Jump to content
Dogomania

agada

Members
  • Posts

    6429
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agada

  1. Oczko się pięknie wygaja, wyglądają na takie miłe psiaki, zadnego wycofania, ani przerażenia to aj tu nie dostrzegam :eviltong:. poproszę wiecej fot Azy w wolnej chwili zrobię nieco ogłoszeń.
  2. Dobrze, ze z Azą się udało... :-(:-(11szt. ale by była jazda!! :shake:
  3. [quote name='jamor']ha, znalazłem Was. Bursztyn zjadł kolacje, w boksie sam do mnie podszedł, łeb na kolana połozyl na głaskanie, ogonek zaczyna merdac. troche oszołomiony jazdą , ale juz mu przechodzi. teraz własnie nadaje na wysokich czestotliwosciach , bedzie chyba najglosniejszy, musi sie przyzwyczaic. jutro poszukam mu jakiegos kolege lub kolezanke co by szybciej zintegrował sie z towarzystwem. jesli on jest agresywny to ja jestem rusałką.[/QUOTE] Witamy "rusałkę" :evil_lol: w wydaniu męskim :eviltong:, no, ciekawie ta nowa droga Bursztynka sie zaczyna :diabloti: Cioteczki dziękujemy za obecność i co tu ukrywać za wsparcie dla naszego "kasztanka" pod opieką "rusałki" :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  4. [quote name='an-na4']Jestem z Kielc, jeśli jest potrzebna pomoc to chętnie pomogę. Gdyby ta Pani z Kielc się zdecydowała to mogłabym też pomóc w transporcie, np. do granic woj. świętokrzyskiego (potem można dograć szczegóły). Proszę o instrukcje ;)[/QUOTE] To musisz poczekac na nasze ciotki, one zwykle aż tak rano nie buszują po dogo :evil_lol:, cieszę się, ze mamy kolejną ciotkę :loveu:, witaj!! Super też, ze sytuacja Cloe sie rozkręca, im więcej potencjalnych domków, tym większa szansa na ten właściwy. :p Moja Pani się jeszcze nie odezwał, chyba zadzwonię ja...:cool3:
  5. To dobre wieści, może go trochę "odmłodzić" w tych ogłoszeniach?
  6. Chwila ciotka, musze ogarnąć sytuację u naszych bidów, a może i trochę pospamować? Coś pomyslę...
  7. Czekam na odpowiedź od rytki, bo miała sie dowiedzieć czegokolwiek chociaż przez znajomych, naprawdę ciężko...
  8. [quote name='Isadora7']Ja tu byłam czy nie???[/QUOTE] Nieważne, dobrze, że teraz jesteś i Twój dobry duch, bo tu tragedia, jak widać...
  9. Jeszcze troszke i moooże się uzbiera :razz:?
  10. [quote name='Owieczka']Agnieszko a gdzie reszta fotek ?? SŁuchajcie... a moze by tak poogłaszac Aze i Barta co ?? :( Cioteczki prosze....[/QUOTE] Już pytałam tu obecne o allegro :cool3:, bo ja noga w takich sprawach, potrzebny tekst i lepsze zdjęcia, to zrobiłabym inne ewentualnie ogłoszenia
  11. Wrzuciłam go na Autogiełdę..., będę odnawiać, jeszcze poogłaszam..
  12. Takie wyniszczone te biedaczyska, oby już nic się złego nie wykluwało!
  13. Cloe spodobała się pewnej Pani z Krakowa, ale czy coś z tego bedzie, jak będą konkrety to dam znać, bo nie lubie tak "achać i ochać " na zapas
  14. [quote name='__Lara']Cioteczki, jakie namiary na Koksa? [B]Allegro: [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=1073106410[/URL][/B][/QUOTE] Ja wcześniej podawałam na Tolę, ale moze by trzeba też do obecnego DT? Lara :loveu:, ale to nie ja tym razem prosiłam, już nie śmiem :oops:
  15. Domek, z którym mam kontakt bardziej skłaniała się do Cleo: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/187007-Cloe-ci%C4%99%C5%BCarna-suczka-porzucona-na-miejskim-parkingu-potrzebna-pomoc-w-og%C5%82oszeniach"]http://www.dogomania.pl/threads/187007-Cloe-ciężarna-suczka-porzucona-na-miejskim-parkingu-potrzebna-pomoc-w-ogłoszeniach[/URL]
  16. [quote name='malawaszka']hahaha koty mają to do siebie, że nigdy ich nie ma jak są potrzebne :lol: albo jak podsłuchają, że mają jechać do weterynarza :lol:[/QUOTE] Tak jak byś mówiła o mojej kocicy :diabloti:, już od dwu tygodni z nią jadę do weta, ostatnio już była odłowiona..., TZ otworzył balkon i tyle ją widziałam...:evil_lol:
  17. [quote name='zadra']Wydaje mi się,ze byla.Zwróciłam na nia uwagę.Pomyslalam,ze pewnie uciekla w cieczce.Byla w przedostatnim boksie kwarantanny.[/QUOTE] Tak to ta sama, o której mówiłam, gdy jeździłam po sznupkę dla malawaszka, była świeżo odłowiona..
  18. [quote name='Owieczka']To małe to prywata Izy :)[/QUOTE] Ufff, całe szczęście....
  19. Mam o Murki takie coś: Krótkie info o Filonku: Filonek jest starszym psiakiem, ale ma dużo energii, jest wesoły i lubi towarzystwo człowieka. Jest bardzo przyjaźnie nastawiony zarówno wobec zwierząt (psów obu płci i kotów) jak i ludzi. Jest trochę szczekliwy jak na terrierka przystało, ale poza tym to bardzo kochany psiak, który nic nie niszczy. Musi niestety brać leki hormonalne do końca życia (ma tzw. zespół Cushinga - choraba nadnerczy oraz niedoczynność tarczycy), miesięcznie koszt tych leków wynosi ok. 70 zł czyli nie są to jakieś straszne koszty, ale trzeba tez doliczyć koszty badań okresowych. Psiak bardzo dużo sika, więc wymaga częstego wychodzenia z domu, może nawet zamieszkać w budce w ogrodzie bo nie sygnalizuje póki co, że chce mu sie siku. Z czasem leki zaczną działać i Filonek przestanie tak nadmiernie sikac, juz sika i pije dużo mniej niż na początku.
  20. Cobyśmy nie napisały i jak bardzo się nie oburzały, to i tak nie damy rady zmienić tego całego podejścia do zwierząt, może kiedys nasze dzieci... Zawsze byli ludzie z empatią i ci bez, myślę, ze może kiedyś..., no takie mam czasami marzenia....
  21. Czekajcie, czekajcie spokojnie... Coś tam pomalutku rozmawiamy...
×
×
  • Create New...