go-ja
Members-
Posts
1283 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by go-ja
-
Właśnie dzwoniła do mnie Agnieszka. Sunia jest już w Warszawie. Zamieszkała póki, co w DT u pewnej pani, bo nie powinna mieć kontaktu z innymi psami. Jej skóra jest w fatalnym stanie - może zarażać świerzbem, grzybicą itd. Została wykąpana. Agnieszka potwierdza, że sunia ma bardzo fajny charakter i można z nią robić wszystko :). Weterynarze też ją obejrzeli. Leczenie będzie trwało jeszcze długo. Na tych zdjęciach, które mamy nie widać jak bardzo jest zaniedbana. Dużo ran, strupów itd. Ma tatuaż... więc prawdopodobnie da się ustalić hodowcę i może nawet właściciela. Zobaczymy. Sunia podobno też jest młodsza, niż to stwierdzono w schronisku. Czekamy na dalsze wieści od Agnieszki i zdjęcia.
-
[quote name='martka1982']nie zauważyłam,że tutaj pytasz, więc odpisałam Ci na pw w sobotę Dolores jedzie do domu[/QUOTE] Tak, tak :) Agnieszka pisała nam na wydarzeniu, na FB, że już wszystko dogadane.
-
Co u suni nowego? Wiecie coś dziewczyny? Jakieś zdjęcia? :)
-
Szczenięta znalezione w kartonie wciśniętym w krzaki...
go-ja replied to ciekawa.swiata's topic in Już w nowym domu
Jak dobrze, że trafiły do takiego troskliwego DT. Powodzenia Psiaczki! Na pewno gdzieś czekają na Was DOBRE domki! :) -
A jeśli chodzi o to, że sunie się nie lubią... No tak bywa. Trudno. Mój pies jedne toleruje, inne (zwłaszcza duże) nie i niestety zawsze trzeba i warto uważać. Bardzo bym chciała, żeby polubiły się z sunią Agnieszki.
-
[quote name='martka1982']to świetnie,że już się ds znalazł moze byc problem z suczka tej pani, bo Dolores dzisiaj bardzo nie spodobała się mała sunia, która do niej podbiegła i byłaby draka....z psem była w pomieszczeniu i panowała harmonia wyniki na grzyba beda w piatek,bo juz cos uroslo na wymazie,wiec grzyb jest tylko nie wiemy jaki i jakieś bakterie tez są tylko rowniez nie wiemy w tej chwili jakie leczenie bedzie dlugotrwale no i jak wiadomo moze byc zarazliwe dla innych zwierzaków wszystko zalezy od przyszlego domu, czy chcialby miec sunie juz teraz ale wtedy wiadomo ze trzeba leczyc, poza tym konieczna bedzie operacja usuniecia trzeciej powieki i sterylka najlepiej jakby ta pani skontaktowała sie telefonicznie z nasza prezeska np w piatek pod wieczor bo beda juz znane wyniki zeskrobin i odcisku skóry i po prostu porozmawialy[/QUOTE] Dziękujemy za ten opis :). Tak właśnie dzisiaj pomyślałyśmy, że pani Agnieszka, która chce adoptować sunię powinna rozmawiać już z p. prezes Martą. Jutro Karina zadzwoni do pani Marty i zapyta czy może przekazać nr tel. do bezpośredniego kontaktu. Agnieszka jest prezesem Fundacji Rottka - ma doświadczenie i nie przeraża ją to, że jeszcze długie leczenie przed Dolores i sporo tych spraw do załatwienia. Zobaczymy jak to będzie. Na pewno wszystko dobrze się poukłada. Agnieszka jest też przygotowana na to, że jej sunia może nie pogodzić się z Dolores i ma awaryjnie DT dla niej.
-
Fajnie, że jest nas więcej :), że są osoby, które mają przyjemność mieć teraz kontakt z Dolores. Wszystkie zdjęcia z forum mam, są podobne. Możecie zrobić jakieś nowe? Info z dzisiaj: Rozmawiałam wczoraj przez tel. z Agnieszką P. (z wydarzenia na FB - prezes fundacji Rotka). Agnieszka jest gotowa adoptować sunię :-). Ma doświadczenie z racji tego, czym się zajmuje i właściwie nie ma przeszkód, żeby sunia z nią zamieszkała. Jeśli nie polubi życia w mieście albo będą jakieś problemy między psami (Agnieszka ma jeszcze suczkę i psa, które są neutralne wobec innych zwierząt) - Dolores będzie miała DT w Warszawie u mamy Agnieszki i dalej będziemy szukać jej domu. Dzisiaj musimy się dowiedzieć czy Dolores obowiązuje 2 tyg. kwarantanny i kiedy będą wyniki wszystkich badań. Wieczorem Karinka zadzwoni do pani Marty z TOZ Konin i zapyta o to wszystko. Chyba, że wcześniej tutaj pani Marta nam napisze :). Mam nadzieję, że będą jakieś wpłaty na Dolores jeszcze, że pokryjemy badania i że dobre jedzonko ma. Karinka wpłaciła 150 zł i jeszcze będzie przelew ode mnie i od Moniki z Warszawy, która już mi przelała 50 zł.
-
Wszystkie psy z tego miejsca zostały już zabrane.
-
[quote name='dorota w-l']Niedaleko Konina jest miejscowość Babiak a tam pan hodoffca owczarków kaukaskich . Moży na potęgę , ogłasza się na forach . Typowy małorolny hodujący nie tylko kaukazy w szopach na podwórku . WPISZCIE W WYSZUKIWARKĘ "SPRZEDAM OWCZARKI KAUKASKIE BABIAK"[/QUOTE] Ma ktoś adres tego miejsca???
-
[quote name='Ag_konin']Witam. Dolores jest przepięknym psem i wyjątkowo łagodnym. Na początku była bardzo przestraszona, ale powoli oswaja się z nową sytuacją. Widocznie nie była już potrzebna w domu, nie ten wiek i warunki do rodzenia maluchów...[/QUOTE] Ag_konin - fajnie, że jesteś :). Miałam nadzieję, że zjawi się ktoś, kto poznał sunię w schronisku. Pisz nam jak najwięcej :). Bardzo byłabym też wdzięczna za zdjęcia. :) Mamy też wydarzenie na FB: [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=200697303339886[/url] Jest jedna osoba z Warszawy, która chciała dać jej tymczas. Jakąś godzinę temu napisała, że mogłaby ją adoptować. Straciła psa nie dawno. Przemyślimy to, bo na razie mnie zaskoczyła :-)
-
[SIZE="3"][COLOR="#4169e1"][B]~~ wizyta u weterynarza - 14.11.11:[/B][/COLOR][/SIZE] - oceniona na 8 lat - BARDZO ZANIEDBANA, zapchlona STRASZNIE (!), skóra w fatalnym stanie (pobrano zeskrobiny, czekamy na wyniki badań) - pobrano krew do badań - sutki - stan zapalny z ropą - na łapach strupki, też pobrano materiał do badań - oczy spuchnięte, jakby z jakąś infekcją - leczone - anemia - waży 48,5 kg - dostała antybiotyk Pani Marta mówi, że sunia jest bardzo grzeczna, usłuchana. Przebywa w zamkniętym pomieszczeniu i dużo czasu spędza z p. Martą. Jest też jednak lękliwa, była prawdopodobnie bita :-(. Także w tej chwili sunia jest pod troskliwą opieką. Zapewniono nas, że ma naprawdę wszystko, co potrzeba. I jeśli ma pojechać potem do hoteliku albo DT, trzeba ją doprowadzić do porządku zdrowotnie i popracować trochę nad jej psychiką. Sunia toleruje inne zwierzęta. Dzisiaj po przebywała trochę z suniami.
-
Będziemy się starać, by teraz już spotkało ją tylko szczęście... Mamy nadzieję, że TOZ Konin nam to umożliwi.
-
pewnie tak. postaramy się jej pomóc, znaleźć dom... zrobimy co w naszej mocy...
-
Ciekawe kto ją tak wyeksploatował, skoro nie jest rodowodowa...
-
napisałam. a co do rasy to nie wiem co wpisać. Może jest mieszanką mastifa i shar pei... Nie ważne ostatecznie. Ważne, że już bezpieczna i można ją ratować.
-
jak przenieść teraz wątek tam, gdzie trzeba? Pomyliłam się w pośpiechu z tą małopolską... :(
-
Nie mam już pojęcia jaka to rasa czy mieszaniec. Na początku myśleliśmy, że shar pei (z opisu rodziców Kariny). TOZ napisał, że to mastif tybetański... więc się tego trzymam. Obejrzałam te wszystkie rasy w necie i od każdego się czymś różni. Nie ważne. Ważne, że już bezpieczna :)
-
Sunia to jednak mastif tybetański. Dostałam zdjęcia od TOZ Konin: [IMG]http://dru.website.pl/zwierzyle/sunia_mastif/mastifsuczka1.jpg[/IMG] [IMG]http://dru.website.pl/zwierzyle/sunia_mastif/mastifsuczka2.jpg[/IMG]
-
Wszelkie informacje na pewno będę umieszczane na [url]www.ekostraz.pl[/url] i na profilu ES na FB. Kilka psów zostało zabranych. Są w DS lub DS. Jest jeszcze Łapa o adopcji: [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.10150393197083501.381075.335087058500&type=3[/url] też zabrana z tego miejsca.
-
SUNIA jest rasy shar pei. Została przed chwilą zabrana przez TOZ Konin. :-) Ufff... Chwilę wcześniej brat Kariny przejeżdżał tą drogą i ją nakarmił. Jesteśmy w kontakcie z p. Martą, prezesem TOZ Konin. Póki, co oceniono sunię na wiekową, problemy ze skórą, oczami... Nie chciała wejść do samochodu. Siedziała jak posąg... i czekała. Podejrzewamy, że była wykorzystywana w jakiejś pseudohodowli, aż przestała być użyteczna. Teraz musi ją obejrzeć weterynarz. TOZ objął ją opieką. Na razie nie jedzie do hoteliku.
-
TOZ Konin poleciał mi hotelik. Dogadałam w nim już szczegóły. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem sunia jeszcze dziś tam pojedzie. TOZ zgodził się ją tam przewieźć jeśli się dogadam z hotelikiem. Mam nadzieję, że później dostaniemy jakieś zdjęcia. Czekamy teraz jak na szpilkach na info, czy sunia została szczęśliwie zabrana.
-
na FB już jest: [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=200697303339886[/url]
-
Tymonek w końcu doczekał się swojego domku!!!!!!!!!!!!!!!
go-ja replied to polciuaa's topic in Już w nowym domu
okolice KONINA - pomocy !!!! POBITA SUCZKA! [url]http://www.dogomania.pl/threads/217527-kto%C5%9B-z-okolic-Konina-mo%C5%BCe-pom%C3%B3c?p=17977109[/url]