-
Posts
2262 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by adkaaaaa5
-
Bąbel,jade do domku,miec rodzinke jest bosko:)dziekuje
adkaaaaa5 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
BAZAREK DLA BĄBELKA ZAPRASZAM NA ZAKUPKI :) [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179999-Dla-kaA-dego-coA-fajnego-Na-niewidomego-BAE-belka-do-15-03-2010-POMA-A-DOBRY-CZA-OWIEKU?p=14122506[/URL] -
Bąbel,jade do domku,miec rodzinke jest bosko:)dziekuje
adkaaaaa5 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Jutro albo jeszcze dzis wieczorem zrobie bazarek dla Bąbelka :) Inaczej nie moge pomoc... -
Bąbel,jade do domku,miec rodzinke jest bosko:)dziekuje
adkaaaaa5 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
albo FUNTÓW! ;D -
Bąbel,jade do domku,miec rodzinke jest bosko:)dziekuje
adkaaaaa5 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Wracając do Bombelka we wtorek zrobie bazarek i moze akurat jakies pieniazki sie uzbieraja dla niego :) i jesli by sie znalazł dla niego domek gdzies w okolicy (tak do 70km gora 100 km) to mozemy pomoc w transporcie :) -
Bąbel,jade do domku,miec rodzinke jest bosko:)dziekuje
adkaaaaa5 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
a pochwale sie moim zwierzyncem :) Na pierwszym zdjeciu Westie (wziety ze schronu we Wrocławiu), 2: kociamberek Charlie, 3: kotka Tosia (wzieta pod koniec 2008 r. z pseudoschronu w Dobrocinie- zdjecie robione zaraz po wzieciu- miala chore oczka i cale mnostwo innych chorob ;/, 4: tez Tosia zaraz po wzieciu z Dobrocina;/ w tle kotek Morek- ktory zaginal 20 listopada 2009 i nie odnalazł sie :(, 5: Norka- suczka "agresorka" ;) w jej małym ciałku mieszka prawdziwy diabelek ;) 6: Tosia juz u mnie wylegująca sie w trawie, 7: Toska odpoczywajaca w budce drapaka, 8: spiacy Charlik, 9: Sisi w drapaku :) Tak wyglada moj mały zwierzyniec :) [URL="http://www.dogomania.pl/photos/adkaaaaa/4354183593/"][IMG]http://farm5.static.flickr.com/4023/4354183593_0a374e06d5_m.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/photos/adkaaaaa/4354183817/"][IMG]http://farm3.static.flickr.com/2696/4354183817_5eebda3d89_m.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/photos/adkaaaaa/4354928276/"][IMG]http://farm3.static.flickr.com/2804/4354928276_9af2f797a2_m.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/photos/adkaaaaa/4354928068/"][IMG]http://farm3.static.flickr.com/2732/4354928068_8a569ebfec_m.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/photos/adkaaaaa/4354927952/"][IMG]http://farm3.static.flickr.com/2726/4354927952_32b3db6280_m.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/photos/adkaaaaa/4354182711/"][IMG]http://farm5.static.flickr.com/4057/4354182711_1b0586b1bf_m.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/photos/adkaaaaa/4354927586/"][IMG]http://farm3.static.flickr.com/2687/4354927586_bed443b0a5_m.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/photos/adkaaaaa/4354182087/"][IMG]http://farm5.static.flickr.com/4068/4354182087_20c5ce3d01_m.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/photos/adkaaaaa/4354928516/"][IMG]http://farm3.static.flickr.com/2708/4354928516_1acc5c9cfa_m.jpg[/IMG][/URL] -
Bąbel,jade do domku,miec rodzinke jest bosko:)dziekuje
adkaaaaa5 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Od tej wiedzy juz mi glowa puchnie ;) Na dzisiaj juz skonczylam, bo juz mi sie mozg lasuje ;) A na avatarku jedna z moich trzech kociastych- Sisi :) -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
adkaaaaa5 replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Z tego co wiem, to Igor (kot) juz sobie ustawił Walusia- pacnął go łapką:P i Walus trzyma dystans :) a Mania (spanielka) na razie obrazona na caly swiat, ze Walentek w kregu zainteresowania- w kazdym razie nie było zadnych spiec ani zgrzytow :) mysle, ze sie dogadaja!! -
Bąbel,jade do domku,miec rodzinke jest bosko:)dziekuje
adkaaaaa5 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Bede robic bazarek (ale dopiero we wtorek), bo mam egzaminy i musze sie uczyc :( Bedzie to bazarek dla Bąbelka :* Mam nadzieje, ze ktos da mu dom stały albo chociaż tymczasowy. 3maj sie Bąbelku! -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
adkaaaaa5 replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Dodam, ze Walus zna komende "siad" :) Za kazdym razem siada i czeka na nagrode:) -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
adkaaaaa5 replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Mam pierwsze fotki Walentka (Walusia) z wieczornego spacerku :) Jakosc troche kiepska, ale nie mialam aparatu przy sobie i robilam fotki telefonem. [URL="http://www.dogomania.pl/photos/adkaaaaa/4354004751/"][IMG]http://farm5.static.flickr.com/4004/4354004751_f481571b34_m.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/photos/adkaaaaa/4354007755/"][IMG]http://farm3.static.flickr.com/2725/4354007755_e7889c256d_m.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/photos/adkaaaaa/4354009477/"][IMG]http://farm5.static.flickr.com/4035/4354009477_627409553e_m.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/photos/adkaaaaa/4354010413/"][IMG]http://farm5.static.flickr.com/4062/4354010413_d7b22a8554_m.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/photos/adkaaaaa/4354757328/"][IMG]http://farm3.static.flickr.com/2766/4354757328_23e37a0af5_m.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/photos/adkaaaaa/4354012301/"][IMG]http://farm3.static.flickr.com/2691/4354012301_2008b90267_m.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/photos/adkaaaaa/4354004081/"][IMG]http://farm5.static.flickr.com/4003/4354004081_16297fa253_m.jpg[/IMG][/URL] -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
adkaaaaa5 replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Jakoże jutro są Walentynki spanielek dostał imię Waluś :D -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
adkaaaaa5 replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
A spanielek ma już nowy domek- u mojej kolezanki :) Pierwsze co- zostal wykąpany :) a teraz zwiedza swoja nowa chacjende:) Trafił w dobre rece- koleżanka ma juz jednego spaniela, wiec wie jak sie z nimi obchodzic :) Fajnie, ze piesek zyskał od razu nowy domek i koleżanke do zabawy :) Jak sie dowiem cos wiecej to bede pisac :) -
[quote name='giselle4']Ja tez moge podjechac mysle ze Ola,Ada,Gosia i inne sie zgodza[/QUOTE] Mysle, ze ja i Bacha tez bysmy mogly pomoc w ktorys dzien :)
-
tak jak mowia dziewczyny uratowali jakis czas temu od tej baby ok. 200 psow i znowu to samo.... mowili tez cos, ze podobno w innym miejscu uzbierala kolejne 100 psow... taka babe to tylko.... ;( najgorsze jest to, ze ona nic sobie z tego nie robi ;( pewnie "gowniana" za przeproszeniem kare za to dostanie... brak mi słow...
-
gdzies na Mazowszu bodajze w kilku miejscowosciach ma takie "schroniska"- nie ogladalam od poczatku, w kazdym razie kobieta "pani Ewa" prowadzi takie cos jak u nas w Dobrocinie... Taka sama umieralnia... wypowiadali się dwaj byli pracownicy o tym co tam się działo... m.in masowe zabijanie psów, znecanie sie, glodzenie, przetrzymywanie w malych klatkach, jak juz gotowali jedzenie to przeterminowane z bialymi robakami, psy zywily sie innymi ktore padły itp. przy tym kobieta zbijała za to kase, rozmnazala psy, bo jak to mowi ludzie wola szczeniaki, zabijała je za pomoca wstrzykiwania jakiegos leku, ktory jak sie okazało nie usypiał, a tylko prowadził do zwiotczenia miesni- psy jeszcze zywe byly masowo zakopywane... masakraaa.... oczywiscie wszystko nielegalne :( ;(;(;(
-
Oglądałam przed chwilą reportaż na TVP2... sprawa bardzo podobna do tej z Dobrocina :( Łzy same cisna sie do oczu ;(
-
Pchel mial bardzo duzo biedaczek... Wystarczylo go wziac na rece a pchly rozlazły sie po rekach, mnie tez pogryzły;p ale juz sie jakos ich pozbylam- tak mi sie przynajmniej wydaje ;) Samochod tez trzeba było odkurzyc, bo sie kolezanki osiedliły ;) Najwazniejsze, ze jest juz troche odpchlony i wykąpany- po kilku razach na pewno uda sie zwalczyc ta armie... bardzo to pomoze Rokusiowi :) Na bank poczuje sie lepiej bez "pasażerów na gape"
-
Roki juz od paru godzin w Gryfowie :) Dzielnie radził sobie w samochodzie- czasem tylko chciał wstać i podziwiać widoki zza okna samochodu :) Ale to nie było problemem, bo asekurowala go koleżanka z tyłu także cała jazda przebiegła bez najmniejszych problemów :) Cieszymy się, ze mogłysmy pomoc Rokiemu! Pozdrawiamy osoby, ktore też pomogly- a w szczegolnosci Pania Grazynke i pania kierownik schroniska :)
-
W takim razie biore aparat i jade tam najszybciej jak bede mogla, a potem biore sie za wystawianie ogloszen na roznych portalach. A moze by tak na naszej klasie zrobic konto tych biednych psiaczkow, powrzucac foty, poopisywac- tylko nie wiem czy tak mozna, ale mysle ze tak...i powysylac zaproszenia do ludzi- moze akurat trafi sie na ludzi dobrego serca i zaoferowaliby pomoc rzeczowa czy pieniezna- podaloby sie adres na ktory mogliby przesylac dary i jakis nr konta- z gory by sie napisalo, ze pieniazki nie ida do wlasciciela czy tam opiekunow, ktorzy i tak grosza by nie dali na psy tylko do osob pomagajacych i za to by sie kupilo jedzenie dla pieskow. Co do robienia zdjec to widzialam, ze juz byly robione- i co normalnie zostałyscie wpuszczone wszedzie gdzie sa psy? Bo wczoraj jak tam bylam to sie facet wykrecal rekami i nogami, zeby tylko nas nie wpuscic do budynku, w ktorym sa te mniejsze psy... Nawet na dworze chodzil za nami krok w krok i widac bylo ze mu sie nie usmiecha, ze ogladamy zwierzaki... a co z kotami? Czy nadal tam sa? czy ktos juz robil im zdjecia? One pewnie tak samo potrzebuja pomocy (chyba, ze juz ich tam nie ma...)
-
Niestety 500 km. to za daleko :( Przykro mi... Ja poprosiłam przyjaciołke czy by nie mogła pomoc w transporcie psow gdyby takowa byla potrzeba i ona sie zaoferowała, ale jest w stanie przewozic zwierzeta tak do 70 km. od Dzierżoniowa. Mogę popytać czy ktoś byłby w stanie zorganizować daleki transport, ale nic nie mogę obiecać. Czy przydałaby się jeszcze jakas pomoc oprocz zbiorki potrzebnych rzeczy i tego transportu w okolicy? Bo chciałabym jakos pomoc, jednak nie moge wziac pod opieke kolejnego zwierzaka, bo mam juz 6 swoich. Moze jakies wystawianie ogłoszen w necie? Albo jakas inna pomoc? Moze trzeba jeszcze jakies zdjecia porobic? Jak cos to piszcie.
-
Jak już pisałam (na innym watku na dogo.) moge zaoferowac transport pieskow na terenie powiatu dzierżoniowskiego i do Wrocławia- lub gdzies po drodze. Zawiozłam juz jedna zbiorke jedzenia itp. Postaram się o jakas nastepna jednak tak jak pisalam mam watpliwosci czy oni w ogole dadza to jedzenie psom i inne rzeczy, bo koldra lezala na ziemi brudna i zamoknieta, tak samo sloma. Bylam tam dzisiaj z rana- psy byly w tragicznych warunkach;/ w wiekszosci bez jedzenia... w brudnych boksach, z tego co mowili mieli bardzo duzo roboty, moze spodziewali sie kogos z TOZu czy z jakiejs innej organizacji i chcieli pokazac, ze polepszyli warunki dlatego w takim zawrotnym tempie cos tam niby sprzatali... wydaje mi sie, ze jedynie na POKAZ! Jak mogę jeszcze pomóc? DT lub DS nie wchodzi w gre, bo mam 6 zwierzakow w domu i juz wiecej niestety nie zmieszcze. Co z kotami? ktorych kiedys bylo tam mnostwo z tego co mowili... One pewnie sa w takim stanie jak psy, w listopadzie 2008 wzielam kotke stamtad- byla tak zabiedzona, chora i wystraszona, ze szkoda słow... Jak moge jeszcze pomoc?