-
Posts
1037 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Patyś_
-
Wiedziałam, że ona musi być domowa i czułam, że tam wróci!! Strasznie sie cieszę, że Rafa , znaczy Czuma jest już spokojna w swoim domu, tym bardziej, że zamieszkała w 18a, z czarnymi dzikami, które ją strasznie zaczepiały, ale miała obrońcę, LUNĘ! :D Dobrze, że się wszystko ślicznie skończyło! Malawaszko , Sznaucerek bardzo szczekliwy, prawdziwa miniaturka, bardzo otwarty na ludzi, Jak weszłam do bawialni, skakał na kolana :) Wesoły i żywy.
-
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
Patyś_ replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Duszka biegała bez smyczy, nawet się dość słuchała :D Tylko była strasznie zaaferowana otoczeniem :) Ogólnie wróciła z nami do schroniska i wracała :) Tylko potem na terenie schronu trzeba było ją łapać xD śmiech na sali. Ide ide, szukam duszy... ŚMIG! DUszzzaa! Śmig! biegną w stronę duszy, Zobaczyła mnie biegnie, hop w ręce, próba zrobienia zdjęć. Śmig! Uciekła! I dawaj dalej za nią ! Koniec końców bezpiecznie znalazła się w swoim kojcu :) -
Elunia jest starszą suką, nawet jak na doga, bardzo starą, nie była sterylizowana, bardzo spokojna, jest biurowa, dogaduje się z innymi psiskami. Jutro postaram się o fotki Eli. Dziewczyny, coś więcej o naszej Elżbiecie? W ogóle trzeba zrobić czystki na pierwszej stronie. Szpieg w domu, Dragon w domu, Brus, Blacky, Eryk, Pestka i nie jestem pewna Pazia xP
-
Mój tez, w końcu miał u mnie mieszkać! ;) Niestety, ale przy TTB dobre chęci nie wystarczą :( Musi być wiedza, odpowiednie przygotowanie i w ogóle ... Boże ile tu wymieniać. Bolek nadal czeka na niesamowitych farciarzy, którzy będą mieli zaszczyt być jego właścicielami! :)
-
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
Patyś_ replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Dziś doszłam do wprawy w łapaniu duszki. Jak z p. Basią zabrałyśmy Ją i naszego dziadka - Apolla- na spacer :) 4 podejścia trzy złapania! :D -
Akurat Boluś z elbląskich Astów ma specjalne miejsce w moim serduchu i strasznie mi zalezy na odpowiednim domku dla niego! Ale z porównaniem bokser i Asta... Nie znam dobrze bokserów, ale też uważam, że to dwa odmienne światy! Wiem, że każdemu powinno się dac szansę... Ale mówie, nie kierując się pierwszym wrażeniem wzrokowym, a rozmową, a trochę ona trwała, to nie bardzo. :(
-
Bolek ma swojego nowego miłośnika! Ja zabieram go na dłuuugie spacery, a jacek - nowy pracownik - potrafi zabrać go na polane, raz dziennie wytarmosić z nim jakiś konar! Pies już tak nie wariuje w boksie :) Na spacerze z bulli był też Spike. Byli też chętni na Bola, ale, po mojej dłuższej rozmowie z nimi, średnie wrażenie. Chłopcy ( Mamo, mamo zajebi**sty nie! No tak tego chcemy!) I kobieta, która moim zdaniem uległa prośbom synów, bo gdy powiedziałam 0 wizycie przed i po adopcyjnej, to zrzedła jej lekko mina, i zapytała o inne asty, Je też obowiązuje wizyte przed i po - powiedziała grzeczne do widzenia. No nie wiem. Mieli wcześniej boksera, uważają, że amstaff i bokser to prawię to samo, więc czemu nie... Ja być only wolontariusz, co na to bullowe mateczki? Ja jestem ciekawa czy się jeszcze odezwą. Poprosiłam ich i ja i p. Basia, żeby wszystko jeszcze porządnie przemyśleli. Pani Agnieszko, poproszę mojego przyjeciela, jeśli znajdzie trochę czasu, zajrzy do naszych bulowatych, sam jest miłośnikiem i właścicielem 3 astów. Tylko wiadomo, praca i dojazdy. Ale zobaczę co da się zrobić.
-
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
Patyś_ replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Oł :( Ale Duszka dziś szalała, Biedny damian, nie mógł zjeść obiadu, bo miał duszke na głowie. I każdy miał duszkę wszędzie. To żywe ADHD! :) -
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
Patyś_ replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Ja moge spróbowac wstawić, chodz ostatnio mi się nie udało, ale do odważych świat nalezy :) -
To nie nienawiść. Mój wujek tez ma psy do pilnowania posesji, ale nie są agresywne. Mimo to spełniają swoje zadania. Pracownikom i rodzinie krzywdy nie robią, ale wiadome, że jak przejdą w ręce nowej osoby, mogą ją zaatakować (chociażby przy misce, albo w sytuacji stresującej). Tym bardziej jeśli będzie to osoba nie mająca pojęcia jak się zachowywać i pracowac z takim psem - i wtedy ,bo pies ugryzł rękę która karmi, dostanie tą "łopatą" przez łeb. Nie ważne, że pies był sprzedawany jako agresywny, żaden właściciel, nie chce dużego psa, który go gryzie. Oczywiście, nie wiemy czy pies znajdzie odpowiedzialny dom i na ile odpowiedzialny będe obecny właściciel, czy poświęci trochę czasu na dobranie właściciela, ale znając polskie tendencje, to tak raczej nie będzie. Sądząc po chociażby samym ogłoszeniu... Tym bardziej , że właśnie informacja o agresywności drugiej suki, razem z jej zdjęciami zniknęły...
-
Trzymam za niego kciuki! A Czy prócz tych dwóch kotków coś poszło? W końcu wychodzilam o 15, dużo mogło się jeszcze stać (: Ale niestety deszczowe dni nie przyciągają do nas ludzi... Yh... Edit: Po dzisiejszym zakleszczowieniu, ciągle się czuję jakby po mnie coś pełzało -.- Sporo pasożytów dziś niestety było xP. Zaczyna się... Bleeh!
-
Ja o swoja sunie walczyłam 2 tygodnie z zaawansowaną babeszjozją ! Wierzę że psicho da radę ! trzymam kciuki
-
Szczęscie, że pit za to kopanie nie rzucił sie na ludzi. Każdy pies może to zrobić - przekierowanie agresji. Ludzie bez wyobraźni to najgorszy typ psiarzy na świecie!. Ja swoje suki, mam zawsze na smyczy, w publicznych miejscach nawet w kagańcach. Wiem, że są przyjaźnie nastawione, ale pies to pies, zawsze może mu coś nie przypasować i się wkurzy. Mamy na osiedlu Dwie suki, strasznie agresywne, do ludzi i psów. Są w ogóle niesocjalizowane - ich jedyne spacery to wyprowadzanie 3 razy dziennie, do ogrodu za domem. (który wcale duzy nie jest) Nie zapomne jak kiedyś jedna z nich zerwała się ze smyczy. Suka w ogóle nieodwoływalna. Miałam kaganiec w ręku, gdy suki się do siebie dorwały, swoją ściągnęłam a agresorkę zdziliłam kagańcem. Na szczęscie poskutkowało. Moja była wtedy młoda, mogło się to fatalnie skończyć. Teraz gdy widze agresora, unikam, po cholere stresować siebie i psa ? wolę zawrócić i iść w drugą strone, niż ryzykować.
-
Ostatnio był u nas w schronisku taki przypadek... - Mamy rasowego goldena! I on jest agresywny! Mamy go uśpić, czy oddać do was? Golden idealny pies do dziecka ... Ta jasne, bajki to opowiadać. Jak se osa wychowasz taki będzie bez względu na rase. Znam kaukaza, który dzieciakom pozwalał na robienie ze sobą wszystkiego, a to przecież jeden z psów mordeców :P Ja to zawsze polecam najwspanialszą rasę na świecie - Kundel pospolity, niecodzienny ^^ Taki z wyglądu niepodobny do niczego! :)
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
Patyś_ replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Sąsiadka idąc z córką i wnuczką, widząc moje sukowce w kagańcach ( niestety byłyśmy zmuszone jechać busem) : - Babciu czemu ta pani im robi krzywde! One nie mogą mówić! - Słonko, te namordniczki są z cukru! Zobacz jak pieski się oblizują :) ( A ja z głupim uśmiechem odeszłam dalej XP) -
Dla rasowego psa kundelek też może być swietnym kompanem, bo przecież chodzi o zgodność charakterów, a nie wygląd ;) Jeśli w schronisku w twoim mieście działa wolontariat, to napewno pomogą Ci wolontariusze, bo znają psy :) Dobrze zabrać pieska ze sobą do schroniska, i potencjalnego kandydata zabrać na wspólny spacer. Lub dwa, zobaczyć czy się polubią. Jest jeszcze możliwość zabrania psa z DT. Wiesz jaki ma charakter, jak zachowuje się w domu, i to pewniejszy wybór, niż to jak pies zachowuje się w schronie. Bo to dwa różne światy. Obie moje suczki w schronie były słodkie, a kiedy się na nie patrzyło kręciła się łezka w oku, a w domu poczuły się pewnie i okazały się diabłami :) Moja sunia miała dwa podejścia do dwóch różnych piesków, aż w końcu zamieszkała u mnie 6 miesięczna sunia. Po takich zapoznaniach, odpowiednia socjalizacja psów w domu i jak wszystko idzie według naszego planu, to mamy dwóch super kompanów na 4 łapach! :)