[quote name='Isadora7']Cudne Mikołaje i dały się sfotografować. Ja poległam.[/QUOTE]
z Maksem jakoś poszło choć zrobiłam dobre 20 zdjęć ogona i uszu , Aleks to zakała chciał pogryźć czapkę , 3 sekund w miejscu nie usiedzi
[quote name='JamniczaRodzina.']Aniu Maksio pewnie jest drobniutki Amik to kawał chłopa :evil_lol:[/QUOTE]
Amik ma taki rozmiar jak Aleks 14 kg zdrowego wielkiego jamolka , Maksiu to 50 cm i 6,5 kg drobinki kieszonkowej
mnie i tatę wet nauczył ćwiczeń i postawiliśmy Izę na nogi 1.IX dostała paraliż i leki nie pomagały to był początek lat 90 i nie było takich możliwości jak teraz po trzech miesiącach ćwiczeń zaczęła chodzić jedynie ogonek miała wykrzywiony .Ćwiczenia i masaże .Trzymam kciuki za Goliacika