-
Posts
40106 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by Mysza2
-
Malutki Kajtuś z osiedlowego trawnika ma już DS
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
Witaj Gabuniu, dobry duszku Kajtusia:) -
Malutki Kajtuś z osiedlowego trawnika ma już DS
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
Witaj Eluś u Kajtusia:) -
Gabuniu kochana jeszcze raz ślicznie Ci dziękuję kochana:):) Zajrzyjcie dziewczynki też do naszej nowej bidy
-
Misia co całkiem duży pulpet:):) Reniu zajrzyj do naszej nowej bidy
-
Malutki Kajtuś z osiedlowego trawnika ma już DS
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
I na drugi dzień już u Kasi Postanowiłyśmy z Agusią, że odczekamy 2 tygodnie, bo może ktoś jednak będzie go szukał. Ale niestety. Tak więc ogłaszamy Kajtusia i szukamy mu najlepszego domku Kajtuś niczego w domu nie niszczy jak zostaje sam, zachowuje czystość, rozdaje buziaki, uwielbia zabawy z piłką, pies ideał. Tekst do ogłoszeń od kochanej Gabi79 Kajtuś - sama słodycz na krótkich łapkach czeka na dom Kajtuś to mały, śliczny około 2 letni piesek. Wystarczy spojrzeć na niego, a już człowiek się uśmiecha. Jak na takiego młodziaka przystało Kajtuś uwielbia bawić się z psami, kocha zabawki, szczególnie bieganie za piłeczką. Wspaniale dogaduje się z ludźmi i ze zwierzętami. Pewnego dnia pojawił się na jednym z osiedli. Siedział na trawce i grzecznie czekał. Widocznie ktoś go tam porzucił. Kajtuś miał zostać zabrany do schroniska, ale dzięki dobrym ludziom zamieszkał w domu tymczasowym. Nikt go nie szuka, może po prostu komuś się znudził i maluch został porzucony, jak zbędny przedmiot. Kajtuś kocha ludzi i pieski, grzecznie zostaje sam w domu, niczego nie niszczy, załatwia się na dworze. Jest pieskiem bardzo inteligentnym, zna podstawowe komendy. Szuka kogoś dla kogo będzie ukochanym pupilem już na zawsze. By już nigdy nie został porzucony. Kajtuś jest zdrowy, wykastrowany, zostanie zaszczepiony. Przebywa w woj. śląskim. Przed adopcją obowiązuje wizyta wolontariusza oraz podpisanie umowy adopcyjnej, wyłącznie w trosce o dobro pieska. Rozliczenia wpłaty 9 zł Nadziejka 54,45 zł Mysza2 396,55 gabi79 bazarek 280 zł Agusiap i Mysza2 bazarek Razem wpłaty 740 zł Wydatki 180 zł hotelik 14.03. - 31.03. 2016 210 zł hotelik 1.04 - 21.04 2016 350 zł przekazane w dniu 16.05.2016 dla Bunia z tego wątku Razem wydatki 740 zł Saldo na dzień 16.05.2016 0,00 zł -
EDIT: Kajtuś teraz Groszek zamieszkał w domku w Dąbrowie Górniczej Kajtusia znalazłam w niedzielę 13-go marca, 2 tygodnie temu na trawniku pod moim blokiem. Siedziała bida od rana, nie oddalając się. Odbiegał najdalej na parę metrów, kiedy wystraszyli go ludzie albo psy. ale wracał z uporem w to samo miejsce. Znam okoliczne psy zarówno te wyprowadzane przez właścicieli jak i te wypuszczane. Kajtusia nigdy nie widziałam. Nieliczni ludzie, którzy się nim zainteresowali chcieli dzwonić na straż miejską, więc założyłam bidzie obróżkę no i tyle. Niezawodna AgusiaP przyjechała pomóc myśleć co robić dalej. Niezawodna Gabi79 przyjęła Kajtusia na noc. Na szczęście było miejsce u Kasi Inat i bladym świtem w poniedziałek zawiozłyśmy z Agusią bidę do hoteliku. Kajtuś jest malutki, na krótkich łapkach, Jest bardzo zadbany, ma ładną sierść i skórę, zdrowe białe ząbki, starannie przycięte pazurki. Jest wykastrowany, ale nie ma chipa. Wet ocenił go na nie więcej niż 2 lata. Pięknie zachowuje się w samochodzie, jest przyjacielski do wszystkich: dorosłych, dzieci, psów, kotów. Patrzył na mnie jak w obraz jak wzięłam go na smycz, że wreszcie nie jest sam. Zna komendy. Ogłosiłam go na OLX, sąsiadka zrobiła mu wydarzenie na FB. Przeglądałam codziennie ogłoszenia czy ktoś go nie szuka. Niestety telefon milczy, a ogłoszeń w zaginionych też brak. To Kajtuś pod moim blokiem (przepraszam za jakość zdjęć, ale było już ciemno) I już w samochodzie I u Gabi w domku, wreszcie ciepło i bezpiecznie
-
-
Odeszla umarla P Ewa ktora przyszla do mnie po ratunek dla Brunia Bruniaczek odszedl za T M Dziekujemy Sercem Za Milosci Za Niezwykla Milosci Za Zycie Bruniaczek od 10 lat Najszczesliwszy w Swym ukochanym domku z ukochanymi Panciami! Serduchem sciskamy
Mysza2 replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Przekazuję życzenia z brunkowego domku:) " Ciepłych i rodzinnych Świąt Wielkiej Nocy wszystkim cioteczkom i ich podopiecznym życzy Brunko i rodzinka . " -
Zdrowych wesołych Świąt kochani:)
-
Krabunio odszedl za Teczowy Mostek Domku Domeczku Krabusiowy-Dziekujemy sercem Klaniamy za Zycie Nowe! od 17 marca w wysnionym domku!3 lata w hoteliczku u papryczkow! Dziekuje wam Dogomaniacy za lata cale z Krabuniem! Sciskajmy ile sil za wszytko!
Mysza2 replied to Nadziejka's topic in Już w nowym domu
Zdrowych wesołych i spokojnych Świąt kochani:) -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
Mysza2 replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Zdrowych spokojnych o wesołych Świąt wszystkim:) -
Wesołych Świąt życzymy misiowej rodzince:)
-
Ja też życzę wszystkim odwiedzającym Pimpka zdrowych spokojnych i wesołych Świąt:):) I z ogromną przyjemnością przekazuję wszystkim najserdeczniejsze życzenia o Pani Ani:):)
-
-
Z kosmosu melduje się Lando:) adoptowany przed rokiem. Wtedy był szczeniakiem-podrostkiem. Lando i jego Rodzina pozdrawiają świąteczne:)
-
-
Kochane są takie staruszki. Niech się trzyma jak najdłużej Renatko. Bambaryłka niech się tak nie rozpycha. Misia pracująca:)
-
-
Jak będzie cieplej to może się przekona do dłuższych spacerów. Spodobało się zołzie domowe ciepełko:) Misiunia wariatka
-
Sarunia już w swoim DS :):) - sunia z cieczką złapana, musimy jej pomóc
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
Jakie cudne psiaki:) Sarunia - kanapowiec. A Fleczuś jaki dumny z tym patykiem. Dziękujemy Natalko:):) -
Sarunia już w swoim DS :):) - sunia z cieczką złapana, musimy jej pomóc
Mysza2 replied to Mysza2's topic in Już w nowym domu
Jak miło poczytać, że są postępy. Natalko u mnie było podobnie z reakcją mojej Saby na męża ( zamiast sikania było warczenie). I podobnie jak u Was powoli przez żołądek do serca. Długo to trwało, ale się wyklarowało. Trzymam kciuki za przeprowadzkę i wszystko co za tym idzie, żeby nie było problemów z psiakami. Super, że z Fleczerkiem stanowią zgraną parę tak jak chciałaś, a najważniejsze, że Sarcia już nie demoluje domu. Masz rację, że na luzie podchodzisz do tych wszystkich teorii typu "zabierać jedzenie po 30 min itp). Zdrowy rozsądek jest najlepszym doradcą. Ściskamy Was wszystkich mocno:):) A fotki ślicznej parki bardzo mile widziane:):) -