Jump to content
Dogomania

malvaaa

Members
  • Posts

    4670
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by malvaaa

  1. wlasnie, wiesio slyszne pytanie, tripti orientujesz się czy on jest kastrowany?
  2. transport dogaduje vutz, pewnie bedzie potrzebna kasa za zwrot paliwa, ale jesli bedzie cos wiadomo wiecej to napewno dam znac ja czy vutz.
  3. tak jak mowilam bylam u babci, przejezdzalam przez Sulejow i go nie widzialam, te łąki wzdłuż drogi od Sulejowa do ronda w Kurach tez nic, od ronda w Kurach drugiego ronda w Miąsem(jesli m isie miejscowosci nie pomylily) tez nic, nie zapuszczalismy sie tak w głąb ale tylko bliżej drogi.
  4. oj sorka Falki... no tak teren ma pelno zakamarków, mogla je dobrze schowac. eh. kurcze strasznie mi szkoda tej suni przezuconej przez ogrodzenie!
  5. to sie poprostu wkleja zdjecia i info jako kolejny post?
  6. trwają rozmowy apropo transportu Reksa... wiec karma napewno sie przyda! dziekujemy...
  7. wlasnie, z tego wszystkiego zapomnialam napisac, ze nic sie nie stalo z tym transportem! bedziesz nas wspierac duchowo w srode :) a Lupus bedzie ci wdzieczny do konca pieskiego zycia za to co zrobilas...
  8. Lupus dziekuje za deklaracje i karme!!! mysle ze posluchamy sie weta, po wynikach badan bedzie wiadomo jaka karma bedzie najlepsza... teraz trzeba kombinowac zeby opuscil schronisko... czyli tak jakby cos bylo nie tak... nie dobrze...
  9. jesli vutz podaruje Lupusowi 180zł za pierwszy miesiac, to mamy 430zł na ewentualne wydatki! od razu odchodzi 80zł na badania u weta... mysza a ile trzeba byloby ci oddac za karme? jaka to karma?
  10. dziewczyny działajmy bo to poprostu serce pęka. jak z tymi sterylkami? ktos oprocz mnie moze zrobic bazarek dla Reksa zeby jak najszybciej trafił do DT? potrzebujemy transportu i karmy... czy Felki szczeniaki zostaly uspione? czy bylo za pozno?
  11. dziewczyny ja moge go zawiezc do chauwy w srode lub w tym tygodniu... powiem ze idzie do mnie na ds, do towarzystwa dla innego psiaka... tripti rozmawialas z panią M. na jego temat? po drodze zaliczyłabym tego weta w Żyrardowie...
  12. a tata jest czesto w domu? przepraszam za to pytanie ale moze tez chodzi o to ze go nie widują a tu nagle przychodzi i krząta się po domku, a one pewnie juz czują sie jak u siebie. nie wiem sama... mysle ze przekupstwa by poprawily relacje... a moze jakis spacer z tatą? to tez dla psiakow jest przyjemne...
  13. apropo tej dominacji Reksa to fakt, nie jest to takie pewne, ale ja to wole dmuchać na zimne żeby potem nie było nie przyjemnosci, lepiej być mile zaskoczonym :) A garnka napewno nie opusci :) kurcze czyli potrzebna kasa na ewentualnego weta i karmę. moze jakis bazarek by pomogl? A i kasa na transport... ma ktos moze jakies fanty na bazarek?
  14. bazarek napewno się przyda... cioteczki a jak zrobimy z tą karmą? macie jakies pomysły? musimy jeszcze zachaczyć weta po drodze i zrobic badanie krwi, bo u chauwy nie ma takiej mozliwosci... kurcze gdzie tu po drodze znalezc dobrego weta... wieso, DONka wysylam nr konta.
  15. DZIĘKUJEMYYYYYYY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :D :D :D :D :D :D :D jak panienki sie miewają?
  16. ok, to się porozgłądam dokładniej, przez prawie wszystkie wsie jade do babci wiec nie bedzie problemu...
  17. jutro bede jechac do babci, do Nowinek, to są okolice gdzie szukacie, rozejrze sie, tylko powiedzcie mi gdzie był ostatni sygnał i najbardziej prawdopodobny ze wlasnie to był Rudy, to skupiłabym sie na tamtych okolicach... przepraszam ze dzisiaj nie pomoglam ale choroba mnie znokautowała...
  18. wlasnie, dla Reksa czeka DT, kojec, potrzebna kasa na karme i ewentualnie weta. DT w Kluczborku (Śląsk), tylko chce zeby kazdy pamietal ze Reks prawdopodobnie nie przepada za innymi psami, jest sam w boksie, i jesli inny pies podchodzi do ogrodzenia to jest szczek i szał, do ludzi jest ok, Piotrek wchodził do kojca to machał ogonem i czekał na żarcie :) zeby ta pani z dt o tym wiedziala... najlepiej jakby pojechał w weekend, czyli zostaje jutro, niedziela, ale nie wiem czy znajdzie sie ktos kto go zawiezie, i czy to pewno info o tym DT. NESCA rozmawialas z tą panią?
  19. jestem u Lupuska! oby ci sie udało... zeby cie wypuscili stamtad 26.10... jesli sie uda to po drodze zajerzdzamy do weta? i jak z tą karmą? macie jakies propozycje? czy to zalezy od wynikow badań, bo jesli to kwestia 'nie dozywienia', chociaz w to wątpie to chyba jest potrzebna inna karma niz przy jakis problemach np. z trzustką?
  20. ja dzisiaj odpadam, zmagam się z chorobą żołądkową i nie dam rady. trzymam kciuki.
  21. tripti a czy z tymi budami mozna pomoc za tydzień, ja z Piotrkiem bysmy podjechali, Piotrek taki techniczny jest wiec moglby pomoc, ja troche gorzej ale jakos tez bym pomogla. dzisiaj zmagam sie z problemami żołądkowymi wiec nie dam rady przyjechac.. czy ktos napisał do Isadory w sprawie tego jamnika?
  22. jesli chodzi o Reksa to cioteczki piszmy na wątku ogolnym, bo ja juz sie pogubilam o jakim DT i dla kogo jest mowa... chcialabym zeby bylo przejrzyscie... wlasnie, niech chauwa napisze jaki jej termin odpowiada, bo my tu dogadujemy a moze jej nie pasować... czyli najlepiej pasowałby termin 26.10, ja moge potowarzyszyc :) dziewczyny jesli bede dzisiaj zadko zagladac to przepraszam, ale zmagam sie z problemami żołądkowymi od godz. 6, i nie czuje sie najlepiej...
  23. ale maleństwo... sliczna jest,a bedzie jeszcze ladniejsza jak troszke nabierze ciałka..
  24. a jesli bylby to jutrzejszy dzień to o ktorej, chodzi mi o Lupusa...
  25. ja moge pomoc w przewiezieniu Lupusa... jesli 26.10 by wypalil to ja chetnie pomoge... dogadalybysmy sie jeszcze... jesli chodzi o Reksa to proponuje watek ogolny, to dla niego szansa, tylko ten transport :( kurcze, nie mam kasy teraz... zaraz wysle nr konta :)
×
×
  • Create New...