Jump to content
Dogomania

conceited

Members
  • Posts

    3397
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by conceited

  1. Oto rachunek za wizyte z trzech roznych perspektyw bo jak obejmuje go calego na zdjeciu to nic nie mozna rozczytac :) Numer konta wysle na priv. [URL=http://img844.imageshack.us/i/dsc03880s.jpg/][IMG]http://img844.imageshack.us/img844/4494/dsc03880s.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img836.imageshack.us/i/dsc03881o.jpg/][IMG]http://img836.imageshack.us/img836/5254/dsc03881o.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img530.imageshack.us/i/dsc03882m.jpg/][IMG]http://img530.imageshack.us/img530/4064/dsc03882m.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Poniewaz tymczas Fuksa platny niby nie jest, ale trzeba zaplacic za karme dla psa, ja juz na operacje nie mam sie z czego dolozyc :( Reasumujac, [B]zbieramy 450zl na operacje. Malawaszka daje 50zl, zostalo nam 400 do zebrania :)[/B]
  2. kto sie jeszcze dorzuci do operacji?
  3. Z Dyzia ladny zadymiarz:evil_lol: Fuksik na szczescie wpadl tylko w gosci na chwilke, juz zostal oddelegowany do swojego DS (to tez piesek z Dopiewa). Mam nadzieje, ze dla Filutka bedzie grzeczniejszy :)
  4. Fuks alias Bingo juz jest w DT. Fajny jest ten pies, reaguje na komendy i wywala sie do gory nogami nadstawiajac brzuch do glaskania:loveu: biedak ma te uszy strasznie zawalone, non stop trzepie glowa. Jak Ania wejdzie na forum to pewnie zmieni temat. Trzeba uzbierac te pieniazki bo meczy sie strasznie.
  5. Biedny Filutek. Z tego co slyszalam jest w zlym stanie :( jak mozna bylo tego nie zauwazyc w schronie ?! trzymam kciuki za malutkiego !
  6. wet mowi, ze przeprowadzal wiele razy takie operacje (wyciecia skory gromadzacej sie w pierwszym, pionowym odcinku ucha ) i potem juz nic nie wraca, ucho jest drozne, wietrzone. co do gluchoty, wet mowi, ze "jakby sobie Pani waty do ucha napchala, to tez by Pani nie slyszala" :)
  7. Wet mowi, ze operacja moze zostac przeprowadzona juz teraz. To jest wiec tylko kwestia zebrania pieniedzy. Dzis rachunek wyniosl 59zl.
  8. Mam rachunek za wizyte, zdjecia rachunku i leku dla psa wkleje pozniej bo tak jak pisalam, musze leciec do roboty ! :) KaRa robila psu zdjecia - moze tez cos wklei :)
  9. Napisze na szybko co u Binga, zeby zaspokoic ciekawosc co niektorych :) Wzielysmy Bingusia ze schronu, biedak caly czas strasznie trzepal tym lbem. Podroz zniosl dzielnie, musial juz jezdzic samochodem. To jest faktycznie ten pies, to jest FUKS bo ma tatuaz w prawym uchu. Co powiedzial wet Dabrowski: 1. pies nie jest gluchy, ma zapchane uszy, przewlekle zapalenie uszu, przerost tkanki wewnatrz ucha i mnostwo jakiejs wydzieliny. Z tego powodu pewnie nie slyszy najlepiej, ale reagowal na bodzce dziwekowe. 2. uszy sa w fatalnym stanie. wet doradzil kontynuowac lek, ktory nasza schroniskowa wetka zaaplikowala (Surolin) i plukac uszy 2 razy dziennie. 3.jednak najlepszym rozwiazaniem dla psa bylaby [B]operacja obu uszu[/B]. tlumaczyl nam bardzo dokladnie na czym mialaby polegac, ale ja zaraz lece do pracy - nie zdarze opisac :) moze KateBono lub KaRa napisza bo byly ze mna u weta. Leczenie farmakologiczne moze przyniesc efekty, ale to jest schorzenie o naturze chronicznej, bedzie wracallo. Pies juz sie z tym zmaga kilka lat. Koszt operacji obu uszu - 450zl ! Nie umowilam go na razie na operacje, bo nie mam funduszy. Chcialam sie skonsultowac. Pies teraz jest u KateBono, na siodmą wieziemy go do DT, ktory jeszcze nie wie, ze bedzie musial plukac uszy 2 razy dziennie i ze po operacji (jesli uzbieramy) bedzie trzeba go trzymac w kolnierzu przez 2 tygodnie. Mam nadzieje, ze to nie zrazi DT , ktory jest z polecenia, ale zawsze mial zdrowe psy . Aha, jakakolwiek agresja by w psie kiedys nie byla, to teraz nie ma po niej sladu. Psiak daje sobie wszystko zrobic, cieszy sie na kazdego, ma super charakter.
  10. O jasny gwint...wiecie, ze ja bardziej kotowata niz psowata. Wytlumaczcie prosze jakie z tego korzysci plynely by dla Dyzia? Rozymiem, ze jakby sie zgubil, to by go mozna bylo po chipie odnalezc (Tzn jesli ktos myslacy by go znalazl, tak?). A nie lepiej chipowac jak Dyzio znajdzie domek? Danymi wlasciciela?
  11. KaRa - myslalam o wecie Dąbrowskim, zawsze do niego jezdze. Umowilam sie z KateBono, ze odbierze psa od weta, my go tylko musimy tam zawiezc i asystowac podczas wizyty, potem pies pojedzie na kilka godzin do KateBono, a gdy ja skoncze prace i DT wroci z uczelni, czyli po szostej, KateBono przywiezie psa do DT i ja tez pojade. Spotkamy sie z Kate na miejscu. Brzmi skomplikowanie, ale chyba ogarniemy :) Poniewaz wet przyjmuje od 12:00 musialybysmy wyjechac z Dopiewa o 11:00, wiec jedzmy ze Skórzewa o 10:00 :) Zadzwonie do Ciebie jutro po 9:00 ok? Wizyta w przyszlym DS Frani przebiegla znakomicie !:loveu: w czwartek zawioze Franie do Ostrowa WLKP, Panstwo tam przyjada ja odebrac:multi:
  12. niestety nie pomoge, ale podniose chociaz whiskaska :) slicznosci.
  13. o matko jakie cudenka !!!:loveu:
  14. OK, czyli jedziemy, tylko nie wiadomo czyim samochodem :) zdzwonimy sie, wyslij mi prosze swoj numer na priv. Co prawda w watku sznupka wychodza teraz na jaw rozne rewelacje, ale to chyba nic nie zmienia... Co do Frani... kupki juz ida równo. Pierwsza wielka kupa wyladowala przed drzwiami Pani weterynarz:diabloti: Frania byla na zastrzyku i dostala tableteczki z antybiotykiem do podawania przez tydzien. Ten piesek jest bardzo smieszny, non stop wskakuje na lozko lub kanape i momentalnie sie kladzie udajac, ze ona juz tam wczesniej lezala :eviltong: nie tak jak kot, ktory wchodzi na lozko, obchodzi je, ugniata i szuka sobie miejsca... ona wskakuje i lezy :evil_lol: Kupilam ten suchy szampon, pozyczylam szczotke do czesania psow od Taty i za nami juz pierwsza sucha kapiel i czesanko. Niestety piesek nadal smierdzi tylko odrobinke mniej :lol: dzis powtorzymy zabieg. Odebralam wczoraj ksiazeczke malej i przeczytalam, ze pierwsze szczepienie w schronie miala w ... 2007 roku ! Jak dlugo ona tam siedziala !:crazyeye: Dzis jedna z dziewczyn ze Slaska idzie na wizyte przedadopcyjna do przyszlych wlascicieli Frani. trzymajcie kciuki !!! Jak wszystko pojdzie pomyslnie (a jestem pewna, ze tak) to bede szukala pomocy w transporcie...
  15. Aniu, w czwartek juz go nie bedzie w schronie :) w poniedzialek wieziemy go do DT :)
  16. Pani Gosia ma wielkie serducho :)
  17. O nie ! Dyziolek juz nie ma tego uroczego kła :evil_lol: teraz juz nie jest taki brzydki :cool3: niesamowite jak ten pies odzyl, jak mu sie pychol smieje na zdjeciu z poczekalni. jak porownac jego zdjecia z pierwszej strony i te z wczoraj... jestescie cudotworczyniami :loveu: czy pieniazki z bazarku pojda na pokrycie tego zabiegu ? czy Pan doktor zapowiedzial jeszcze jakies dłubanie przy Dyziu ?:razz:
  18. Tak jak piszesz, jak sie zblizam wszystkie psy podnosza halas, skacza na sciany boksow, on wtedy tez szczeka i sie cieszy. Sprawdze w poniedzialek. Choc czy to cos zmieni w jego zyciu? Tylko DT moze miec ciezsza robote, a jest niedoswiadczony w trudnych przypadkach. Dziewczyna miala do tej pory zdrowe, lagodne psy.
  19. Dostalam kolejna wiadomosc "Fuks mimo gluchoty nauczony jest reagowania na komendy ruchowe. Problemem jest spacer spuszczany kiedy kontakt sie urywa, on jest wedy w swoim swiecie i znika, dlatego dobrze gdy jest z drugim psem (suczka) normalnie reagujacym".
  20. Nasza wetka zdiagnozowala go na 4 lata, Pan mowi, ze ma 5 lat. Pan jest z tej samej gminy, a nasz schron przyjmuje psy TYLKO z naszej gminy. Pan mowi, ze pies choruje na uszy, a nasz ma chore uszy. Wiele na to wskazuje. W poniedzialek sprawdze, bo Pan twierdzi, ze pies ma w uchu tatuaz. Ja mu tam nie zagladalam do srodka, bo widzialam, ze ucho naokolo jest owrzodzone wiec nie chcialam mu sprawiac bolu. Tylko z ta agresja nie pasuje, choc Pan twierdzi, ze mu potem przeszlo.
  21. Pan czyta nasze forum bo powiedzialam, ze Bingo ma swoj watek, i w odpowiedzi na pytanie o wage psa z poprzedniej strony podal wage na dzien 02,10,2009 = 24 kg.
  22. Sluchajcie, mialam niesamowity telefon. Zadzwonil Pan, ktory mieszka w Zakrzewie (w naszej gminie), ale jest teraz w Warszawie, w hotelu i z nudow wszedl na strone naszej gminy, na ktorej ja pisze o naszych psach. Zobaczyl tam naszego sznupka i oniemial... bo sam go wydal pewnym ludziom mieszkajacym w Dabrowce. Historia jest taka... Pan zabral go kilka lat temu ze schroniska poznanskiego, pies byl agresywny, Pan z nim chodzil do psychologa psiego na Bulgarska, ktory zdiagnozowal, ze pies byl bity. Dodatkowo, [B]pies jest kompletnie gluchy[/B] ! Pan mowi, ze Bingo (kiedys Fuks) zawsze mial problemy z uszami. Pies uciekal Panu do sasiadujacej wsi Dąbrówki i pewni Panstwo z Dąbrowki zadeklarowali, ze go zaadoptuja. Pan mowi, ze oferowali mu kanape w domu, zapewniali, ze beda leczyc. Dal im jego ksiazeczke zdrowia i leki i zostawil psa. Byl przekonany, ze pies tam mieszka, a teraz zobaczyl go na zdjeciach ze schroniska. Teraz do nich dzwoni, a oni nie odbieraja. Pan mowi, ze jak ma siedziec w schronie, to on go zabierze, mimo, ze sam ma trzy psy. Ale mamy ten DT dla sznupka wiec DT to chyba bedzie lepsze wyjscie. Pan mowi, ze pies pownien mieszkac w mieszkaniu bo mieszkajac w ogrodzie ciagle ucieka i duzo szczeka (nie slyszy sie), a DT jest w mieszkaniu. Chyba DT lepszy, prawda? Pan juz ma 3 psy, nie przewidzial, ze Fuks wroci.
  23. mam duzo swoich psow wiec tylko podniose biedaczka.
  24. Super! Chcialabym o 9:30 wyjechac ze Skórzewa. Podjechac po Ciebie? Czy moze moglabys Ty podjechac po mnie? masz auto, do ktorego moznaby wziac psa? jak nie, to ja pozycze od Ojca.
×
×
  • Create New...