Jump to content
Dogomania

Magdalenka

Members
  • Posts

    39
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Magdalenka

  1. A propo jeszcze dodam tak od siebie do wlascicieli yorkow i pieskow malych ras -to sa psy moze male ale psy i pozwolmy byc im psami i cieszyc sie ze wszystkich psich rzeczy- jak sie wybrudza to trudno ,jak chca miec kolege bernardyna i z nim bawic pozwolmy im nie ograniczajmy im swiata tylko dlatego ze sa male- wiekszosc pieskow malych ras szczeka na duze psy bo nigdy tak naprawde nie mieli z nimi do czynienia odrazu na raczki i tyle czy nie wolno duze zle i potem wychodzi ze pies agresywny moj tez troche szczeka na duze pieski ale w ramach zabawy i zawsze daje mu sie powachac z nowym kolega.
  2. Zawrzala ostra dyskusja i mysle ze kazdy z Was ma poniekad racje mialam nie dawno przygode moj york czesto biega luzem jak jestesmy na jakiejs polanie badz parku sucha sie mnie pozatym ma chipa i adresatke i nie podchodzi do obcych psow i ludzi puscilam go razem z bokserka znajomych i pieski sobie ganialy - podeszla do mnie pani z pieskiem nie wiem cos w stylu chiulala czy jak to sie tam pisze i sie mnie pyta dlaczego ja psa narazam na niebezpieczenstwo przeciez ten bokser staranuje i zagryzie mi psa jak ja tak moge robic ze ona by zawalu dostala gdyby to byla jej Niuniusia- ja bylam oszolomiona niezle ale odpowiedzialam jej ze to pies i sobie rade moze jest maly ale umie myslec i jest szczesliwy ze nie siedzi na raczkach- kolezanka palnela a wie pani ze ten York na lancuchu przy budzie siedzi i do tego ma kolczatke z materialu i kaganiec musi nosic bo ma wscieklizne wrodzona niech pani uwaza na Niusie Czasami mnie ludzie zadziwiaja
  3. Trafif mi sie maly ochroniarz - nie wiem jak reagowac bo w sumie mialam pieski tylko wieksze i raczej jak ktos przychodzil to byly zamykane w innym pokoju bo to roznie bywa np jeden moj kundelek wpuscil wszystkich do domu ale telefonu ,kapci , i innych rzeczy nie dal ruszyc i gryzl tylko w domu nastepnego miala przez 16 lat i z nim bylo roznie wiec tez sie zabespieczalam zamykajac go w innym pokoju no ale York do glowy mi nie przyszlo ze moze kogos znajomego ugrysc bo sie ze mna wita. A jak pieski rozdzielalas i stosowalas jakas reprymende ? Ja narazie jestem nie goscinna i witam sie z daleka a jak ktos znajomy sie mnie pyta dlaczego to mowie ze jestem przeziebiona no ale caly rok byc podziebionym to ciezko .
  4. Odrazu napisze ze mam mojego Nikusia z legalnej Hodowli - Mam maly problem z lobuzem a wiec moj przystojniak jest o mnie zazdrosny nie da sie obcym nawet takim kturych zna zblizyc sie do mnie - reaguje warczeniem a ostatnio ugryzl mojego przyjaciela w noge :-o - ogolnie jest nieufny do obcych i na ulicy nie ma mowy by ktos go poglaskal - dzieci malych nie gryzie a wrecz opiekuje sie nimi - ogolnie jest bardzo kochany i zrzyty z nasza rodzina - jest tylko problem z zazdroscia o mnie i po incydecie z ugryzieniem kolegi troche mu nie ufam bo nie wiem jak zareaguje i troche wstyd mowic ze slodki York moze ugrysc :eviltong:-jak go tego oduczyc ? Prosze o rady a moze ktos mial podobny problem ?
  5. Moj lobuz wabi sie Niki - tak mial w rodowodzie i tak zostalo - ale nazywany jest Nikulec, Nikus. Nikos , i Nikorason czasem Banderas na niego wolam bo ma calkiem latynoski charakter i zniewalajace czarne oczka ;-)
  6. Witam Sama jestem wlascicielka yorka - mieszkam w Dani tutaj nie ma mody na ubieranie pieskow malych ras - Yorkow tu niestety duzo nie ma poniewaz sa bardzo drogie zreszta za wszystkie psy sie tu placi czy kundelek czy rasowy od 500 zl za zwyklego kundelka plus przymusowe ubezpieczenie 50 zl miesiecznie - wszystkie psy sa zarejstrowanie a psy powyzej kolanka wysylane na trening posuszenstwa - przez co nie ma tu agresywnych psow ;-) Co do mojego Nikusia to on nigdy nie jest ubierany w rzadne ubranka nie nosi kiteczki bawi sie z owiele duzymi psami i w kwietniu wpadl do Fiordu bylo bardzo zimno ale moze przez to ze go nie ubieralam na sniegu byl zachartowany i nie zachorowal ;-) Nikus jest wychowywany jak kundelek ;-) bo te pieski kocham najbardziej niestety na uczulenie mojego meza nie moge sobie pozwolic na najmadrzejsza rase na swiecie choc nie jedna biede z dogomani bym adoptowala.
  7. Hay Ja w sprawie pieska jest slodki chodzi mi o to ze moze moja rodzinka to znaczy mama moj brat i jego nazyczona byli by zainteresowani adobcja pieska chodzi mi o kontakt tel albo e- mail a ja jestem z Dani a moja rodzinka mieszka w Szczecinie- ja tez mam pieska po przejsciach i tez yorka. Pozdrawiam
  8. Sory ze sie pytam czy uzywal ktos z Was Spot -on Bayer dla psow mi akurat chodzi o Yorka -pan mi w Dunskiej aptece doradzil bo chcialam obroze -ponoc jest skuteczniejszy ale czy bespieczny dla pieskow- Bo widze ze wy nie uzywacie.
  9. Zgadzam sie z Toba ale dopuki nie badzie odpowiednich kar i sady nie zaczna egzekwowac praw zwierzat i takie bestie bo to nie ludzie pozostana bezkarni lub dostana wyroki w zawiasach to niestety take traktowanie zwierzat bedzie zreszta co rusz slychac o zakatowanych ,zaglodzonych psach czy kotach. Pozatym mysle ze jakies reklamy -kampanie telewizyjne ukazujace cierpienie zwierzat tez by sie przydaly w telewizji takie jak byly o jezdzie autem po alkocholu i pokazanie skutkow i gdyby byla czerwony drukiem wypisane jaka kara grozi za bestialskie traktowanie zwierzat moze to by jakos pomogla bo przeraza mnie ilosc skatowanych zwierzat i to ze jak dotad zaden sprawca oprucz kalcji i zawiasow nie poniusl odpowiedniej kary.
  10. Moim zdaniem zrobil to wlasciciel psa chcac zwyrodnialec uniknac kosztow zwiazanych z leczeniem psa ktory wpadl pod pociag skazal go na cierpienie bo watpie w to aby obca osoba mogla podejsc do amstafa cierpiacego z bulu nie znajac psa i przywiazac go kazdy by sie bal albo zareagowal dzwoniac na Pogotowie dla zwierzat ktos dobrze musial znac psa.Pies sie go nie obawial wrecz ufal. ten bydlak powinien posiedziec w wiezieniu z kochajacymi inaczej i cierpiec tak jak to zwierze.
  11. Mam 1,5 Yorka niby jest wszystko idealnie nic nie niszczy, nie zalatwia sie w domu ,slucha sie jest po prostu idealny choc bylam przygotowana na wszystkie niespodzianki typu pies ale jest jedno ale z czym nie moge sobie poradzic a wiec moj piesek jest uzalezniony od mojej obecnosci do jak to mowia przesady- nadmienie ze zadko zostaje ogolnie sam w domu zawsze jest jak ja wychodze albo TZ albo moj synek - on przez ten czas jak mnie nie ma to spi nic nie je nie pije nawet i nie zalatwia sie nie bawi po prostu psa nie ma- Nie wezmie nawet od TZ jego ulubionego smaczku.Nadmienie ze nikt go nie karci nie krzyczy zreszta nie ma po prostu za co. Nadmienie ze posiada rodowod a ja go kupilam w wieku 6 miesiecy odrazu z hodowli na poczatku bralam to na kark klimatyzacji ale to juz jest tak dlugo i wie dobrze ze zawsze wracam do domu pozatym mojego synka i TZ uwielbia jak ja jestem w domu (pokoju) wariuja jak ja opuszcze pokuj piesek oczywiscie tez - i tak za mna jak ja sie rusze to i pies.Nie wiem co mam juz robic moze ktos mial podobny przypadek na wszystko bylam przygotowana jezeli chodzi o posiadanie psa ale nie na to. Pozatym moj piesio jest slodki i Kocham go bardzo :eviltong:
  12. Dziekujemy za Powitanie W Szczecinie jestesmy dosc czesto bo rodzinke tam mamy ;-) Pozatym z naszego miasta do szczecina jest zaledwie 6 godz jazdy autkiem. Ps sliczne macie pieski i jak pieknie pozuja ;-) Nikolasa pozowanie ogranicza sie do pokazania pewniej czesci ciala ;-)
  13. Witam Ja takze jestem posiadaczka yorka - Niko Maltanese ( Niki ) Ktory obecnie ma 1,5 roku. Niki pochodzi z Dunskiej hodowli i jest zarejstrowany w Kannel Club.Jest pelno prawnym czlonkiem nasze rodzinki. Pozdrawiamy
  14. Hey Super fotki -Ja tez przymierzam sie z moim Nikulcem do Agiliti narazie cwiczymy na ogrodzie na wiosne chcemy zapisac sie na trening Agiliti i tu mam maly problem bo planowalam zapisac sie na wstepie w Polsce w Szczecinie ale Nikolas jest Dunskim pieskiem i wszystkie komendy wykonuje po Dunsku i zostal mi chyba Dunski klub agiliti ;-) Pozdrawiam
×
×
  • Create New...