-
Posts
1037 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Patyś_
-
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
Patyś_ replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
U nas wszyscy bardzo zaangażowali się w pomoc zatopionym. Dusza ma się dobrze, wczoraj bawiłam sie z nią w bawialni. świetnie godaduje się ze szczeniakami, chociaż chwilami zachowuje się jak damulka - uniesie łepek do góry i udaje, że ich nie widzi :) Dziś przyjedzie Vitka, to ją wyciągniemy i obfocimy :) Samemu to ciężko... Gdy 10 psów oprócz tego na rękach chce się wydostać ... Niebieska - co to za domki? Możesz powiedziec coś wiecej? Podałaś może numery kontaktowe do nas? -
Ja dziś na spacerze spotkałam bardzo niemiłego jamnika, bez smyczy obrozy czy kagańca. Nic nie miał. Skoczył na moje sukowce z gebą i ujada. Krzycze jej w okno w którym siedzi, żeby ruszyła sie i zabrała psa. Nie po co , on nic nie zrobi! Powiedziałam, że zaraz zabiore psa i zawioze do schroniska jako bezdomnego - bo nie ma obrozy i jest agresywny ( co prawda raczej bym tego nie zrobiła, ze względu na psa i nasze przepełnienie) Na szczęscie po tym argumencie pani ruszyła zadek po psa.
-
Znalazłam na portelu : MAŁA KICIA SZUKA DOMU Oddam w dobre ręce malutkiego kotka ok. 5 tyg. dziś znaleziony na ulicy. Niestety nie może u mnie zostać. Jeśli znajdzie się chętna osoba to pomogę w opiece i wizytach u weterynarza. Od jutra będzie czekał w schronisku. - Mam nadzieję, że ktoś kicię przygarną i do nas nie trafi :(
-
Pani Agnieszka dzoniła do schroniska - podobno sytuacja jest dramatyczny.Karma rozchodzi się w mgnieniu oka, mnóstwo psów biega samopas. Pani Basia, mówiła, że zawiadomi media, przekonując do dalszej zbiórki żywności. Nie chcę myśleć ile zwierząt tam cierpi :( Żałuje tylko, że nie moge bardziej pomóc.
-
Jakie oczyska ^^ *.*
-
No i Maxio jest pieprz i sól bardziej a nie grafit ^^ śliczny ale uszy ma kritersowe ^^ Słodkie! :D
-
Do Jacka to mam prawie całe miasto drogi. Ale już do niego dzwonię :) Mam jakieś dwa koce, kilka bandazy i opasek i kompresów i witaminy dla psów - moga się przydać.Dorzuciłam tez plaster bez opartunku, z doświadczenia wiem, że takie rzeczy się przydają i niewiarygodnie szybko kończą. Jacek zaraz podjedzie ;) jak bedzie mogl, a jak nic nie bedzie miał to wyśle brata ;) edit : koce i cała reszta już zabrane - jutro pojedze po lumpeksach czy nie mają starych sortów. Może bedą mogli nam coś oddać.
-
Pani Agnieszko, o której jutro wyjeżdzacie? Ja mam w domu trochę bandaży, moge podrzucić.
-
Bazarek super pomysł :) dogomaniacy nie są obojętni na dobro zwierząt, na pewno pomogą. Ja w tym tygodniu pojeżdżę po lumpeksach i poszukam koców, ręczników i tego typu rzeczy, bo też są potrzebne.
-
Arnold wraca do domu: [IMG]http://img571.imageshack.us/img571/200/img9409640x480.jpg[/IMG] Historia bardzo prosta - pies uciekł panu na spacerze. Właściciele byli pewni, że ktoś ich Aresa przygarnął. Były rozpacz i łzy, ale nie przyszło im do głowy, by szukać go w schronisku... W ostatnią niedzielę chłopak zobaczył nasze ogłoszenie na portelu i wczoraj przyszedł do schroniska, by się przekonać, czy to faktycznie jego pies. Dziś przyszedł z mamą i siostrą i nie mieli wątpliwości, że to ich Ares. Arnold/Ares na początku września skończy dwa lata. Wklejone z głownego wątku schroniska, napisała malkawil. Tez mam nadzieję, że już więcej do nas nie wróci.... Rok w schronisku, bo nie pomyśleli, że może tu być...
-
Mrrr no prosze prosze :D Co to z Tego Maxia wyrosło :D
-
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
Patyś_ replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Ok poszukam czegoś, albo jutro po proprostu w końcu złapię dzikusa i ją odzdjęciuję ;) -
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
Patyś_ replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Jasne że możesz ;) Z resztą super wyszło po skróceniu :) Ja niestety była trochę ograniczona czasowo i nie miałąm jak tego zrobić :) -
No czekamy czekamy na to co do domu sprowadzisz :D
-
Hehe, spoko spoko :D Jutro nie mamy końca świata :D No czekam na fotki po fryzjerze - w końcu będzie tą obroże widać :P
-
Vitka, ja mam od dziś oba sukowce w domu :D Gaja ewidentnie o nowego Volty znajomego zazdrosna :D
-
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
Patyś_ replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Spoko ale to trochę później :) Na razie spacer mnie wzywa :D -
Elbląg - zagłodzona i pobita Dusza - w domu jak marzenie!
Patyś_ replied to AgaiTheta's topic in Już w nowym domu
Myślę, że dzieci jeśli są wieksze (typu gimnazjum) to dadzą sobie rade ze ściągnięciem Duszy z pleców, ale taki 3 latek, który dużo więcej od niej nie waży, mogłby być wiecznie podrapany przez Tajfunkę :) z psami mówie u niej bywa różnie. Jedne ją lubią inne nie, więc to może stanowić problem :( Narazie napisałam cos takiego, ale to na szybko więc pewnie ulegnie jeszcze masie poprawek i muszę wyszukać w wątku zdjęcia :P [I]Każdy człowiek ma duszę. Ale z dnia na dzień pracownicy elbląskiego schroniska dowiedzieli się, że to nie prawda. Anonimowy mail, szybki przyjazd na podane miejsce i zgroza. Krowi łańcuch, brak misek, buda ze sklejki i kilku kilogramowy piesek. Wychudzony i pobity. Inspektorka szybko zabrała sunie do Pasłęka, gdzie mała Duszka była pod opieką weterynarza. Zaczęła się nierówna walka z czasem. Wszyscy bali się, że sunia może nie przetrwać. Walczyła o każde tchnienie. A my razem z nią. Zbieraliśmy na kosztowną operację i drogie karmy. Kto tylko mógł poświęcał Duszce swój czas. I udało się. Dusza nabrała siły by utrzymać się na łapkach, później by chodzić i pokonywać każdą przeszkodę. Jednak dalej drżeliśmy o jej życie. Dusza była pobita i musiała przejść ciężką operację jelit. A ta była coraz bliże. Sunia pojechała pod opieką weterynarza do Tczewa, by przejść poważny zabieg chirurgiczny. I tu po raz kolejny zadziwiła nas ta mała iskra. Przetrwała, wszystko było dobrze. Szybko dochodziła do siebie. Poznaliśmy prawdziwe ja Duszki. Pies pełen energii, psi tajfun, który z każdym chce się przywitać, każdego poznać, polizać po twarzy. Ona kocha Wszystkich. Co teraz dzieje się z Duszą? Dusza szuka najwspanialszego domu pod słońcem. Miejsca, w którym ludzie wynagrodzą jej wcześniejsze cierpienia i pokochają całym sercem. Dusza jest psem bardzo energicznym i żywiołowym, który lubi wyzwania. Ucieczka z boksu, gdy tylko ktoś chce do niej zajrzeć, to żaden problem dal tej małej! Myślisz, że dasz radę sprostać małej Duszy? Jeśli masz odpowiednie warunki i masę miłości w serce, to kto wie, może mała Duszka czeka właśnie na Ciebie? [/I]