Jump to content
Dogomania

martynka1978

Members
  • Posts

    197
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by martynka1978

  1. ale się porobiło ja powiem tak:życie jest za krótkie by kłócić się o takie sprawy ludzie mają gorsze problemy ja już przestałam się tym wszystkim przejmować
  2. smutne współczujemy
  3. z całego serca współczujemy
  4. to nic nie da że założe wątek jestem już na forum chow-chow no nasz pies jest koślawy po jednej operacji łapy
  5. witam cezary super się ma dziękuje za troskę ja nie wiem czy on do końca ma chore te nerki?Gdyż on czuje się dobrze je karmę na nerki i normalne dania typu obiadek nie chce zapeszyć
  6. jeju muszę znaleść umowę ale co pamiętam miejscowość kalinowa krystyna walczak wrazie co to piszcie na moje gg 1717135
  7. nasz cezary też był operowany na dysplazje byłam z nim wrocławiu ale operacje miał w poznaniu teraz miej kuleje ale osobiscie już nie dam go na operacje drugiej łapy dostaje karmę na stawy ma dopiero roczek i ztym da się żyć
  8. ja ma psa rasy chow-chow ma rok i trochę jużnim przeszłam
  9. A ja powiem tak ile ludzi tyle opiń, ja się już nie wypowiadam bo byłam źle zrozumiana na forum.Co do opłaty za forum dalej uważam że to dobry pomysł i zdania nie zmienię ale najbardziej zabolałam mnie fakt gdy jeden użytkownik owego forum stwierdził że ja o psa nie dbam kiedyś to on odszczeka.
  10. [URL]http://www.allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=9502440[/URL] mam od tej pani psa ma rok miałam z nim problemy zdrowotne czy ktoś zforum też ma psa z tej pseudohodowli
  11. hej witam was całuski
  12. poszukuje jak by ktoś miał na zbyciu leku na nerki ipaktiwe odkupie ze zniszką mój numer gg 1717135
  13. poszukuje jak by ktoś miał na zbyciu leku na nerki ipaktiwe odkupie ze zniszką mój numer gg 1717135
  14. ja się dostosuje o usg zapytam bez golenia masz racje to rozbraja bo zamiast się cieszyć człowiek tylko się martwi co przyniesie dzień.A twój pies to pies pasterski też mi się podobały.Teraz cholera takie czasy te psy takie chorowite i nas to samo pies jak maskotka ostatnio nawet sobie jajka oszczypał od soli ze śniegiem.Jeszcze raz bardzo wam dziękuje jak będziesz coś potrzebowała to wal racja też jakby Cezar trafił gdzieś inndziej to pewnie był by już u aniołków no ale ma nas.Dobrze że są tacy ludzie ja wy dziękuje.
  15. Wiecie co mówiłam mi mama że z tym posiewem to chyba nie przejdzie ale zapytam.Co jest najbardziej śmieszne to też pies ma coś z moczem ,moja mama badała mocz ma zakażenie dróg moczowych a mnie ostatnio coś szczypie jak robie siku i biore urosept to jakaś zaraza.Z tym antyb to wiem jak u dzieci no oby pomogło,co mnie mile dziwi ostatnio mu rykjoka nie śmierdzi,A cena to tak badanie krwi 60 zł moczu 40 wizyta i leki na ucho do czyszczenia i leczenia i ipakiwe małe opakowanie i wyszło 200zł wiesz do tego co już wydałam to pryszcz.Za mojego psa już bym miała psa och z super rodowodem,ale ważne że żyje nerki się nie regenerują więc wątpie czy to przejdzie ja zresztą też chorowałam na nerki jak byłam dzieckiem potem w ciąży jakieś fatum.Wiecie temu mojemu psu to nic nie wolno jeść zależy co ,bo alergia bo nerki biegać no rasa ta za duzo nie lubi ale też nie może bo łapy,nawet utyć za dużo nie może bo łapy biedny jest co to za życie jak nic nie może a ja mogę kochać i kochać to moje marzenie.
  16. a co ostatnich wyników w porównaniu z poprzednimi to jakiś cud
  17. odpowiadam na pytania co do karmy.sucha royal dla nerkowców mieszana jest z karmą suchą purina proploan na łosośu,od 22 marca przechodzimy tylko na karmę dla nerkowców bo mały będzie miał rok. co do usg;miał mieć robione ale niestety do wizyty doszły leki na ucho i cały koszt wyniósł mnie 200zł,po drugie jak usłyszałam że do usg pies musi być niby ogolony do normalnie żal mi się go zrobiło gdyż Cezar od nie dawna dopiero obróżł siercią.Wiem że to nie powód ale dopiero teraz dochodzę z nim do ładu jeżeli chodzi o wygląd po całej operacji i tych kroplówkach. Co do posiewu;niech mały skończy wpierw ten antybiotyk a ma jeszcze brać do soboty jest to augumentin osłonowo bierze lackid i witamine b.Bo zakończeniu z tym antybiotykiem odczekam i posiew się zrobi.Czy odpowiedziałam dosyć wyrażnie na wszystkie pytania
  18. udało się skopiować dziękuje
  19. [FONT=Tahoma][SIZE=3] Sprawa dla mnie wygląda tak, jeżeli cała sytuacja nastąpiła po zabiegu operacyjnym prawdopodobnie w czasie zabiegu doszło do spadku ciśnienia krwi i rozwinęła się tzw. przednerkowa niewydolność nerek, potwierdzeniem tego jest bardzo wysoki poziom mocznika a stosunkowo niska kreatynina, następnie pies dostawał kroplówki i wyniki błyskawicznie powróciły do normy, dalej kontynuowano leczenie z furosemidem i dlatego wyniki uległy pogorszeniu, ponieważ stan ten utrzymuje się już jakiś czas więc możliwe, że nerki zostały w pewnym stopniu uszkodzone przewlekle. Natomiast ostatni badanie moczu wskazuje na infekcję tylko nie wiadomo skąd, bo może to być napletek, pęcherz, nerki. Warto wykonać posiew moczu, aby sprawdzić czy przepisany antybiotyk jest skuteczny. Wymioty mogą być spowodowane owrzodzeniem żołądka i przydałoby się na to podać leki. Jeżeli wymioty będą się dalej cyklicznie utrzymywać trzeba będzie wykonać oznaczenie poziomu jonów we krwi (Na, K, Ca, Cl, P). Rubenal nie jest konieczny, ale na pewno nie zaszkodzi, furosemid na pewno tu nie pomoże.[/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=3]Nie mam pojęcia co to jest impatiw?[/SIZE][/FONT] [FONT=Tahoma][SIZE=3]Więcej niestety ni mogę pomóc na podstawie tych wyników, na pewno USG wiele by powiedziało, przede wszystkim wykluczyło by możliwość istnienia jakiejś wady wrodzonej, co również należy brać pod uwagę, że względu na młody wiek.[/SIZE][/FONT]
  20. dziękuje jeszcze raz sama nie wiem co ma napisać szkoda że nie mogę skopiować tego postu.Wiem tylko jedno chciałam ulepszyć mojego psa i nabawił się choroby ,prawda jest taka że mały teraz bierze antybiotyk na zapalenie dróg moczowych zobaczymy jak będzie po tym antybi,furosemid już nie daje ,daje tylko te leki rubenal i impak.Nie wiem czy te nerki też nie są wadą wrodzoną pies trafił się felerny na całej lini czasu nie cofne.Saganko czy ja mogę ci się jakoś oddzwięczyć za pomoc może masz ochotę zwiedzić Poznań chętnie zapraszam nie wiem w jakiś sposób?A co do dyplomu jestem za.I macie racje miałam taką cichą nadzieje ze to przejsciowa sprawa.I marzy mi się aby nasz mały dożył pare lat tego każdemu życze.Super wiesci dziękuje ach to za małe słowo.
  21. Saganko wielkie dzięki z całego serca dziękuje.Co do mojej gonitwy to ona owszem była ale w listopadzie jak Cezar ledwo co żył usypiała go w myslach chyba z 5 razy albo więcej,robiłam wszystko a on nic.Dwa razy dzienie kursy do weta przez dwa tygodnie wszystko się waliło dziecko zachorowało pies ledwo co zywy i auto u mechanika a wszyscy w koło myśleli o świętach oprócz nas w domu.Najbardziej bolało mnie to że o kupienie psa bardzo musiałam walczyć z całą rodzinką nikt nie chciał psa tylko ja,walkę wygrałam kupiłam psa a tu proszę pies schorowany łapy bo ma dysplazje i reszte już wiecie.No i mam moje schorowane marzenie od tamtej pory ju żnie ma takiej gonitwy bo cezar no chodzi jej czuje się lepiej ale i tak jak na bąmbie wybuchowej się zyje.Dzięki
  22. Nikita tobie brak cierpliwości a mi jest głupio a saganko bardzo dziekuje
  23. to dobrze bo już się denerwowałam
  24. jużnapisałam na emalia odezwi się czy coś dostałaś dzięki
  25. dobrze wieczorkiem wyśle
×
×
  • Create New...