-
Posts
3397 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by conceited
-
Skrajnie wychudzona jamniczka juz w cudownym DS! GoniaP - DZIĘKUJĘ!
conceited replied to CoolCaty's topic in Już w nowym domu
ptaszki ćwierkały, ze pomyślnie ;) -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
conceited replied to dronka's topic in Już w nowym domu
Z ksiązeczką - byłoby super. Mam nadzieję, że da się tak wystawić wstecz... Faktura już przekazana. Asia wysłała mi wczoraj mmsem fotkę wtulonej w nią Milki z komentarzem "ona jest fantastyczna !" :loveu: Co do Twojego TZ SkarpetKo - mam to samo.:eviltong: Na szczeście mam swój komputer, ale i tak słyszę, że nie ma w domu życia rodzinnego bo jest tylko komputer, forum, psy i koty:evil_lol: Każde ogłoszenie, dla każdego psa jest w cenie. Ja też nie potrafię robić tak ładnych jak Domi. Z CZekoladą niestety nie jest lepiej :( Nie wiem co robic :( Nie wiem co jej nieuczula, przecież nie będę jej karmić chlebem namaczanym mlekiem, bo to jadła na wolności. Obawiam się, że chętny domek zrezygnuje. -
Łysy westie Fuks/Mucho/Stewart w cudownym domu w Szczecinie!
conceited replied to GoniaP's topic in Już w nowym domu
Sam jechał autobusem????? Kurcze, psiak miał fatalne życie i trochę latek już ma. Tym bardziej się cieszę, że jest u Pani Hani. Uczulenie na pchły... Advocate na łysinę... no comment. Ja jestem jednak już przyzwyczajona, dziś na zajęciach jedna Pani pochwaliła mi się, że kupiła debermanka tydzień temu. Zapytałam z ciekawości gdzie, usłyszałam, ze "no jak to gdzie, z hodowli", pytam "z rodowodem?" słyszę "a po co? żadna różnica tylko cena wyższa". To jest norma, mnie to wszystko już nie dziwi. -
Jamik w wielkiej potrzebie..Odebrany przez wlascicieli:)
conceited replied to monika083's topic in Już w nowym domu
A to ci numer ;) Chlopczyk juz pewnie baaardz chory, ale przynajmniej spedzi swoje ostatnie dni ze swoją rodzinką :( -
PILNE !! Victor w sobotę traci tymczas!! POMOCY!!
conceited replied to ata's topic in Już w nowym domu
Do Peli i Graetmadwoman - Jedni działają, drudzy krzycza. Pela cały czas o coś wykrzykuje na forum, że nie dotarły takie czy inne preparaty, że nie dotarła karma, że nie dotarły dokumenty. Rzeczywistość jest jednak z goła inna, wszystko wysyłamy, tylko się tym nie chwalimy na forum, Victor ma puszki, ma preparaty, zaświadczenia ze schronu, ma chipa, [U]co chcesz - dostajesz, więc spuść z tonu.[/U] [B]Jak widzę, za około miesiąc Victor traci DT??? Rozumiem, że wtedy go Pela zabierasz, skoro uważasz, że Victor nie jest pod opieką fundacji ? nie mamy mu szukać tymczasu ani płacić za hotel w razie gdyby się nowy tymczas nie znalazł? Poradzisz sobie sama tak?[/B] I z ciekawosci...wiedziałas, ze ten tymczas jest tylko na trochę gdy go zalatwialas? -
Rudik - straszy pies biega już za TM [']
conceited replied to conceited's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam nadzieję, ze ta cisza nie oznacza niczego złego ... Rudiś, chyba nie narozrabiałeś, co? :( -
Jamik w wielkiej potrzebie..Odebrany przez wlascicieli:)
conceited replied to monika083's topic in Już w nowym domu
kurcze, mam wrazenie, że on jest w krytycznym stanie. On powienien być w klinice pod kroplówką... Boję się, żeby nie było za pozno (pamiętając przypadek Bruna, o którym pisała Gonia) :( -
Jamik w wielkiej potrzebie..Odebrany przez wlascicieli:)
conceited replied to monika083's topic in Już w nowym domu
o matko... czy on je? widzę pełną michę, nietkniętą, a mogłoby się zdawać, że umiera z głodu... czy on był badany? -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
conceited replied to dronka's topic in Już w nowym domu
Zmieniłam karmę i obserwuje... Niestety zmiany szybko nie nadejdą, ale przynajmniej nie widzę, żeby było gorzej. Mała dokazuje jak pijany zając, ma super charakter :) szkoda, że wygląd nie odpowiada charakterowi ;) Koci watek się zrobił, bo każdy pies ma swój wątek i tu była głucha cisza ;) Ale zeby nie było, to przytoczę ostatnie poczynania fundacyjne: 1. Gonia jest nieobecna bo ją tymczasy terroryzują:evil_lol: 2. Ostatnio na zebraniu fundacyjnym dziewczyny omawiały kwestie bardzo istotne dla funkcjonowania fundacji, tj.: stronę www, legitymacje członkowskie, i inne dokumenty. 3. Wisi nad nami widmo przeprowadzenia kilku interwencji ... zbieramy szyki. 4. Domi odcieli neta w domu, w zwiazku z powyzszym czesc psów nie ma ogłoszeń bo to wlasnie Domi robila takie pieeeeekne. Moze ktos moglby oglosic Rudą? Farta? 5. Zuzia Bis ma jutro bardzo ważną wizytę z Włoch :) trzymamy kciuki. 6. Trzymamy też kciuki, żeby Cudak pojechal d nowego domu (na dniach się okaże) 7. Rudi pojechal do DS na okres próbny:p no to chyba tyle...:) -
DYZIO w dożywotnim bezpłatnym domu tymczasowym.
conceited replied to conceited's topic in Już w nowym domu
W ostatnim czasie napłynęło dużo środków finansowych na Dyziolka (zaległe deklaracje) więc zabieram się za rozliczenia (zrobie je w pierwszym poście) i ogłoszenie w Metrze. Zrobię też Dyziowi nowe allegro z tymi ładnymi, uśmiechniętymi zdjęciami :) aha...oglądnęłam oba filmiki i uważam, że zdanie "no Dyzio, biegusiem" zakrawa na znęcanie się:evil_lol: p.s. ok...juz policzylam...na ten moment Dyzio ma 237zl w swojej skarpetce, wiec mozemy poszalec z ogloszeniami w Metrze :) które zdjęcie wybieramy? mysle, że to uśmiechnięte powyżej :) ps.2. przyglądnęłam się cennikowi w Metrze, myślę, żeby dać ogłoszenia w kilku wydaniach pod rząd, na przykład w piątkowym (49,20), pon, wt i srod (kazde po 36,90). Dam na razie tylko Poznań, Warszawa jest cholernie droga, ale stać nas, więc[B] mówcie, co myślicie bo nie wiem co robic[/B] ;) -
Rudik - straszy pies biega już za TM [']
conceited replied to conceited's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ojej, biedny Pan domu. Nie dość, że go nowy pies ugryzł, to jeszcze rodzina uważa, że mu się należało :evil_lol: Jestem bardzo ciekawa jak dzisiaj... czy są jakieś postępy czy psiaki nadal pałają do siebie niechęcią:-( Szkoda by było, żeby Rudisiowi przepadła taka szansa. -
oj jaki biedny ten starszy piesek :( ja na prawde nie potrafię pisać tekstów, ale dla niego spróbuję: Kiedyś miało życie miało sens, miałem dom i rodzinę. Od wielu lat jednak odsiaduję wyrok w schronisku. Za co? Sam nie wiem. Słyszałem z ust odwiedzających mnie ludzi, że kilka lat temu, wśród młodych ludzi panowała moda na amstaffy, po kilku latach moda się skończyła, przyszły westy i yorki, a w konsekwencji ja i wielu przedstawicieli mojej rasy trafiło do schroniska. Nigdy nikogo nie ugryzłem, nie skrzywdziłem, byłem wiernym przyjacielem, dlaczego się znudziłem? Siedzę w swojej klatce od lat, teraz mam ich [B]osiem[/B]. Wzrok już nie ten, nie widzę najlepiej, ale może to i dobrze, bo ile można patrzeć na kraty. Czasem ktoś przychodzi, mówi coś, głaszcze, wtedy za każdym razem łudzę się, że może mnie stąd zabierze, że pojedziemy razem do domu, że nie spędzę reszty życia w ciasnym boksie. Bardzo lubię ludzi i dlatego za każdym razem ich proszę, łaszę się, przytulam. Mówię im, że inne psy też toleruję, że jestem grzeczny, nie gryzę. Oni chyba jednak nie rozumieją więc czekam dalej... Może nie jest dobry, nie wiem, ale może może być bazą do jakiegoś tekstu. Ostatnio jak napisałam tekst to ktoś mi powiedział, że wyeksponowałam wszystkie wady psa :]
-
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
conceited replied to dronka's topic in Już w nowym domu
Dziś Milka będzie odrobaczona :) Byłam dziś u weta Dąbrowskiego z Czekoladą, pomyslałam, że za daleko mam na Wichrowe, no i przy okazji zasięgnę opinii naszego weta. Werdykt : żadna grzybica - alergia pokarmowa:mdleje: I bądź tu mądry. -
Rudik - straszy pies biega już za TM [']
conceited replied to conceited's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witamy na forum !!!:Rose: Wszyscy tu trzymamy kciuki, żeby było coraz lepiej. Niestety Rudiś nie był kastrowany i już na to za poźno, więc pewnie jakieś resztki hormonków w nim buzują:evil_lol: Co do kotka - każdy nowy pies w domu to dla kota mniejszy lub większy stres, ale Rudiś krzywdy kotu nie zrobi :) A który kawaler użarł Pana domu? Rudi? -
Rudik - straszy pies biega już za TM [']
conceited replied to conceited's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witam wszystkich przyjaciół Rudisia :) Mam dobre wiadomości ! Dziś Joasia pojechała z Rudisiem na spotkanie z zainteresowanym domkiem i ... wróciła bez psa :loveu: Rudi co prawda został na "okres próbny" bo niestety na miejscu dwa razy doszło do "ścięcia się" psów, Rudisia i rezydenta basseta, ale wszyscy są dobrej myśli. Rudiś ma do dyspozycji wieeeelki ogród, więc nie mogło być lepiej :) Pani Agnieszka wraz z rodzinką to wymarzony domek dla Rudisia. Modlimy się, żeby nie zaczepiał bassecika i żeby psiaki się dotarly. To wszystko jest niesamowite... aż nie do końca jeszcze do mnie dotarło. Muszę ochłonąć. Jestem przeszczęśliwa. -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
conceited replied to dronka's topic in Już w nowym domu
[quote name='SkarpetKa']Ta fundacja znęca sie nad ludźmi!!! Takiego cudownego kotka mi odebrać! Mama też przed chwilą z płaczem dzwoniła :( no i nie zdążyłam Milki odrobaczyć...a i z wrażenia nie dałam Asi karmy - 1,5kg dla sterylizowanej kotki - Milka tylko ją napoczęła lekko... Może załatwimy jej w takim razie książeczkę z wpisem o sterylizacji z Polanki ?[/QUOTE] Ale Dorotko, jak tylko wyrazisz chęć, to Ci przywiozę Milkę z powrotem:evil_lol: Asia mówi, że Milka niczego się nie boi, weszła pewnie do mieszkania i od razu poszła w kierunku psa. Rozstawia wsszystkich po kątach. Lekko zaniemówiłam bo u mnie Milka zaszyła się w najciemniejszy kąt i bała się wyjść. Rozbestwiłaś kota, Skarpetko:diabloti: Aha... Rudiś pojechał do domku :multi: -
Sznaucer Fuks - juz w nowym domku, w Niemczech :)
conceited replied to conceited's topic in Już w nowym domu
o matko, jakie szczęście, że ten Pan go zatrzymał !!! Gratuluję nowego domku Pani Carinie, ale kto go teraz będzie łapał?!?!?!? Mam nadzieję, że już nie warczy, bo bardzo zapadła mi ta informacja w głowie. -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
conceited replied to dronka's topic in Już w nowym domu
Póki co, czekam na wizytę przedadopcyjną, ma być po weekendzie ;) Dopiero jak będę pewna, że domek jest super, to będę próbowała namówić ich na Czeko i Milkę, lub samą Milkę. Ale jeśli w niedzielę Rudiś znajdzie swój kącik, to Asia wziełaby Milkę na tymczas :) już pytałam. W zasadzie na ten posiew nie ma co czekąć (bo on jest tylko na grzyby, a mikroskop już wykazał drobne zmiany grzybicze, ale wet podkreślał, że bardzo drobne), trzeba podać tą szczepionkę i czekać na efekt. Co do pieniążków - może lepiej odrobacz Milkę :) Tak jak pisałaś, jej też się przyda. -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
conceited replied to dronka's topic in Już w nowym domu
[quote name='SkarpetKa']Bardzo nieładnie z tą grzybicą :( Na robale musisz leczyć małą(i całą swoją resztę niestety też) aż do czystej kupy, a potem właśnie najlepiej zbadać kupkę na obecność larw. Dąbrowski też mówił, że małego kotka odrobacza się co miesiąc przez pół roku. [B]Moje miały tyle tych robali, że przez prawie dwa miechy nic tylko je co tydzień odrobaczałam[/B] :( M.in. o grzybicy: [URL]http://kocurkowo.net/index.php?option=com_content&view=article&id=64:choroby-skory&catid=50:choroby&Itemid=56[/URL] A pytałaś czy w takim wypadku swoje też musisz zaszczepić? Na pewno czeka cię upranie posłanka Czekoladki i kocyków z trasporterka. Rachunek brałaś na fundację czy na siebie?[/QUOTE] Widzisz, Twoje tez mialy robale, ale domyslam się, że tak nie wyglądały, co? :( Co do zaraźliwości grzybicy, wet powiedział, że jeśli moje koty są silne i odporne, to nie powinny się zarazić. Ponoć te grzyby są wszędzie i atakują tylko przy osłabieniu organizmu. Będe obserwować, ale póki co ich nie będę szczepić. Co do prania posłanek...ekhm...moje koty śpią gdzie chcą, czyli wszędzie. Na łóżku, na fotelach, na poduszkach na krzesłach, chodzą po blatach, po stołach - nie mają ograniczeń. Nie ma takiego miejsca, w którym Czeko by nie spała:oops: Płaciłam sama, bez faktury, wychodzę z założenia, że póki nie muszę, nie będę fundacji obciążąć. Wystarczy, że pomyślę o tych rachunkach za hotele Farta, Mamuta, Rudej, Muzy, Tytusa ... kurde... bym wiedziała, to bym wszystkie tym profenderem... a ten wet wczorajszy wcisnąl mi jakieś tabletki na literę Q... -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
conceited replied to dronka's topic in Już w nowym domu
Dzwonił wet, że dopatrzył się pod tym swoim mikroskopem niewielkich zmian grzybicznych na niektórych tylko włosach. Sugeruje leczyć małą poprzez kontynuację odrobaczania i zaszczepienia jej w poniedziałek na grzybicę i przemywania ciałka takim jakimś roztworem. Mówi, że ta grzybica jest zbyt delikatna na tabletki. -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
conceited replied to dronka's topic in Już w nowym domu
Byłyśmy dziś rano na Wichrowych Wzgórzach. Wet podbał zeskrobiny i oglądał pod mikroskopem. Nie zauważył specjalnych zmian, ale pwiedział, że czasem trzeba odczekać ze dwie godziny, wtedy obraz jest lepszy. Będzie dzwonił koło drugiej. Zrobił też posiew pod kątem grzybicy, ale na wynik trzeba czekać dwa tygodnie. Masakra, Czekolada jest u mnie juz 1,5 miesiąca, a coś czuje, że zostanie jeszcze długo. Wet twierdzi, że to raczej nie pasożyty skórne bo mialaby zmiany skórne, zaczerwienienia, a on się ich nie dopatruje. Wyklucza też alergię z tych samych powodów. Skóra Czeko jest bielutka, tylko włos jest w fatalnym stanie i on też się upiera przy robakach i grzybicy. W nocy Czeko zrobiła kupę na środku pokoju (nie wiem dlaczego, zawsze robi w kuewcie) i wymiotowała żarciem w korytarzu. O kupie dowiedziałam się rano, gdy mój zaspany TZ wlazł skarpetką w kupę i ją rozniósł po calym domu. Z rozdepniętej kupy na skarpecie wnioskuję, że wyszły z niej znów jakieś robale (chyba, że TZ na skarpecie miał jakąs białą trawe :] ). Wet zasugerował, że mogę następnym razem przywieźć kupę do badania, ale muszę to zrobić w ciągu godziny od jej zrobienia, co niestety graniczy z cudem, więc ta opcja odpada. Po wczorajszych próbach podania Mani tabletki, dziś kupiłam tego preofendera na kark:p Reasumując: kolejna stówka i nadal nic nie wiadomo. -
Podopieczni Fundacji "Głosem Zwierząt" - pomóżcie nam pomagać!
conceited replied to dronka's topic in Już w nowym domu
To pojadę jutro do niego. Może nam pomoże. Z wetami też tak jest - co jeden, to inna opinia.