Widok powala na kolana:)
U Lakusia ok, rozmawiałam z Kasią dzisiaj.
Radosny, do wszystkich przyjazny, jak to szczenior, taki jest jak na filmiku widać, wszędzie go pełno.
W sobotę wizyta PA w Krakowie, kciuki potrzebne bardzo.
Dzisiaj były jeszcze 3 telefony, dwa porażka, a trzeci wydawał mi się fajny. Pani chciałaby poznać Lakusia.
Za zgodą Kasi podałam telefon, zeby Pani się umówiła, ale jak na razie nie dzwoniła do Kasi.