-
Posts
6125 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Paja
-
[quote name='amensalizm']A, nie mam wiadomości komu miałam zwrócić za transport![/QUOTE] Post 2 i 3 juz uzupełniłam Ty masz oddac Lazy
-
Witam Kochani, ze względu ze ostatnie dni świat toczył się w domu tylko wokół Tuptusia musiałam to dzisiaj nadrobić zajmując się cała reszta. W poście 1, 2 i 3 pojawi sie: leki(wizyty + opisy) ,rozliczenia i podziękowania, które bede starała sie uzupełniac na bierzaco... Wczorajsza wizytę weterynarza postaram się do wieczora uzupełnić w 3 poście,a podziękowania w 2 tymczasem wstawię wam kilka zdjęć: Molcia poszła przytulic Tuptusia [URL="http://img210.imageshack.us/i/img1155f.jpg/"][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/3475/img1155f.jpg[/IMG][/URL] Tupta po spacrku [URL="http://img11.imageshack.us/i/img1185bv.jpg/"][IMG]http://img11.imageshack.us/img11/7382/img1185bv.jpg[/IMG][/URL] Śniadanko czas na makaron z gulaszem [URL="http://img687.imageshack.us/i/img1171v.jpg/"][IMG]http://img687.imageshack.us/img687/1563/img1171v.jpg[/IMG][/URL] Nie rozłączna para [URL="http://img394.imageshack.us/i/img1184q.jpg/"][IMG]http://img394.imageshack.us/img394/9246/img1184q.jpg[/IMG][/URL] Wesoły Tuptak [URL="http://img687.imageshack.us/i/img1190o.jpg/"][IMG]http://img687.imageshack.us/img687/6593/img1190o.jpg[/IMG][/URL]
-
nowy watek Tuptusia Tylko prosze nie spamowac tam tylko tu!! [url]http://www.dogomania.pl/threads/183585-11-04-2010r-a-TuptuA-nareszcie-w-nowym-domku-czyli-u-mnie?p=14474157#post14474157[/url]
-
[FONT=Calibri][SIZE=3]12.04.2010 r. – Weterynarz przyjechał do Tuptusia około godziny 15ej. Obejrzał go oraz zdjęcia rtg, które dostałam do ręki, i stwierdził, że Tuptuś miał złamany ogon, który źle się zrósł. Jeśli chodzi o tylne łapy, to na podstawie pierwszych oględzin, stwierdził on, że niedowład jest wynikiem problemów neurologicznych, a sprawy łap nie są spowodowane urazem czy ubytkami chrząstki w układzie kostnym. Zasugerował także ponowne badanie rtg, ponieważ od pierwszego minęły ponad dwa tygodnie. Gula, którą Tuptuś ma na szyi – rodzaj podskórnego bąbla lub ropienia – jest wynikiem źle podanych zastrzyków/szczepienia, ale powinna się rozejść w ciągu kilku dni. Podane dziś leki, które będą działać 48godzin, to: Biostymina Biowetalgin Catosal Vecort 14.04.2010r -[/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Weterynarz przyjechał do Tuptusia około godziny 16 kazał go wypuscic na podwórko, po czym stwierdził iz widac po lekach poprawe w chodzeniu. [/SIZE][/FONT][FONT=Calibri][SIZE=3]Podane dziś leki, które będą działać 48godzin, to: Biostymina Biowetalgin Catosal Vecort Nastepnie 16.04 (piatek) mam do niego zadzwonic i zdac relacje czy jest wieksza poprawa czy sie zatrzymało w miejscu po lekach. Wtenczas ew umówie sie w tym dniu na kolejna wizyte [/SIZE][/FONT]
-
[FONT=Calibri][SIZE=5][COLOR=Purple]Przede wszystkim podziękowania osobom, dzięki którym adopcja przez mnie Tuptusia była możliwa – Iwonie/Yv1958, która jest wirtualnym opiekunem Tuptusia i której zaangażowanie umożliwiło jego przyjazd oraz Izie/fergilce, która Tuptusia przywiozła z Gryfina do mnie pod Wrocław. [SIZE=4] [/SIZE] [/COLOR][/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=4]Rozliczenie na dzień dzisiejszy za transport:[/SIZE][/FONT][SIZE=3] [/SIZE] [SIZE=3]Paja – (110zł założone w dniu transportu za Yv i Avec Moi ,(oddane ) Yv1958 – 80zł (wpłynęło do mnie) LAZY – 50zł (oraz założone 40zł amensalizm w dniu transportu) blacky764 – 100zł (oddane na rzecz transportu Tuptusia z reszty pieniędzy zbiórkowych na innego psa) amensalizm – 40zł Avec Moi – 30zł (oddane) [COLOR=DarkOrange]Rozliczenie kwietniowe -otwarte=wydatki[/COLOR] 12.04 wizyta domowa weterynarza 40zł 14.04 [/SIZE][SIZE=3]wizyta domowa weterynarza 40zł[/SIZE]
-
[COLOR=black][FONT="][SIZE=3]Przyjechał wczoraj, w deszczowy dzionek, po długim oczekiwaniu. Dzielnie zniósł długa podróż na trasie Gryfino – Wrocław, mimo swojego stanu zdrowia.[/SIZE][/FONT][/COLOR] [SIZE=3][FONT="][COLOR=black]Po przeniesieniu go z samochodu do domu był nieco oszołomiony i chyba nie bardzo wiedział, o co w tym wszystkim chodzi. Łapki tylne mu się rozjechały i wyglądał nieszczęśliwie, ale przywitany przez jednego z moich piesków, Molę, nabrał ochoty do zwiedzania pokoju. Robił to oczywiście w swoim własnym tempie i trochę niezdarnie, bo mu się na śliskiej podłodze łapki rozjeżdżały, ale po chwili nieco się rozruszał…[/COLOR][/FONT][/SIZE] [FONT="][COLOR=black][URL="http://img62.imageshack.us/i/molciaitupa.jpg/"][IMG]http://img62.imageshack.us/img62/4311/molciaitupa.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/FONT] [SIZE=3][COLOR=black][FONT="]Tuptuś trafił do przytuliska Kojce Gryfińskie po tym, jak poprzedni właściciele wyrzucili go na bruk. No tak, bo komu potrzebny staruszek, w dodatku schorowany, z niedowładem, niedosłyszący, być może lekko niedowidzący? [/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][FONT="][COLOR=black]Zobaczywszy jego fotografię zakochałam się z miejsca! Trudno się w nim nie zakochać! Postanowiłam dać mu dom i tak o to Tuptuś zjawił się u mnie.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=black][FONT="]Noc minęła pod znakiem Tuptusiowego… tuptania.[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][FONT="][COLOR=black]Spał tak mocno – dopóki siedziałam i paliło się światło, że sprawdzałam, czy oddycha. Jak tylko sama się położyłam, Tuptusia wzięło na łażenie po pokoju, zwiedzanie, może mnie szukał…? Może się zastanawiał w tych ciemnościach, czy to wszystko, prawda, czy to nie sen, a on nadal znajduje się w tamtej zimnej, pustej budzie…? Może musiał się upewnić… [/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=black][FONT="][URL="http://img697.imageshack.us/i/img1125m.jpg/"][IMG]http://img697.imageshack.us/img697/8282/img1125m.jpg[/IMG][/URL] [/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=black][FONT="]Tuptuś trafił pomiędzy liczną gromadkę moich zwierząt, jak na razie poznał swych psich towarzyszy – Dina, Heksę i Molcię. Dino jest bernardynem i jest między nimi spora różnica w budowie, co bynajmniej Tuptusiowi nie przeszkadza i na Dina warczy, ale chyba jest to przyjazne warczenie, bo Dino chce się z nim bawić – oczywiście nie ma o tym mowy, Tuptuś sam na podwórko nie wychodzi, a i Dina trzeba było przysmaczyć na czas tych wyjść, bo wpadł w zbyt duży entuzjazm w stosunku do nowego kolegi.[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][FONT="][COLOR=black]Dziewczyny przyjęły go przyjaźnie, Molcia towarzyszy Tuptusiowi w domu, i razem próbują rozrabiać, choć jemu za rozentuzjazmowanym szczeniakiem jeszcze czasem trudno nadążyć. Na podwórku Heksa chodzi za nim i go obwąchuje, z taką trochę opiekuńczością, jak to mamy mają w zwyczaju, co nawet trochę Tuptusia dziś zmęczyło i na nią szczeknął. Ale niezgody nie ma, bardzo się wszystkie fajnie wobec siebie zachowują, Tuptuś czuje się z nami dobrze.[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT="][COLOR=black]Jest kochany, pozawala się brać na ręce i przytulać, na kolanach mógłby leżeć godzinami, lubi głaskanie, a nawet uwielbia, nie protestuje, wtula się od razu i tak sobie leży zadowolony. [/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT="][COLOR=black]p.s stary po spamowany watek Tuptusia doklejam :[/COLOR][/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT="][COLOR=black][URL]http://www.dogomania.pl/threads/182377-TuptuA-Potrzeba-na-specjalnAE-karme-i-leki-Ma-DS-10-11-04-jedziemy-do-WrocA-awia/page55[/URL][/COLOR][/FONT][/SIZE]
-
[URL="http://img156.imageshack.us/i/molciaitupa.jpg/"][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/4311/molciaitupa.jpg[/IMG]molcina z Tuptuskiem [/URL]
-
[quote name='Cudak']Oba czipy były zarejestrowane, ale szczecińskie schronisko nie miało ich w bazie, mimo, że pies z Goleniowa (czyli z dość bliska). Mi się udało odnaleźć byłych właścicieli, ale trochę to potrwało. W każdym razie, jak schron w bazie nie ma to olewa sprawę i nie szuka właścicieli :roll: Będą nowe zdjęcia Tuptusia? ;)[/QUOTE] Beda nowe zdjecia jak skończe zakładac nowy watek dla niego w odpowiednim dziale kochanych kundelków
-
[quote name='Greven']Tak się nie robi z psami adoptowanymi z dogo. Załóż nowy wątek i podlinkuj.[/QUOTE] Własnie tak chce zrobic :) Tylko zastanawiam sie czy ten watek ma byc w kundelkach?ten temat chce zamknac bo tu jest straszny bałagan pisza do mnie dziewczyny i osoby dorosłe z nk bym im wytłumaczyła co sie dzieje z Tuptusiem bo nic z tego watku nie rozumieja...
-
[quote name='fergilka'] A odnosnie smyczy Paja, to była naszą prywatna, używana, od blacky nie dostaliśmy, jest podryziona owszem - przez Miecia....[/QUOTE] W takim razie przepraszam Cie Fergilko,a do blacky postaram sie dzisiaj zadzwonic bo to ona pisała,gdzies tu w postach ,ze daje smycz.A teraz wyszło ,ze to ty ja dołozyłas.. podaj mi numer konta, moze byc na pw zwróce Ci za ta smycz... i co do moich postów i wypowiedzi zamykam tutaj temat Tuptusia i sie wynosimy jesli ktos chce byc ze mna i Tuptusiem w kontakcie niech pisze na pw
-
Och! mamy ciezka i meczaca noc za nami..Tuptus zjadł wieczorem wszystko pieknie ładnie i poszedł spac najgorsze było dopiero przed nami obudził sie o 3 w nocy i jas wedrowniczek zaczol zwiedzac ponownie pokój,ale chodził tak niefortunnei ,ze az mnie obudził.Wiec podniosłam sie i zapaliłam swiatło pacze Tuptus spi zagasiłam swiatło przysnełam on znów zaczoł zwiedzac pokój i tak w kółko.Jak zadzwonil mój budzik o 6 by wstac do pracy (praca/dom)to myslałam,ze nie wstane.Na co tuptus poszedł na swoja podusie i teraz spi nawet leniwcow nie chciało sie isc zrobic siusiu. P.s do dziewczyn co on sie tak tragicznie boi wody ,w jaki sposób były sprzatane boksy -czy z weza ogrodowego były lane woda? p.s co on w tym przytulisku pił bo Iza mówiła ,ze w drodze ni pił wody choc mu dawała i u mnie tez wody nie ruszył jeszcze ?
-
[quote name='Plicha']Uważam że płacenie za psa ze schroniska to polityka bez sensu. Ja wiem że schronisko może w ten sposób zarobić i przeznaczyć na coś te pieniądze ale myślę że wiele osób może to zniechęcić do adopcji a chyba wszędzie schroniska są przepełnione i psów rasowych i w typie rasy raczej nie brakuje :shake: pieniadze można pozyskiwać w inny sposób (zbiórki w szkołach itp.) przy okazji uświadamiając dzieciom problemie bezdomnych zwierzat. Mam nadzieję że Tuptus już się zaaklimatyzował w nowym domku, ma fajne towarzystwo :) Czy mogę prosić o link do wątku tego pieska Mietka?[/QUOTE] Proszę:[url]http://www.dogomania.pl/threads/179342-Niewidomy-Mietek-ze-schronu-POTRZEBNE-DEKLARACJE-NA-DT-SZUKAMY-DS[/url]
-
[quote name='katlis']Witam w klubie upierdliwych babć, w połowie tygodnia stworzę wypociny odnośnie działalności blacki, porozsyłam Wam na prv, poproszę o modyfikacje i złożę w odpowiednim urzędzie miasta Gryfina. Kto uzna za stosowne bedzie się mógł pod tym podpisać.[/QUOTE] Ja równiez dodam swoje 3 grosze..
-
[quote name='Greven']Tak, mam IE, ale w innych wątkach wszystko mi się otwiera, jak należy. Ale nie szkodzi, że nie widzę jednego, czy dwóch zdjęć, nie róbmy offtopa ;)[/QUOTE] ten cały watek to offtop wiec piszcie tu co chcecie ja jutro tuptusiowi załorze osobny
-
Wszystko widac u mnie bez zarzutu... Niestety sweterek Tuptusiowy nie przyjechał jutro mu uszyje dereczke bo dzisiaj mi juz głowa peka...
-
[quote name='Avec Moi']Blacky, w kwestiach finansowych, z tego co zauważyłam, wiele osób wyraża swoje podejrzenia wobec Ciebie... Mnie osobiście też to bardzo ciekawi, jak to jest, że 14latka prowadzi zbiórki, rozlicza się z tylko darczyńcom,bo tak jej się podoba, a jest przyjęte, że rozliczenie pisze się do wiadomości wszystkich, publicznie... Poza tym pisałaś, że Bruno nie miał wątku, a na wątku Mietka Cudak zdaje się linkowała wątek Bruna z grudnia 2009.. Poza tym Twoja kierowniczka mówiła, że operacja kosztowała 2tyś.; tu zdaje się gdzieś Blacky pisała, że 1.600zł; na jeszcze innym wątku znowu, że potrzebne są 2tyś; a Cudak z kolei napisała, że jej w pw blacky pisała, że koszt operacji to 1tyś. ... Może to powinno się rozbić o Urząd Skarbowy? Bo te niejasności są dla mnie również podejrzane... Rachunki to Ty sobie możesz dziecko mieć, ale kręcisz, i ja się temu z chęcią bliżej przyjrzę... Poza tym ta Twoja pisanina na początku, że dajesz na Tuptusia ze swoich - gdyby nie mój telefon na Kojce pewnie słowem byś nie wspomniała, że to z pieniędzy zbiórkowych pozostałych po innym piesku, a że na Bruna tam jeszcze jakaś kwota poszła też pani kierowniczce nie było wiadomo, poinformowała mnie, że całe 400zł idzie na Tuptusia... Czy wyleciało Ci to z głowy, czy uznałaś, że nie ma potrzeby zainteresowanych poinformować? Pewnie nie, bo Ty taka Zosia-samosia jesteś... P.S. Tuptuś jest już u Pauliny, blacky proszę o rozliczenie ile, na co i z jakich pieniędzy poszło na Tuptusia. Jasno i czytelnie w jednym poście ile kosztował fryzjer, ile obroża itd - oraz z jakich pieniędzy zostało to opłacone, punkt po punkcie, żeby osoby zainteresowane nie przeszukiwały całego wątku.[/QUOTE] Mi równiez sie zdaje,ze umowa co do wyprawki była inna ... otórz powiem to co widze obroza(lekko przymała zapinana na ostatnia dziurke) 40 cm na 1,5 cm cena nie wiecej jak 3,00zł sprawdzałam ze sklepami,smycz urzywana parciana (pogryziona) + witaminy ,karmy zero ksiazeczka zdrowia raczej nie od tego psa bo wyraznie pisze ,ze to ,,MISIA ,, a nie Tuptusia... nie wiem co o tym myslec według mnie w skład wyprawki powinno wchodzic : karma,smycz,obroza,szczotka,2 miski i zabawka p.s z moich ogledzin Tuptusia moge powiedziec niedowład tylnich łap (z tym ,ze czucie ma )Jakas paskudna góla na szyji nie jestem pewna czy to ropien po zastrzyku czy guz, okolice szyi pokryte pypciami równiez jeden wiekszy jest na łokciu w prawej nodze,co jeszcze fryzjerka miała chyba oczy w dup...golac Tuptusiowi brzuszek ma ponadgalane sutki na których sa strupki,pozatym z pyska wydobywa mu sie bardzo nie swierzy zapach i ogólnie musze go wykapac jak troszke dojdzie do siebie. Narazie rozrabia z Molcia w pokoju bo sie wyspał
-
[quote name='amensalizm']Z Tuptsuem ;)[/QUOTE] Tak Tuptus jest u mnie napisz do mnie na pw i podaj gg lub skype to Ci go pokaze :)
-
[quote name='amensalizm']Jest z nim kontakt?[/QUOTE] z kim kontakt z nami i Tuptusiem ?
-
Oto nasz Tuptus w nowym domku :) p.s foty sie nie dodały pomocy .....?
-
Tuptus jest juz u mnie Iza juz pojechaa do domu... Blacky dziecko jak Cie dorwe to Ci nogi z du.. wyrwe.Pies jest w Swietnym stanie tak duza poprawa !! Dziekuje bardzo pies sam na własnych nogach 2 metrów nie przejdzie bo sie przewraca.jedzac papu z 10 razy wpadł głowa do miski.Ja sobie poradze jakos noszac psa na rekach ale nie wchodz mi w droge lepiej po dzisiajeszym dniu...
-
[quote name='Greven']Iza zaraz do Ciebie zadzwoni, wszystko jest ok. Tuptuś już się uspokoił, śpi za siedzeniem. Nie zareagował, gdy wysiadali i wracali do auta. Może jest przygłuchy?[/QUOTE] Juz do mnie dzwoniła wszystko ok za jakas 1h -1,5h mowiła ,ze juz beda na miejscu :) co do blacky- nie bede kometowac jakie wiesci mnie doszły :( Tuptus kochany Ty moj synku czekamy :)
-
Dzieki za odpowiedz bo do mnie dalej znaku zycia nie dała ...macie do niej dziewczyny komorke?
-
No właśnie sie juz doczekac nie moge :) firgielka jeszcze nawet znaku zycia mi nie dała :( zaczynam sie martwic czy wszystko w porzadku...
-
[quote name='LAZY']Ja się z Izą co do tych brakujących 90 złotych dogadam. W tym jest 50 zł. mojej składki a 40 ktoś będzie mi musiał oddać. Wiadomo kto? Paja Ty dasz Izie swoje 110 zł. jak już do Was przyjedzie, wiec nie będziesz musiała mi nic wysyłać. Iza zajrzyj do mnie na pw i wyślij mi co trzeba;) Monika długo Cię broniłam, ale może jednak trzeba było się wstrzymać z tymi witaminami, skoro tak naprawdę nie wiadomo czy to stawy mu dolegają. Niestety Paja krwi mu nie zrobili...[/QUOTE] Tobie ma oddac amensalzim te 40 zł
-
[quote name='blacky764']Mam tylko RTG nie ma żadnych wyników badań. Oczywiście dołożę. Wet powiedział żeby zakupić mu witaminy na odbudowę chrząstki bo na zdjęciach RTG widać że jest ona (nie wiem czy użyję odpowiedniego słowa) zużyta.[/QUOTE] To on nawet krwi nie miał robionej? :angryy: