca dorzucę do koszyczka Ali Baby 50 zł. Wiem jakie to koszty - i przed, i w trakcie, i po leczeniu . . . Trzymam mocno za ciebie Misiu - wierzę, że jeszcze pobiegasz!
-
Kaja...Hotelowała się u Lilu - i... do DS trafiła! :)
Buster replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Kajeczko coz tobą będzie?? Czy za tydzień czekają cię Mysłowice?? -
Puchatek Kodi-dostał szansę!Już w DS.Dziękujemy wszystkim za pomoc!;)
Buster replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Kodi, słodki Kodi - za tydzień Mysłowice?? Nie dopuśćmy do tego!!! -
POMOCY!!!ZAGINĄŁ W SMOLNICY!!! Zrezygnowany Morus traci nadzieję...
Buster replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Morusku :-(:-(:-(:-(:-(:-( -
Lista psiaków w wielkiej potrzebie!Prosimy o pomoc!
Buster replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='BUDRYSEK'] [URL="http://img135.imageshack.us/i/20110301175709.jpg/"][IMG]http://img135.imageshack.us/img135/6431/20110301175709.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL][/QUOTE] BUDRYSKU jak dostałam to zdjęcie MMS'em to nie mogłam powstrzymać łez . . . Co za sku*******ły świat... -
[quote name='mc_mother']Martwię się tak daleką podróżą po zabiegu:( Myślałam, że może w Grudziądzu albo choć w Warszawie kogoś znajdę...[/QUOTE] Mój Buster jest 11 miesięcy po daro u Niedzielskiego. Też mamy daleko do Wrocka - około 300 km. Nie oddałabym mojego psa "pod skalpel" nikomu innemu!
-
Lista psiaków w wielkiej potrzebie!Prosimy o pomoc!
Buster replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Avilia']Och Boże...Lincz jak nic;p [/QUOTE] O miłościwie nam tu panująca Avilo ;) Ponownie proszę o dodanie Misia do pszczyniaków ;) Toż chłopak nasz jest chyba ;) -
Puchatek Kodi-dostał szansę!Już w DS.Dziękujemy wszystkim za pomoc!;)
Buster replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Kodi mam nadzieję, że trafisz do swojego domku! -
Jeśli daro - to tylko dr Niedzielski, nie szukaj innego...
-
Misia w ds! W Zabrzu :) Dziękuję wszystkim za pomoc.
Buster replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Ja również przyłączam się do apelu o niepodawanie lokalizacji psiaków - niewiele trzeba by trafiły w niepowołane ręce! Tego chyba nikt nie chce - a nie podając lokalizacji mamy większą szansę na wydanie ich do sprawdzonych wcześniej domów! -
Szczęśliwa Szila- wspaniały dom, warto było walczyć
Buster replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
[quote name='psiakiGabi']Buster pewnie, że jej pokażemy :) Dzisiaj jeszcze jest wystraszona, zjadła tylko trochę, spacerek tylko na siusiu i z powrotem. Teraz musimy jej dać kilka dni, żeby się oswoiła. Mieszka w kojcu między Misiem, a Elzą i muszę przyznać, że Misiaczek zachowuje się jak prawdziwy dżentelmen:cool3: w ogóle nie szczekał na Nią:multi: zaczepia Ją do zabawy, ale Szila narazie nie ma ochoty na zabawę. Elza też Ją chyba polubiła, bo o dziwo nie pyskowała do Niej:cool3: Także Szila ma grzecznych sąsiadów:lol: Czekamy aż się troszkę oswoi i przyzwyczai do nas.[/QUOTE] To naprawdę dobre wieści - mam na myśli Misia ;) dżentelmen powiadasz :) toż to nie podobne do niego :) A tak na baby warczał :) Szilusia napewno za kilka dni będzie już zupełnie "wasza" - tak jak Misio :)