Jump to content
Dogomania

conceited

Members
  • Posts

    3397
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by conceited

  1. wukupilam Azie 60 ogloszen :) mam nadzieje, ze telefony sie rozdzwonia ;p
  2. tak, to on. wedlug mnie jest starszy :/ mowia na niego dziadek w przytulisku.
  3. hehe...ktos tu sugeruje, ze kiepski ze mnie fotograf ;] snieg jest bo jak nowe psy przyjezdzaly to robilam zdjecia tylko nowym, zakladajac ze stare maja juz super fotki :) no ok. moze faktyczie nie sa najlepszej jakosci ;p ale za to znalazlam jeszcze jedno: [URL=http://img641.imageshack.us/i/82653682.jpg/][IMG]http://img641.imageshack.us/img641/7024/82653682.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Rubryki z imionami sa puste wiec mozna wymyslac :) Na ten moment sa bezimienne. Co do wieku... ja sie nie znam na psach :) jak Ania mowi, ze on mlody, to jest mlody. zawsze mowilismy na nich dwoch staruszki, ale to chyba faktycznie przez zaniedbane kudly i powolne ruchy. Niunia w porownaniu z nimi to wulkan energii. Siedza juz dlugo. Mysle, ze kolo dwoch lat. Sprawdze we wtorek dokladnie. Kontakt mozna podawac na mnie (889 787 929, [EMAIL="conceited@onet.eu"]conceited@onet.eu[/EMAIL] , albo na nasza radna, ktora sie w psach tez orientuje 697851338. Nie ma co dzwonic do przytuliska bo facet w stozowce nie rozroznia tych psow.
  4. Jeszcze taka fotke mam: [URL=http://img340.imageshack.us/i/dsc02317i.jpg/][IMG]http://img340.imageshack.us/img340/4536/dsc02317i.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  5. Ehhh...z tymi zdjeciami nie moge nic obiecac. Myslalam, ze we wtorek porobie, naladowalam aparat i pojechalysmy, ale nie pozwolili go wyciagnac:/ Radna zrobila zdjecia komórka i wyslala mi mmsem. Sprobuje w nastepny wtorek bo dopiero wtedy pojade do psow. Na zdjeciu jest ten przyjazny. Tak jak Ania pisze, to sa malutkie psy, faceciki. U nas w przytulisku tylko sie szczepi i odrobacza, nic wiecej nie wiadomo. Pani wet w rubryke wiek rzadko cokolwiek wpisuje. U nas karty psow to: imie, plec, szczepienie i odrobaczenie oraz kiedy i gdzie znaleziony. NIC WIECEJ ! Co do zdrowia tego co nie wyszedl z budy - nie wiem. Moze dlatego nie wyszedl, ze cos mu dolega :/
  6. Mam zdjecia nowych psow ! Tylko trzy co prawda, bo wilczurka nie dostalam. 1. Nowa, delikatna jamnisia. [URL=http://img716.imageshack.us/i/zdjciej.jpg/][IMG]http://img716.imageshack.us/img716/5082/zdjciej.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] 2. Jej towarzysz z boksu, z brzydka skora w okolicach kuperka. [URL=http://img12.imageshack.us/i/zdjciekh.jpg/][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/7034/zdjciekh.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] 3. Szczenior, ktory zapowiada sie na wielkiego psa ;] Srasznie sie nudzi w boksie. Oby tylko nie odwykl od czlowieka. [URL=http://img824.imageshack.us/i/zdjciesz2.jpg/][IMG]http://img824.imageshack.us/img824/2949/zdjciesz2.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  7. Strasze kudlaczki faktycznie siedza dlugo. Jeden z nich nie jest przyjazny, nie wyszedl wczoraj wogole z budy. On juz kompletnie stracil nadzieje i do ludzi nie wychodzi. Nie wiem, moze tez zdrowie mu szwankuje. A moze przez zle przejscia, raz byl wziety do adopcji i wrocil bo wyl. Kiedys nie byl taki, byl bardziej otwarty. Teraz nawet i warknie [URL=http://img811.imageshack.us/i/dsc02314o.jpg/][IMG]http://img811.imageshack.us/img811/9583/dsc02314o.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Drugi jest przekochany i chyba wcale nie jest stary, tylko zaniedbany. Wczoraj go mizialam. On jest bardzo delikatny, niesmialo podchodzi, ale jak go zaczelam drapac pod broda to siedzial z zamknietymi oczami i lapke podosil :) [URL=http://img149.imageshack.us/i/dsc02391x.jpg/][IMG]http://img149.imageshack.us/img149/9719/dsc02391x.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Dzis wykupilam na bazarku ogloszenie dla Azy i Niuni. Dla amstaffa zrobi Agaga. Jak by ktos mogl porobic ktoremukolwiek innemu... Jak bede miec wyplate za lipiec wykupie jeszcze kilka bazarkowych ogloszen.
  8. No niestety mamy w przytulisku kilka takich psów, na ktorych adopcje nie ma za bardzo co liczyc z ich charakterem :( Jedna Pani dzwonila zainteresowana spanielka (widziala zdjecie na forum mojej gminy), ale z takim charakterkiem jej nie wziela. Mamy tez tego bialego samczyka, ktory wyglada jak owca (wielka kupa futra z koltunami :/ - musi sie mecze teraz na lato), ktory jest taki niepewny. Cieszy sie jak sie czlowiek zbliza, piszczy, ale jak ma juz dojsc do kontaktu (np. wyciagnie sie reke, lub wejdzie do kojca), to on nieruchomieje i chce gryzc. Z innych nieadaptowalnych mamy tzw Ukraińca, ktorego jeszcze nigdy nie widzialam w calosci bo wyskakuje z budy i szczeka jak sie oddale od boksow. Rowniez jedna czarna sunia wogole z budy nie wychodzi jesli czlowiek jest w poblizu. I taki rudy, sredniej wielkosci psiak, ktory szczeka jak szalony. Tez niby sie cieszy i wpycha nos w kraty, ale jak czlowiek reke zbliza to chce gryzc. Mam zdjecia nowych psiakow w telefonie, nasza radna wyslala mi MMSem. Jak tylko rozkminie jak to wrzucic na kompa, to pokaze :)
  9. yyy...ze mam jakis ladny tekst ulozyc ? no dobra, probujemy. Mars to piękny, duży i kochany pies, który niestety urodził się jako amstaff. Przez swoją rasę, uważaną jako niebezpieczną, Mars spędza ostatnie pół roku swojego życia w Przytulisku dla psów w Wielkopolsce. Rzeczywistość jest jednak zgoła inna od stereotypów, Mars to wspaniały pies, nie przejawiający agresji, skory do zabawy i szybko sie uczący. Bardzo lubi ludzi, a jeszcze bardziej smakołyki, dla których pięknie robi siad. Mars to młody pies, przed którym szansa na długie, wspaniałe życie, jeżeli tylko znajdzie swojego Pana, który Marsowi pokaże jak żyć poza przytuliskiem. Ponieważ Mars jest dobrze zbudowanym, potężnym psem, potrzebuje zdecydowanego przewodnika, który zna się na tej rasie. Kontakt w celu adopcji: 889 787 929 Moze byc? Zdjecia wysle jak dostane adres @. :)
  10. Oglaszam psiaki na miejscowym forum i w lokalnej gazecie. Niestety nie mam zdjec jamniczki i nowych psow, forumowa Ania z Poznania moze potwierdzic, ze chodzil za nami stroz i pilnowal, zebysmy aparatu nie wyciagnely :/ Oni nie chca wolontariatu, mozemy przychodzic do pieskow i dwac im przysmaki, nic wiecej na ta chwile. Jest szansa jednak, ze radna z naszego okregu pojedzie dzis lub jutro i porobi zdjecia, bo zglosilam jej wczoraj problem. Wtedy na pewno mi wysle. Ze spanielka lepiej (tak jak napisalam w poscie wyzej), przytyla, wychodzi z budy jak sie oddalamy i szczeka. Ma jeden wielki koltun na uszach, ale poza tym wyglada ok. Niestety zlosnica straszna. Ania na podstawie dlugiego ogona i zebow twierdzi, ze to pies mlody. Czarny psiak z choroba skory jest mniej wiecej do kolana. On i jamniczka zostaly ponoc przywiezione razem i razem siedza w boksie na kwarantannie. Niestety on ma takie lysawe placki/przeswity, cholera wie co to jest. Oba jamnisia tego nie dostala. Ona jest bardziej pro-ludzka, on taki zlekniony, ale oba bardzo spokojne. O wilczurka sie nie boje bo u nas wilczury szybko znajduja domy. Zaden wilk jeszcze dlugo nie siedzial, a ten jest bardzo przyjazny. p.s. prosze o pomoc w ogloszeniach, chwilowo tylko z takimi zdjeicami jakie mamy. prosze tez nie podawac w ogloszeniu, ze psy sa z Dopiewa, jedynie pisać, ze z przytuliska w Wielkopolsce. Moj numer jako kontakt 889 787 929.
  11. Kartka na bramie - odwiedziny od 7:00 - 15:00.
  12. Witajcie, dzis bylysmy u psiakow (tak jak obiecywalam post wyzej). Niestety ani jednego psiaka nie ubylo, a[B] mamy 4 nowe[/B]. Co gorsza, nie zezwolono mi na robienie zdjec :/ Moge Wam tylko opisac, ze jest [B]nowy wilczur, nowy szczeniak[/B] (bedzie duzy - ma wilkie lapy ;D ), [B]nowy, delikatny jamnicznek[/B] (sunia) i [B]nowy, czarny kundelek[/B] z jakas choroba skory (niestety w boksie z jamniczka bo mamy wiecej psow niz boksow) :/ Spanielka w lepszej formie, wychodzi z budy jak sie oddalam i szczeka :) Zaniedbana, ale Ania twierdzi, ze ma max 4 lata (!). Wszystkie pozostale psy sa zdrowe, ale nadal bezdomne :/
  13. Z problemami niestety. Dzis pojechalam do przytuliska z forumowa Ania z Poznania i jej nie chcieli wpuscic. Po telefonie do Prezesa wyrazono zgode :/
  14. Witajcie, Bylysmy dzis u Marsa z Ania (mam nadzieje, ze potem sama cos skrobnie na jego temat :) ) i werdykt jest taki, ze Marsiu agresywny nie jest :) Za to Ania byla w szoku widzac gabaryty Marsa:cool3: Mars potrafi zrobic siad i szybko sie uczy, trzeba mu tylko domku !:loveu:
  15. Tu jest link do watku naszego przytuliska, na ktorym wyjasniam specyfike tego przytuliska: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/179116-przytulisko-w-Dopiewi*****-szukaja-domow-!-najnowsze-info-str-14[/URL]
  16. Nie. To jest na terenie wysypiska smieci. Nie wolno.
  17. Nawet nie podejrzenia, wiem na pewno ... historia mojego wolontariatu jest krotka, ale burzliwa i siega stycznia tego roku. Wtedy dowiedzialam sie o przytulisku i wraz z pewna dziewczyna (ktora przypadkiem poznalam) postanowilysmy pomagac poprzez wolontariat. Ona niestety postawila na robienie afery wokol przytuliska, robila zdjecia kup, pisala pisma do wszystkich mozliwych fundacji ze skarga i sie zaczely kontrole, najazdy, nawet TV przyjechala. Nikt zadnych uchybien nie wykryl, a prezes od tej pory nie przepada za wolontariuszami (wrzuca nas wszystkich do jednego worka, mimo, ze z ta dziewczyna nie mam juz nic wspolnego) ! Twierdzi, ze dopoki nie zaczelismy sie interesowac przytuliskiem byl spokoj, a teraz tylko zamieszanie... :/
  18. [INDENT]Witajcie, Bylam dzis w przytulisku. Najpierw nie chcieli mnie wpuscic, a potem prezes sie zgodzil, ale bez mozliwosci robienia zdjec :/ Bezsensu, bo mamy w przytulisku 4 nowe psy... i moge Wam je tylko opisac :/ No nic - zaraz wykupie na bazarku ogloszenia dla Azy :smile: Aza jak to Aza, ze szczescia ja rozsadzalo ! Niestety moglam ja glaskac tylko przez kraty, a gdy szlam do innych psow, skakala na ogrodzenie i przywolywala mnie z powrotem. Od pracownika przytuliska dowiedzialam sie, ze ona tam jednak przebywa dluzej niz 2 lata, bo 3 lata ! Wyobrazcie sobie, ze przez te 3 lata nie wyszla ze swojego boksu ! Nic dziwnego, ze ja energia rozsadza. Mysle, ze Azunia potrzebuje ruchu, a tam za nic w swiecie go nie uswiadczy :( [/INDENT]
  19. Witajcie, Bylam dzis w przytulisku. Najpierw nie chcieli mnie wpuscic, a potem prezes sie zgodzil, ale bez mozliwosci robienia zdjec :/ Bezsensu, bo mamy w przytulisku 4 nowe psy... i moge Wam je tylko opisac :/ No ale wracajac do Niuniki - ta sunia jest niesamowita, jej nigdy nie brakuje eneegii ! Inne psiaki, ktore siedza juz tam tak dlugo jak ona, sa jakby pogodzone ze swoim losem, nie emocjonuja sie juz na widok czlowieka, a Niunia wychodzi ze skory z radosci. Weszlam nawet do jej boksu i pieszczotom i popiskiwaniom nie bylo konca :) Trzeba ja oglaszac :) Zaraz wykupie na bazarku ogloszenia dla malej :)
  20. ze Skórzewa :)
  21. Niestety nie. Mniej wiecej raz na dwa tygonie. Zawsze jak jade to kupuje im kosci z wapnem i robie zdjecia. Nic wiecej zrobic nie moge :(
  22. [quote name='wujek & ciocia']we wszystkim !!!! conceited potrzebna pomoc we wszystkim, prawda ?[/QUOTE] Hehe, no ja sobie (odpukac) jakos radze, ale Niuńce i Azie pomoc sie przyda. Nie potrzebujemy pomocy finansowej, tylko ogloszeniowo-domkowej ;)
  23. Juz mozna, ale od 7:00 do 15:00 tylko :/ w weekendy nie mozna wcale.
  24. [quote name='wujek & ciocia']a te pisaki to gdzie są ?[/QUOTE] Przytulisko dla psow w Dopiewie pod Poznaniem, na terenie Zakladu Uslug Komunalnych.
×
×
  • Create New...