Jump to content
Dogomania

agada

Members
  • Posts

    6429
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by agada

  1. [quote name='2411magdalenka'] Kocurek spał cała noc między moją głową a męża, rano obudził się mrucząc :) i załatwił się do kuwetki, chociaż pierwszy raz zobaczył ją wczoraj. Rozkoszny. Freycia na powitanie znów go obwąchała... po czym sprawdzała jak się mieści do pyska ;)[/QUOTE] Załatwiliście sobie "pas cnoty" :evil_lol:. Tak tak koty są mega inteligentne, ja swoim tymczasom, jak mam na sterylki to pokazuję kuwetę, wsadzam do środka, gmernę łapką i zawsze wiedzą o co kaman :crazyeye::lol: Czekamy na zdjęcia Freyki :cool3:
  2. [quote name='__Lara']hihihihihih :D no, po paróweczce cielęcej :D :D :D[/QUOTE] Żeby oni zobaczyli, jak ona żyła kiedys to by :mdleje::shocked!:, że tak można wogule, i że przetrwała....:-(, ale teraz :loveu:to już nic, nigdy.... Myślę, ze możemy być spokojni :p
  3. Bolki precz z łapami :zly7:
  4. To jest właśnie i dzieci cudowne, ze potrafią sobie tak wszystko prosto wytłumaczyć :loveu:, właśnie śmiejemy się z córką z Twojej córci, nie złośliwie rzecz jasna :cool3::evil_lol:
  5. My też tak myślimy... Moze Pani zaproponujmy jakąś Benię? :diabloti:
  6. Dzięki :loveu::loveu::loveu::loveu:
  7. [quote name='zadra']Dzisiaj dzwonił Pan przestraszony,że Lady zjadla paróweczke cieleca i ma "luzną kupkę".Przekazalam kilka praktycznych rad w w/w temacie.Państwo sa zakochani w suni.[/QUOTE] :lying::lying::lying: :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::roflt::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: Pozwolicie, ze nie skomentuję :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  8. Witamy wszystkie przybyłe cioteczki :loveu::loveu::loveu: nowe i "stare" :evil_lol: Tak deklaracje bardzo potrzebne, bo to, ze Bursztyn w hoteliku to fajnie, ale trzeba płacić, to było jednak jedyne rozwiązanie w tej sytuacji :shake:
  9. Rozumiem , to trudna sytuacja :shake:. Ja mam właśnie rudą kotkę, jakieś 8mies. piękna puchata, przywieziona z lasu, z kompletnego zadupia, jako zabiedzone, zasrane, zapchlone kociatko :angryy:,wczoraj została wysterylizowana ;). Teraz jest ogromnym kotem, jakaś mieszanka chyba, bo taki długawy włos :razz:. Wet nawet zaglądał :cool3:, czy to rzeczywiście kotka :evil_lol:. To chyba właśnie to 5% :lol:. Powodzenia, mam nadzieję, że kotek zastąpi Yodę, chociaż na początku zawsze jest tak inaczej ......
  10. Kawunia przypominaj się wszystkim, a ja swoją drogą chętnie się napiję jeszcze:morning:, bo jakieś ciśnienie nie tegessss i dla wszystkich odwiedzających :kaffee_2::kaffee_2::kaffee_2::kaffee_2::kaffee_2::kaffee_2::kaffee_2::kaffee_2::kaffee_2::kaffee_2: To może i ruch się większy zrobi!!:diabloti:
  11. [quote name='magdola']ja mam jedno "ale".... Za małe fotele są w tym domu :D[/QUOTE] Na to samo zwróciłam moja uwagę, trzeba większy fotel!!! Proponuję jakiś szezlong lub kanapkę jak to dla starszej "pani" :evil_lol:, bo łapki cierpną :razz::diabloti::lol:
  12. Moja wplata też powinna być gdzieś już w okolicy Was (2x5zł, czerwiec, lipiec)
  13. [quote name='Tola'] A Koks dzisiaj rano zrobil sobie wycieczkę:mad: Na szczescie zaraz wrócił.[/QUOTE] Zwiedza okolicę! Jak oduczyć starego wygę jego przyzwyczajeń??:diabloti:
  14. [quote name='2411magdalenka']u mnie tragedia.. :( zdarzył się wypadek.. Freycia goniła się z rudym kocurkiem, młody chciał chwilę odsapnąć i schował się pod autem.. mąż nie wiedział, że kot jest na polu (90% czasu jest w domu) i wjechał do garażu............ Yoda zginął na miejscu :( :( :( :( :( jesteśmy zmasakrowani psychicznie, a starsza córcia jest w szoku. Ja byłam w tym czasie w domu, pomagałam córci zjeść obiad trzymając bobasa na kolanach (zwierzaki były wyekspediowane na pole, bo Yoda lubił dobierać się do jedzenia na stole).... Na gwałt poszukuję rudego pręgowanego kocurka 2-4 miesiące... pomóżcie ciotki.. :( :( :([/QUOTE] Jak chcesz to mogę załatwić, u mojej sąsiadki stała sie "niespodzainka" i są dwa małe kociaki-rudasy, dwu dniowe, ale jak płeć? Czasami mamy transporty do Krakowa z psami, to ewentualnie razem. Ale moze znajdziesz coś bliżej, daj znać, bo nie wiem co ona zamierza z tymi kotami
  15. [quote name='agusiazet'] Adopcje.org nadal do akceptacji. Ile to trwa![/QUOTE] Powinno być niemalże od razu!
  16. Golony, czy strzyżony :razz:, jak mu się ten podszerstek zimowy wyczesze i włoski odrosną nieco to będzie :loveu::loveu: cud, miód i orzeszki :lol:
  17. Tak i wstawiać masę zdjęć :razz: różnych psów, wszystkie nie mogą zniknąć:diabloti:, a zainteresowanych na PW
  18. Do Warszawy przed 26 może sie coś znajdzie, a moze ktoś ewentualnie przetrzymałby Abbi w Warszawie, gdyby była taka konieczność? Chętne prosimy wystąp!!! :cool3::evil_lol:
  19. [quote name='anita_happy']dzis przejazdem bedac w WARCE u Jamora poznalam BURSZTYNA!!!!chłopak lapie sily i zapomina o łańcuchu!!!!zakumplowal sie i fika koziolki:) jest piekny[/QUOTE] O to właśnie chodziło!!! Cudnie!! :loveu::loveu::loveu:
  20. Tzn, ze nie można pokazywać zdjęć tych psiaków publicznie :shake:? No to troche się nam utrudnia :roll:, ale przecież my robimy dobrze :eviltong:, nowe miejsca dla kolejnych :mad:
  21. Zrobione! Bursztynku hopaj na górę wieczorowa porą!!
  22. Jejku w taaaki tłum :crazyeye: i to wszystko na kupie?:placz:
  23. Była podobna do damy na kwarantannie, ale juz jej nie ma...
×
×
  • Create New...