Mam to samo Aniu jak na nią patrzę :):)
Różne psy się trafiały, miny robiły różne, ale Misia jest jedyna w swoim rodzaju.
No i charakterek
Na potwierdzenie słów Reni
Mów se
po spacerku
Są faktury za wizyty Lisia u weta.
Pierwsza - Badanie krwi pod kątem tarczycy, wizyta, leki na skórę jakie wtedy dostał 100 zł
Druga - to Karsivan i lek z betaglukanem. 180 zł
Pimpek - Meksiu poznał atrakcyjną blondynkę:):)
Ale ogólnie na wizycie się nie popisał, bo wyrugował ją z posłania, a kotom wyjadł chrupki:):)
Zdjęcia ze spaceru z atrakcyjną blondiną