Jump to content
Dogomania

wagens

Members
  • Posts

    286
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wagens

  1. przyjmę naprawde małego niegroźnego pieska/suczkę nie mam transportu- bronowice 508789073
  2. przyjmę jednego niegroźnego i niedużego pieska/suczke (w domu dwie jamniczki)- [U]BRONOWICE[/U]
  3. ja mieszkam na bronowicach i tak jak pisałam mogę przyjąć jednego nie dużego i niegroźnego piska/suczkę.
  4. teraz nie mam auta, mieszkam w kawalerce z dwoma jamniczkami ale mogę przyjąć jakiegoś małego nieagresywnego psiaka. Auto dopiero po 17.00 będę miała to chyba za późno :(
  5. po południu będę miała auto , mogę pomóc!
  6. ja polecam tego pana [url]http://www.dogxtension.eu/[/url] z wrocławia, robi w rozsądnej cenie solidne wózki, mojej Fruzi służy doskonale. [url]http://www.dogxtension.eu/[/url]
  7. Przed chwilą moja jamniczka dostała ataku jakiegoś, zaczęła się trząść, nie mogla oddychać, miała szczękościsk, była nie przytomna. Nie wiedziałam co zrobić! Trwało to około 2 minut. Po czym powoli ustało i doszła do siebie. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie miała. Dodam tylko że rok temu uległa wypadkowi, miała złamany kręgosłup i jeździ na wózku. Co mam zrobić?? Do lekarza będę mogła jechać dopiero po południu.
  8. Wczoraj zapadła ostateczna i nie odwołalna decyzja - Atos zostaje na zawsze :)
  9. przemek81 szuka takiego małego psiaka dla kogoś, może akurat! link do jego wątku [url]http://www.dogomania.pl/threads/183391-cioteczki-potzebny-szczeniak-malego-kundloszka-z-okolic-krakowa[/url]
  10. A mnie już dzisiaj SM totalnie zaskoczyła. przed chwilą byłam na spacerze na alejkach królewskich a oni tam wcisnęli się samochodem! skończyła się ścieżka, zaczęły schody to panowie na wstecznym z powrotem przez alejki. Nie wiem jaki cel mieli w tym swoim patrolu ale do moich panienek biegających bez smyczy i kagańca sie nie doczepili (albo nie zdążyli, bo spotkali mnie tuż przed schodami).
  11. No więc Atos spędził święta w jarocinie gdzie troszke wszystkich wystraszył kiedy po spacerze wplątała mu sie gałązka na tylnej nodze i w momencie kiedy brat schylił się by ją odczepić Atos rzucił się z zębami na niego. Na szczęście nic się nie stało jednak bardzo nas to zaniepokoiło. Teraz jest już spowrotem w swoim domku w tychach i wrócił do siebie. Wygląda na to że nienajlepiej zniósł wyjazd na święta. Wczoraj był u weterynarza , miał obcinane pazurki, porobione badania itp, lekarz nie mógł się nachwalić jaki spokojny i grzeczny pies. Atos czuje się bezpiecznie w swoim nowym domu którego najprawdopodobniej już nie opuści :) Bratowa go wzięła a ja obawiałam się że brat nie będzie go chciał a tak się pozmieniało że to brat teraz nie chce go już oddawać a bratowa ma małe obawy, naprawdę ciężko za nimi nadąrzyć, jednak jestem dobrej myśli.
  12. Atos ma już pierwszą noc za sobą. Właził 3 razy do łóżka i ciężko go z niego było wyciągnąć :) Na razie nie raczył nic zjeść prócz wołowinki, jutro czeka go kąpiel i wizyta u fryzjera bo troszkę dredów ma. Jest już spokojniejszy, pogardził posłaniem i uwielbił sobie kanapę :)
  13. No więc moje przeczucia wczorajsze że pani odda go za naszymi plecami do schronu nie pojawiły się bez powodu. Poszłam o 17.00 go wyprowadzić , zachodzę a psa niema, pani powiedziała mi że dała go sąsiadowi ale jak poprosiłam o jego adres to powiedziała że oni sobie nie życzą mojej wizyty. Życzliwa sąsiadka wskazała mi gdzie ta baba dała tego psa, okazało się że dała go totalnemu pijakowi i jeszcze 50 zł na jedzenie. Ten zamknął Atosa w piwnicy a za pieniądze które dostał zwyczajnie się "nawalił" do tego stopnia że żona nie mogła go dobudzić żeby dowiedzieć się gdzie pies. Jednym słowem dramat! Zabrałam Atosa do siebie, pojawiło się światełko nadziei dla niego ale na razie nie chcę zapeszać. Dawno nie spotkałam tak wrednej i głupiej baby.
  14. Pilnie potrzebna osoba która mogła by wyprowadzać Atosa rano, chociaż co drugi dzień. Rano przed wyjazdem do państwa którzy chcieli go adoptować, pani "niby" ubolewała ze łzami w oczach że to jej przyjaciel i będzie za nim tęsknić, a teraz jak byłam go wyprowadzić to zaczęła się wygrażać że go odda do azylu bo ona nie ma siły już z nim schodzić. Właścicielce ewidentnie zaczyna on przeszkadzać, dlatego bardzo proszę kogoś o pomoc w tych porannych spacerach.
  15. [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/124490db58af491c.html][IMG]http://images46.fotosik.pl/276/124490db58af491cm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/34e8c40416333775.html][IMG]http://images46.fotosik.pl/276/34e8c40416333775m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/71760bd5d070a5fd.html][IMG]http://images36.fotosik.pl/164/71760bd5d070a5fdm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0864d60cbf988a38.html][IMG]http://images35.fotosik.pl/131/0864d60cbf988a38m.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/c7fba69ef64de90e.html][IMG]http://images44.fotosik.pl/277/c7fba69ef64de90em.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fae506d8a6e72583.html][IMG]http://images39.fotosik.pl/273/fae506d8a6e72583m.jpg[/IMG][/URL]
  16. przydałyby się jeszcze jakieś ładne fotki
  17. Atos już ma allegro zrobione, ale jeszcze jedno nie zaszkodzi, co by się jednak nie działo to póki co opiekę ma zapewnioną a jego właścicielce na czasie bardzo nie zależy tylko na tym aby trafił do dobrego domu. Prędzej czy później znajdzie nowy domek. Bądźmy dobrej myśli ! :)
  18. [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/9e3629e72c813f6c.html][IMG]http://images47.fotosik.pl/276/9e3629e72c813f6cm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/187d8469718eaf9a.html][IMG]http://images50.fotosik.pl/277/187d8469718eaf9am.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/fda4b43516c24d2c.html][IMG]http://images41.fotosik.pl/272/fda4b43516c24d2cm.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/08e9219bac194f3b.html][IMG]http://images35.fotosik.pl/131/08e9219bac194f3bm.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"] [/URL]
  19. jest i tu [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=973470452[/url]
  20. Atos ma 4 lata. Wzięty z azylu 2 lata temu. Bardzo wesoły piesek w typie setera. Grzecznie zachowuje się na spacerach, lubi się bawić. Z rozmowy z właścicielką dowiedziałam się że Atos nie przepada za małymi psami czego jednak nie zauważyłam na pierwszym spacerze. Właścicielka nie wie też jak reaguje na dzieci gdyż nigdy z nimi nie miał kontaktu. Bardzo kochany przez swoich właścicieli, dobrze odżywiony (troszkę nawet za dobrze), podobno sypiał w łóżku ze swoim panem za którym teraz bardzo tęskni. Ma książeczkę i komplet szczepień, ładnie chodzi na smyczy. Bardzo serdeczna psina. Pani bardzo zależy aby trafił w dobre ręce. [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/272/c524664cd5cdfd21.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/276/285ac9d3bde60d76.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/276/69a55325469a2f78.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/276/e4525a826d7367b6.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/163/112a135b9ce2a564.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/271/7aac5d78b271cac3.jpg[/IMG][/URL] [URL=www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/276/fec6683d55f9dde3.jpg[/IMG][/URL]
  21. ja mieszkam bardzo blisko, chętnie pomogę !
  22. i ja rozesłałam wieści po znajomych, może ktoś się znajdzie.
×
×
  • Create New...