-
Posts
13536 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by brzośka
-
[quote name='xmartix']Lili, ona nie ma oka, ale nie wiem czy ma dziurę czy jest to zaszyte, podpytam Demi [B]Baba odpowie za to wszystko[/B], papiery poleciały dziś do gminy i na policję, będzie sprawa w sądzie ja mogę patrzeć na FB[/QUOTE] i bardzo dobrze! :angryy: co do oczka to widziałam to maleństwo i wygląda na to, że jej się to oczko w ogóle nie wykształciło, bo dziury po nim nie ma :roll:
-
a tak w ogóle to Bono moim zdaniem jest czarnym labkiem, tylko ma pyszczek taki brązowawy... (może przez te początki nużycy :roll:)
-
psiak jest baaardzo fajny!!! coraz bardziej kontaktowy i spragniony miłości, ładuje się na kolana :) niestety cały czas jest przeraźliwie głodny :(
-
Bono spędza dziś dzień u moich rodziców i właśnie się dowiedziałam, że wpakował się ojcu do łóżka :D
-
dla tych, co w pierwszym poście są na czerwono
-
cieszę się, że ktoś przygarnie chłopaka, ale strasznie ciężko będzie nam się z nim rozstać :( Bono jest kochaną przylepą :loveu:
-
tż wcześniej sprawdzał mu łapkę i nic nie znalazł, ale zaraz jeszcze raz popatrzy dt jak najbardziej szukamy
-
fotek spacetowych jednak nie będzie, bo cholerne zimnisko dziś :shake: chłopak kuleje na przednią prawą łapkę, trzeba powiedzieć wetowi, żeby ją obejrzał a tak w ogóle jest super! :loveu:
-
Niestety dziś u nas żaden wet nie przyjmuje, a przecieź jutro go zabieracie :-)
-
ząbki ma w pięknym stanie, ale wieku to ja nie umiem określać... jest już wykąpany, uszka z trochę wyczyszczone (czyszczenie uszu to nie jest jego ulubione zajęcie ;)) nadal głodny! chciał mi zwinąć kanapkę :p
-
ok, to zaczynamy ;) [B]Bono [/B]- takie dostał od nas wczoraj imię - jest bardzo fajnym, [B]spokojnym[/B] i łagodnym psiaczkiem :) głodny jak diabli, zjadłby konia z kopytami jakby mógł, najchetniej spędza czas waląc łapą w puszkę z karmą :D noc przespał ładnie, w domu zachowuje czystość, umie podawać łapkę, bawi się maskotkami :) troszkę śmierdoli, ale nawet nie za bardzo, zaraz idziemy go wykąpać w uchu ma tatuaż, ale nie do odczytania... ma bliznę na nosi i na głowie (dość głębokie), na ogonie i jeszcze kilka :( ma też takie obwódki wokół oczu, nie znam sie za bardzo, ale niezbyt fajnie to wygląda... z suczydłem naszym nie ma żadnych zgrzytów, jest nią zainteresowany, ale ona oczywiście woli towarzystwo swojego Merlinka ;) na szybko kilka forek, więcej zrobimy na spacerze [U][COLOR=#0066cc][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1311/644d8e9e4e1b7331.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1348/29be9a09cde4e1e8med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/1348/88e65dbeb5d4134fmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1349/0d9d7ba4fc8003aamed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1350/583aec3635286e71med.jpg[/IMG][/URL]
-
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
brzośka replied to monika083's topic in Już w nowym domu
spróbuję go obfocić, mam nadzieję że mi z Irką chaty nie rozniosą :evil_lol: a Merliś biedaczek będzie się musiał do dziadków przenieść...:roll: -
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
brzośka replied to monika083's topic in Już w nowym domu
nie dziękuj tylko chaty szukaj, bo to tylko chwilowe rozwiązanie... ;) -
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
brzośka replied to monika083's topic in Już w nowym domu
[quote name='Basia1244']teraz najważniejszy jest labek - on jest absolutnie do zostawienia w samochodzie! nie ma go gdzie wsadzić! to roczny, energiczny, zdrowy chłopak! jak nie znajdzie miejsca, [B]to przenocuje w[/B] ???????????[/QUOTE] w Oleśnicy, zaraz po niego jedziemy ;) -
[quote name='olenka_f']ja to zawsze paniki nasieję poszliśmy na te badania i wyszło że jest super jak na jego wiek, tylko nadwaga ciut ciut wet mi mówi że Oli je i nie ma innego wyjącia, mam zaobserwować czy jednak tego kociego nie je i co nie je ............... żre !!!!!!!!!!! został sam w sypialni na kilka godzin, wywaliłam wszystkie koty ale jedzenia nasypałam tyle co zawsze - 2 michy ja mam 11 kotów więc michy to michy przyszłam i co? kilka chrupek w jednej i kilka w drugiej - łaskawca troszkę zostawił ja się martwię że on głoduje a on z przeżarcia nie jadł - świniarz jeden[/QUOTE] :D :D :D a to łobuz! widać kocie i w dodatku podkradane mu bardziej smakuje :)
-
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
brzośka replied to monika083's topic in Już w nowym domu
oj tak, wujaszków na dogo zdecydowanie za mało ;) -
Ślimak-pogryziony wrak psa!!! Nie dał rady-już za TM!
brzośka replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Radio Wrocław nie jest chyba "młodzieżowe", raczej dla sarszych odbiorców... Ślimak by się dla takich nadał :) -
Ślimak-pogryziony wrak psa!!! Nie dał rady-już za TM!
brzośka replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zosia, to fajne imię, mi się podoba :) Ślimaczek :) -
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
brzośka replied to monika083's topic in Już w nowym domu
[B]mimblunka, [/B]jutro będę miała słomę, napisz mi na pw nr komórki to zadzwonię i się umówimy co do odbioru -
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
brzośka replied to monika083's topic in Już w nowym domu
[quote name='paniMysza']kurcze, warto by było to zgłosić. trzymanie psa w takich warunkach, jakie opisujesz to przestepstwo.[/QUOTE] dokładnie, też o tym pomyślałam może warto żeby np. TOZ się tym zainteresował? -
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
brzośka replied to monika083's topic in Już w nowym domu
[quote name='mimblunka']Super! Dziękuje! Ja mogę podjechać samochodem. Tylko dasz znać gdzie.[/QUOTE] nawet do Oleśnicy? ;) jak nie to możemy się gdzieś w połowie drogi umówić :p ok, koleżanka ma pogadać z rodzicami ile (i czy w ogóle) mogą nam coś odstapić, jesli tak to myślę że na sobotę możemy się umówić :) (a czy ja nie mam od Ciebie dżinsów odebrać? bo kupiłam na bazarku i nie pamiętam od kogo miałam odebrać :D) -
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
brzośka replied to monika083's topic in Już w nowym domu
to ja może powiem po prostu koleżance, że wezmę ile może dać, zobaczymy ile tego będzie... a jak z odbiorem/dostarczeniem? -
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
brzośka replied to monika083's topic in Już w nowym domu
[quote name='mimblunka']Dziewczyny mam nietypowe pytanie:oops: Gdzie we Wrocławiu lub okolicach mogę kupić słomę do budy??? I ile ona kosztuje? Muszę wspomóc wioskowe psiaki, które siedzą w nieocieplonych budach w te mrozy a właściciele nawet nie myślą, żeby polepszyc warunki swoim psom...[/QUOTE] przyłączam się do pytania Nikaraguy - ile tego potrzebujesz?? -
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
brzośka replied to monika083's topic in Już w nowym domu
widziałyście na FB? [URL]http://www.facebook.com/#!/photo.php?fbid=177315625707030&set=a.177309429040983.31782.100002857824606&type=1&theater[/URL] [I]"ZAGINĘŁA WIKI. Dnia 29.01 (niedziela) ok. godz. 18 zaginął we Wrocławiu mój UKOCHANY pies Owczarek niemiecki. Jest to suczka w wieku 12 miesięcy. Jej nr tatuażu to 786R. Jest krótkowłosa, czarno-podpalana, o bardzo ładnym wyrazie. Ma obrożę z numerem telefonu i imieniem „Wiki”. W niedzielę ok. godz. 18 pojechaliśmy z Kubą odwiedzić rodzinę na Krzyki (ul.Kamienna). Ja wysiadłam z samochodu kilometr wcześniej, aby załatwić ważną sprawę(zw. ze studiami). Kuba pojechał dalej, aby zaparkować samochód. Gdy tylko otworzył klapę auta, Wiki wyskoczyła i zaczęła mnie szukać. Do tej pory jej nie znaleźliśmy. Jest to dla mnie dodatkowy ból, gdyż Wiki uciekła osobie najbliższej memu sercu. Jest to dość trudne... ale nie jesteśmy w stanie przewidzieć reakcji zwierzęcia w każdej sytuacji. Wiki jest jeszcze młoda, wychowywana w miejscowości pod Wrocławiem, więc ruchliwe Krzyki to nie jest "jej teren". Jest wstępnie wyszkolona i nie gryzie. Wszystkie odpowiednie instytucje są powiadomione: schronisko, straż miejska, nawet policja. Obdzwoniliśmy lecznice weterynaryjne. Kilka godzin dziennie chodzimy po okolicy, nawołujemy i rozwieszamy ogłoszenia. Jest straszny mróz. Błagam ludzi o dobrym sercu - gdybyście cokolwiek słyszeli albo Wasi znajomi - o błąkającym się Owczarku niemieckim w waszej okolicy - skontaktujcie się ze schroniskiem, strażą miejską lub ze mną. Ostatnim razem widziano ją w okolicy ronda przy u. Powst. Śl.. Cały czas mam jeszcze nadzieję, że jest cała i zdrowa... "[/I]