Jump to content
Dogomania

Asia_Rawicz

Members
  • Posts

    1130
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Asia_Rawicz

  1. Oby domki odesłały ankiety i szczeniaczki jak najszybciej trafiły do domku stałego. Hotel to nie miejsce dla takich maleństw. Aczkolwiek lepsze niż ulica.
  2. Tonik i Ronik przypominają mi duet: Tima i Tusia. One też takie podobne były do siebie i w tym samym czasie trafiły do schroniska.
  3. to trzymamy kciuki, żeby Lockie jak najszybciej trafił do swojego domku.
  4. Rudzielcu uciekaj na górę może gdzieś wypatrzy Cię domek.
  5. Orion marsz do domku, tyle czasu już czekasz.
  6. Taki śliczny pies, a zarazem nieszczęśliwy. Nie dość, że ślepy to jeszcze bez domku.
  7. Co z domkiem dla Nelsona? Dalej czeka w schronie czy jest już ze swoim człowiekiem?
  8. Ona jest taka mała, nie zajmie dużo miejsca w domu. Tylko gdzie te domki?
  9. [quote name='RUDA ZUZIA']A jakie śliczne ma ząbki:lol:[/QUOTE] Tak ząbki ma ładne i tak fajnie się uśmiecha jak śpi.
  10. Zapisuję sobie wątek i w weekend będą zrobione ogłoszenia dla Labi. Tak ślicznotka musi znaleźć szybko dom stały.
  11. W dzień to z niego szatan, a w wieczorem tak słodki śpi:) [IMG]http://i52.tinypic.com/2a7wi9t.jpg[/IMG]
  12. [quote name='mestudio']To nie takie proste, bardzo boli. Chwilami każdy krok boli. Nawet wyjście z psem na smyczy jest problemem bo jak pies pociągnie to koszmar. Przesunięcie drzwi od kabiny prysznicowej to też problem. Sama sobie ćwiczeń nie wymyślę bo mogę jedynie zaszkodzić. Leki jakoś nie pomagają więc pewnie po następnej wizycie będą zastrzyki - tak mi zapowiedziano. Tylko że jest wiosna, a ja muszę być zdrowa, gdybym miała katar czy jakąś anginę to miałabym to w nosie, a z tym problemem to nie mogę nic w ogrodzie przy roślinach zrobić a już zaczynamy sezon na allegro. Siedzę w domu jak nawiedzona, a nawet to siedzenie boli.[/QUOTE] Oj znam ten problem. Jakiś czas temu też coś mi strzeliło w kręgosłupie i nawet leżenie było niekomfortowe. Z początku też dostawałam leki + ketonal forte jako lek przeciwbólowy, jednak nie pomagało. Pomogły dopiero zastrzyki, jednak były tak bolesne, że później sama nie wiedziałam czy kręgosłup przestaje mnie boleć czy tak mnie tyłek boli od zastrzyków. Mestudio oby jak najszybciej Ci przeszło.
  13. [quote name='zerduszko']Korek mu w dpsko :D i po kłopocie ;) Tak, to jest plus przy średniakach, nikt w lesie na spacerze nie podskoczy.[/QUOTE] Korek to chyba nie do końca dobry pomysł. Bo jak będzie duże ciśnienie i korek wystrzeli to jeszcze będą szkody w domu:)
  14. [quote name='Ajula']słodziak taki :loveu:[/QUOTE] Kurcze a dlaczego on domku nie może znaleźć jak taki słodki??
  15. Jak tylko będzie nowy tekst do ogłoszeń to proszę dać mi znać i 2 -3 dni zrobię mu nowe ogłoszenia z nowymi zdjęciami.
  16. Spanko na parapecie:) [IMG]http://i54.tinypic.com/8z4k6q.jpg[/IMG] A takie smutne minki maja jak wychodzimy z domu. [IMG]http://i55.tinypic.com/w1v3mf.jpg[/IMG]
  17. A to zdjęcia z przed ok. 4 tygodni. [IMG]http://i53.tinypic.com/hrzhgp.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/2dm3rl.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/fac1eh.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/aw7pyo.jpg[/IMG]
  18. Mama właśnie mi wysłała zdjęcia. Czyż on nie jest niewinny jak śpi?? [IMG]http://i52.tinypic.com/34g9307.jpg[/IMG] i jeszcze jedno zdjęcie z dzisiejszego wieczoru. [IMG]http://i53.tinypic.com/aawxeq.jpg[/IMG]
  19. [quote name='supergoga']Jest wpłata 20 zł, ale bez nicku, nie wiem czy z dogo, bo na stronie Fundacji także jest apel o pomoc dla maluszkw. Fugazi dorobił się wirtualnej opiekunki. Pani która miała pod opieką najpierw Kapsla - potem Zorro - przyniosła im szczęście, są w domach. Teraz wzięła pod skrzydała Fugaziego. I dzisiaj miała telefon o psiaka - umówilismy się na kontakt w przyszłym tygodniu, jeszcze są za małe. Chce je zaszczepić u nas pierwszy raz, po szczepieniu troche jeszcze posiedzą i moga iść. na razie przyjmuję rezerwacje i po kolei będziemy sprawdzac i rozmawiać z domkami.[/QUOTE] To w wolnej chwili ruszę z ogłoszeniami. Bo coś za dużo szczeniaków ostatnio w Fundacji. Ostatnio za każdym razem jak robię ogłoszenia to tak się zastanawiam skąd ma Pani tyle siły na ogarnięcie tego. Momentami to wygląda jak walka z wiatrakami. Jeden pies znajduje domek a trzy inne go tracą. Cały czas jestem pełna podziwu dla tego co cała Fundacja robi dla zwierząt.
  20. On tylko czasami ma takie "odpały" A tak to teraz grzecznie się położył i niewinnie śpi:)
  21. Rudolf też wita wszystkie cioteczki:) A tak ode mnie to jeśli jakąś cioteczka albo wujaszek chciałby przekopać swój ogródek, to Rudolf z pewnością by pomógł. W ciągu ostatnich dni to jego ulubione zajęcie. Przekopywać trawę i wyrywać mamie kwiatki. Chyba nie podobają mu się takie jakie mamy na ogródku i dlatego chce zrobić porządek.
  22. [quote name='KateBono']Dzwoniła pani z Poznania "chętna" na Astrę- umówiłyśmy się na dzisiaj na godzinę 19[/QUOTE] I co?? Jak wypadła wizyta??
  23. Mi też się marzy dla niego domek najlepiej z ogrodem. Wczoraj mama szła do kościoła i wszytskie psy przyszły do domu tylko nie Rudolf. Więc mama zostawiła go na dworze. Ponoć cały dzień spędził na dworze, przyszedł na chwilkę do domu jak przyszedł kuzyn z rocznym dzieckiem. Rudolf chyba bardzo polubił Adasia. Bo wtedy od razu przyszedł do domu i był zainteresowany tylko Adasiem. Ale mały coś chory był i nie miał siły zaczepiać Rudolfa, a on położył się grzecznie koło Adasia i troszkę poleżał i później spowrotem na podwórko.
×
×
  • Create New...