Jump to content
Dogomania

AniaGucio

Members
  • Posts

    9406
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AniaGucio

  1. Od godziny próbuje wystawić Rufusowi allegro i zaraz mnie szlag trafi :(.
  2. [quote name='danavas']a co zrobimy jak Marta sie obudzi za kilka dni i napisze ze Misia trzeba zaraz zabierać od jej kolezanki?????[/QUOTE] Masz rację danavas, może się też i tak zdarzyć, że Misiek coś 'wywinie' i koleżanka każe zabrać Miśka.
  3. [quote name='AMIGA']No niestety. Wiem, że nie na takie wieści czekalyście, ale fakty są takie. :-(:placz: Kamelia jest strasznie ostrożna. Z daleka stoi i obserwuje. Jak Felka odjeżdżała od nas, to Kamelia akurat stała dość daleko od nas, ale widać bylo wyraźnie, że patrzy - raz na Felki, raz na nasz samochód. Była baaardzo blisko domku z klatką, ale nie chcialyśmy tam co chwilę podchodzić, żeby ona nie wyczuła, że coś za dużo się tu dzieje. Jeszcze byla szrówka, wiec widzialyśmy że Kamelia weszla na łączkę koło tego domku i do zapadnięcia calkowitej ciemności nie widziałyśmy, żeby stamtąd wyszła. Jak weszłyśmy po jakimś czasie do domku, to okazało się, że klatka jest zamknięta, ale...........pusta. Tam są niestety też koty i nawet kot mógł skoczyć na klatkę (ona jest strasznie czuła na wszelki ruch). Agamika twierdzi, że nawet miska mogła być za ciężka, a micha musi stać na podeściku połączonym z aparatem zamykającym klatkę. Wysypałyśmy jedzonko bezpośrednio na podeścik. Ale niestety potem już Kamelii nie widziałyśmy. Tak sobie myślę, że skoro ona jest taka ostrożna, to pewnie fakt pojawienia sie czegoś nowego w domku w postaci klatki byl czymś nowym. Do tej klatki łapane byly wcześniej psy, były więc dla Kamelii calkiem nowe, obce zapachy. Może ona musi się do klatki przyzwyczaić??[/QUOTE] Tak też i myślałam, że zapach może ją wykurzyć :(. Trzeba jej dać czas, żeby się oswoiła z zapachem i uzbroić w cierpliwość :(. Kurka wodna, a wstawałam rano z łóżka pełna nadziei...
  4. Dzień dobrerek!! Piękna pogoda za oknem :)
  5. Napięcie rośnie... kurka, żeby się dzisiaj udało!!
  6. Czyli co, dziewczyny już dzisiaj będę próbowały złapać Kamelię?? W takim razie trzymam mocno zaciśnięte kciuki !! Kamelio głupolu, daj się złapać!!
  7. [quote name='marta507']Jest nadzieja! Mojej koleżance kilka miesięcy temu zginął pies. Długo negocjowałam, żeby przygarneli Miśka ale jej mama chce szczeniaka aby wychować go po swojemu - ma prawo. Ale zgodziła się zapewnić Miśkowi dom tymczasowy na kilka miesięcy.:razz: Jutro jadę jej go pokazać, jak się polubią, a wierzę, że tak, to Misiek u nich narazie zostanie.[/QUOTE] Byłoby cudownie
  8. OK, w weekend razem z mężem będę robić wiosenne porządki - może znajdą się jakieś rzeczy na bazarek dla malucha :)
  9. Kobity, a kiedy planujecie pierwszą operację??
  10. [quote name='Agnieszka_K']kurcze szkoda, ale dobrze, że w ogóle ktokolwiek sie zaczyna interesować. W weekend zadzwoni nowy domek! czuję to;)[/QUOTE] No to nie przestawaj ;) - mam nadzieję, że zadzwoni ktoś rozsądny, zdecydowany i nie bojący się wizyt przedadopcyjnych :modla::modla:
  11. Witajcie, jestem na zaproszenie Agnieszki_K. Ciężka sytuacja, gmina pewnie też rozłoży ręce, bo może nie mieć podpisanej umowy ze schroniskiem. Na ten czas najlepiej by było znaleźć sąsiada, który za niewielką opłatą przyjąłby psiaka do siebie. Trzeba psa intensywnie ogłaszać.
  12. [quote name='mmd']Może musi się z tym uporać :)[/QUOTE] Chyba jednak się nie uporała - nie zadzwoniła :(
  13. [quote name='malawaszka']Julcia już w domku swoim - wpada w gości jak jej Pani musiała jechać na jakieś badania[/QUOTE] Właśnie się zastanawiałam skąd u Ciebie taki czarnuszek a to śliczna Julcia :)
  14. [quote name='mmd']A to sama zrobisz allegro? To świetnie :) Jak będziesz chciała to gumtree daj znać, ale może za kilka dni, bo myślę, że szansa jest - był jeden telefon, będzie może więcej. Nie ma innej drogi - trzeba przynajmniej raz w miesiącu zamawiać pakiet taki z 50 ogłoszeń, robić wyróżnione gumtree, allegro i może alegratkę - choćby to trwało rok.[/QUOTE] Tak, zrobię allegro w weekend, już kiedyś robiłam dla Rufusa. Ludzie zazwyczaj dzwonią w weekendy, może akurat ktoś się odezwie. Pani, która dzisiaj rano do mnie dzwoniła ma jeszcze zadzwonić koło 19. Wytłumaczyłam Pani, że wizyta przedadpcyjna to standard - bez wizyty, poznania warunków i potencjalnych przyszłych właścicieli, nie wydaje się psiaków do adopcji.
  15. [quote name='mmd']Na razie ja finansuję ogłoszenia, nie będziemy sobie w kółko wysyłać :) Natomiast jeśli teraz znów będzie cisza, warto pomyśleć o allegro z wyróżnieniami (ja nie robię, ale ktoś na pewno się znajdzie) i gumtree z wyróżnieniem - to mogę ja - koszt tydzień 20, a miesiąc 50. Rufus ma trochę kasy, więc chyba warto byłoby w niego zainwestować. No, ale może ktoś sensowny się odezwie.[/QUOTE] Zgadzam się z Tobą!! W weekend już zajmę się allegro. Dzisiaj miałam telefon w sprawie Rufusa, ale chyba nici z tego - pani zapytała mnie o CENĘ no i jak wspomniałam o wizycie, zapadła cisza - nie rozumiem dlaczego ludzie tak się bronią tych wizyt ?!
  16. Wielkie dzięki mmd - napisz proszę, ile jestem Ci winna!! Otrzymałam kolejne wpłaty na Rufuska, dziękuję :) [LIST] [*][FONT=Book Antiqua][SIZE=4][COLOR=blue][COLOR=black][COLOR=blue]Maruda [/COLOR]- [B]10zł [/B]zaksięgowane 08.04.11[/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT] [*][FONT=Book Antiqua][SIZE=4][COLOR=blue][COLOR=black][COLOR=blue]wiga138 [/COLOR]- [B]60zł [/B](za dwa miesiące) [/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Book Antiqua][SIZE=4][COLOR=blue][COLOR=black]zaksięgowane 06.04.11[/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT] [*][FONT=Book Antiqua][SIZE=4][COLOR=blue][COLOR=black][COLOR=blue]mmd [/COLOR]- [B]20zł [/B][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Book Antiqua][SIZE=4][COLOR=blue][COLOR=black]zaksięgowane 08.04.11[/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT] [*][FONT=Book Antiqua][SIZE=4][COLOR=blue][COLOR=black][COLOR=blue]Colette [/COLOR]- [B]6zł [/B][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Book Antiqua][SIZE=4][COLOR=blue][COLOR=black]zaksięgowane 08.04.11[/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT] [*][FONT=Book Antiqua][SIZE=4][COLOR=blue][COLOR=black][COLOR=blue]Agnieszka_K[/COLOR] - [B]20zł [/B][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Book Antiqua][SIZE=4][COLOR=blue][COLOR=black]zaksięgowane 11.04.11[/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT] [*][FONT=Book Antiqua][SIZE=4][COLOR=blue][COLOR=black][COLOR=blue]Hekate [/COLOR]- [B]20zł [/B][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Book Antiqua][SIZE=4][COLOR=blue][COLOR=black]zaksięgowane 11.04.11[/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT] [*][FONT=Book Antiqua][SIZE=4][COLOR=blue][COLOR=black][COLOR=blue]Aneta Grymek[/COLOR] - [B]10zł [/B][/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Book Antiqua][SIZE=4][COLOR=blue][COLOR=black]zaksięgowane 12.04.11[/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT] [/LIST]
  17. Biedactwo... postaram się coś wyskrobać dla ślicznego pysiola
  18. [quote name='lilo']widzisz ja niedawno kupilam mieszkanie ktore wynajmuje i na spotkaniu wspolnoty padl temat ze kupujemy kosze z workami na koopy - i jeden madry pan powiedzial ze on sobie nie zyczy zeby z jego pieniedzy bylo kupowane bo on nie ma psa , na to ja ze ja sobie nie zycze placu zabaw bo nie mam dzieci - jakim trzeba byc ograniczonym idiotom zeby tak powiedziec , a potem jego dzieci beda sie z kupami bawic w piaskownicy . Niedlugo potem bylismy po characz :) u wynajmujących mieszkanie i opowiadalismy tą historyjke ( on maja malego psa ) na co wyjamujący Pan stwierdzil ze to dobrze bo do tej pory nie bylo co z kupami robic , no to sie pytam czy nie mozna bylo do reklamowki jednorazowej zebrac - a on mi mowi ze jakby to wygladalao i on nie bedzie na spacer z workiem jak idiota chodzil . Ja sie przyznam ze zdarza mi sie rzucic peta jak ide przez miasto - staram sie tego nie robic i czestokroc przechodze przez ulice bo tam widze kosz , ale jak ide z nim przez pol kilometra i nie ma zadnego kosza to co mam z nim zrobic ?? do torebki wsadzic ?? - zdazalo sie i tak jak bylam gdzies np. w parku to chowałam do torebki - choc smrod nieprzecietny potem :) ale to sa ekstremalne sytuacje ktorych staram sie unikac bo zwyczajnie wstyd mi potem.[/QUOTE] Jest na to rada - rzucić palenie ;). Co do woreczków... niestety, ekologiczne to to nie jest, ale szlag mnie trafia jak wejdę w g...., niejedną matkę z małym dzieckiem pewnie też, szczególnie jak najedzie na kupsko wóżkiem
  19. Wróciłam :) Cześć cioteczki :) Odezwę się dzisiaj do Jamora - może zrobi kilka nowych zdjęć Rufciowi. Tak jak mmd pisała - trzeba odnowić mu ogłoszenia - dziwię się, że jest taki mały odzew.
  20. Trzymam kciuki kobity !! Jak bym chciała żeby to była Kamelia
×
×
  • Create New...