some
Members-
Posts
850 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by some
-
a nie mam :) ale chętnie prześle jakies zdjęcia sama ocenisz które i wrzucisz :) tyle, że to diabeł wcielony i ciezko mu zrobic ladne zdjecie z bliska bez poruszania. mam takie albo jak spią albo jak walcza
-
ok- to tak się umówmy. a pewnie że wrzucę mam pare fajnych na komórce. znaczy inaczej.. przeciez ja nie umiem wrzucac tu zdjęc....
-
hej Ciotki. nie chce nawet dopuszczać myśli ze operacja miałaby Abiemu nie pomóc.. :( czy są jakieś propozycje odnośnie pieniędzy z puszki? mogę je trzymać nie ma problemu- tylko jeśli wyjdzie coś pilnego a ja wtedy będę akurat na urlopie? chyba ze ktoś w takiej sytuacji założy za mnie a ja wtedy oddam jak wrócę. p.s. Muszek jest słodki rozrabiaka- nie rozumie że inne pieski w szczególności starsze większość dnia lubią spędzac na słodkim lenistwie ;) także Avenusia chodzi i marudzi no i czasem klapnie mu zebami nad mordką. Ale tak to nie narzekamy. chociaż nasze życie teraz troszke się zmieniło ;)
-
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
some replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
no super!!! katlis czy przelać Ci co nie co na weta dla Mieczysława? trzymałam kaskę jakby okazało się że pilnie trzeba by mu opłacić DT ale teraz widzę że mogę spokojnie to na weta przeznaczyć. -
matko dziewczyny właśnie sobie przypomniałam że chyba nie napisałam Wam że odebrałam kartke z życzeniami od Was od rodziców. a może pisałam? (chyba za dużo spraw na głowie)- ale jeśli nie pisałam- to dziękuję wszystkim Cioteczkom!! mąż też dziękuje ;) było to naprawdę bardzo bardzo miłe i zaskakujące. :) kartka stoi na honorowym miejscu :)
-
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
some replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
ok- Greven nie ma netu- a to nie mogła Tobie Estrello napisać w odpowiedzi na nasze pytanie co to za DT dla Miecia? bądź korzystając od kogoś czasowo z kompa napisać chociaż parę zdan? chyba tym osobom ktore wpłacały pieniądze dla Miecia to się należy? ja dzwoniłam kilkakrotnie- przecież mogła Sandra do mnei oddzwonić (ja też pracuję i nie mam czasu co godzinę sprawdzać czy tel jest może już włączony). ja też zadeklarowałam opłacenie Mieciowi pierwszego miesiąca pobytu w DT- ale w jakiś normalnych warunkach i ze świadomościa ze pies trafił w dobre rece. powiem szczerze że juz nic z tego nie rozumiem. kompletnie. katlis- moze przeoczyłam czy Sandra zabrała już Miecia od Ciebie? -
hej. piękny, kochany psiak!!! czy potrzeba przelać jakieś pieniadze na Abiego? za weta np? ruszamy to co jest z nadwyżki czy przelewamy z puszki? dziewczyny może przeleje do kogos ten 1000 zł żeby w razie co można było rozdysponowac pieniądze ? (pomijając fundację Pro Equo). 16 wrzesnie wyjezdzam na 2 tygodnie ( w końcu :)) i raczej nie będę miała netu.
-
hejka. niestety poszukiwania Telki nic nie dały. :( ale nie poddaję się. szkoda że nikt na ogłoszenia Abiego nie odpowiada. w sumie nie rozumiem dlaczego. ale w tej kwestii też jestem dobrej myśli :)
-
Psy pod opieką szczecińskiego oddziału TOZ. Wątek zbiorczy!
some replied to szczecinianka's topic in Już w nowym domu
matko jak się cieszę. a właścicielka jezscze bardziej. ale teraz będzie mieć wesoło:) w między czasie pojawił się u niej mały Labek . p.s. Muszek właśnie stamtąd został przeze mnie zabrany ;) -
Psy pod opieką szczecińskiego oddziału TOZ. Wątek zbiorczy!
some replied to szczecinianka's topic in Już w nowym domu
słuchajcie nie wiem gdzie to napisać ale właśnie stał sie cud!!!!!!!!!!!!!! szukając swojej Telki ciągle przeglądam interwencje z TOZu. i natknęłam się na informację, że znaleziono na Bezrzeczu wyżła weimerskiego (wczoraj). jakieś 4 miesiące temu zaginął mojej znajomej taki wyżeł ale za Gryfinem!!! tam właśnie owa znajoma mieszka no i stamtąd nawiał. nadziei na odnalezienie już nie było- zabity przez auto albo skradziony- takie opcje wchodziły w grę. postanowiłam do niej zadzwonić. i mówię że w TOZie jest taki piesek , że nie ma czipa ani tatuażu . no to ona na to że jej Neruś też nie miał. charakterystyczne dla znalezionego psiaka było to ,że nienaturalnie miał przycięty ogon- znajoma straciła nadzieję, ale po chwili oprzytomniała, że faktycznie Neruś jak był mały to miał przycięty ogonek ponoć jakoś do polowań./ I słuchajcie właśnie otrzymałam telefon!!! to Neruś!!!!!!!!!! właśnie zaczipowany wraca do domku- cały szczęśliwy!!!! cuda się zdarzają!! Agnieszko32 ja wierze już teraz w odnalezienie mojej Telki jak i Twoich łobuziaków!!! zobaczcie- zaginął pare km za Gryfinem a odnalazł się na Bezrzeczu.... -
w pracy w pracy.... masakra ile roboty. ustaliłam wczoraj jedno: sunia była widziana znowu w sobotę ale ta pani nie miała telefonu przy sobie ale trochę ją śledziła. wydaje jej się że piesek przebywa na takim ogrodku na Ostrawickiej. 17 z zegarkiem w ręku zamykam biuro i tam pędzę.
-
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
some replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
dzwoniłam znowu- telefon poza zasięgiem... Estrello proszę napisz maila z informacją, że jest DT dla Miecia, zaproś na wątek, zapytaj czy fundacja się go zrzeknie- jeśli zależy jej na losie psa to myślę że nie bedzie miała żadnych obiekcji. -
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
some replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
przykro mi Sandra ma dalej wyłączony telefon... Estrello możesz wysłać do niej maila? -
pojadę dziś tam po pracy, popatrzę podpytam. może uda się cos ustalic. oby znowu przyszła do tej pani
-
no właśnie a w pracy też nie jest lżej. napiszę tutaj: jest szansa na odnalezienie Telki!!! zadzwoniła paniw czwartek z kwiaciarni przy Unii Lubelskiej że dopiero teraz zobaczyła ogłoszenie! i że ponoć moja Telka całe wakacje tam spędziła!! że przychodziła do jej amstafa, osttani raz była w środę i już do teraz jej nie było :( mama zawiozla tej pani zdjęcia Telki kolorowe i wszystko sie ponoc zgadza!! muis byc dokarmiana bo ponoc nie wygląda źle. musiał ją ktoś przygarnąć.
-
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
some replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
jestem- grypa żołądkowa mnie zwaliła z nóg. z co z DT zaproponowanym przez szczecinianke?? moze to warto rozpatrzyc? tam było 10 zł/ dobę - tak jak napisałam wcześniej- opłace pierwszy miesiąc pobytu Miecia czyli 300 zł. próboiwałam kontaktowac sie z Sandrą ale miała kom wyłączony a potem choróbsko.... Estrello może Ty masz z nią stały kontakt? -
hejka. niestety grypa żołądkowa mnie dopadła i byłam nieżywa... ale postaram się wszystko nadrobić.
-
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
some replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
ja mogę dryndnąć. tylko nr odszukam -
no ładnie.... ja kołderkę to już od 8 mam złożoną ;) a wczoraj miałam porządną akcję w domu. Muszek pokazuje różki... chyba musze Dianę do mnie zaprosić bo mały zaczyna szaleć. wczoraj rzucił się na Avenusię bo zbliżyła się do zakopanej przez niego kości na ok 3 metry :( no i w ogole wszystko zakopuje- bułki, jednego chrupka no a wczoraj swoja kość, a Aventi zabrał jej kostkę i obrabiał !
-
Niewidomy Mietek - Miecio już szczęśliwy w Szwecji - dziękujemy!
some replied to fergilka's topic in Już w nowym domu
z tego co wiem to Sandra chce oddać Miecia- co dla mnie jest jednoznaczne z tym , że Pro Equo się go zrzeknie... czyżbym się myliła? jestem w stanie opłacić Mieciowi pierwszy miesiąc pobytu w DT. może katlis napisze co z reakcją na koty -
eee no to super :) na pewno lezy w skrzynce i cierpliwie na mnie czeka! jutro odbiorę osobiście!! super!
-
ucieszyła??? mało powiedziane!!! taka niespodzianka że hej! miło jest jak ktoś o Tobie pamięta :) tylko mam nadzieję że napisałyście Berzecze- bo w Szczecinie sa 3 Sosnowe :(
-
ejjjj, nic o tym nie wiem!!! Wy spryciule!!! wzielyscie adres z przelewu?:) tylko mam nadzieję , że nie widniała jeszzce ulica Ledóchowskiego w Szczecinie? jakieś 2 meisiące temu zmieniłam dane w banku na Sosnową. tyle że tam mieszkają rodzice ale nic mi o tym nie powiedzieli że coś do mnie przyszło!!! o matko dziękuję Ciotki!! naprawdę nie spodziewałam się tak miłej niespodzianki. jutro będę na Bezrzeczu i sprawdzę osobiście!
-
no to mnie zalatwilyscie.... kurcze nic mi nie przychodzi do głowy ...:) mowcie szybciutko o co chodzi. ciekawosc mnie zzera ;)
-
na zdjęciu jest Muszek i moja labradorka- Aventia. zdjęcie niewyraźne ale postaram się zrobić lepsze. spią jak dwa aniołki ale żebyście je zobaczyły w akcji- Aventia nie umie sobie poradzić z nowym domownikiem. to szczeniak który chce sie jeszcze bawić a ona naaaagle zorbiła się bardzo stonowana i mało chętna do zabawy. no i w 80% czasu ciągle na niego warczy.