agada
Members-
Posts
6429 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agada
-
Mała, długowłosa Lusia - miodzik nie sunia juz we własnym domciu:)
agada replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, ze po tej chmarze ogłoszeń to juz na pewno Luśkę ktos wypatrzy! -
Rodzice Maciusia piszesz doga?To moje marzenie od dziecka. ale nie na teraz niestety....
-
Mały puchaty mix pekińczyka Miodzio!!! Ma dom.
agada replied to Rodzice Maciusia :)'s topic in Już w nowym domu
Miodek śliczniasty :loveu: Aleś go podstrzygła :evil_lol:, odrośnie jednak myslę niebawem :cool3:. Malizna taka z niego :-o. I co sobie taki jeden z drugim myśli wywalając takie niebożę :shake:, kapuściane głowy :angryy: -
Tara - zabiedzona oneczka z Zamościa doczekała się. Ma dom.
agada replied to beka's topic in Już w nowym domu
Przerażająca jest ta ilość bezdomnych i zaniedbanych stworzeń i ten brak mózgów u ludzi... Ale Tarunia zapewne ma się doskonale oby tylko domek rozsądny się wreszcie znalazł! -
ABBI - mała biała chodząca łagodność POJECHAŁA DO DOMKU!!!
agada replied to Murka's topic in Już w nowym domu
I czas się zabrać za zebranie kasy! Dzięki Murko za podliczenie, zakasujemy rękawki i do roboty!! -
Freya - MA NOWY DOM I ZAPEWNIONE LECZENIE W KLINICE
agada replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
Niestety to taki psiul specjalnej troski, dziecko bez odporności i musisz wyjątkowo na nią uważać, może potem sie poprawi i dojdzie z czasem do jakiejś rozsądnej normy. Ale na pewno na razie żadnych tymczasów, nawet w największej potrzebie... Dobrej nocki Wam wszystkim.- 563 replies
-
[quote name='jogi']były dziewczyny z Krakowa, ale nie pamiętam nicków. Napisz do Asior, ona może wiedzieć kto się tym zajmował. Wiem, że u biafry stał kojec dla kaukazów[/QUOTE] Rzeczywiście pamiętam zdjęcia z powodzi, były kaukazy.
-
Bursztyn znalazł wspaniały dom i kobietę swojego życia!
agada replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Oby......... -
[quote name='angelako']Muminek przerobił juz wszystkie opcje zakwaterowania (oprócz łóżka) W pierwszą noc spał na tarasie na swoim nowym psim posłaniu z niepsią kołdrą:) Drugą noc spał już w domu, bo miało padać, więc został zakwaterowany w wiatrołapie z otwartym dostępem do całości domu, ale grzecznie sobie spał. Do soboty napewno śpi w domu, bo dopiero wtedy przyjedzie budencja. Będzie taka wypaśna z przedsionkiem:) Zasadniczo Mumin jest kompletnie bezproblemowy co do kwestii spania, także jak będzie już zima to napewno będę go brała do domu, bo sumienie mnie zeżre i będę miała zaraz wizje, że on tam biedny zamarza. Także podejrzewam, że buda będzie pełnić rolę domu letniego:)[/QUOTE] Fiu, fiu to Muminia ma letnią rezydencję w planach :crazyeye::lol: Anita dawaj Miodka z dredami, w końcu musi dużo litości wzbudzić :cool3:
-
[quote name='sacred PIRANHA']trzeba mu darmowego DT, tylko kto weźmie psa z taką etykietką ważącego ponad 50kg? do mieszkanie raczej nikt wiec kto ma kojec wolny...igła w stogu siana... edit: agada mam tu stacjonarny komputer tylko do własnego użytku i dostęp do neta darmowy;) Tola ja cwaniara? no coś Ty:eviltong: jak wróce do Zamościa to musimy się spotkać wszyscu wypić włoskie winko i pogadać o interesach:cool3:[/QUOTE] Toś się urządziła koleżanko!!! To co winko włoskie to pewnie Ty skombinujesz :razz::evil_lol: Co do kaukaza, to nie sa to łatwe psy... Pewnie pan se myślał, że go wychowa na własny, wiejski sposób i sie pomylił. Kurcze trzeba poszukać, może sie znajdzie ktos od kaukazów, ale łatwo moze nie być....
-
[quote name='angelako']Niestety w czasie snu tez nie jest lekko ponieważ jamniczyca w swoim amoku biegania za piłka potrafi przebiec mu po ogonie, a dzisiaj przeszła sam siebie bo przebiegła po śpiącym Mumiu. Dobrze ze Mumio to siła spokoju to tylko sie dziwnie na nią popatrzył. Troche na zasadzie - z wariatami to trzeba ostrożnie:)[/QUOTE] Ja po prostu nie wytrzymam :megagrin::megagrin:!!! Wchodzę tu i ryczę ze śmiechu, najzabawniejszy wątek jaki od dawna się trafił :lol::lol:. Perypetie Muminka boki zrywać. Zmień tytuł na dręczenie Mumina w cudownym domu, ale się chłopakowi trafiło :evil_lol:, ale przeciwieństwa się niby przyciągają :cool3::diabloti:
-
Przy jej wielkości nie było o to trudno...
-
Mała, długowłosa Lusia - miodzik nie sunia juz we własnym domciu:)
agada replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Nadrobię podrzucanie Luśki! -
No tak:oops:, ale gapa ze mnie Miodek to facet,a ze schronu wzięli suczynkę :splat:. Ot intieligientna jestem :evil_lol::PROXY5:
-
Piranha, a Ty masz dostęp do netu jednak w tej swojej pracy? Cwaniara!!
-
Freya - MA NOWY DOM I ZAPEWNIONE LECZENIE W KLINICE
agada replied to 2411magdalenka's topic in Już w nowym domu
O jak dobrze, ze Freyka lepiej! Madziu tak czasem bywa, że wszystkie nieszczęścia dopadają nas w jednym momencie (miewam takie przypadki, ale wtedy patrzę na tych, którzy mają jeszcze gorzej-pomaga), ale przetrwacie! Oby już tylko ta sunia sie wylizała i jakoś po kolei wszystko się ułoży, silna kobieta jesteś!- 563 replies
-
A co z mamusią, nadal nie do złapania? Te pewnie będą nieduże to może i domki się szybko znajdą...
-
Jasny gwint, skąd żeście tyle tego nazbierali :crazyeye::crazyeye: Czy te mniejsze to są od tej dzikiej suni z dziury w drodze? Te większe to wszystkie jakby w typie ras polujących :cool3:. Śliczności :loveu:, ale spora gromada jednak :razz:
-
Właśnie prosiłam Rodziców, by pokazali to cudo co się im dostało! dzięki zadra, będę zaglądać!
-
Się naczytałam..........., (wpadłam zobaczyć co u chłopaka słychać, trochę mnie nie było)..i w sumie to niewiele zrozumiałam? Miał być dom, ale.....? Wylądował w końcu w hoteliku, no szczęście, ze wszystko dobrze się chociaż skończyło, ufff..... Przeleję parę groszy z bazarku tak sobie postanowiłam już dawno, ale koleżanka, która zbierała do końca tygod. wyjechana. Ale co się odwlecze to nie uciecze, a chłopakowi się przyda w sam raz!!
-
To zapodaj go nam, chętnie poznamy następcę Mumini!
-
Bursztyn znalazł wspaniały dom i kobietę swojego życia!
agada replied to Tola's topic in Już w nowym domu
zaglądam do Bursztynka po dłuższej nieobecnosci, bez z mian, ale psiak piękny i tylko wspaniałego domku brakuje do szczęścia... -
Bądź dobrej myśli, wiem, że trudno... Może to jednak przejściowe?