Jump to content
Dogomania

AniaGucio

Members
  • Posts

    9406
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AniaGucio

  1. No ja nie wiem co tu się dzieje ?? Wy chyba podmieniacie te psy na wątkach ;). Sliczny piesio :loveu:
  2. [quote name='mmd']Dla Rufusa?[/QUOTE] Tak, miało być dla Rufusa, ale Państwo zdecydowali się na innego psa...
  3. [quote name='malawaszka']musi się udać bo Pipi jest bardzo mądrą psinką!!!! Pani się nie mogła nachwalić jak szybko Pipi załapała sikanie na dworze i że dostała dwa razy nagródkę za to - na kolejnym spacerze zrobiła siku, stanęła i patrzy na Panią i czeka i czeka i czeka :lol: a Pani zapomniała smaczków :D i musiała Pipi wytłumaczyć, że w domu dostanie :lol:[/QUOTE] Najpierw pewnie patrzyła z wielkim ździwieniem, a potem już wyrzutem... skąd ja to znam ;).
  4. UBOCZE, nie ma za co przepraszać!! Smutna historia, ale myślę, źe gdyby dziewczyna się uparła, to dałoby się coś z tym jego szczekaniem zrobić... Cchiałam Was zapytać, czy nie znacie kogoś z Płońska lub okolic - możliwe, że będę potrzebowała kogoś do przeprowadzenia wizyty przedadopcyjnej
  5. [quote name='Paula95']Dzisiaj dzwoniła pani. :) Chorowała, dlatego się nie odzywała. Fido z początku powarkiwał trochę na jej synka, ale teraz jest już wszystko w porządku, razem świetnie się bawią. :) Fido jest grzeczny, zachowuje w domu czystość. Na spacerach boi się ludzi, nie chce być przez obcych głaskany. Kociaka nie goni, ale za to kotek go ustawia. Fido nie próbuje tego zmieniać. Daje pani duuuużo radości. :) Ma wspaniały dom. :) [IMG]http://tinypic.pl/46xcz91url5r[/IMG] [IMG]http://tinypic.pl/46xcz91url5r[/IMG][/QUOTE] No to oby więcej takich wiadomości!! Źyczymy pani Fidunia i Fidusiowi dużo zdrówka :)
  6. Mały słodziak :) Z dnia na dzień wygląda coraz lepiej :loveu:
  7. Hej Kamila! Deklaracji stałej na razie nie mogę dać, ale obiecuję, że wpłacę jakąś sumkę na psiaczki na początku marca :)
  8. [quote name='jambi']jak tak patrze to ... jeszcze Ci sie na tej kanapie troche zmieści ;)[/QUOTE] No, ze dwa jeszcze wejdą :evil_lol::evil_lol:
  9. Czytamy wątek czytam... fajny z niego psiaczek, taki pogodny :).
  10. Coś tu sztrasznie cicho? Ciekawe co tam u Fidusia ?!
  11. [quote name='tanitka']Coralgolek ma się coraz lepiej, dziś nawet były zabawy na dywanie i gonienie za piłeczką i podskoki i szczekanie z uciechy :). Coraz mniej już sie boi moich suczek i siku już sie nie zdarzyło w domu :)[/QUOTE] Rewelacyjne wieści :) :). Mądry z niego chłopczyk!! Zobaczycie, jeszcze będzie z niego pies ;) ;)
  12. [quote name='Ewa Marta']Aniu, zdrowiej i wychodź już stamtąd:-) W domu lepiej dochodzi się do siebie:-)[/QUOTE] Wiadomo,że nie ma jak w domku :). Dzisiaj mnie wypisali, ale niestety za dwa tygodnie muszę wrócić :(... najgorsze dopiero przede mną :(
  13. [quote name='swagnieszka']nic Jamor nie pisał Aniu co u Rufuska :)[/QUOTE] Dziękuje Ci bardzo! Na razie robią mi badania - dziękuje :). Cale szczęście dzisiaj mnie wypisują :)
  14. Podrzuce Rufcia o poranku... Dobrego dnia dogomaniacy :)
  15. Ja jutro wstawie banerek w swoją sygnature i umieszcze info na FB
  16. [quote name='swagnieszka']no to bardzo dobre wieści - mądry Rufusek :)[/QUOTE] A Twoja psinka jeszcze się nie odnalazla? Kurcze, szkoda, ze nie ma jednego ogolnokrajowego rejestru zwierząt zaginionych o którym wszyscy by wiedzieli :( byłoby dużo łatwiej Jamor nic nie pisał przez te ostatnie 2 dni o Rufusku? Jestem w szpitalu i z telefonu nie mogę wejść na jego forum :(
  17. Jak można było pisac takie straszne rzeczy o tak pięknym psiaku?! Skóra jest do wyleczenia... Serce aż boli :(
  18. No!! Leze Ci ja w tym szpitali, nuda jak cholera, myślałam ze chociaż jakieś zdjęcia poogladam a tu nic :(
  19. Ttzeba by mu zrobić badanie moczu ... zapach jest mega intensywny - może coś nie tak z jego nerkami?! Co do innych psów to może potrzebuje czasu żeby się "zakumplowac," toc to 1 dzień minął. U nas jak zobaczył kota pierwszy raz, to go obszczekal, za drugim razem było już spokojnie :)
  20. [quote name='tanitka']Coralgolek rezyduje już 7 godzin w mieście stołecznym :). W samochodzie sobie spał, w domu pozwiedzał, nasikał (nie na dywan BRAWO!!) i machając ogonkiem nawarczał na moje psy :). Szał rozpoczął się na widok Pana, który wrócił z pracy. Okazło się, że Coralgol zapałał WIELKĄ miłością do pana, biega za nim, drapie sie na kolana, macha ogonkiem, zagląda w oczy. :) Po południu Coralek pospacerował, załatwił się na dworku, pojadł z apetytem, a teraz na kocyku pod kaloryferm sobie śpi :)[/QUOTE] Też to zauważyłam w pociągu - co przechodził jakiś facio to Coralgol zaczynał machać ogonkiem. Kochany jest, prawda?!
×
×
  • Create New...