-
Posts
8070 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by WATACHA
-
[quote name='Tekla64']mowisz o widoku na barme ?! w zasadzie jesli chodzi o widoki to tak troche z tarasu widac ladnie a juz w ogole to zza stajni mam taka piekna perspektywe. Nikus caly czas dla mnie taki nieokreslony przerosniety mini lub malutki sredniak i taki juz zostanie a to strozowanie to tez nie do konca... on poprostu czatuje na okazje do poszczekania nie wazne na co czy na kogo, moze byc kon, pies, rowerzysci , biegajace dzieci czy ckolwiek dziwnego a najmniej ma to z pilnowaniem terenu niestety . hihihi to jest sama radocha w tak malym ciele do wszystkich i wszytskiego, to jest skonczony optymista i pies z wielkim kochajacym wszystkich sercem[/QUOTE] No mój Leoś też nikogo nie oszczędzi, wszystko i wszystkich wypatrzy.Taki odważny, a jak dziś rzucił się do nas bokser (na smyczy) to mało się mój bohater o drzwi nie zabił tak uciekał.
-
Grupa do zadań specjalnych czyli dwie jamnice i doberman ;)
WATACHA replied to Amber's topic in Foto Blogi
[quote name='Amber'] [IMG]http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead/DSC02639.jpg[/IMG][/QUOTE] Ale cuuuuuuuuuuuudne.Super miejsce, albo Ty takie fajne zdjęcia robisz :).A gdzie to dokładnie jest?Jari co zdjęcie to piękniejszy :) -
[quote name='Fides79'][I]Cesć Ciotki :lol: miałem pojechać dzis na wyiecke ale siem zepsiuł plom i siem nie udało :shake: i naplawiali caaaałyyyy dzień i nie naplawili nooo :sad:[/I] [I]ale zia to chodzem sobie po plazy :p a casem leżem i obryzam patolki:cool3:[/I] [I]alb Pańcia mnie gdzies wsadzi [/I]:watpliwy: [I]i każe poziować chodzimy tes na łonke i widać tam klowy i mogę siobie pobiegać i poniuchać :multi: no ale tu ciut przegłem :oops: [/I][I]no ale tu ciut przeglem :oops:[/I] [I] i skończyło siem karom :roll: [/I][/QUOTE] A mnie się o tygrysa-Tygrysa czepiała ;) (taki żarcik) A tak poważnie to mój Leos też lubi różnorodną dietę.Ale jak już bym miała wybierać to bym wolała, żeby skosztował tej krowiej, a nie ludzkiej.Przynajmniej broda mniej upaprana :shake:
-
Eeeeeeeeeeeeeee tam takie ogniseczko, pewnie sąsiedzi nawet nie zauważyli :).A Nikuś dzielny i nieugięty stróż.
-
Ja i Liluś-przez życie razem łapa w łapę i nos w nos :)
WATACHA replied to lilo's topic in Foto Blogi
Oooooooooo widzę, że mój Mentorek rozbija się z Wami autkiem ;).No raczej do dwuosobowego to by się na trzeciego nie zmieścił :).Jak nie możecie zmienić auta to kupcie drugie :). W prawoznawstwie niestety nie mogę pomóc.A Lilek jest słodziutki i ma taki fajny delikatny (na takiego wygląda) jęzorek. -
Mój Mentor waży 43 kg przy wzroście 68 w kłębie.Najwięcej udało mi się go spaść do 45.I to nie na długo.Ale był czas że ważył 38, ale wtedy walczyliśmy z robalami.Ale on ma taki dziwny organizm, że nawet jak dostanie więcej jeść to zaczyna więcej wydalać i na jedno wychodzi.A jest uczuleniowcem i niewiele rzeczy może dostawać. Tak samo z witaminami powiedzmy dawka dla niego (przykładowo) to 6 tabletek dziennie.Mimo, że są wprowadzane stopniowo zaczynając od jednej przy 4 ma już może nie rozwolnienie, ale wydala częściej.A jak cofamy z powrotem do 3 to mija.I tak samo z makaronem, jak dostaje garstkę (jako dodatek) to jest ok.Jak dostanie jako posiłek normalnie, z mięsem to już robi częściej. Za to Leo to mała bambaryłka.Chce go trochę odchudzić, ale jak dostaje choć 1 łyżkę mniej to zaraz chodzi i wylizuje podłogę.Łazi za mną marudzi.Więc pozostają nam długie spacery :) lub bieganie.
-
[quote name='Migori']A jaka to różnica? Pies odpowiednio szkolony chwyta za rękę-przedramię i powala pozoranta.[/QUOTE] Mi nie chodzi o różnicę tylko o to co było napisane i już.
-
Wow i indiański owczarek się przewinął.Pięknie, kolorowo.
-
Nie za szyję tylko przy szyi
-
Ja i Liluś-przez życie razem łapa w łapę i nos w nos :)
WATACHA replied to lilo's topic in Foto Blogi
Dobrze, że Lilek już się dobrze czuje.A czemu on taki niegościnny ;)? -
Słodziuśkie, małe kotecki :)
-
Hi,hi znam jednego jegomościa co tyż ma fioła na punkcie piłeczek.Widać dziewczyny się nie nudziły.
-
Teo rozpuszczony w DT, ma DS... bądź grzeczny łobuzie!!!
WATACHA replied to zerduszko's topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']Nie wiem, bo w sumie zdjęcia były robione w cieniu. Ale w domu ma okrąglejsze. Dobrze, ze mrużył, bo wygląda na mądrzejszego :lol: [B]On jest nieproporcjonalny bardzo, składa się głównie z uszu i ogona + spore oczy robią z niego kretyna ;)[/B] Doszło 10 zł od [B]obraczus87[/b] :Rose:[/QUOTE] Ale chyba nie umieścisz tego w ogłoszeniu ;) -
[quote name='Fides79'][url]http://img864.imageshack.us/img864/1094/000149g.jpg[/url] jaki On smukły :) i jaka postawa:lol: [url]http://img607.imageshack.us/img607/1721/000534.jpg[/url] hi hi jeszcze jakieś małe psie by się zmieściło :cool3:[/QUOTE] No taki trochę szczupaczek.Ja mam ciągle doła, że on za szczupły jest, ale wszyscy mówią, że taki akurat.Dopóki mu żebra nie sterczą to nie jest źle ;).Przynajmniej większe szanse, że nie będzie miał problemów ze stawami.Zresztą to typ sportowca, nie może mieć nadmiaru tłuszczu ;)
-
Ja i Liluś-przez życie razem łapa w łapę i nos w nos :)
WATACHA replied to lilo's topic in Foto Blogi
[quote name='lilo']wiecie ja czytalam troche o tej chorobie i znalazlam ze zwierze ma temperature jeśli choruje - a Lilek nie ma temperatury , no nic - muszę poczekac co bedzie się przez noc działo...[/QUOTE] Niekoniecznie.U nas było tak, że pies normalnie biegał, był wesoły i nagle nogi zaczęły odmawiać mu posłuszeństwa.Potem drgawki, ogólnie objawy neurologiczne.Dobrze, że trafiliśmy na przytomną panią doktor.Objawy mogą być różne, tak tłumaczyła nam wet. ale już dokładnie nie pamiętam od czego to zależy. -
Ja i Liluś-przez życie razem łapa w łapę i nos w nos :)
WATACHA replied to lilo's topic in Foto Blogi
[quote name='greatmadwomen']wiesz kleszcza można czasem nie zauważyć i on sam odpada... ja ostatnio takiego wielgachnego znalazłam u mojej suni w łapie, a wcześniej go nie widziałam! a obmacywałam dobrze bo wcześniej takie malusie wyjmowałam... u sznupków jest to że najczęściej jest trudno znaleźć lub można przeoczyć w łapach i brodzie.... miejmy nadzieję że to coś niegroźnego...[/QUOTE] No właśnie ostatnio przeoczyliśmy jednego (w Warszawie nie łapały nigdy z wyjątkiem jednego razu kiedy po osiedlu błąkał się bezpański piesek), musiał złapać gdzieś w parku, albo na podwórku.Wbił się przy samym oku w grzywce.Po działce zawsze są przeczesywane i sprawdzane.Zazwyczaj znajdujemy wszystkie jeszcze nie wbite.Jestem przewrażliwiona, bo już przeszedł babeszję i nie życzę nikomu takiego stresu. -
Nóż widelec się poprawi, choć trochę.No wiadomo cudów nie będzie.Zawsze warto spróbować.Trzymam kciuki.
-
No to teraz jako "babcia" masz więcej obowiązków ;)
-
Ja i Liluś-przez życie razem łapa w łapę i nos w nos :)
WATACHA replied to lilo's topic in Foto Blogi
[quote name='lilo']Kleszcza nie znalezlismy ( w życiu miał tylko 2 , nie chodzimy zbyt często po krzakach ), pojechalam do weta na dyzur bo bałam się żeby sie mu nie pogorszyło - Pani wet stwierdziła prawidłową temperaturę , napięty brzuch, przyspieszony oddech i zaostrzony szmer osłuchowy. Narazie trudo określic co to jest , byc może początki przeziębienia lub zjadł coś czego nie powinien - jeśli do jutra się nie poprawi to mamy przywieźc mocz do badania ( bo dziś dużo pije ) i będziemy probowac jakies badania porobic usg itd. Mamy nie jeśc nic narazie. Dostał 3 zastrzyki No-spa 0.5 ampułki , Tolfine 1,0 i Clanohepar 0,8 - martwi mnie dodatkowo to że u weta był bardzo grzeczny , wręcz obojętny , nawet podczas zastrzyków które miały byc nieprzyjemne - zazwyczaj wyrywa się i usiłuje uciekac. Teraz śpi. Biedne zwierzątko - strasznie się o niego martwię - nigdy jeszcze nie był chory...[/QUOTE] Może rzeczywiście coś zjadł i ma niestrawności jakieś -
Ja i Liluś-przez życie razem łapa w łapę i nos w nos :)
WATACHA replied to lilo's topic in Foto Blogi
[quote name='Saththa']I może go obejrzyjcie dokładnie oprócz obserwacji. I mi się też z babeszjozą skojarzyło.[/QUOTE] Mi też.Miał kleszcza w ciągu ostatnich 2 tygodni? -
Ty to nas lubisz straszyć ;)
-
[quote name='Estowa']haha, super śpią ;)[/QUOTE] Gdzieś mam lepsze, ale nie miałam czasu szukać. [quote name='Tekla64']no to mam nadzieje ze dopiero sie zaczyna wysyp fajnych foteckow teleportacja mowisz? no moje tyz tak maja ale chyba sie w kupie nie teleportuja hihihi czekamy na nastepne fajne zdjecia jabluszko zostalo w koncu pozarte czy nie?[/QUOTE] Jabłuszek tam było tyle że Leoś podjadł co nie miara.Nawet Mentor się skusił.Tak tak to dopiero początek.Jeszcze nie zgraliśmy zdjęć na komputer.Leniuszki z nas ;)