Jump to content
Dogomania

Patyś_

Members
  • Posts

    1037
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Patyś_

  1. [URL]http://www.youtube.com/watch?v=lYNMzAOENlM[/URL] Proszę bardzo :)
  2. Boże czytam co tu się dzieje i włos mi na głowie dęba staje O.o Kapucynka jak czytam co tu wypisujesz... Pachyder czuje się dobrze, biega w bawialni co jakiś czas, pięknie zarasta, biega aportuje i ma się świetnie. A są u nas psy które umierają nam na rekach. Jedna pogryziona, kolejna na raka... Czytając to odnoszę wrażenie, że jestes takim "niewiernym Tomaszem" nie dotknę nie uwierzę. Zparaszamy, znajdz w Egu weta, który po zobaczeniu Pachcia i jego całej historii podejmie się pomocy mu. Zabierz go na spacer. Nie przypisuj go już do TM , bo tam się nasz Pachcio nie wybiera! Dziś zdjęcia zarośniętego pachcia!
  3. Maluszek jest śliczny! Te oczy mnie urzekły! Boże gdybym mogła dać mu DT. ale przy moich dwóch tajfunach bałabym sie że go przetrącą i zrobią tylko większą krzywdę. Zapisuję i będę odwiedzać małego :)
  4. Ostyga ale i pokazuje różki :) Dziś 3 razy musiałam rodzielać psy. Za każdym razem dusza gryzła szczeniaki. Bardzo je dominuje, gdy coś jej się nie podoba zębami za szyję i do ziemi. Na szczęście potem jej przeszło i była , jak na Duszę, grzeczna :) Dziś na wątku schrosnikowym dużo fotek! W tym Dusza :)
  5. No Vitka już pewno zrzuca zdjęcia ^^ MAtla wyszła wpsaniale pani Fryzjerka dała radę na prawde! Gops, wiesz że ta obroża z pitmana jest prawie za mała na bola? :O Szok! Czekam na wczorajsze fotki i dzisiejsze z schronu też :D
  6. Jaki filmik ? Z Astami ? Jest na wątku naszych bullowatych :D
  7. Patyś_

    Metamorfozy

    Ja tez dorzucę jedno moje futerko :) Gaja zabrana z Elbląskiego schroniska 4 lata temu. Jako 4 miesięczna sunia, wyciągnieta od 3 suk stafficzek. Zabrałam do domu kości obite w skórę, pełne pcheł i z ranami i pościeraną skórą. tu już wykąpana, wyczesana i sporo podkarmiona: [img]http://img594.imageshack.us/img594/1536/obraz035ks.jpg[/img] A Tutaj zeszłoroczne wakacje :) Skóra tuż nad nosem, już nie jest starta od wycierania krat. Czarny pigment ładnie naszedł, z potwornego wytarcia niema najmniejszego śladu :) [img]http://img267.imageshack.us/img267/9303/eb4c056dac.jpg[/img]
  8. Po pierwsze teren pod blokiem nie jest twoim prywatnym terenem, inaczej jest gdy pies biega po działce właściciela, a autorka tematu powiedziała, że pies wychodził pod opieką właścicieli. I to nie jej pies uciekał za płot i zagryzał inne... Ciekawa jestem, czy wyszedł byś ze swoimi psami na ogrodzone podwórko, skoro dla tego Benka ucieczki to chleb powszedni. Zwykły płotek z siatki nie jest przeszkodą dla tak potężnego psa. Wiem, bo sama miałam kaukaza, który jak widział mojego ojca, uciekał zza betonowego ogrodzenia żeby się z nim przywitać. I co wyszedł byś, gdyby pies, który zagryzł innego biegał by po twoim podwórku? Wątpię. Weź pod uwagę realia polskiej wsi. Nie każdego stać na porządne ogrodzenie. Albo na ogrodzenie całej działki. A kwestia sterylek psów na wsi jest czymś obcym i pewnie jeszcze długo będzie.A takim podejściem nie zmienisz nastawienie ludzi. jak wyleci i pozbędzie się psa myśliwy to wina ewidentna właściciela psiaka. Ale tu nie mówimy o mysliwym tylko o Bernardynie i jego właścicielu, który nie umie odpowiednio zabezpieczyć terenu, żeby utrzymać psa na swoim podwórku.
  9. To Allegro mogę jej zrobić, ale nie to za 12 zł, bo mam dośc wyczyszczone konto. Allegro i Oferty zrobię dziś, reszta jak zdążę jutro albo niedziela.
  10. Miałam zrobić, ale czasu nie miałąm za cholerkę. Ale bede robiłą na ofertach, alegratce, i entej części darmowych, bo allegro robi Kordonia tak? Jeździłam do schronu, a w domu mam mały remont, nie miałam jak tego ogarnąć.
  11. Ja na ogół sprzątam po psiakach. Gdy wychodzę z nimi w moje okoliczne lasy to nie, ale gdy jesteśmy na mieście to staram się posprzątać. Ale ile razy zjechali mnie ludzie jak, że tak powiem, psa, że w ogóle pozwalam psu w parku się załątwić! Nie ważne że już schylam się żeby sprzątnąc koopę, trzeba mnie obje**ać od góry do dołu...
  12. No ja czekam na foteczki z dziś :D
  13. Moim zdaniem innego rozwiązania nie ma jak rozmowa z właścicielem Benia i powiadomienie odpowiednich władz - w tym wypadku policji. Lepiej nie czekac kolejnej tragedii, tylko działać. Myślę, że jesli właściciel usłyszy, że macie zamiar powiadomić policję, postara sie bardziej pilnować psa.
  14. Wasabi, a możesz rzucic linkiem gdzie żeś taką obróżkę wyczaiłą ? :D
  15. Wiesz, wolałabym żeby się przyczepili do braku w pełni ogrodzonej działki, niż żeby bernardyn pogryzł człowieka. Skoro wasze rozmowy nic nie dały i pies dalej ucieka, powiedźcie właścicielowi, że macie dośc tego, tracicie Przyjaciół, bo on nie może upilnować swojego psa. Powiedzcie o poinformowaniu władz. Niestety, taki pies to teraz zagrożenie dla innych psów, ale potem może stać się zagrożeniem dla ludzi. Co wtedy robicie? Znając życie wtedy prasa rozdmucha kolejnego psa morderce. A wina właściciela. Pies jest niesocjalizowany, nie wychowany i nie upilnowany ( to przede wszystkim!)
  16. Charly ze znajomością jej historii można zrobić o wiele lepsze ogłoszenia! Ludzi chytają takie historie! ZAraz biorę się za ogłaszanie naszej Gajki! :)
  17. Po pierwsze powinniście porozmawiać z właścicielem, jeżeli nie poczyni żadnych kroków zawiadomić policję. Pies niezsocjalizowany i nie wychowany odpowiedni może być niebezpieczny.
  18. Powiem wam, że mi trochę pusto bez Arnolda. Brakuje takie "świrowca" :) Mam nadzieję, że nasze bóle znajdą w końcu kochające domki. W sobotę, z Vitką porobimy im sesje :) może coś z tego będzie ^^ Mam nadzieję!
  19. Oczywiście, że tak ^^ Zapraszamy w sobotę będzie dużo zdjęc na głównym wątku schroniska :D Mamy same słodziaczki i kochane mordki ^^ Cukiernia jakaś nie schronisko :D
  20. [quote name='wasabi81']Jezuuuuuuuuuuuuuu! Jaka ona slodka!!:loveu::loveu::loveu: @Patys: Co to za czarno-biala slicznotka kolo Duszki... takie ma fajne lapki w kropeczki:loveu: to jest piesek czy sunia??[/QUOTE] wasabi z tego co pamiętam to suczka - szczeniaczek, wypadają jej dopiero mleczaki :) Jest słodka i kochana ^^ BArdzo ją lubie i ślicznie jej usza zaczynają sterczeć ^^ Bardzo fajny żywiołowy szczeniak :)
  21. A ja mam pytanie. Otóż, moje suki na spacery zawsze chodzą na smyczy, nie są puszczane - na wybieganie zabieram je do kuzyna, ma domek z ogrodzonym ogrodem - z racji tego, że je kontroluje, nie noszą kagańców. To kundelki, mała ma 7 miechów. I z każdym "wita sie" szczekając na niego. Nie ma w tym cienia agresji. Ale strasza sąsiadka z bloku obok, co chwila straszy mnie policją, dziś nawet po SM zadzowniła, gdzy czekałam z psami przy aucie. (tzn. twierdzi, że zadzowniłą) Przebuszowałąm ksiązki i kodeksy ale nie mogę tego pod nic podpiąć. Może ktoś bardziej obyty w tej kwestii coś więcej mi o tym powie? Osobiście uważam, że nie może mnie pod nic podpiąć, bo psy są na smyczy, tak jak nakazuje tego prawi i nie są agresywne. Gdy tylko przejawiają dziwne "agresywne" oznaki, są korygowane i odpowiednio skracane. Nie szukam nigdy zwady, i wolę żeby moje psy nie były postrzegane jako "Te agresywne" ...
  22. Oto kilka fotek Duszki! :D Wśród kolegów i koleżanek z bawialni :) [img]http://img121.imageshack.us/img121/5629/dscf6732.jpg[/img] A teraz szczeknę sobie do Cioteczek! [img]http://img28.imageshack.us/img28/9776/dscf6737z.jpg[/img] A teraz zawołam mój nowy domek! Może mnie usłyszą! [img]http://img194.imageshack.us/img194/7615/dscf6734.jpg[/img] A tu trochę szaleję :D [img]http://img696.imageshack.us/img696/815/dscf6742l.jpg[/img] Pozdrawiamy serdecznie! :D
  23. Dziś do nowego domu poszła Waszka:) Pan który ją zabrał płakał gdy Marlena wypisywała papiery :) Myślę, że psiak dobrze trafił :) [img]http://img191.imageshack.us/img191/2208/dscf6731b.jpg[/img] Jaka miłość :loveu: [img]http://img189.imageshack.us/img189/7171/dscf6730s.jpg[/img]
  24. Dzieci na podwórku o moich psach : O popatrz jakie śmieszne! Jak krówki! :) Może nie załapałam dowciupu, ale nie wydaje mi się żeby były... Krowie ? :P
  25. Niestety, wielu włascicieli czworonogów nie widzi nigdy winy w sobie! Gdyby psy były na smyczy można by tego uniknąć, a w ogóle, kto pozwala swojemu psu pakować nocha do wózka z obcym nieznanym dzieckiem! Nigdy nie wiedomo jak zareaguje... Ja, mimo, że moje suki w 99% kochają wszelkie bobasy i dzieci, nie pozwalam im bez nadzoru z obu stron pchać się miedzy dzieci...
×
×
  • Create New...