Jump to content
Dogomania

conceited

Members
  • Posts

    3397
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by conceited

  1. [quote name='Syla']Moja wpłata jednorazowa po 10 października to 20 zł.O Dziadziu będę pamiętać, bo kocham takie cudne dziadeczki i babcinki.Nie mogę stałej deklaracji, bo nie mam teraz pracy i podtrzymuję przy życiu mojego dziadzia-śleputka.Jak tylko coś znajdę, choćby dorywczo, to znowu coś poślę.W tym wieku pieski potrzebują zabezpieczenia, choćby tylko, na wypadek choroby.Poproszę o konto do wysyłki na PW.[/QUOTE] Bardzo dziekujemy. Liczy sie kazdy grosik. [U]Na razie nie podaje numeru konta, bo dopoki nie uzbieramy deklaracji na miesiac nie ma co wplacac.[/U] Dzis bylam z inna, slepnaca psina u weta i tez placilam z wlasnej kieszeni, zawiozlam ja do Poznania i odwiozlam, wiec wiem jak to jest byc splukanym ;)
  2. Dzieki Moniko za pomoc w liczeniu :) to moj pierwszy watek "zbieraczy". Dziadzius dzis dziarsko wybiegl z budy i oszczekal mnie jak zabieralam starsza sunie do weterynarza. Generalnie, jak sie zabiera jakiegos psa stamtad to jest to jedyny moment, w ktorym wszystkie psy, bez wyjatku, wychodza z budy i szczekaja. Nawet te, co to nigdy z budy nie wychodza :) Jak szlam bez suni to podszedl do krat, powachal moja reke i poszedl. Za to jak przechodzil Pan pracownik to warczal:diabloti: juz sie boje tego przewozenia do DT, co by mnie nie zagryzl :mad: lece uzupelnic pierwszy post.
  3. juz nie wiem w ktora srone sie obrocic jestem tak zalatana. lece teraz po mala i do weta. szkoda mi bedzie ja odwiezc po wecie do schronu, ale co robic. aha...widzialam przed chwila blakajacego sie sharpeia (nie wiem jak to sie pisze :) ), takiego rudo-piaskowego, bardzo chudy. biegl ulica szarotkowa w kierunku skorzewa. w razie czego moj numer 889 787 929
  4. o matko i corko !!! :crazyeye: ile tu sie wydarzylo od rana :multi: dziekujemy !!! teraz wcinam na szybko pieroga z mikrofali i lece zabrac slepnaca staruszke z przytuliska do weta, zagladna tez do Dziadzia i przekaze mu ile juz mamy:loveu: uzupelnie 1 post wieczorem bo po wecie lece na chwile do pracy. jejku... jednak na dogo cuda sie zdarzaja :)
  5. Dzis nowy miesiac wiec moja deklaracja leci do Rajuni :) cioteczki, moglybyscie czasem zagladnac do Dziadzia? [URL]http://www.dogomania.pl/threads/193578-Brzydki-Dziadzius-z-Dopiewa-czy-zdarzy-sie-cud-deklaracje-potrzebne[/URL]-!
  6. Dziewczyny, podniescie czasem Dziadziusia prosze [URL]http://www.dogomania.pl/threads/193578-Brzydki-Dziadzius-z-Dopiewa-czy-zdarzy-sie-cud-deklaracje-potrzebne[/URL]-! nikt do niego nawet nie zaglada :( Birka sie na pewno nie obrazi.
  7. ehhh...widze, ze nie damy rady. Nikt nawet Dziadziusia nie odwiedza, nie mowiac o wplatach :( trudno, probowalismy :(
  8. No kurcze nie musi, ale ja inaczej nie moge :( Teraz pracuje na 2 etaty i nie dam rady w inny dzien. Pani Wandzie zalezy zeby to bylo popoludniu od 15:00 bo wczesniej jest w swoim drugim przytulisku, a ja moge TYLKO przedpoludniami bo pracuje codziennie od 11:00 do 20:00 mniej wiecej, z przerwami zbyt krotkimi zeby walnąc traske do szamotul. Oczywiscie jakbys chciala przewiezc mala beze mnie to ja nie mam nic przeciwko:loveu: Zagladnij do naszego Dziadusia Aniu bo nikt jego watku nawet nie czyta, nie mowiac o deklaracjach :-(
  9. [quote name='ania z poznania']Pojedziemy razem w przyszłym tygodniu?[/QUOTE] Nie ma problemu :) Zawsze chetnie. Nie ukrywam, ze potrzebuje pomocy bo zamierzam zrobic kilka ruchow: 1. W sobote przewozimy przerazona spanielke do Pani Wandy z przytuliska pod Szamotulami, bo Pani Wanda zgodzila sie nad nia popracowac. Sunia na prawde nie jest agresywna, ona jest nadal przerazona, chowa sie w ciasny kat w budzie, warczy obronnie, trzesie sie ze starchu. Trzeba nad nia popracowac, a u nas nie ma kto tego robic. Ja przyjezdzam tam tylko raz na tydzien lub dwa na pol godziny. To nie wystarszy, zeby ja przekonac do ludzi. Pani wet ociela jej koltuny na uszach, oczy juz wyleczone - teraz sunia wyglada przepieknie! Trzeba jeszcze podreperowac jej psyche. Problemem bedzie ten przewoz. Pani wet do zabiegow ja usypia bo reaguje agresja na probe zlapania. Chyba trzeba bedzie ja uspic zeby ja wlozyc do transporterka. Jesli jest ktos kto moglby mi pomoc w transporcie malej, prosze o pomoc. Nie ukrywam, ze troche sie boje. 2. Dostalam zgode od prezesa na zabranie slepnacej suni z zacma na konsultacje do Dr Dabrowskiego. Chcialabym to zrobic jutro. Nie przewiduje wiekszych problemow z transportem, raczej z kosztami wizyty za ktora bede placic z wlasnej kieszeni. Zaloze malej watek osobny i tez zaczne zbierac. Powaznie zastanawiam sie czy nie wziac Frania na DT, ale boje sie, ze bedzie jak z Koka, za ktora ryczalam jak bobr. Nie nadaje sie psychicznie na DT i moje koty tez przyplacaja to ogromnymi nerwami. Wkleje zdjecia niedlugo. a tu watek Dziadzia: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/193578-Brzydki-Dziadzius-z-Dopiewa-czy-zdarzy-sie-cud-deklaracje-potrzebne[/URL]-!
  10. [URL="http://img688.imageshack.us/i/dsc03769s.jpg/"][IMG]http://img688.imageshack.us/img688/6064/dsc03769s.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img440.imageshack.us/i/dsc03767z.jpg/"][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/9621/dsc03767z.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img201.imageshack.us/i/dsc03771n.jpg/"][IMG]http://img201.imageshack.us/img201/4628/dsc03771n.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img214.imageshack.us/i/dsc03768n.jpg/"][IMG]http://img214.imageshack.us/img214/4023/dsc03768n.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL=http://img291.imageshack.us/i/dsc03768tz.jpg/][IMG]http://img291.imageshack.us/img291/8084/dsc03768tz.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
  11. Dziewczyny kochane, prosze trzymajmy sie tematu Dziadziusia, ktory nie moze uzbierac nawet na jeden miesiac :( [B]Nikt nic nie zadeklarowal[/B] oprocz Pani Gabrysi i mnie. Dzis bylam u Dziadziusia... nie wyszedl z budy. Wpakowalam sie jednak do boksu i moj TZ odslonil zaslonke od budy, a ja zrobilam kilka zdjec. On jest zrezygnowany. Nawet nie warczal, choc go nie dotykalam. Probuje zaladowac zdjecia, ale po pol godzinnym ladowaniu pojawil sie napis : no files uploaded:angryy:
  12. Dziadzius ma juz wlasna watek. Dzis bylam u psow. Wiecej info po pracy :)
  13. Powiedziala, ze okolo 10. Moim zdaniem wiecej. Za godzinke pojade do chlopaka. Mam nadzieje, ze do mnie wyjdzie. Syla - to faktycznie szkoda :( ale mam pewno starsza sunie, ktora traci wzrok... chcialabym jej zacme zoperowac u doktora Dabrowskiego, zabrac ja tam na konsultacje, ale po operacji oczu nie bede mogla jej odstawic do schronu przeciez... zastanowisz sie? Choc teraz tak mysle, ze nie wiadomo jak Dziadzius zareaguje na inne psy. Oa ma caly boks dla siebie. Hmmm... a co zrobimy jak nie polubi psow dziewczyn ? o koty sie nie martwie bo ich nie dogoni :) nikt nie dorzuci juz grosika?
  14. [quote name='magenka1']ja niestety mam tyle stałych deklaracji że na razie nie mogę pomóc napisz jeszcze na pierwszej stronie gdzie do heteliku i za ile miesiąc, czy te 250 zł to już z jedzeniem? Czy wyciągnięcie psiaka ze schroniska jest łatwe? Kto by go przewiózł do hotelu? O wszystkim trzeba pamiętać[/QUOTE] Ok. Znalazlam platne DT w Poznaniu u BeaBono i KateBono, dla Dziadziusia za 8zl/dobe, zwykle wyzywienie w cenie. Dziadzius teraz je zwykla, marketowa karme i chyba przydalaby mu sie dieta, ale na razie nie ma co marzyc, poki nie ma deklaracji. Z zabraniem ze schronu nie ma problemu - biore to na siebie. Transport tez bo DT jest w Poznaniu :)
  15. Wlasnie dlatego ta jego apatia. W schronie nikt go nie zauwaza, jest najbrzydszy i najstarszy. Tu tez sie udzielilo. Poprosze o przeniesienie.
  16. nikt nie pomoze? :( ja dzis niestety nie dam rady do niego podjechac bo mam przerwe w pracy zbyt krotka. jutro na 100%. Czarodziejka napisala: [I]"Faktycznie sierot...Myślę, że potrzebuje uwagi i towarzystwa innych radosnych psów. Siedzi w kojcu zamknięty, w depresji i czeka na śmierć. Co mogę poradzić, to szukajcie mu DT w domku, lub w ogrodzie z budką, nie w kojcu, gdzie nadal będzie siedział, bo to nie zmieni jego losu. Nie jest w schronie gryziony, tylko nikt go nie zauważa i on czując to czeka po prostu na śmierć."[/I]
  17. i ja podczytuje...i zapytuje ... jak z domkiem ?:)
  18. Jaki swietny psiak :) zdaje sie, ze w watku "przygarne psa" ktos szukal psa do sportow, choc to juz pewnie wiecie:oops:
  19. Podniose Birke, Maksia i Reksia :)
  20. Tez obstawiam koci katar. Niestety z tym paskudztwem nie ma zartow, taka jak napisala Isabel, zaniedbany i nieleczony konczy sie czesto bardzo zle. Powodzenia i tez czekam na relacje od weta :)
  21. Nie mam slow. To powinno byc tez karane. Pozbycie sie zwierzaka po kilku latach. W koncu adoptujac psa czy kota przejmujesz odpowiedzialnosc na stale, a nie na tyle ile ci sie podoba.
  22. KateBono z Poznania zgodzila sie przyjac Dziadziusia za 8zl/dzien, co daje 250zl/ miesiac. [B]Oficjalnie zaczynam zbiorke deklaracji na wyciagniecie ze schronu Dziadziusia, ktory mimo swojego wieku nie wie, ze czlowiek moze byc fajny[/B] !!! Moze jakis bazarek zmontuje, choc nie wiem kiedy bo fanty mam ale czasu brak :/ Pani Gabrysia (nowa opiekunka Szczoteczki vel Nuki z Dopiewskiego watku) deklaruje 50zl !:loveu: Ja deklaruje 30zl. Dzis pojade do Dziadziusia zobaczyc jak sie czuje. Kto jeszcze pomoze?
  23. [quote name='Dogo07']To malutki piesek. A 300-350zł to chyba raczej opłata za średniaczki. Tylko czy ktoś zechce go wziąć skoro on taki niedotykalski.[/QUOTE] no wlasnie :( tak bardzo bym nie chciala by tam umarl ... wydaje mi sie, ze to jest tylko kwestia zdobycia zaufania. do mnie czasem podchodzi jak widac na zdjeciach, powacha moje palce i odchodzi, ale jak ostatnio tam bylysmy z Gonia to nie wyszedl wogole. Jak bylam tam z wetka to ona weszla do boksu a on na nia warczal z budy. Nie dal podejsc. Ale moze kojarzy ja z zabiegami i to dlatego.
  24. Problem tylko taki, ze to bylby chyba tymczas do konca zycia :/ Nie chce mi sie wierzyc, zeby ktos malego zaadoptowal. No nic, na dobry poczatek, dobra dusza podczytujaca forum zaoferowala 50zl deklaracji. :loveu::loveu: Rozumiem, ze wszystkie trzy DT sa w Warszawie? Jeden juz namierzylam dzieki watkowi jaki wkleilas. Reszty cos nie moge znalezc. Zapytalam tez jeden DT w Poznaniu czy wzialby Dziadziusia. Jesli tak, to uzbieram te pieniadze chocby nie wiem co.
  25. [quote name='magenka1']Chodzi o szukanie sponsora na opłacenie dobrego hoteliku dt koszt takie hoteliku to 300-350 zł co m/c są cioteczki Renatka Czarodziejka ZuziaM które biorą staruszki na dt odpłatnie[/QUOTE] taaaaak? ojej, byloby cudownie. pieniadze sie znajda. zawsze sie znajduja. nerke sie sprzeda:evil_lol: taki DT jest o wiele bardziej sensowny niz hotelik bo tam znow bylby sam. on wiele nie potrzebuje, tylko cieplego kata i diety, oraz poglaskania od czasu do czasu. nawet nie wiem jak ze spacerkami bo sie juz malo rusza... :-(
×
×
  • Create New...