Coma chyba przezywala wyjazd. Jak pierwszy raz ją zostawiłam u kogos obcego, od wziecia. to podobno ciagnela w stronę domu na spacerze ;p
za to drugi raz to chciała przeskakiwać płot :) ( była dwa domy od naszego domu, ale zbyt glupia by ogarnac jak przeskoczyc :D )
A Miska to nie wiem. Mysle, ze bardziej to wszystko przezywla niz Coma. Ale czy jadła czy nie to nie wiem xD